To jest po prostu poczucie niezatapialności. Jesli lekarz przez ostatnie 6 lat zarabiał do łapy 500k - 1.5kk rocznie, reinwestował to w beton, to obecnie ma minimum jakieś 5kk netto majątku. Bezproblemowo jest na ostatniej prostej do 8kk-10kk. Nie liczymy kasy od rodziców, bonusów od koncernów farmaceutycznych, dodatków, kopert etc. Tylko legalna kasa. Mając taki majątek plus potrzebny społecznie zawód nie da się już popaść w biedę. To jest tylko kwestia, czy uda się zarobić na niepracowanie prawnuków, czy tylko wnuków. Plus każdy konował wie, że Tusk jest miękiszonem, mistrzem ciepłej wody w kranie i w życiu nie pójdzie na konfrontację z lekarzami. Już der Onet zaczął wypuszczać grubymi nićmi szyte raporty o biednych konowałach. Więc doskonale wiedzą, że eldorado będzie jeszcze trwać przez najbliższych kilka lat. A Pajter siedzący od kwietnia w drugim progu podatkowym będzie sponsorował światowej sławy interniście z Piły kolejną 911 GTS. #finanse #inwestycje #zdrowie
