Panie Szeptycki @szeptycki prof. Grzegorz Motyka to Pana autorytet ??? Ok. to zrobimy tak : ja zacytuję fragment książki prof. Motyki o "Żołnierzach Niezłomnych z UPA" a Pan napisze : Героям слава ! Proszę bardzo ⬇️ Jurij Stelmaszczuk „Rudy” (dowódca grupy UPA „Turiw”): W czerwcu „Kłym Sawur” przekazał mi ustnie tajną dyrektywę Centralnego Prowidu OUN o powszechnej fizycznej likwidacji całej ludności polskiej, zamieszkałej na terytorium zachodnich obwodów Ukrainy. Wykonując tę dyrektywę, w sierpniu wraz z UPA wyrżnąłem ponad 15 000 Polaków w rejonach kowelskim, siedliszczańskim, maciejowskim i lubomelskim obwodu wołyńskiego. Robiliśmy to w następujący sposób : po spędzeniu całej ludności polskiej w jedno miejsce, okrążaliśmy ją i rozpoczynaliśmy rzeź. Kiedy już nie pozostał ani jeden żywy człowiek, kopaliśmy wielkie doły, zrzucaliśmy tam wszystkie trupy, zasypywaliśmy ziemią oraz, żeby ukryć ślady tego strasznego grobu, paliliśmy na nim wielkie ogniska i szliśmy dalej. Tak przechodziliśmy od wsi do wsi. Całe bydło, wartościowe rzeczy, mienie i żywność zbieraliśmy, a budynki i inne mienie paliliśmy”. Teraz coś o zwykłych sąsiadach Polaków ⬇️ Pogańska ideologia ukraińskiego integralnego nacjonalizmu, czyli wielkie otumanienie galicyjskich Ukraińców, doprowadziła do ich stopniowej dehumanizacji. Ta dehumanizacja spowodowała, że dla nich Polacy i Żydzi czyli czużyńcy, nie byli ludźmi. Propaganda OUN zrobiła z nich przedmioty, którymi trzeba gardzić i ich nienawidzieć. Kiedy tych czużyńców propaganda banderowska i zachęty kleru do „wyplenienia kąkolu z ukraińskiej pszenicy” przerobiły na zwykłe chwasty i robactwo, wieśniacy ukraińscy mogli już ze spokojnym sumieniem ich mordować. Wykonawcami ludobójstwa byli głównie prości, niewykształceni chłopi,często sąsiedzi Polaków, ale za ich plecami kryli się prawdziwi winowajcy - przywódcy i członkowie tajnej policji politycznej, czyli Służby Bezpeky OUN, bojówkarze UPA, policjanci ukraińscy w służbie niemieckiej i inni z formacji kolaborujących z okupantami. To także nacjonalistyczna ukraińska inteligencja, greckokatoliccy księża, nauczyciele, działacze społeczni. Dziś pogrobowcy zbrodniarzy, chcąc ukryć swe straszliwe zbrodnie przez propagowanie kultu OUN-UPA, SS-Galizien, Bandery czy Szuchewycza na całej Ukrainie. Śp. Maria Berny : "Wiedzieliśmy, że do nas też mogą przyjść. Że w końcu przyjdą. Myśmy się wtedy nie bali śmierci. Baliśmy się mordu, sposobu, w jaki umrzemy. Rodzice się przygotowali. Mama miała małą siekierę; pamiętam, z żółtym trzonkiem. Ojciec – pistolet z dwiema kulami. Zaplanowali, że gdy przyjdą mordercy, tata nas zastrzeli. Mama i ja dostaniemy prawo do godnej śmierci. Nie wiem, jak ojciec sobie wyobrażał własną. Nie wszyscy mieli broń i taką możliwość, jak my" Na zdjęciu Śp. Rodzina Jesiończaków, wszyscy ze zdjęcia oraz 581 innych Polaków zostali zamordowani przez "Żołnierzy Niezłomnych z UPA" 30 VIII 1943 r. w Woli Ostrowieckiej. #UkraińskieZbrodnie I co teraz Panie Szeptycki @szeptycki ❓❓❓ Źródło : Grzegorz Motyka : "Od rzezi wołyńskiej do akcji „Wisła”. Konflikt polsko-ukraiński 1943–1947". Dominika Krzemionka - „Sytuacje, które powodują zło”. Miesięcznik psychologiczny "Charaktery" nr 7 z 2008r. Maria Berny - "Wołynianka". Moje APELE pomocowe w dniu dzisiejszym odniosły bardzo mizerny efekt. Jak Szkoła upadnie, to będziecie czytać o pieskach i kotkach. Wasz wybór. https://t.co/uYX0ELCMFj #Historia #Polska #Ukraina
