BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#uchwały

The statement of the Board of @wislakrakowsa 🔵⚪️🔴 (that is, mine) Today, TS Wisła Kraków S.A. will reach out to @LegiaWarszawa and the appropriate bodies of PZPN and Ekstraklasa S.A. for comprehensive explanations regarding the refusal to accept an organized group of our fans at the match on October 11, 2026 - in light of the licensing regulations, competition rules, and the resolution regarding the participation of away fans in football matches. The letter we received is not particularly surprising to us. We would also like to learn more about the activities of the Green Board of the city of Warsaw and about Legia Warsaw's cooperation with the Police and other services on security matters. The world is changing today in an extremely dynamic way, and effective action requires flexibility and problem-solving skills. At a time when work is underway to send rockets to Mars, we believe that together with PZPN, Ekstraklasa, and both clubs, it will be possible within 11 days to install a net, a goal, and several cameras – thereby overcoming the difficulties that fate has placed before us. As Wisła Kraków, we stand by the position that the presence of away fans is of significant importance - it affects competition on the field, and ensuring it is a matter of fair play and common decency. That is why we made sure that during the match of the Conference League organized by us in Kraków between Shakhtar Donetsk and Legia Warsaw, around 1,500 to 2,000 fans of Legia could take their seats in the stands. The meeting had a special nature due to the tensions related to Polish-Ukrainian relations. Nevertheless, it took place in a fantastic atmosphere. (By the way: it is rare to encounter fans who hug each other as often as Legia Warsaw fans do - before the match, during it, and after the final whistle - which probably also improved the atmosphere). It is significant that in a country that has fought for freedom for so many years, today it is taken away from others - in this case, from fans who simply want to watch their team play. This is neither particularly patriotic nor especially wise. Our response will depend on the content of the explanations received. We consider both leaving the matter without further action and the radical steps we are known for. We respect the authorities of other clubs (okay, with a few exceptions), so we will patiently wait for a response. Respect for the rest of the week. (translated)

Onet.pl 2d

The Hungarian government published a long list of resolutions adopted between 2010 and 2026, which were not previously available to the public, with the largest number issued during the COVID-19 pandemic. (translated)

Gabinet Orbana ukrywał to przez lata. Do sieci trafiła długa lista

Paweł Śliz, polityk Polski 2050, ocenił, że brak jest podstaw do uchwały o uchyleniu immunitetu Szymona Hołowni, podkreślając brak znamion czynu zabronionego w tej sprawie, a także odniósł się do strategii partii na nadchodzące wybory. #CollegiumHumanum #SzymonHołownia #Polska2050

Hołownia, uchylenie immunitetu, nadchodzące wybory. Śliz ujawnia plany Polski 2050

Panie Premierze @donaldtusk, ostatnio maniakalnie negatywnie mówi Pan o baseballu, a to taka ciekawa i popularna, zwłaszcza w USA, gra, w której obowiązują uczciwe zasady. Ale Pan nie lubi ani zasad, ani uczciwej gry, ani, co Pan wielokrotnie pokazał, USA. Dlatego w zamian proponuje Pan łom, którym brutalnie, jako ekipa politycznych łomiarzy, atakujecie bezprawnie każdy niezależny organ w Polsce i wyważacie ład konstytucyjny. Teraz postanowiliście na siłę, bez ustawy i wbrew Konstytucji, za pomocą okólnika ministra finansów zaatakować małżeństwo i zrównać w przywilejach podatkowych związki dwóch osób tej samej płci z małżeństwem kobiety i mężczyzny. Zgodnie z art. 87 Konstytucji źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej nie są Wasze uchwały czy okólniki, tylko: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia, a na obszarze działania organów, które je ustanowiły, akty prawa miejscowego. Natomiast czym jest małżeństwo w Polsce, nie w Niemczech, nie w Brukseli, tylko w Polsce, ponieważ jest Pan przynajmniej formalnie polskim premierem, przesądza Konstytucja i jasno tłumaczy to komentarz do Konstytucji pod redakcją, co wypada podkreślić, prof. Safjana, w którym czytamy: „Warunkiem jednak ochrony i opieki państwa względem związku między określonymi osobami musi być to, że jest on objęty definicją małżeństwa w świetle art. 18. Nie będą więc podlegać na tle tego artykułu w ustawodawstwie zwykłym ochronie i opiece związki poligamiczne lub związki między osobami tej samej płci, choćby miały one status małżeństwa w innych państwach”. „Obowiązki władz publicznych wypływające z art. 18 w postaci ochrony małżeństwa i rodziny odnoszą się do każdego małżeństwa, jako związku kobiety i mężczyzny, oraz każdej rodziny na terytorium RP”. „»Definiując« małżeństwo przez jego cechy, można wskazać, że jest to zarejestrowany, monogamiczny związek osób różnej płci, który zakłada równouprawnienie małżonków (zob. art. 23 zd. 1 KRO)”. „Art. 18 Konstytucji RP, definiując małżeństwo, nie dopuszcza do »rozwodnienia« jego treści w ustawodawstwie zwykłym. Pojęcie małżeństwa jest więc jednolite w obrębie całego prawa publicznego i prywatnego (zob. uzas. wyr. NSA w Warszawie z 23.4.2008 r., II FSK 373/07, Legalis)”. „W art. 18 pojęcie małżeństwa uzupełnione jest zwrotem definicyjnym, określającym małżeństwo »jako związek kobiety i mężczyzny« (zob. L. Garlicki, Artykuł 18, w: Garlicki, Konstytucja, t. 3, uw. 5, s. 2–3). Ustawa zawiera więc jedną cechę konstytutywną definiującą małżeństwo na poziomie konstytucyjnym – jest to więc każdorazowo związek kobiety i mężczyzny. Uzupełnienie pojęcia małżeństwa przez ustrojodawcę oznacza niemożność pozakonstytucyjnej (w tym przede wszystkim ustawowej) zmiany pojęcia małżeństwa [tak za wielu J. Boć, w: tenże (red.), Konstytucje Rzeczypospolitej, s. 49; Banaszak, Konstytucja, 2012, art. 18, Nb 1 oraz szeroko B. Banaszkiewicz, Problem konstytucyjnej oceny, s. 359 i n.; tenże, »Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny«, s. 591 i n.]”. Wierzę, że uczciwi polscy urzędnicy skarbowi będą stosować obowiązujące prawo polskie i w swojej pracy pominą niezgodne z tym prawem interpretacje politbiura KO. PS. Premierze Tusk, łomiarze prędzej czy później lądują za kratami, a tam co najwyżej mogą grać między sobą w palanta. #Polska #Konstytucja #małżeństwo

Nawet blisko 200 tys. zł więcej rocznie może za chwilę zarabiać prezes NBP Adam Glapiński... Przygotowano już w tej sprawie projekt uchwały zarządu banku, który ma być głosowany w czwartek... Jak to było? - pokora... umiar... (za https://t.co/C2eSS6vRB2) https://t.co/WojxpvzkPp #NBP #AdamGlapiński #pensja #PL

Polskie Towarzystwo Prawa Konstytucyjnego podjęło uchwałę wzywającą sędziów TK i władze RP do podjęcia wszelkich działań zmierzających do dopuszczenia osób wybranych przez Sejm do orzekania. „Polskie Towarzystwo Prawa Konstytucyjnego wyraża przekonanie, że wykonanie wyroku K 34/15, realizacja standardów wynikających z wyroku w sprawie Xero Flor przeciwko Polsce oraz z wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-448/23, dopuszczenie do orzekania sędziów prawidłowo wybranych, jak również podjęcie przez sam Trybunał Konstytucyjny działań służących zwiększeniu transparentności i odbudowie zaufania publicznego, stanowią obecnie najważniejsze warunki przywrócenia tej instytucji należnego jej miejsca w systemie organów państwa oraz umożliwienia jej skutecznego wykonywania konstytucyjnej misji ochrony nadrzędności Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej”. Przywrócenie legalnego Trybunału Konstytucyjnego jest już bliżej niż kiedykolwiek w ciągu ostatnich 11 lat. Pełny tekst uchwały: https://t.co/XckuN0QL7M #PrawoKonstytucyjne #TrybunałKonstytucyjny #Polska

Różnicę między upolitycznionymi organami a tymi odbudowanymi dobrze widać na przykładzie Krajowej Rady Sądownictwa. Legalna KRS po 100 dniach urzędowania: 🔹 143 uchwały w sprawach osobowych 🔹 81 zgód na dalsze orzekanie dla sędziów (65+) 🔹 14 zgód na stan spoczynku 🔹 Wycofano 13 odwołań od korzystnych orzeczeń dyscyplinarnych (wobec represjonowanych sędziów) 🔹 Wycofano 7 wniosków z TK (złożonych przez neo-KRS) Dla porównania neo-KRS: 🔺 Przez 5 mies. 2026 r. wydała zaledwie 15 zgód na dalsze orzekanie (na 24 rozpatrzone). 🔺 W całym 2025 r. pozytywnie rozpatrzono tylko 37 takich wniosków, a aż 66 odrzucono! W podobnej kondycji, co była neo-KRS jest obecnie Trybunał Konstytucyjny. Jak sprawdziło stowarzyszenie Demagog, w 2024 r. TK wydał jedynie 25 wyroków. Tymczasem w latach 1997-2015 publikowano ich średnio 66 rocznie. Co więcej, wniosek kierowany przez obywatela czeka na rozstrzygnięcie wielokrotnie dłużej, niż te kierowane do Trybunału przez polityków PiS. Dlatego właśnie nie można się cofnąć - Trybunał również należy odbudować. Dla dobra obywateli. #Prawo #Sądownictwo #Polska

Polskie Towarzystwo Prawa Konstytucyjnego w przyjętej jednogłośnie uchwale Walnego Zebrania z 18.09.2026 r.: "Walne Zebranie Polskiego Towarzystwa Prawa Konstytucyjnego z najwyższym niepokojem stwierdza, że kryzys dotykający Trybunał Konstytucyjny trwa nieprzerwanie od 2015 r. i przybrał charakter trwały, a jego skutki z każdym rokiem pogłębiają się i rozprzestrzeniają na kolejne obszary funkcjonowania państwa. Obecnie Trybunał Konstytucyjny w istotnym zakresie nie wykonuje powierzonych mu przez Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej zadań kontroli konstytucyjności prawa, co pozbawia obywateli efektywnego mechanizmu ochrony ich praw i wolności oraz podważa nadrzędność Konstytucji w systemie źródeł prawa. (...) Polskie Towarzystwo Prawa Konstytucyjnego podkreśla, że szczególne znaczenie dla przywrócenia zdolności Trybunału Konstytucyjnego do wykonywania jego konstytucyjnych funkcji ma niezwłoczne dopuszczenie do orzekania sędziów prawidłowo wybranych przez Sejm, w tym sędziów wybranych przez Sejm w 2026 r. Utrzymywanie stanu, w którym osoby prawidłowo wybrane na stanowiska sędziów Trybunału Konstytucyjnego nie mogą wykonywać powierzonych im obowiązków, prowadzi do dalszego pogłębiania kryzysu konstytucyjnego, podważa zasadę legalizmu oraz utrudnia odbudowę autorytetu sądu konstytucyjnego. Polskie Towarzystwo Prawa Konstytucyjnego uznaje dopuszczenie tych sędziów do wykonywania funkcji orzeczniczych za działanie konieczne i niecierpiące zwłoki.". Cały tekst uchwały ⤵️ https://t.co/yBzDkNrJxZ #TrybunałKonstytucyjny #Prawo #KryzysKonstytucyjny

mickpl 2w

Rozbiorę Wam na części co właśnie przyjęła Komisja Infrastruktury w zakresie airbnb: 1. Są "strefy wolne", ale wnioskować o nie może tylko prezydent. Czyli jak mamy "swojego" prezydenta to żadna strefa nie powstanie, niezależnie od tego czego chcą radni. 2. Są decyzyjne wspólnoty, ale w spółdzielniach kworum wynosi minimum 50% członków. Nie tylko chodzi o to, że to nie do zrealizowania, ale większość starych części miast jest w spółdzielniach, jeszcze w spadku po PRL. 3. Wchodzi za rok. Brzmi niewinnie. Jednak przyjęcie uchwały gminy (po konsultacjach, zaskarżeniach itd.) - to jest minimum 2 do 3 lat. Plus ten jeden rok "okresu przejściowego" plus wymóg inicjatywy wójta/prezydenta - i mamy regulację, która ma szanse zadziałać dopiero za kilka lat. 4. No i są te wspólnoty, ale tu też właściciel przybytku ma 6 miesięcy od uchwały. Plus ten rok "okresu" przejściowego - więc finalnie najwcześniej od polowy 2028. A kto wtedy będzie u władzy to na teraz nie wiadomo. Tak, oni są tego wszystkiego w pełni świadomi. Życzę udanego wieczoru XD #airbnb #infrastruktura #polityka

Panie Bogucki, tym razem przedstawił Pan argumentację znacznie poważniejszą niż samo odwołanie do art. 126 Konstytucji. 👏👏 Tyle że po jej dokładnym przeczytaniu nadal pozostaje ten sam problem: z prawidłowych przesłanek wyprowadza Pan kompetencję, której przepisy wprost Prezydentowi nie przyznają 🤷‍♂️ Czyli wracamy do punktu wyjścia. Zacznijmy od rzeczy, co do których nie ma między nami sporu. Tak -wymagania wobec kandydata na sędziego TK mają charakter ustawowy i obiektywny. Tak - powinny zostać rzeczywiście zweryfikowane. Tak- ślubowanie wobec Prezydenta nie jest czynnością pozbawioną znaczenia ustrojowego. I tak - w postanowieniu U 1/17 pojawiło się stwierdzenie, że Prezydent, będąc świadkiem aktu ślubowania, jest "gwarantem praworządności wyboru" - szerzej o tym za chwilę. Tylko że żadna z tych tez nie odpowiada jeszcze na zasadnicze pytanie: SKĄD wynika kompetencja Prezydenta do przeprowadzenia po wyborze przez Sejm własnego postępowania weryfikacyjnego dotyczącego kwalifikacji osoby już wybranej? Bo tego właśnie dotyczy spór. Sam Pan pisze: "Weryfikacja przesłanek powinna mieć charakter zobiektywizowany i sformalizowany, a więc opierać się na dokumentach pozwalających SEJMOWI na rzeczywiste sprawdzenie, czy kandydat faktycznie spełnia wszystkie ustawowe warunki formalne". Dokładnie tak 👏👏 S E J M O W I. Art. 194 ust. 1 Konstytucji powierza wybór sędziego TK Sejmowi. To w ramach tej procedury badane są ustawowe przesłanki kandydatury 🤷‍♂️ To Sejm dokonuje wyboru. A dopiero następnie osoba WYBRANA składa ślubowanie wobec Prezydenta. I właśnie dlatego powołanie się przez Pana na K 34/15 jest szczególnie interesujące. W tamtej sprawie TK orzekł, że art. 21 ust. 1 ówczesnej ustawy, rozumiany inaczej niż jako przewidujący OBOWIĄZEK Prezydenta niezwłocznego odebrania ślubowania od sędziego wybranego przez Sejm, jest niezgodny z art. 194 ust. 1 Konstytucji. Trybunał wyjaśnił również, że Prezydent nie jest organem dokonującym wyboru sędziów TK, a Konstytucja nie przewiduje jego udziału w procesie obsadzania stanowisk sędziowskich w Trybunale. Co więcej, TK stwierdził, że Prezydent nie może swoim działaniem uniemożliwiać rozpoczęcia funkcji urzędowej sędziemu uprzednio wybranemu przez Sejm. K 35/15 tę konstrukcję podtrzymał: wykładnia prowadząca do tego, że Prezydent uzyskuje prawo weryfikowania uchwały Sejmu poprzez możliwość niewpuszczenia wybranego sędziego do urzędu, została tam wskazana jako konstytucyjnie problematyczna właśnie z punktu widzenia art. 194 ust. 1. Dlatego trzeba bardzo uważać ze zdaniem z U 1/17 o "gwarancie praworządności wyboru". Nie jest ono samoistną normą kompetencyjną. Nie ustanawia procedury, ani nie określa zakresu kontroli. Nie daje także Prezydentowi generalnego prawa do ponownego badania kwalifikacji kandydata iraz nie tworzy również drugiej, prezydenckiej instancji procedury wyborczej 🤷‍♂️ Zresztą samo postępowanie U 1/17 zakończyło się UMORZENIEM, a Trybunał stwierdził, że ustrojodawca NIE wyposażył organów państwa w ogólną kompetencję do weryfikowania prawidłowości dokonanego wyboru sędziego TK po objęciu przez niego urzędu 🤷‍♂️ Owszem, w późniejszym orzecznictwie TK pojawiła się koncepcja sytuacji nadzwyczajnej, w której obiektywne i poważne wątpliwości mogą uzasadniać czasowe wstrzymanie odebrania ślubowania. Tego argumentu nie ignoruję. Ale to nadal jest coś zasadniczo innego od tego, co przedstawia Pan obecnie. Wyjątkowa reakcja na konkretną, obiektywnie istniejącą przeszkodę prawną nie jest tym samym co stworzenie przez Prezydenta własnego postępowania dowodowego polegającego na: żądaniu dokumentacji procedury sejmowej,ponownym badaniu ustawowych kwalifikacji osoby wybranej,ocenianiu przedstawionych dokumentów a następnie uzależnianiu odebrania ślubowania od wyniku tej własnej kontroli. To właśnie tutaj wracamy do art. 7 i art. 126 ust. 3 Konstytucji. Zasada współdziałania władz nie jest samoistnym źródłem nowych kompetencji. 1/ #Konstytucja #TrybunałKonstytucyjny #Prawo

Dwie zupełnie różne uchwały, ten sam numer 308/26 i podpis byłego rektora Sopińskiego. Fakt podjęcia tej ukrytej przed opinią publiczną, pierwotnej uchwały z 9 czerwca o wyznaczeniu p.o. Rektora-Komendanta jednoznacznie potwierdza zatwierdzony protokół Senatu z wynikiem 13 głosów „za”. Wewnątrz samej Uczelni, 16 września, senator prof. Jarosław Szymanek apelował o powiadomienie organów ścigania. Czekamy na ustalenia prokuratury - możemy mieć do czynienia z prawdziwym skandalem. W bezprawny sposób próbowano pozbawić prof. AWS Cudaka legitymacji do wykonywania jego obecnej funkcji. #uczelnia #skandal #prawo

Panie Bogucki, wczoraj wskazałem Marszałkowi Sejmu najprostsze rozwiązanie: zamiast dostarczać Kancelarii Prezydenta kolejne dokumenty, należy zażądać wskazania konkretnej podstawy prawnej, z której miałaby wynikać kompetencja Prezydenta do ponownej weryfikacji kwalifikacji osoby już wybranej przez Sejm na sędziego TK. Dzisiejszy wpis tylko potwierdza, że takiej podstawy nadal Pan nie wskazał. Pisze Pan, że Marszałek "nie przedstawił żadnych dokumentów potwierdzających spełnienie warunków formalnych". To jest manipulacyjne odwrócenie ciężaru argumentacji. Brak przekazania dokumentów Kancelarii Prezydenta nie oznacza, że dokumentów nie ma, że Sejm ich nie zweryfikował ani że Sędzia Berek nie spełnia ustawowych warunków. Przede wszystkim jednak nie tworzy żadnej nowej kompetencji po stronie Prezydenta. Prezydent nie jest organem odwoławczym od uchwały Sejmu w sprawie wyboru sędziego TK. Nie prowadzi własnego postępowania kwalifikacyjnego po dokonaniu wyboru i nie może uzależniać odebrania ślubowania od przedstawienia mu dokumentów, których sam zażądał bez wyraźnej podstawy ustawowej. Właśnie dlatego wczoraj wskazałem Marszałkowi takie rozwiązanie: niech Kancelaria najpierw pokaże przepis, który daje Prezydentowi prawo do kwestionowania dokonanego przez Sejm wyboru. Bo obowiązek Prezydenta jest inny: odebrać ślubowanie od osoby wybranej przez Sejm na stanowisko sędziego TK - NIEZWŁOCZNIE. A jeśli chce Pan twierdzić, że w tej konkretnej sprawie Prezydent może ten obowiązek zawiesić i przeprowadzić własną kontrolę kwalifikacji, to proszę wreszcie wskazać normę kompetencyjną. Nie jakieś wyimaginowane wątpliwości, nie jakieś prawdopodobieństwo, nie brak dokumentów w Kancelarii. Jeden PRZEPIS. Bez niego cała ta konstrukcja nadal pozostaje próbą stworzenia kompetencji, której Konstytucja i ustawy Prezydentowi nie przyznają a to prowadzi nieuchronnie do rozmowy o kolejnym możliwym naruszeniu Konstytucji przez Nawrockiego 🤷‍♂️ #prawo #konstytucja #sędziowie

Śledczy badają zniszczenie pomnika żołnierzy UPA w Białymstoku, które miało miejsce z powodów narodowych, a eurodeputowany Grzegorz Braun opublikował nagranie z incydentu, co doprowadziło do procedury uchwały jego immunitetu w związku z kontrowersyjnymi wypowiedziami na temat Holocaustu. #Ukraina #ludobójstwo #wandalizm

Zniszczenie pomnika żołnierzy UPA. Śledczy zabezpieczyli nagranie z Grzegorzem Braunem

Nie. To nie jest proste. To jest po prostu błędne. I naprawdę trudno mi zrozumieć, dlaczego prof. Ryszard Piotrowski firmuje swoim nazwiskiem tezę, która pozostaje w oczywistej kolizji zarówno z art. 194 ust. 1 Konstytucji, jak i z dotychczasowym orzecznictwem samego Trybunału Konstytucyjnego. Konstytucja mówi jasno: sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybiera Sejm. Prezydent ich nie wybiera. Nie zatwierdza wyboru. Nie dokonuje jego politycznej ani prawnej autoryzacji. A już w wyroku K 34/15 Trybunał Konstytucyjny stwierdził wprost, że odebranie ślubowania jest obowiązkiem Prezydenta, że Prezydent nie jest organem dokonującym wyboru sędziów TK i że przepisy ustawowe nie mogą być interpretowane w sposób przyznający mu kompetencję kreacyjną. Innymi słowy- Prezydent nie otrzymał prawa do stworzenia sobie dodatkowej instancji kontroli uchwały Sejmu. Twierdzenie, że " Prezydent ocenia procedurę i podejmuje decyzję ", oznacza w praktyce dopisanie głowie państwa kompetencji, której Konstytucja jej nie przyznała 🤷‍♂️ A w prawie konstytucyjnym kompetencji organu państwa nie domniemywa się i nie tworzy wykładnią tylko dlatego, że politycznie byłoby to komuś wygodne. Dlatego z przykrością patrzę na to, jak prof. Piotrowski ryzykuje własnym dorobkiem i autorytetem, broniąc konstrukcji prawnej, która jest wyjątkowo trudna do pogodzenia z tekstem Konstytucji i wcześniejszym orzecznictwem TK. Autorytet profesora nie tworzy normy kompetencyjnej, jednak Konstytucja jest wyżej. #Konstytucja #TrybunałKonstytucyjny #Prawo

Panie Sopiński, jak na doktora prawa i b. rektora uczelni mundurowej, szukanie porad prawnych z Chata GPT w obronie własnego stołka to potężny strzał w kolano. Następnym razem niech Pan wpisze w prompt: „Jaki jest skutek prawny odmowy przyjęcia decyzji Ministra z rąk Służby Więziennej w hotelu w Karpaczu?”. Odpowiedź brzmi: art. 47 § 2 k.p.a. - fikcja doręczenia ze skutkiem na dzień 9 września. Zgodnie z prawem pismo uznaje się za doręczone w dniu odmowy jego przyjęcia przez adresata (czyli Pana). Oznacza to, że Pana odwołanie stało się skuteczne, gdy odmówił Pan jego przyjęcia. Tak działa prawo w Polsce - unikanie odpowiedzialności nie może przynosić korzyści. Żaden algorytm, żadne zaklinanie rzeczywistości i żadne posty na X nie cofną Pana dymisji. Przestał Pan pełnić tę funkcję. Proszę przestać się ośmieszać. #prawo #Polska #uchwały

Wczoraj działając w imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, będącego strażnikiem Konstytucji, kierując się zasadą współdziałania władz wyrażoną w ustawie zasadniczej, przesłałem do Marszałka Sejmu pismo z prośbą o udzielenie informacji na temat procesu ustalania przez Kancelarię Sejmu spełnienia warunków formalnych, jakie powinien wypełnić kandydat na sędziego Trybunału Konstytucyjnego oraz o przedstawienie dokumentów zgromadzonych podczas tej procedury, potwierdzających spełnienie przez dra Macieja Berka tych ustawowych warunków formalnych. Poniżej cała treść rzeczonego pisma Szanowny Panie Marszałku, w nawiązaniu do pisma z dnia 4 września 2026 r. przekazującego podjęte przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej na 64. posiedzeniu uchwały, w tym uchwałę w sprawie wyboru Pana Macieja Berka na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego, działając w imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, wskazuję, że podczas procedury wyboru Pana Macieja Berka na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego (druk sejmowy nr 3006), w tym w trakcie przesłuchania kandydata przed sejmową Komisją Sprawiedliwości i Praw Człowieka, ujawniły się poważne wątpliwości w zakresie spełniania przez wymienioną osobę ustawowych wymagań jakie powinien spełniać kandydat do objęcia stanowiska sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Wobec tego, że podnoszone zastrzeżenia dotyczące spełniania wymagań przez kandydata na sędziego Trybunału Konstytucyjnego nie zostały wyjaśnione oraz nie zostały okazane dokumenty potwierdzające spełnienie tych wymagań, istnieje realne i obszernie uzasadnione prawdopodobieństwo naruszenia art. 194 ust. 1 Konstytucji w związku z art. 3 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie Sędziów Trybunału Konstytucyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 1422), zgodnie z którym sędzią Trybunału może zostać osoba, która wyróżnia się wiedzą prawniczą oraz spełnia wymagania niezbędne do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego lub sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz art. 30 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2024 r. poz. 622). Zgodnie z art. 30 § 1 przywołanej ustawy o Sądzie Najwyższym do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego może być powołana osoba, która: 1)posiada wyłącznie obywatelstwo polskie i korzysta z pełni praw cywilnych i publicznych; 2)nie była prawomocnie skazana za umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe lub wobec której nie wydano prawomocnego wyroku warunkowo umarzającego postępowanie karne w sprawie popełnienia przestępstwa umyślnego ściganego z oskarżenia publicznego lub umyślnego przestępstwa skarbowego; 3)ukończyła 40 lat; 4)jest nieskazitelnego charakteru; 5)ukończyła wyższe studia prawnicze w Rzeczypospolitej Polskiej i uzyskała tytuł magistra lub zagraniczne studia prawnicze uznane w Rzeczypospolitej Polskiej; 6)wyróżnia się wysokim poziomem wiedzy prawniczej; 7)jest zdolna, ze względu na stan zdrowia, do pełnienia obowiązków sędziego; 8)posiada co najmniej dziesięcioletni staż na stanowisku sędziego, prokuratora, Prezesa Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej, jej wiceprezesa, radcy, albo przez co najmniej dziesięć lat wykonywała w Polsce zawód adwokata, radcy prawnego lub notariusza; 9)nie pełniła służby, nie pracowała ani nie była współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa, wymienionych w art. 5 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Zgodnie z pozostałymi przepisami art. 30 ustawy o Sądzie Najwyższym: - wymagania, o których mowa w § 1 pkt 8, nie dotyczą osoby, która posiada tytuł naukowy profesora albo stopień naukowy doktora habilitowanego nauk prawnych i pracowała w polskiej szkole wyższej, Polskiej Akademii Nauk, instytucie naukowo-badawczym lub innej placówce naukowej (art. 30 § 2), - staż lub wykonywanie zawodu, o których mowa w § 1 pkt 8, liczone są łącznie w przypadku zajmowania różnych stanowisk lub wykonywania różnych zawodów (art. 30 § 3), - wymagania, o których mowa w § 1 pkt 9, stosuje się do osób urodzonych przed dniem 1 sierpnia 1972 r. (art. 30 § 4). Wymagania, o których mowa w pkt 9, stosuje się do osób urodzonych przed dniem 1 sierpnia 1972 r. Pan Maciej Berek kandydat na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego urodził się 12 maja 1972 r. wiec ten wymóg dotyczy jego osoby. W przypadku Pana Macieja Berka kandydata na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego najpoważniejszym zarzutem jest brak potwierdzenia, że spełnia on wymóg wykonywania w Polsce przez co najmniej dziesięć lat zawodu radcy prawnego. Zawarte w druku sejmowym nr 3006 informacje o spełnieniu tego wymogu oraz w zaświadczeniu wydanym przez Okręgową Izbę Radców Prawnych w Warszawie (OIRP) zamieszczonym przez kandydata na portalu X, po zakończeniu przesłuchania przez Sejmową Komisję Sprawiedliwości i Praw Człowieka w dniu 3 września 2026 r. są absolutnie niewystarczające, bowiem nie potwierdzają, że kandydat przez co najmniej 10 lat wykonywał w Polsce zawód radcy prawnego. W danych o kandydacie wraz z uzasadnieniem zawartych w druku sejmowym nr 3006 wskazano jedynie, że w latach 2022-2023 kandydat prowadził jednoosobową kancelarię radcy prawnego, w pozostałym okresie wykonywał zawód radcy prawnego na podstawie umów cywilnoprawnych. Natomiast w zaświadczeniu z dnia 3 września br. wydanym przez Dziekana Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie zawarto jedynie informację, że posiada on uprawnienia do wykonywania zawodu od dnia 25 września 2002 r. do chwili obecnej oraz że zgłosił on w ewidencji radców prawnych wykonywanie zawodu radcy prawnego w okresie od 1 stycznia 2006 r. do 31 lipca 2009 r. oraz od 1 sierpnia 2012 r. do chwili obecnej. Zaznaczyć należy, że zgłoszenie przez radcę prawnego do Okręgowej Izby Radców Prawnych wykonywania zawodu, jest wymogiem ewidencyjnym. OIRP ewidencjonuje to co radca prawny podaje, nie weryfikuje tych informacji a informacje z ewidencji w żaden sposób nie mogą stanowić podstawy stwierdzenia rzeczywistego wykonywania bądź niewykonywania zawodu. W związku z powyższym, mając na względzie wagę sprawy oraz jej znaczenie dla standardów funkcjonowania organów konstytucyjnych, kierując się wyrażoną wprost w preambule Konstytucji zasadą współdziałania władz oraz w nawiązaniu do słów Przewodniczącego Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Pana Posła Pawła Śliza, zgodnie z którymi przesłanki formalne w tej procedurze weryfikowane były przez Biuro Marszałka Sejmu, zwracam się do Pana Marszałka o przedstawienie Panu Prezydentowi dokumentów na podstawie których Sejm RP dokonał weryfikacji spełnienia przez kandydata na stanowisko sędziego Trybunału przesłanek formalnych wynikających z przywołanych na wstępie przepisów oraz o udzielenie pisemnych, wyczerpujących informacji dotyczących sposobu i procedury weryfikacji przez Sejm RP spełnienia wymogów formalnych, jakie powinien spełniać Pan Maciej Berek kandydat na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a w szczególności: - kopii dokumentów, na podstawie których zweryfikowano, że kandydat na sędziego TK przez co najmniej dziesięć lat wykonywał w Polsce zawód radcy prawnego, w tym kopii umów cywilnoprawnych potwierdzających okresy wykonywania zawodu radcy prawnego przez Pana Macieja Berka lub też kopii innych dokumentów (np. zeznań podatkowych, oświadczeń majątkowych, zgłoszeń/zawiadomień/informacji kierowanych do pracodawcy, dotyczących zamiaru podjęcia wykonywania dodatkowych zajęć lub czynności stanowiących świadczenie pomocy prawnej w rozumieniu art. 4 ustawy o radcach prawnych itp.) mogących stanowić potwierdzenie wykonywania przez Pana Macieja Berka zawodu radcy prawnego w całym wymaganym przepisami prawa okresie. Chodzi o dokumenty, które stanowiłyby potwierdzenie okresów wykonywania zawodu radcy prawnego, wskazywałyby na przedmiot umowy (potwierdzałyby, że przedmiotem umowy było świadczenie pomocy prawnej w rozumieniu ustawy o radcach prawnych) oraz czasokresy ich zawarcia. Taki wymóg, zgodnie z art. 31 ustawy o Sądzie Najwyższym obowiązuje kandydata na sędziego Sądu Najwyższego, a tym samym, zgodnie z art. 3 ustawy o statusie Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, w związku z przywołanym wyżej przepisem ustawy o Sądzie Najwyższym, obowiązuje również kandydata na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Mając na względzie pojawiające się w przestrzeni publicznej twierdzenia Pana Macieja Berka w sprawie ew. przeszkód w udostępnieniu przedmiotowych umów cywilnoprawnych ze względu na obowiązujące go zasady ochrony tajemnicy zawodowej, trzeba wskazać, że zgodnie z wielokrotnie wyrażanym stanowiskiem samorządu radcowskiego informacje w zakresie ogólnie wskazanego przedmiotu umowy czy okresu jej trwania nie stanowią informacji objętych tajemnicą zawodową. - kopii dokumentów, na podstawie których zweryfikowano spełnienie pozostałych wymagań niezbędnych do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego lub sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego, w tym zaświadczenia o niekaralności oraz oświadczenia potwierdzającego spełnienie przesłanki wskazanej w art. 30 § 1 pkt 9 ustawy o SN. Zgodnie z art. 30 § 4 ustawy o Sądzie Najwyższym wymagania te stosuje się do osób urodzonych przed dniem 1 sierpnia 1972 r. Pan Maciej Berek urodził się 12 maja 1972 r. i podlega on wobec tego temu wymogowi. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z art. 126 ust. 1 i 2 Konstytucji, jest najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej i gwarantem ciągłości władzy państwowej, a zarazem organem czuwającym nad przestrzeganiem Konstytucji. Jego ustrojowa pozycja oznacza, że przy wykonywaniu powierzonych mu kompetencji powinien mieć na względzie nie tylko formalne dokonanie określonej czynności, lecz także ochronę nadrzędności Konstytucji i prawidłowego funkcjonowania organów państwa. Szczególne znaczenie obowiązek ten uzyskuje w odniesieniu do procedury prowadzącej do objęcia urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego – organu powołanego do kontroli hierarchicznej zgodności norm i stojącego na straży konstytucyjnego porządku prawnego. Rola Prezydenta w tej procedurze nie ma charakteru wyłącznie ceremonialnego. Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego osoba wybrana przez Sejm na stanowisko sędziego TK składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie, którego złożenie jest warunkiem rozpoczęcia wykonywania funkcji orzeczniczych. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 3 grudnia 2015 r. (K 34/15) potwierdził, że czynność ta nie ma charakteru symbolicznego, natomiast w wyroku z dnia 28 maja 2024 r. (U 5/24) podkreślił, że procedura wyboru sędziego TK nie kończy się wraz z podjęciem uchwały przez Sejm, lecz dopiero wraz ze złożeniem ślubowania wobec Prezydenta. Dopiero łączne dopełnienie tych etapów prowadzi do powstania uprawnienia do objęcia urzędu i wykonywania funkcji orzeczniczych. Konieczność pełnego wyjaśnienia poważnych wątpliwości dotyczących spełnienia przez osobę wybraną przez Sejm ustawowych przesłanek objęcia urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego wynika również z przepisów regulujących postępowanie przed Trybunałem. Zgodnie z art. 36 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym, w zakresie nieuregulowanym w tej ustawie do postępowania przed Trybunałem stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. Z kolei art. 379 pkt 4 k.p.c. stanowi, że nieważność postępowania zachodzi, jeżeli skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa albo w rozpoznaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy. Odpowiednie zastosowanie tej regulacji do postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym prowadzi do wniosku, że udział w składzie orzekającym osoby, która nie uzyskała skutecznie statusu sędziego Trybunału Konstytucyjnego z uwagi na niespełnienie ustawowych warunków objęcia urzędu, stwarza fundamentalną wadliwość składu orzekającego i może prowadzić do nieważności postępowania. Taki kierunek wykładni był również przedstawiany w postępowaniach przed Trybunałem przez Rzecznika Praw Obywatelskich, który wskazywał, że skład sprzeczny z prawem w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c. obejmuje również sytuację, w której w składzie znajduje się osoba nieuprawniona do orzekania. Nie chodzi więc wyłącznie o formalną poprawność samego aktu wyboru dokonanego przez Sejm, lecz o zapewnienie, aby w działalności orzeczniczej Trybunału uczestniczyły wyłącznie osoby, które spełniają wszystkie wymagane prawem przesłanki uzyskania statusu sędziego TK. Z tego względu wątpliwości dotyczące spełnienia przez osobę wybraną przez Sejm ustawowych wymogów nie mogą zostać pozostawione do rozstrzygnięcia już po odebraniu ślubowania i dopuszczeniu jej do orzekania. Powinny one zostać wyjaśnione w trakcie procedowania kandydatury Pana Macieja Berka w Sejmie, a jeżeli tego nie uczyniono na tym etapie to najdalej przed odebraniem ślubowania, ponieważ późniejsze stwierdzenie, że osoba uczestnicząca w wydawaniu orzeczeń nie spełniała warunków koniecznych do objęcia urzędu, podważałoby prawidłowość składów orzekających, w których uczestniczyła, a w konsekwencji prawidłowość prowadzonych postępowań. Weryfikacja przesłanek formalnych przed odebraniem ślubowania służy zatem nie tylko ocenie sytuacji prawnej osoby wybranej przez Sejm, lecz przede wszystkim ochronie pewności prawa, stabilności orzecznictwa Trybunału oraz zapobieganiu powstaniu wad, które mogłyby rzutować na ważność postępowań prowadzonych z jej udziałem. W związku z powyższym, przed odebraniem ślubowania powinny zostać wyjaśnione istotne wątpliwości dotyczące spełnienia przez osobę wybraną przez Sejm ustawowych warunków objęcia urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent, jako organ obowiązany do czuwania nad przestrzeganiem Konstytucji, nie powinien dokonywać czynności prowadzącej do objęcia urzędu przez osobę, wobec której istnieją niewyjaśnione wątpliwości co do jej zdolności prawnej do sprawowania tej funkcji. Sam Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 3 grudnia 2015 r. (K 34/15) dopuścił możliwość zaistnienia wyjątkowych okoliczności, w których nadrzędność Konstytucji może uzasadniać wydłużenie czasu potrzebnego na odebranie ślubowania, w szczególności gdy ujawnią się okoliczności wskazujące na brak zdolności prawnej do objęcia mandatu. Opisana przez Trybunał sytuacja materializuje się w niniejszej sprawie. Tym samym pełne wyjaśnienie takich zasadniczych wątpliwości przed odebraniem ślubowania należy postrzegać nie tylko jako uprawnienie Prezydenta, lecz jako element wykonywania jego konstytucyjnej funkcji strażnika Konstytucji. #TrybunałKonstytucyjny #Konstytucja #Prawo

Leszek Miętek: jest pełne poparcie wśród maszynistów dla uchwały Rady Krajowej ZZM Czyli: w piątek pociągi zwolnią na przejazdach do 20 km/h "Lepiej żeby były opóźnienia niż ginęli ludzie" https://t.co/Ub1NFESc1c #kolej #bezpieczeństwo #transport

Panie Bogucki, chyba znowu łączy Pan kilka różnych kwestii w jeden argument🤦‍♂️ Nikt nie kwestionuje, że kandydat na sędziego TK musi spełniać ustawowe wymagania. Pytanie brzmi zupełnie inaczej: na jakiej podstawie prawnej Prezydent, który NIE POWOŁUJE sędziego Trybunału Konstytucyjnego, miałby po wyborze dokonanym przez Sejm przeprowadzać własną kontrolę prawidłowości tego wyboru i na tej podstawie decydować, czy przyjmie ślubowanie? Art. 194 ust. 1 Konstytucji jest tutaj dość prosty: sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybiera Sejm. Prezydent ich nie wybiera i nie powołuje🤷‍♂️ Owszem, ustawa przewiduje złożenie ślubowania wobec Prezydenta. Tyle że z samego faktu uczestniczenia w końcowej czynności procedury nie powstaje jeszcze kompetencja do ponownego badania całego procesu wyboru. W prawie publicznym kompetencji się nie domniemywa. Dlatego przykład z kierowcą jest efektowny, ale niewiele wyjaśnia. Oczywiście kierowca musi mieć prawo jazdy. Pytanie tylko, czy osoba stojąca przy bramce parkingu może sama uznać wydane prawo jazdy za nieważne i odmówić wpuszczenia kierowcy, bo ma "gigantyczne wątpliwości" 🤨 Jeżeli uważa Pan, że Prezydent posiada kompetencję do merytorycznej kontroli uchwały Sejmu o wyborze sędziego TK, to bardzo chętnie zobaczę podstawę prawną tej kompetencji. Nie opis jej hmm "ustrojowego znaczenia". KONKRETNĄ NORMĘ KOMPETENCYJNĄ. Bo określenie własnej roli jako strażnika Konstytucji nie rozszerza jeszcze kompetencji Prezydenta poza Konstytucję 🫣 #TrybunałKonstytucyjny #Prawo #Polityka

Propaganda rządowa robi z Macieja Berka "eksperta od prawa i legislacji". To kłamstwo. Berek to polityk, który z pełną powagą okłamuje obywateli, że UCHWAŁY stoją w hierarchii nad KONSTYTUCJĄ, a Sejm ma prawo ogłaszać, czy TK nie istnieje, czy nie. To szkodnik. https://t.co/8eO1yGt77R #propaganda #prawo #polityka

🇺🇸🌍🌎🌏 Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych przyjęło w piątek rezolucję, w ramach której wprowadzona będzie nowa mapa świata - wierniej odwzorowująca rozmiary państw i kontynentów. O przyjęcie uchwały zabiegały kraje afrykańskie. Przeciwko zmianom były jedynie Stany Zjednoczone. #ONZ #nowamapa #świat