BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#obywatelstwo

10 lipca, około godziny 14.30, w kwiaciarni przy al. Grunwaldzkiej w Gdańsku doszło do zdarzenia, którym zajmuje się policjs. Właścicielką sklepu jest 47-letnia Polka urodzona na Białorusi, mieszkająca w Gdańsku od 2019 roku. Według jej relacji starsza klientka zaczęła krytykować oferowane kwiaty, określając je jako "ukraińskie", "złe" i zgniłe. Następnie miała przejść do wyzwisk oraz żądania, by właścicielka "wynosiła się na Ukrainę". Gdy kobieta próbowała nagrać odchodzącą pare telefonem, towarzyszący klientce mężczyzna miał ją zaatakować: chwycić za rękę, wykręcać dłoń, próbować odebrać telefon, uszkodzić urządzenie i uderzyć ją w twarz. Pokrzywdzona mówi o zwichniętej ręce, bólu i szoku. Policja potwierdziła, że otrzymała zgłoszenie dotyczące zdarzenia w tej kwiaciarni. Funkcjonariusze ustalili, że doszło do konfliktu między właścicielką a nieznaną kobietą i mężczyzną, a mężczyzna miał popychać 47-latkę i wykręcać jej ręce. Para oddaliła się przed przyjazdem patrolu. Zabezpieczono nagranie z telefonu, przyjęto zawiadomienie i prowadzone są czynności w kierunku naruszenia nietykalności cielesnej. Na obecnym etapie nie ma jeszcze informacji o zatrzymaniu sprawców ani o przedstawieniu zarzutów. Dlatego należy mówić precyzyjnie: część okoliczności została potwierdzona przez policję, pozostałe wynikają z relacji pokrzydzonej i wymagają procesowej weryfikacji. Nie ma przy tym znaczenia, czy napastnicy pomylili Białorusinkę z Ukrainką. Właśnie ten szczegół pokazuje istotę zdarzenia. Nie interesował ich człowiek, jego obywatelstwo ani życiorys. Wystarczył akcent i przypisane pochodzenie, aby uznać, że wolno go obrażać, wypędzać i poniżać. Uprzedzę również przewidywalny zarzut. Tak, obywatele Ukrainy także popełniają przestępstwa wobec Polaków. Każdy taki czyn powinien być ścigany i ukarany. Odpowiedzialność karna jest jednak indywidualna. Czyn jednego Ukraińca nie przechodzi na przypadkową kobietę prowadzącą kwiaciarnię, tak samo jak przestępstwo jednego Polaka nie obciąża wszystkich Polaków. To nie jest opowieść o złych Polakach i dobrych cudzoziemcach. To jest sprawa granicy, której nie wolno przekraczac: człowieka nie wolno poniżać ani atakować z powodu akcentu, narodowości rzeczywistej lub tylko przez kogoś przypisanej. I właśnie dlatego nie traktuję tego zdarzenia jako odosobnionego incydentu. Od kilku dni, pod przypadkowymi wpisami i w odpowiedziach kierowanych bezpośrednio do mnie, widzę ten sam mechanizm: żądanie zbiorowej odpowiedzialności, wezwania do wyjazdu, odmawianie ludziom prawa do szacunku ze względu na pochodzenie oraz próby usprawiedliwiania każdej krzywdy zdaniem: oni robią to samo Polakom. Nie, pzrestępstwo popełnione przez Ukraińca na Polaku nie daje nikomu prawa do poniżania przypadkowej Ukrainki, Białorusinki ani Polki mówiącej z obcym akcentem. Tak samo czyn jednego Polaka nie czyni wszystkich Polaków odpowiedzialnymi za jego zachowanie. Problem zaczyna się wtedy, gdy język zbiorowej pogardy przestaje budzić sprzeciw. Gdy "wynoś się do swojego kraju" staje się dopuszczalną odpowiedzią, a przemoc wobec człowieka zaczyna być oceniana nie według czynu, lecz według jego narodowości. Komentarze, które codziennie czytam, pokazują, że granica została już niebezpiecznie przesunięta. Najpierw odbiera się ludziom godność w słowach. Później ktoś uznaje, że wolno również wykręcić rękę, uderzyć albo zaatakować dziecko w autobusie. To nie dzieje się w próżni. Przemoc bardzo często zaczyna się znacznie wcześniej - od społecznego przyzwolenia na pogardę. #przemoc #nietykalność #szacunek

Meanwhile, in Sweden, there is a discussion about a law that slowly takes away citizenship from naturalized Swedes for crimes aimed at the interests of the state. (translated)

‼️ IT HAS BEEN CONFIRMED. I sent a question to the District Police Headquarters in Bytów about the citizenship of three men detained after the brutal beating of a 36-year-old. The police officially responded: all three are citizens of Ukraine. The victim of the beating died in the hospital on July 11. (translated)

Onet.pl 3w

Sąd Najwyższy USA unieważnił dekret Donalda Trumpa, który miał na celu ograniczenie prawa do obywatelstwa z urodzenia dla dzieci imigrantów, utrzymując tym samym dotychczasową interpretację 14. poprawki, co stanowi poważną porażkę dla polityki migracyjnej Trumpa. #DonaldTrump #obywatelstwo #imigranci

Tak Trump chce walczyć z "turystyką porodową". Wbrew decyzji sądu
Mati 3w

Po pierwsze nigdy nie będziesz Polką. Po drugie - obywatelstwo polskie jest nadawane zbyt łatwo. Rozdają je jak na bazarku… A po trzecie - trzymasz w łapach prawo jazdy, a nie dowód osobisty. https://t.co/ElYnHyXZOl #Polska #obywatelstwo #prawo

The U.S. Supreme Court on Tuesday rejected the executive order of U.S. President Donald Trump denying the civil rights of children of undocumented immigrants or temporary residents, upholding citizenship by birth. (translated)

Onet.pl 3w

Sąd Najwyższy USA odrzucił próbę Donalda Trumpa zablokowania przyznawania obywatelstwa dzieciom urodzonym w kraju, co stanowi kolejny cios dla jego polityki imigracyjnej i podważa jego argumentację dotyczącą 14. poprawki do Konstytucji, a Trump zapowiedział walkę o zmianę tego wyroku w Kongresie. #DonaldTrump #obywatelstwo #SądNajwyższy

Trump przegrywa kolejną batalię. Kluczowy filar jego polityki upada

Według danych GUS na koniec 2025 roku w Polsce przebywało ok. 38,8 mln osób (o blisko 40 tys. więcej niż rok wcześniej). Wśród nich ok. 2,3 mln osób (wzrost o niemal 215 tys.) posiadających obce obywatelstwo, z czego 73% stanowili obywatele Ukrainy. Udział cudzoziemców wyniósł blisko 6%. #Polska #Migracja #Demografia

Donald Trump ogłosił zamiar wprowadzenia restrykcji dotyczących prawa rynku ziemi jako ustawy Kongresu, pomimo wyroku Sądu Najwyższego uznającego jego wcześniejsze dekret jako niekonstytucyjny, co ocenił jako szkodliwe dla kraju. #Trump #obywatelstwo #sądNajwyższy

Trump odpowiada po decyzji Sadu Najwyższego. Chce obejść wyrok

Sąd orzekł, że dekret prezydenta Trumpa, który odbierałoby prawo do obywatelstwa dzieciom rodziców przebywających w USA nielegalnie, narusza 14. poprawkę do konstytucji, co wywołało podzielone opinie wśród sędziów. #obywatelstwo #Trump #14poprawka

Trump zmienił prawo pierwszego dnia kadencji. Sąd podjął kluczową decyzję

Sąd Najwyższy USA unieważnił dekret Donalda Trumpa ograniczający prawo do obywatelstwa z urodzenia, uznając go za niezgodny z 14. poprawką do Konstytucji, co stanowi dużą porażkę prezydenta w jego próbie zmiany przepisów obowiązujących od niemal 160 lat. #DonaldTrump #obywatelstwo #SądNajwyższy

Trump chciał zmienić prawo obowiązujące od niemal 160 lat. Poniósł porażkę w Sądzie Najwyższym

Amerykański Sąd Najwyższy uznał, że dekret Donalda Trumpa ograniczający prawo do amerykańskiego obywatelstwa dla dzieci urodzonych w USA jest niezgodny z konstytucją, co stanowi kolejną porażkę byłego prezydenta. #SądNajwyższyUSA #DonaldTrump #obywatelstwo

Kolejna porażka Trumpa. Musi cofnąć kontrowersyjną decyzję

Należy jak najszybciej wdrożyć procedurę weryfikacji i odbierania zbyt pochopnie przyznawanych obywatelstw 🫵🏻 https://t.co/RdtdBYh0GW #obywatelstwo #weryfikacja #procedury

Ziobro was so afraid of Polish courts that he had to secure Hungarian citizenship. (translated)

Peter Magyar potwierdza że Ziobro wraz z rodziną dostali od reżimu Orbana pełną ochronę + węgierskie obywatelstwo i logistyczną organizację UCIECZKI do USA i co ja czytam? O Szpitalu Południowym czytam. Mam wrażenie że PL od pandemii leży pod fantomowym respiratorem Cieszyńskiego i wszyscy wiwatują jeszcze Polska nie zginęła a mnie to chyba granatnik Szymczyka wyjebał do San Escobar tylko nie zauważyłam. #Polska #Ziobro #Orbán

Peter Magyar potwierdza że Ziobro wraz z rodziną dostali od reżimu Orbana pełną ochronę + węgierskie obywatelstwo i logistyczną organizacę UCIECZKI do USA i co ja czytam? O Szpitalu Południowym czytam. Mam wrażenie że PL od pandemii leży pod fantomowym respiratorem Cieszyńskiego i wszyscy wiwatują jeszcze Polska nie zginęła a mnie to chyba granatnik Szymczyka wyjebał do San Escobar tylko nie zauważyłam. #Polska #Ziobro #orban

Peter Magyar, nowy premier Węgier, właśnie rzucił bombę w TVP Info:„Pan minister Ziobro, również jego żona, otrzymali obywatelstwo węgierskie.”Chwilę później doprecyzował: dostali węgierskie dokumenty ważne we wszystkich krajach świata… oprócz Polski. To nie jest „azyl polityczny”. To pełna ochrona od Orbána – paszporty, obywatelstwo, możliwość legalnego wyjazdu do USA i dalej. Wszystko po to, żeby polski wymiar sprawiedliwości nie mógł ich ruszyć.Magyar powiedział to ot tak, przy Justynie Dobrosz-Oracz. Mina dziennikarki była bezcenna.Orbán dał Ziobrze i Romanowskiemu nie tylko dach nad głową – dał im nową tożsamość na Węgrzech. Teraz nowy rząd w Budapeszcie to sprząta. Bo Węgry nie chcą być już „azylem dla międzynarodowych przestępców”.A jednak prawda wyszła. Ziobro nie „uciekł”. Został profesjonalnie ewakuowany i wyposażony przez zaprzyjaźniony reżim.Kto jeszcze wierzy, że to była „spontaniczna ucieczka”? Bierzcie prawacy swojego "bohatera". #Ziobro #Magyar #Węgry #FunduszSprawiedliwości #PiS #Węgry #Polska #Polityka

W artykule Piotra Kosiewskiego omawiane są relacje między artystami a rządem, szczególnie w kontekście kontrowersyjnego rządowego projektu ustawy dotyczącej zabezpieczenia socjalnego artystów, który wywołuje pytania o etykę i zależności w sferze kultury oraz o to, czy obywatelstwo powinno być wdzięczne rządzącym za korzystne rozwiązania. #Kultura #Sztuka #Polityka

Piotr Kosiewski: Artyści czy klienci władzy

Jednym z pierwszych zadań nowego rządu musi być przyjrzenie się procesowi nadania jej polskiego obywatelstwa i znalezienie czegoś, co ten akt nadania cofnie. (formalnie nie można nikogo pozbawić obywatelstwa polskiego, ale można przyznanie go formalnie cofnąć) https://t.co/CyUrZSzKLl #Polska #obywatelstwo #rząd

Kasjopea Jun 17

Lekcja SPECJALNA czyli wstrząsająca historia, ludzkiej podłości i Żydówki która kochała Polskę i chciała zostać Zakonnicą ❗️❗️❗️ Śp. Miriam Saadia : "Wojnę przetrwałam u Sióstr Szarytek w Ignacowie. Po wojnie siostry zdecydowały, że najwyższa pora na moje gimnazjum. Wyszykowały mnie, spakowały i wsadziły w pociąg do Jarosławia, gdzie od września 1945 roku miałam rozpocząć naukę w szkole Sióstr Niepokalanek. Miałam 15 lat i poza siostrami, które uratowały mi życie, nikogo na świecie. W pociągu, naprzeciw mnie, usiadł Żyd. Czarny, groźny. Nie mówił nic, tylko wciąż mi się przyglądał. Mój typ urody nie pozwala na wątpliwości. Na kilometr poznać, że jestem Żydówką. W czasie wojny siostry miały z ukrywaniem mnie niemało kłopotu. Ten Żyd też natychmiast rozpoznał, kim jestem. Wpatrywał się we mnie, a gdy zostaliśmy w przedziale sami, odezwał się tak : - Jakim prawem ty żyjesz ?! Jakim prawem żyjesz ty, a moja niebieskooka i blond-córka zginęła ?! To był dla mnie szok. Złapałam bagaże i uciekłam z przedziału. O ironio…tym, który zadał mi to pytanie, nie był Niemiec, ale Żyd. Coś się wtedy we mnie zacięło. Nie chciałam mieć nic wspólnego z Żydami. Nie chciałam ich więcej w życiu widzieć ani o nich słyszeć. Chciałam zapomnieć, że jestem Żydówką. Ale los jest okrutny. Byłam już rok przed maturą, gdy odszukał mnie jakiś człowiek i powiedział, że w Izraelu żyje mój dziadek i babcia, którzy tuż przed wojną wyjechali do Palestyny. Nie chciałam z nim rozmawiać, ale gdy przyszedł telegram, że dziadek umiera i przed śmiercią chce widzieć mnie, jedyną swoją wnuczkę, a ten człowiek dał mi pierścionek z brylantem jako gwarancję powrotu (że niby za ten pierścionek kupię w razie czego powrotny bilet !), siostry zdecydowały, że powinnam jechać. Na moje opory odpowiedziały, że dziadka ma się jednego, a wola umierającego jest rozkazem. To było OSZUSTWO ! Już na statku zabrano mi krzyż i różaniec. Dziadek nie miał zamiaru umierać, pierścionek był autentycznie mój i z prawdziwym brylantem, ale powrotnego biletu nie kupiłam, bo w tamtych latach polski paszport ważny był tylko w jedną stronę. Nie mogłam więc wrócić do Polski. Nie mogłam zdać polskiej matury, ani - jak planowałam - zostać zakonnicą. Myślałam, że zwariuję. Tak przywrócono mnie żydostwu. Musiałam na nowo pokochać Żydów i stać się Żydówką. Nie pozwolono mi iść na studia. Byłam nauczycielką. Studia kończę dopiero teraz, gdy już jestem na emeryturze. Do końca życia będę tęskniła za Polską i Siostrami". Źródło : Relacja Miriam Saadia, złożona 10 lutego 1988 roku w Jerozolimie. Na zdjęciu : Codzienna rutyna w Polskich Klasztorach : Gestapo odpytuje z pacierza, żydowskie dzieci ukrywane przez Siostry. Na sobie myślę, że za to co robię od lat...powinniście mi Państwo @IsraelinPoland przyznać : Honorowe Obywatelstwo Izraela. Ale zanim się udam do Izraela po nagrodę, to ponownie APELUJĘ do moich ponad 40 000 Uczniów : Proszę robić RT WSZYSTKICH lekcji i w miarę swoich możliwości korzystać z kawiarki. Bo jak tak dalej pójdzie jak jest od kilku dni...to po pani od historii...zostanie tylko mgliste wspomnienie. https://t.co/uYX0ELCMFj #Historia #Żydzi #Pamięć