Spotkanie Sebastiana Staszewskiego z Gavim w Ciutat Esportiva Joan Gamper otworzyło przed autorem książki "Lewandowski. Prawdziwy" drzwi do spojrzenia na "Lewego" oczami najmłodszego pokolenia piłkarzy FC Barcelony: – Uważam, że transfer Lewego od początku dał nam mocnego kopa – przekonuje mnie Gavi. – To dzięki niemu znów zaczęliśmy zdobywać trofea i na nowo staliśmy się wielką Barceloną. Ale rzeczywiście, lepiej zaczęliśmy dogadywać się w drugim sezonie. Grałem wtedy jako lewoskrzydłowy, byłem bliżej Roberta i lepiej zrozumiałem jego potrzeby. W kolejnych miesiącach pobytu w słonecznej stolicy Katalonii to właśnie z Gavim Robert spędzał najwięcej czasu. Siedzieli obok siebie w autokarze, grali w ping-ponga czy piłkarzyki. Zdarzało się jednak, że ich relacje były napięte. Lewandowski naciskał na młodych piłkarzy Barçy, co nie zawsze spotykało się ze zrozumieniem Gaviego: – W unormowaniu relacji między oboma zawodnikami pomógł także Flick, który powiedział Robertowi: „Wiem, że Lamine ma tylko siedemnaście lat, ale jest jednym z liderów zespołu. Nie możesz traktować go jak zwykłego juniora. Swoją grą zapracował na szacunek, który powinieneś mu okazywać”. Później podobną rozmowę odbył z Yamalem: „Rozumiesz, ile Lewandowski osiągnął w futbolu? Szanuj to, a on pomoże ci wejść na wyższy poziom”. Ekstrawertycznemu Yamalowi szybko przestało się to podobać. Przyzwyczaił się już do pochwał, a teraz musiał znosić docinki po zbyt lekkich podaniach czy niedokładnych strzałach: – Lewy po przyjściu do Barcelony od razu chciał być istotną postacią drużyny, więc szybko pokazał swój charakter. A jest bardzo wymagającym człowiekiem, zawsze chce wygrywać – przyznaje Gavi. – Lamine jest podobny. Obaj zawsze chcą strzelać gole. Dlatego rzeczywiście mieli swoje sprzeczki, dyskusje, ale to były tylko spięcia na boisku. Hiszpan w rozmowie z Sebastianem Staszewskim wspomniał też, co miało wpływ na zmianę podejścia Lewandowskiego do kolegów: – Do dziś go przytulam, gdy się widzimy. Mamy relację jak ojciec z synem. Robert z natury jest zimny i zdystansowany, ale jeśli zdobędziesz jego zaufanie, będzie o ciebie dbał, będzie lojalny. Joan Laporta dodaje: – Lewandowski to najlepsze, co mogło przydarzyć się naszej młodzieży. Na początku nie podobało im się, że tak ich naciskał, byli rozczarowani i trochę z niego żartowali, ale w końcu to docenili. Również Lamine, na którego Robert czasami krzyczał. Dziś są jednak bliskimi kolegami. 👉 Gavi i Joan Laporta weszli w skład 251-osobowego grona rozmówców Sebastiana Staszewskiego, który napisał monumentalną książkę "Lewandowski. Prawdziwy", która jest dostępna w ramach #reklama na ⏩ https://t.co/swSwVMdRo3 Po zdobyciu z Bayernem najcenniejszych klubowych trofeów, pobiciu rekordu Gerda Müllera i wywalczeniu kilku tytułów króla strzelców Bundesligi "Lewy" odegrał kluczową rolę w Barcelonie. Dziś 38. urodziny obchodzi Robert Lewandowski, który dzięki grze w Poznaniu, Dortmundzie, Monachium i Barcelonie zapracował sobie na miejsce wśród najlepszych środkowych napastników w historii futbolu. 🎂 Wszystkiego najlepszego! 🇵🇱 🔵🔴 📷 Rząd Katalonii/Wikimedia Commons/Creative Commons CC0 License #FCBarcelona #Lewandowski #Gavi


