BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#neurochirurdzy

@ArcyksiazeFerd Ale to są dwie różne kwestie. Uczciwi bardzo dobrzy neurochirurdzy mogą zarabiać bardzo dużo, bo faktycznie mogą znaleźć pracę wszędzie na świecie. Oszuści, choćby byli neurochirurgami, powinni trafić do więzienia. Te dwie kwestie się nie wykluczają. #neurochirurgia #etyka #sprawiedliwość

Kontrola przeprowadzona przez Narodowy Fundusz Zdrowia w szpitalu w Mogilnie ujawniła nieprawidłowości w rozliczeniach zespołu neurochirurgów, którzy za wykonywane procedury raportowali wyższe kwoty, co skutkowało zakwestionowaniem ponad 2,6 mln zł oraz zapowiedzią dalszych kontroli w innych placówkach. #neurochirurdzy #NFZ #kontrola

Afera z neurochirurgami. NFZ: zakwestionowaliśmy rozliczenia

Mój osobisty apel do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o zawetowanie ustawy „Lex Szarlatan” Proszę o szerokie RT Szanowny Panie Prezydencie, @NawrockiKn @prezydentpl zwracam się do Pana jako obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, dietetyk z wieloletnim doświadczeniem zawodowym, który na co dzień pomaga wielu osobom, ale przede wszystkim rodzicom dzieci z ADHD i autyzmem w zakresie żywienia i suplementacji. Oficjalne wytyczne agencji rządowych i towarzystw naukowych, w tym m. in. Amerykańskiej Akademii Pediatrii*, w drodze konsensusu nie rekomendują specjalistycznych diet ani suplementacji u dzieci ze spektrum autyzmu, uznając dowody za niewystarczające – to właśnie jest „aktualna wiedza medyczna” w rozumieniu procedowanej ustawy. Mimo, że liczne metaanalizy badań randomizowanych** wskazują na skuteczność i bezpieczeństwo takich interwencji. Co istotne, moja praktyka kliniczna potwierdza wyniki i wnioski autorów wspomnianych doniesień naukowych – od lat obserwuję poprawę funkcjonowania dzieci dzięki wprowadzanym interwencjom dietetycznym i suplementacji, m. in. wycofanie agresji i nadwrażliwości słuchowej, redukcję autostymulacji, poprawę koncentracji, regulację jelit, lepszy sen, wycofanie zmian skórnych i rozwój mowy oraz wiele innych imponujących postępów. Rodzice przysyłają mi wzruszające świadectwa, które od lat dokumentuję. Te dzieci realnie zyskują szansę na lepsze życie, a nawet wycofanie diagnozy. Niestety, „aktualna wiedza medyczna” wręcz uznaje autyzm za „nieuleczalny” rekomendują jedynie interwencje behawioralne i edukacyjne. Jeśli ustawa potocznie nazywana „Lex Szarlatan” (uchwalona przez Sejm 3 lipca 2026 r. – nowelizacja ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta) wejdzie w życie, Rzecznik Praw Pacjenta będzie mógł na podstawie subiektywnej oceny „aktualnej wiedzy medycznej” cenzurować moje treści, zawieszać działalność gospodarczą i nakładać kary do 1 miliona złotych. Dzieci, które dziś otrzymują realną pomoc, mogą zostać jej pozbawione. Mój przypadek z 2023 r. – dowód na to, jak niebezpieczna jest ta ustawa W lutym 2023 r. Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec, działając na podstawie informacji przekazanych przez osoby trzecie – niebędące moimi pacjentami, lecz osobami o odmiennych poglądach aktywnie uczestniczącymi w debacie publicznej w mediach społecznościowych – skierował do Prokuratury Rejonowej w Piasecznie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 58 ust. 2 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (w związku z art. 12 k.k.) oraz o podejrzeniu narażenia pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 § 1 k.k.) - pismo nr https://t.co/jGU2bSS2G5 Prokuratura przesłuchała mnie i moich pacjentów, przejęła laptop służbowy i przeprowadziła szczegółowe postępowanie. Po rzetelnej analizie postępowanie zostało umorzone. Największe zarzuty RPP – rozpoznawanie chorób, leczenie bez uprawnień, stosowanie szkodliwych metod – nie zostały potwierdzone. Gdyby w 2023 r. obowiązywała „Lex Szarlatan”, RPP mógłby arbitralnie, bez udziału prokuratury i sądów powszechnych wydać decyzję tymczasową, nakazać natychmiastowe zaprzestanie działalności, usunąć treści z Internetu, opublikować ostrzeżenie publiczne i nałożyć karę do 1 mln zł – nawet gdyby działalność już przerwano. Nie byłoby mowy o przesłuchaniu pacjentów, analizie dowodów ani umorzeniu. To ominięcie wymiaru sprawiedliwości. Dlaczego „Lex Szarlatan” jest sprzeczna z Konstytucją RP Ustawa wprowadza m. in.: -szeroką definicję „praktyki pseudomedycznej”, obejmującą m. in. publiczne rozpowszechnianie lub promocję szkodliwości/nieskuteczności metod diagnostycznych lub leczniczych „odpowiadających aktualnej wiedzy medycznej” – podejmowane w celu korzyści majątkowej lub osobistej (ta ostatnia kategoria jest tak pojemna, że obejmuje budowanie wizerunku, pozyskiwanie followersów czy nawet krytykę mainstreamu); -uprawnienia RPP: publiczne ostrzeżenia, decyzje tymczasowe zobowiązujące do natychmiastowego zaprzestania działań (jeszcze przed zakończeniem postępowania), postępowania w sprawach praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów, kary pieniężne do 1 000 000 zł (nawet po zaprzestaniu praktyki), możliwość blokowania treści i prowadzenia publicznego rejestru „szarlatanów”. Narusza to m. in.: art. 2 Konstytucji – zasadę demokratycznego państwa prawnego i pewności prawa (brak precyzyjnej definicji „aktualnej wiedzy medycznej” i „dezinformacji”); art. 22 – wolność działalności gospodarczej; art. 54 – wolność słowa i prasy (możliwość karania za krytykę metod uznanych przez establishment); art. 31 ust. 3 – zasadę proporcjonalności ograniczeń wolności i praw; art. 45 – prawo do sądu (wysokie kary administracyjne z publikacją decyzji przed prawomocnością, odwrócenie ciężaru dowodu – oskarżony ma udowodnić niewinność); -zasadę domniemania niewinności i prawo do obrony. Obecne prawo jest w zupełności wystarczające, bo oszustwa i praktyki zagrażające zdrowiu można skutecznie ścigać na podstawie: -Kodeksu karnego (m. in. art. 160 – narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu); -ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym; -odpowiedzialności dyscyplinarnej (w przypadku osób wykonujących zawód medyczny). Sądy powszechne już skazywały osoby stosujące niebezpieczne metody medycyny niekonwencjonalnej. Nie potrzeba nowych, arbitralnych narzędzi administracyjnych. Skala oszustw w medycynie konwencjonalnej jest nieporównywalnie większa Oszustwa w sektorze prywatnym medycyny niekonwencjonalnej dotyczą pojedynczych przypadków i prywatnych pieniędzy pacjentów. Tymczasem w medycynie konwencjonalnej, zwłaszcza publicznej, mamy do czynienia z systemowymi, wielomilionowymi nadużyciami finansowanymi z pieniędzy podatników. Ostatnie afery dobitnie to pokazują: -w Szpitalu Południowym w Warszawie młody lekarz (również radny) zarobił w 2025 r. ponad 1,6 mln zł, pracując setki godzin miesięcznie (nawet ponad 300), przy podejrzeniach fałszowania ewidencji czasu pracy i tworzenia „saloniku VIP” dla polityków oraz uprzywilejowanej ścieżki dla wybranych pacjentów na SOR-ze; -w kilku województwach neurochirurdzy i spółki medyczne wystawiały fikcyjne rachunki – krótkie zabiegi rozliczane jako znacznie droższe procedury, z płatnościami nawet 26 tys. zł za godzinę i ponad 300 tys. zł za dzień; -systemowe zawyżanie wycen procedur, presja na wynik finansowy placówek i patologiczne różnice w dochodach wynikające z wadliwej wyceny świadczeń. To są realne pieniądze podatników i realne szkody dla systemu. „Lex Szarlatan” uderza głównie w osoby spoza mainstreamu medycznego, podczas gdy błędy medyczne medycyny konwencjonalnej mogą stanowić jedną z głównych przyczyn zgonów:  https://t.co/qInGwFZV75 Kto będzie decydował o „prawdzie medycznej”? Rzecznik Praw Pacjenta otacza się ekspertami o jawnych konfliktach interesów (m. in. osoby wykładające na sesjach sponsorowanych przez koncerny farmaceutyczne, powtarzające tezy, które szybko się zdezaktualizowały – jak twierdzenia o szybkim rozpadzie mRNA czy braku krążenia białka kolca po szczepionkach). Decyzje o tym, co jest „dezinformacją”, a co innowacją, będą zapadać w zamkniętym kręgu, bez realnych mechanizmów ochrony debaty naukowej i wolności słowa. Panie Prezydencie, proszę zawetować tę ustawę. Chroni ona nie pacjentów, lecz monopol pewnego modelu medycyny i interesy jego beneficjentów. Pozbawia pacjentów prawa do wyboru terapii, lekarzy i terapeutów – prawa do wolności słowa i innowacji. Wprowadza mechanizmy cenzury administracyjnej, które w przyszłości mogą uderzyć w każdego, kto odważy się kwestionować „aktualny konsensus”. Medycyna rozwija się dzięki odważnym, często kontrowersyjnym głosom. Historia zna wiele przykładów, gdy „szarlataneria” wczorajszego dnia stawała się standardem leczenia jutra. Nie pozwólmy, by państwo arbitralnie decydowało, co wolno badać, publikować i stosować. Z wyrazami szacunku dr n. med. Piotr Witczak (dietetyk, biolog medyczny ze specjalnością immunologia) Apel został wysłany na adres: [email protected] * „Brak wystarczających dowodów na poparcie stosowania suplementów odżywczych lub terapii dietetycznych w leczeniu rdzennych objawów ASD” https://t.co/jJamFeJDYc ** 1) Metaanaliza 7 RCT: „Wyniki metaanalizy sugerują, że terapie dietetyczne mogą znacząco łagodzić podstawowe objawy ASD, a diety bezglutenowe sprzyjają poprawie zachowań społecznych” https://t.co/soeutNu76t 2) Metaanaliza 6 RCT: „Suplementacja cynkiem może mieć korzystny wpływ na poprawę objawów ADHD” https://t.co/1oeO33j32n 3) Metaanaliza 22 RCT: „Suplementacja witaminami B okazała się szczególnie skuteczna w łagodzeniu objawów ASD, natomiast suplementacja witaminą D wykazała większą skuteczność w łagodzeniu objawów ADHD” https://t.co/5tIlYqnvaK 4) Metaanaliza 6 RCT, 194: „Nasza wstępna metaanaliza sugeruje, że suplementacja kwasami tłuszczowymi omega-3 może poprawić nadpobudliwość, letarg i stereotypie u pacjentów z ASD” https://t.co/okG1n9nrCH 5) Metaanaliza 7 RCT: „Nasze badanie potwierdziło skuteczność stosowania probiotykóww łagodzeniu objawów drażliwości/chwiejności emocjonalnej u osób z zaburzeniami neurorozwojowymi, głównie u tych, którzy otrzymywali suplementy probiotyków wieloszczepowych” https://t.co/QdVvRWEoXo …i wiele innych #LexSzarlatan #Polska #WolnośćSłowa

💸 26,000 PLN – even that much was earned PER HOUR by neurosurgeons from the Spine company! 👥 50–77 – that many patients were seen by ONE doctor in one Saturday (short procedures were recorded as expensive procedures 📄❌). 💰 2,600,000 PLN – fine from NFZ for the hospital for fraud (translated)

‼️Ujawniamy kolejne zuchwałe metody spółki neurochirurgów! Zapewniam Was, że to nie koniec! ❌Żeby robić zabiegi (za 26 tys/h) neurochirurdzy "nieoficjalnie" opłacali pielęgniarki - sami zeznali to w sądzie. Halo @PK_GOV_PL słyszycie to? ☠️Aparat rentgenowski, pod którym wykonywali zabiegi, nie miał prawa być używany w sali operacyjnej więc narażano i pacjentów i personel na promieniowanie – tak stwierdził sanepid ❌Z dokumentacji medycznej wynika, że zabiegi kończyły się zanim laboratorium wykonało badania laboratoryjne... ............. A dyrektor, która za to pozwalała i płaciła miliony z naszych pieniędzy (była dyrektor teatru Wybrzeże), niedawno została doradcą do spraw zdrowia w gminie Czersk. Tak się żyje! https://t.co/LPeXFNCuUV #neurochirurgia #zdrowie #skandal

26 thousand PER HOUR❗- that’s how much neurosurgeons who brought the hospital in Mogilno to ruin were earning 🤯 If anyone is still defending this messed up system, it means they are either a beneficiary of it or an idiot. As it turns out, the hospital signed with the neurosurgeons' company. (translated)

26 thousand zlotys earnings per hour and 300,000 for a day - such staggering amounts were earned by neurosurgeons in one of the hospitals. Polish hospitals, especially the smaller county ones, have been fighting for survival for years. There is a lack of money for basic salaries, equipment, and personnel. (translated)

Neurochirurdzy w Polsce mieli zarabiać nawet 300 tys. zł dziennie, wystawiając fikcyjne rachunki za zabiegi, co doprowadziło do dochodzenia prokuratorskiego po nałożeniu przez NFZ kary w wysokości 2,6 mln zł na jeden ze szpitali. #OchronaZdrowia #Neurochirurgia #NFZ

300 tys. zł za dzień pracy. Tyle mieli zarabiać neurochirurdzy w szpitalach
Onet.pl 7d

W artykule opisano, że NFZ oraz prokuratura prowadzą śledztwo w sprawie wyłudzeń finansowych w szpitalach, w tym w Mogilnie i Miastku, gdzie neurochirurdzy mieli rzekomo generować fikcyjną dokumentację, co pozwoliło im na nielegalne uzyskanie milionowych sum z NFZ. #szpitalMogilno #neurochirurgia #NFZ

Neurochirurdzy pod lupą NFZ i prokuratury. Chodzi o wyłudzenia milionów

🔴26 tysięcy na godzinę. Neurochirurdzy zarabiali, szpital ma karę i komornika Nawet 26 tys. zł na godzinę i ponad 300 tys. zł dniówki - na tyle spółka neurochirurgów działająca na terenie kilku województw mogła wystawiać rachunki szpitalom. W małych placówkach powiatowych lekarze seriami wykonywali kilkuminutowe zabiegi, ale zdaniem NFZ sprawozdawali zdecydowanie droższe procedury. Setkom pacjentów założono identyczną dokumentację medyczną. Szpital w Mogilnie zgłosił sprawę do prokuratury. NFZ chce tylko od tej jednej placówki ponad 2,6 mln zł kary. Dyrekcja nie ma w lipcu pieniędzy na wynagrodzenia. ✒️@jan_czura https://t.co/Fl2gppssdF #medycyna #neurochirurgia #NFZ

Szpital w Mogilnie znalazł się w opałach po tym, jak neurochirurdzy zewnętrznej spółki wystawili wygórowane rachunki za szybkie zabiegi, co doprowadziło do nałożenia kary przez NFZ w wysokości ponad 2,6 mln zł oraz śledztwa prokuratorskiego w sprawie fałszowania dokumentacji medycznej. #neurochirurgia #NFZ #wyłudzenia

26 tysięcy na godzinę. Neurochirurdzy zarabiali, szpital ma karę i komornika