BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#dzieńdoberek
Marko 1w

Marko described a Sunday walk during which — as he wrote — he did not meet anyone interesting. Andrzej showed him a poorly dug hole, but Marko did not want to fix it. After a deworming pill the day before, he felt unwell, so he did not run and instead sniffed around. He found a mouse in the grass whose smell he liked, but he did not roll in it because, as he noted, there were such rules on Sunday. He wondered who made them up and presumed it might have been a Spanish collector. Marko also wrote that he watched children playing soccer and described their behavior with detachment. After returning, he ate a bit of breakfast and cud, and then relaxed with Andrzej. In the end, he wished the recipients a successful day, tasty cud, and good rest, and encouraged them to follow his profile. #dzieńdoberek #fajnydzień #spacer (translated)

Marko 2w

Dzień doBerek🤗 Dzisiaj nie mogłem wstać. Znaczy mogłem, ale nie chciałem i spałem i spałem, znaczy nie spałem, bo wszystko wiedziałem, ale spałem. Zaczęło się od tego, że Andrzej nie spał i chciał znowu, żebym z nim wychodził na szczoszka, ale wtedy spałem z zamkniętymi oczami i udawałem, że nie wiem o co mu podchodzi. Motorowałem go do tego, żeby przezwyciężył swoje lęki i poszedł sobie sam. No ale on był namolny i tak przyłaził i przyłaził chyba co pół godziny, albo nawet co 30 minut? W każdym razie jak już był 4 razy, to o 8 wstałem i dałem się zaprosić na wyjście, ale tylko do ogrodu, bo tam na zielonej trawie się robią takie super żółte kółka. Pięknie to wygląda. No i wróciłem do domu i spałem jeszcze do 9. A potem poszliśmy na spacer i już nie mogłem udawać, bo mnie strasznie nosi, więc biegałem i łapałem motyle. Znaczy nie załapałem żadnego, ale byłem blisko, a jednego to nawet wykopałem, ale poleciał. Tak jak te wrony, co były na polu obok i jak pobiegłem do nich się przywitać, to uciekły. No nic, teraz już jestem w domu i będę się domagał żwacza, w sensie drugiego, bo dzisiaj ani Leo ani Lusia mi swojego nie oddali. Oczywiście zapamiętam im to i przepomnę w swoim czasie. No i jadę potem na budowę, to pobiegam nad Wisłą i wam powiem potem, czy było coś fajowego bardzo, czy tylko trochę. No to pa Wasz Marko❤️ P.S. Nie zapomnijcie mnie zaobserwować😎 #Dzieńdoberek #Spacer #Przyroda

Marko 2w

Dzień doBerek🤗 Wstaliście już? Ja dzisiaj bardzo wcześnie, jeszcze było prawie ciemno, ale prawie jasno, ale bardziej ciemno, ale musiałem zrobić siku i dzisiaj to ja obudziłem Andrzeja. Zemsta qrna😎 Na spacerze było dużo ptaków i już je miałem poganiać, ale mi Andrzej podstępnie przypiął smycz i było po ptakach. Zemsta qrna? Za to ja zjadłem dzisiaj trzy żwacze. Mojego, Lea i Lusi. Naprawdę sami mi oddali😈 No i potem jeszcze zjadłem całą miskę jedzenia, więc poranek uznawajmy za dobrze napoczęty. Teraz się zdrzemnę, a potem się zobaczy. Jak coś, to dam znać na biorąco. Miejcie fajowy dzień i w ogóle Wasz Marko❤️ P.S. A wiecie, że ja wszystko słyszę?😁 #DzieńDoberek #poranek #spacer