Two Ukrainian border guards were detained by the Moldovan border police for illegally crossing the border while chasing a citizen of Ukraine in the Soroca area. #pogranicznicy #nielegalneprzekroczeniegranicy #Mołdawia (translated)
Bartosz Rutkowski, prezes fundacji Orla Straż, twierdzi, że jego fundacja ograniczyła przewożenie pomocy na Ukrainę m. in. z powodu problemów z korupcją. Według jego relacji ukraińscy pogranicznicy mieli żądać łapówki przy wwożeniu ambulansu z Polski. Rutkowski opisuje sytuację, w której osoba przewożąca ambulans miała być przetrzymywana przez około 4 godziny na mrozie, zanim — według jego relacji — doszło do żądania pieniędzy. Jego zdaniem szczególnie absurdalne jest żądanie łapówki za wprowadzenie do kraju ogarniętego wojną ambulansu przeznaczonego dla żołnierzy. Twierdzi, że nie jest przeciwnikiem pomagania Ukrainie. Wręcz przeciwnie — uważa, że należy pomagać ludziom dotkniętym wojną. Ma natomiast bardzo niskie zaufanie do ukraińskich instytucji państwowych i sposobu dystrybucji pomocy. Rutkowski wskazuje, że kilka lat wcześniej, gdy mówił o problemach z pomocą na Ukrainie, spotykał się z zarzutami, że jest „ruską onucą”. Jego zdaniem część kwestii, o których wtedy mówił, zaczęła później pojawiać się oficjalnie w polskich mediach. Zdjęcie: RPO #Ukraina #pomochumanitarna #korupcja
Litewska straż graniczna odkryła tunel prowadzący z Białorusi na Litwę, wykopany prawdopodobnie z pomocą białoruskich władz, mający służyć do nielegalnego przemytu migrantów, a w akcji zlokalizowania podkopu uczestniczyli również polscy pogranicznicy. #granica #Białoruś #przemyt
Ukraińcy masowo wracają na wakacje do swojego kraju. 12-godzinne kolejki na granicy! To rodzi proste pytanie: czy nadal są uchodźcami❗ Na granicy polsko-ukraińskiej tworzą się ogromne kolejki na wjeździe na Ukrainę. Według ukraińskich mediów na przejściu Korczowa-Krakowiec ludzie czekali ponad 12 godzin. Liczby robią wrażenie. Jak podała ukraińska Straż Graniczna, w sobotę odnotowano najwyższy w czerwcu wskaźnik przekroczeń granicy, czyli 141 tysięcy osób w jednej dobie. Przewaga przypadała na wjazd na Ukrainę. Ruch, jak tłumaczą ukraińscy pogranicznicy, rośnie zwłaszcza w weekendy i w sezonie wakacyjnym. Status uchodźcy przysługuje osobie, która ucieka przed bezpośrednim zagrożeniem życia i nie może wrócić do swojego kraju. Tymczasem widzimy tysiące ludzi, którzy spokojnie jadą na Ukrainę na wakacje, odwiedziny czy urlop. A potem wracają do Polski. Jeśli można pojechać do kraju, z którego rzekomo się uciekło, spędzić tam wakacje i wrócić, to trudno mówić o ucieczce przed śmiercią i wojną. To raczej swoboda podróżowania osoby, która traktuje Polskę jako miejsce pracy i życia, a Ukrainę jako kraj rodzinny, do którego jeździ się na wypoczynek. Ci sami ludzie wciąż korzystają w Polsce z przywilejów i świadczeń przysługujących uchodźcom wojennym. A to dwie różne rzeczy. Jak na dłoni widzimy, że większość terytorium Ukrainy jest bezpieczne, co potwierdzają swoimi wyjazdami sami Ukraińcy. Nie ma najmniejszej potrzeby, abyśmy ich przyjmowali jak leci, i zapewniali socjal! #Ukraina #uchodźcy #granica