BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#uzbrojenie

Żelazo za krew. Jak uratowaliśmy Polskę przed Putinem. ⤵️ 🟥Czas powiedzieć to sobie brutalnie szczerze - w kategoriach polskiego interesu narodowego i twardej Realpolitik: prowadziliśmy politykę asertywną i transakcyjną, i była to najbardziej opłacalna transakcja w historii polskiego bezpieczeństwa. 🟥Niektórzy zapewne oczekują, że będę się tłumaczył z wykazu sprzętu przekazanego Ukrainie na początku wojny. Nie będę. Jestem z niego dumny. Ta lista to polska polisa ubezpieczeniowa na życie. 🟥To rachunek za ocalenie polskiej krwi, naszej przyszłości. Każdy czołg, każda sztuka amunicji z tego wykazu to był pocisk, który zniszczył rosyjski potencjał daleko od naszych granic – zanim mógł zagrozić Polsce. Te decyzje zapadały w pierwszej, krytycznej fazie wojny, gdy Kijów mógł upaść, a Polska mogła stracić państwo buforowe. 🟥Kiedy patrzę na tę listę, widzę tysiące uratowanych istnień polskich żołnierzy. Widzę armię Putina zatrzymaną pod Kijowem, która – gdyby nie ten sprzęt – dziś mogłaby się szykować do ataku na Warszawę. Rosja stanęłaby na znacznie dłuższej granicy z Polską i mogłaby skoncentrować przeciw nam wielokrotnie większe siły. 🟥Kiedy Tusk i Europa chcieli wysyłać Putinowi kwiaty i wierzyła w dialog z nim, a Ukrainie 5 000 hełmów, my wysłaliśmy czołgi, żeby zbrodniarz Putin nie zrealizował swojego chorego marzenia – poszerzenia rosyjskiej strefy wpływów. 🟥Nie żałuję ani jednej sztuki sprzętu, którą tam posłaliśmy, bo ona kupiła wtedy Polsce najcenniejszy zasób – czas na zbrojenia i bezpieczeństwo naszych obywateli. A dzisiaj, zamiast płakać nad starymi czołgami, wzywam rząd: bierzcie się do roboty i zapełniajcie polskie magazyny supernowoczesnym, polskim sprzętem z programu #PoweredbyPoland! 🟥Nasza polityka wobec Ukrainy nie była „służeniem" komukolwiek. Była transakcją: żelazo za krew. Polisą, na którą było nas w końcu stać, dzięki uzdrowieniu polskich finansów publicznych przez rząd @pisorgpl. 🟥I nie pozwolę również, żeby ktokolwiek fałszował prawdę o naszej postawie wobec Zbrodni Wołyńskiej. Skrajną nieprawdą jest twierdzenie, prezydent @AndrzejDuda, prezes @OficjalnyJK bądź ja, nie poruszaliśmy kwestii Wołynia. 🟥Nie było praktycznie żadnej mojej poważnej rozmowy z premierem @Denys_Shmyhal czy prezydentem @ZelenskyyUa , podczas której nie stawiałbym sprawy jasno: musi być prawda, muszą być ekshumacje, musi być godny pochówek polskich ofiar. 🟥Gdyby nie konsekwentna praca mojego bliskiego współpracownika @michaldworczyk, ówczesnego prezesa @ipngovpl a dziś Prezydenta @NawrockiKn i twarda postawa całego naszego rządu, ekshumacje nie ruszyłyby z miejsca. 🟥To nie był gest dobrej woli strony ukraińskiej. To był efekt naszej presji, naszych rozmów i naszego konsekwentnego domagania się prawdy. 🟥Możecie nas krytykować. Możecie spierać się z naszymi decyzjami. Ale nie kłamcie, że milczeliśmy w sprawie Wołynia. Nie kłamcie, że oddaliśmy polską pamięć za polityczne gesty. To właśnie dzięki naszej twardej postawie sprawa ekshumacji wreszcie zaczęła się posuwać naprzód. 🟥Dwa zdania o gospodarce. Jednocześnie dbaliśmy o stabilną pozycję Polski na świecie. Nie mogliśmy dopuścić do obniżenia ratingu naszego kraju, utraty zaufania inwestorów ani pogorszenia oceny Polski na światowych rynkach. A stałoby się tak. Niechybnie, gdyby Ukraina upadła. 🟥Potwierdzeniem skuteczności tej polityki była ogłoszona w marcu 2022 roku inwestycja Google w Warszawie warta około 2,7 miliarda złotych. Amerykańskie wojska wzmacniały naszą flankę, a amerykański kapitał płynął nad Wisłę. To był realny dowód, że Polska pozostała w tamtym krytycznym momencie bezpiecznym, stabilnym i wiarygodnym państwem. Ukraina jako mur ogniowy ⤵️ 🟥Ukraina jest dla Polski państwem buforowym - strategiczną głębia bezpieczeństwa, która geopolitycznie się nam opłaca. Wiąże rosyjski potencjał ofensywny tysiąc kilometrów od naszej granicy. 🟥Spójrzmy na liczby. Granica Polski z Białorusią liczy 418 km, z obwodem królewieckim – 210 km, a odcinek rozgraniczający morze terytorialne z Federacją Rosyjską – kolejne 22 km. Razem daje to 650 km bezpośredniego sąsiedztwa z Rosją i jej sojusznikiem. Gdyby Ukraina – z granicą liczącą 535 km – nie utrzymała się przed naporem agresora, Polska musiałaby bronić łącznie niemal 1200 km granicy. To o sto kilometrów więcej niż liczy dziś cała linia frontu na Ukrainie. 🟥Rosja była i jest dla nas zagrożeniem. Takie są fakty. Stale to udowadnia swoimi działaniami. Jeżeli ktoś dziś przekonuje, że Rosja nam nie zagraża, to są tylko dwie możliwości: albo jest całkowicie zatruty rosyjską propagandą, albo gdzieś na Łubiance leży jego teczka. Nie wiem, co jest gorsze. 🟥Putin już zaatakował Polskę. Nie czołgami, ale metodami wojny hybrydowej. Wspólnie z reżimem Łukaszenki wykorzystuje nielegalnych migrantów jako broń przeciwko polskiej granicy, naszym funkcjonariuszom i bezpieczeństwu państwa. Przypominam, że jeden z naszych żołnierzy poniósł śmierć na granicy, broniąc Polskiej ziemi. 🟥Wszystkim politykom, którzy twierdzą, że Rosja nam nie zagraża, proponuję prosty test: niech przyjmą do swoich domów nielegalnych migrantów sprowadzanych na granicę polsko-białoruską przez rosyjskie i białoruskie służby. Jeżeli według nich nie jest to atak, lecz gest dobrej woli Putina, to niech pan Grzegorz Braun i inni przyjmą ten „rosyjski prezent” pod własny dach – wspólnie z lewicowymi aktywistkami. 🟥Od 2022 roku wojna wiąże rosyjskie siły, dając państwom wschodniej flanki @NATO czas na własne zbrojenia. Przez cały ten okres Rosja wyzbywa się sprzętu i zasobów ludzkich – giną jej żołnierze, niszczone są jej czołgi i samoloty. 🟥Upadek Ukrainy i jej podporządkowanie Kremlowi oznaczałoby radykalne przesunięcie stref wpływów w Europie Środkowo-Wschodniej. Rosja zyskałaby ogromny potencjał terytorialny, gospodarczy i polityczny, a zwycięstwo nad Kijowem stałoby się dla moskiewskich elit silnym bodźcem do dalszej ekspansji. 🟥Polska utraciłaby kluczową głębię strategiczną, stając się państwem przytulonym do agresywnego imperium świeżo po wygranej wojnie – zmuszonym do permanentnego funkcjonowania w stanie podwyższonego zagrożenia militarnego, z granicą wschodnią przekształconą w zmilitaryzowaną linię stałej konfrontacji. Przekonanie Kremla o słabości determinacji Zachodu oznaczałoby też coraz śmielsze testowanie spójności NATO i granic użycia Artykułu 5. – operacjami hybrydowymi lub incydentami zbrojnymi na terytorium NATO. 🟥Co więcej, szybki upadek Ukrainy oznaczałby, że rosyjska armia nie poniosłaby strat demograficznych, gospodarczych i sprzętowych porównywalnych z tymi, jakie generuje przewlekła wojna pozycyjna. Oszczędzone zasoby pancerne i lotnicze byłyby gotowe do dyslokacji wzdłuż granic z Polską, zmuszając nas do gwałtownego zwiększenia wydatków na obronność kosztem reszty gospodarki. Do tego doszłaby bezprecedensowa fala uchodźców, większa niż ta z 2022 roku, oraz przejęcie przez Rosję kontroli nad ukraińskim sektorem rolnym i surowcowym – potężne narzędzie szantażu ekonomicznego wobec Unii Europejskiej, Bliskiego Wschodu i Afryki. Usłyszeć, jak bije zegar historii ⤵️ 🟥Wyobraźcie sobie, że płonie dom waszego sąsiada, a silny wiatr wieje prosto na wasz drewniany dom. Co robicie? Zamykacie się w środku, licząc, że ogień sam zgaśnie? Nie! Bierzecie wszystkie wiadra, węże i wodę, jaką macie, i rzucacie w ten pożar tam, u sąsiada – bo wiecie, że gdy spłonie jego dom, wy będziecie następni. 🟥W 2022 roku wiatr wiał prosto na Polskę. Kijów był okrążony z trzech stron, a część zachodnich przywódców mówiła nam, że Ukrainy już nie ma i że Kijów padnie za dwa tygodnie. Rosyjskie czołgi mogły w każdej chwili stanąć w Dorohusku i Przemyślu. Rzuciliśmy wtedy w ten pożar nasze stare, poradzieckie czołgi, żeby zdusić ogień jak najdalej od naszych granic – i kupić Polsce bezcenny czas. 🟥Sprzęt, który przekazaliśmy wówczas, był w większości technologicznie przestarzały i tak czy inaczej przewidziany do wycofania w ramach modernizacji armii– zastępowania T-72 przez Abramsy czy K2. 🟥To także kwestia malejącej krańcowej użyteczności pomocy. Na początku wojny każda dostawa miała ogromne znaczenie operacyjne – każdy czołg czy zestaw przeciwlotniczy mógł zaważyć na obronie konkretnego miasta, bo front był płynny, a Ukraina osamotniona. W warunkach dzisiejszej wojny pozycyjnej dodatkowy sprzęt ma mniejszy wpływ na przebieg działań. 🟥Dziś wojna jest inna – drony i rakiety latają nad naszymi głowami. Oddanie Ukrainie elementów systemów Patriot, które bronią polskiego nieba, oznacza oddanie naszego piorunochronu. Pocisków PAC-3 MSE obecnie nie da się kupić. To jest towar głęboko deficytowy, kluczowy strategicznie. Na pozbywanie się go nie ma i nie będzie mojej zgody. 🟥To sytuacja bez porównania z poprzednimi transakcjami. Kto zestawia te dwa okresy ze sobą jest zwykłym manipulatorem. Nie sposób zestawić uszczuplania najnowocześniejszego dostępnego systemu obrony powietrznej z, dajmy na to, przekazaniem Leopardów, takich modeli jakich nie produkuje się od 1992 roku – przestano je produkować ok. 7 miesięcy po tym jak Ukraina uzyskała niepodległość. 🟥Polityka to nie jest zdjęcie – to film. W 2022 roku na zegarze historii była za pięć dwunasta: albo Ukraina padnie i Putin z całą potęgą stanie na granicy z Polską, albo zrobimy z niej bufor bezpieczeństwa. Dziś, w 2026 roku, zegar bije inaczej. Wojna dynamiczna zamieniła się w pozycyjną, a to daje szersze pole do negocjacji. 🟥Mamy dziś czas, by powiedzieć twarde „nie" roszczeniom, które szkodzą polskim rolnikom czy przewoźnikom, albo godzą w pamięć ofiar Wołynia. Mamy czas, by oczekiwać konkretów i ich realizacji. Kto tego nie rozumie, kto miesza rok 2022 z rokiem 2026, zachowuje się jak człowiek, który w środku upalnego lata zakłada kożuch, bo pamięta, że w grudniu było mu zimno. Wtedy ratowaliśmy Europę Środkową przed upadkiem. Dziś budujemy Twierdzę Polska. To dwa różne etapy tej samej wojny. Transakcja stulecia ⤵️ 🟥Użyliśmy Ukrainy jako bufora i żywej tarczy – i mówię to bez cienia zażenowania, bo to była najtwardsza, najbardziej brutalna polska racja stanu od dekad. Zrobiliśmy deal, o którym polscy królowie mogli tylko pomarzyć. 🟥Zrealizowaliśmy marzenie Piłsudskiego – odepchnęliśmy śmiertelnego wroga od naszych granic cudzymi rękami. Pierwszy raz od setek lat to nie my musieliśmy krwawić za wolność – ktoś inny kupił nam czas. Jeśli ruskie pachołki uważają, że lepiej było trzymać ten sprzęt w magazynach albo w muzeach, to oni są zdrajcami polskiego interesu narodowego. Gdyby w 2022 roku posłuchano ich rad, dziś nie dyskutowalibyśmy w Sejmie o cenach prądu, tylko nasłuchiwali huku rosyjskiej artylerii w Lublinie. 🟥To była bardzo dobra „inwestycja”, dokonana po to, by żaden polski ojciec i polski syn nie musiał dziś zakładać munduru i ginąć na wschodniej granicy. Oddając stary, postsowiecki sprzęt, zrobiliśmy miejsce na najnowocześniejsze uzbrojenie: Abramsy, K2, HIMARS-y, F-35. Czas, który Ukraińcy kupili dla Europy, my jako jedyni w pełni wykorzystaliśmy na transformację naszej armii, przeznaczając na obronność 4% PKB i pozostawiając kolejnemu rządowi budżet pełen środków na zbrojenia. 🟥Trzeba otwarcie i uczciwie powiedzieć, że nic z tego wszystkiego by nie wyszło, gdyby nie prosty fakt, że Polska w końcu miała pieniądze. A miała je, ponieważ dokonaliśmy gruntownej naprawy finansów publicznych. 🟥Wracając do sprzętu, który trafił z Polski na Ukrainę – nie mówimy tu wyłącznie o darowiznach. W latach 2022–2023 Ukraina kupiła w Polsce sprzęt wojskowy o łącznej wartości 2,216 mld euro. To są konkretne pieniądze, które trafiają do Polski. Nasz przemysł zbrojeniowy przeżywa dziś największy boom od czasów PRL. Krab, Piorun, Rak, Rosomak stały się markami eksportowymi dzięki sukcesom odnotowanym na polu walki. Nasza pomoc dla Ukrainy była jednocześnie największą kampanią reklamową polskiej broni w historii – przełożyła się na nowe linie produkcyjne, wzrost zatrudnienia, inwestycje technologiczne i eksport. 🟥Polska stała się przy tym hubem produkcyjnym dla Zachodu: USA, Korea Południowa i Wielka Brytania traktują nas dziś jako centrum serwisowe i produkcyjne komponentów ich najnowszych systemów. 🟥To wszystko nie wyklucza się z dbaniem o to, aby polityka wobec Ukrainy była stale polityką asertywną – taką, jaką prowadził rząd Prawa i Sprawiedliwości. Przykładem niech będzie wprowadzone 15 kwietnia 2023 roku embargo na ukraińskie artykuły rolne, w obronie polskiego rynku, niezależnie od nacisków instytucji unijnych. Gdy embargo wygasło w połowie września 2023 roku, mimo nacisków Unii Europejskiej i samej Ukrainy, natychmiast nasz rząd wprowadził kolejne. Konkluzja ⤵️ 🟥Nie byliśmy sługami Ukrainy. Nie służyliśmy Ukrainie. Służyliśmy Polsce. Bo mamy Polskie obowiązki. Dlatego wsparcie Ukrainy w 2022 traktowałem I traktuję jako element polskiej doktryny bezpieczeństwa, a nie akcję charytatywną dla ukraińskich elit. 🟥W 2022 roku zatrzymywaliśmy Rosję jak najdalej od naszych domów. Dziś naszym obowiązkiem jest odbudować zapasy, bronić polskiego nieba i prowadzić wobec Kijowa politykę asertywną i opartą na wzajemności. 🇵🇱 #Polska #Bezpieczeństwo #Ukraina

Dbamy o polskie interesy = oddajemy najnowocześniejsze uzbrojenie za wdzięczność W takiej sytuacji można się załamać jak @MarcinMozdzonek https://t.co/AFc9K9L1M5 #Polska #Bezpieczeństwo #Wojsko

Marcin Przydacz o przekazaniu Patriotów Ukrainie: „W sytuacji, w której premier rządu polskiego straszy Polaków i mówi, że za chwilę będzie wojna, że Rosjanie nas zaatakują, a jednocześnie w tym samym czasie przekazuje nasze najnowocześniejsze uzbrojenie, to coś tu jest nie tak”. Tak się kończy, gdy władza nie działa zgodnie z interesem własnych obywateli. #Polska #Ukraina #Bezpieczeństwo

Ministrowie obrony Polski oraz kilku innych krajów europejskich zaapelowali do Komisji Europejskiej o szybkie wprowadzenie wyjątków w finansowaniu zakupów uzbrojenia dla Ukrainy, które nie są produkowane w Unii Europejskiej, wskazując na pilne potrzeby ukraińskich sił zbrojnych i ograniczenia wynikające z zasady „Made in Europe”. #ObronaUkrainy #Uzbrojenie #UniaEuropejska

Patrioty dla Ukrainy na wyjątkowych zasadach. Pomysł popiera m.in. Polska

It cannot be that Poland learns about the transfer of key weaponry from media reports. Therefore, @krzysztofbosak appealed to the Marshal of the Sejm for an urgent convening of an extraordinary session of the Sejm. MPs should be informed of the full scale of the equipment transferred and its condition. (translated)

Polska podpisała porozumienie dotyczące serwisowania pocisków do systemów Patriot, co według Władysława Kosiniaka-Kamysza potwierdza zdolności obronne kraju oraz zamiar produkcji nowoczesnego uzbrojenia w Europie z polskim udziałem, a USA nie wykluczają możliwości produkcji pocisków PAC-3 poza granicami kraju, w tym w Polsce. #Polska #NATO #uzbrojenie

Serwisowanie pocisków do systemów Patriot. Polska podpisała porozumienie

W latach 2022-2026 Polska przekazała Ukrainie uzbrojenie o łącznej wartości około 16,5 miliarda złotych, w tym czołgi T-72, bojowe wozy piechoty Rosomak oraz pociski rakietowe PAC-3 do systemu Patriot. #pomocwojskowa #czołgT72 #rosomaki

Lista uzbrojenia przekazana Ukrainie. Są czołgi T-72, Rosomaki i pociski PAC-3

Podpisaliśmy porozumienie z USA, Niemcami, Holandią oraz Szwecją w sprawie utworzenia w Europie centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot. To znacznie zwiększy moce oraz przyspieszy produkcję i serwis pocisków. Tym, którzy od kilku dni straszą, że Polska traci zdolności obronne, udowadniamy, jak bardzo się mylą. Naszym celem jest nie tylko kupować nowoczesne uzbrojenie, ale również produkować i serwisować je w Europie - z udziałem Polski 🇵🇱 #obronność #współpraca #uzbrojenie

Nie krytykowałem PiS za przekazywanie uzbrojenia walczącej Ukrainie. Z prostego powodu - mam głowę na karku i wiem co jest najlepsze dla Polski. Przekazane uzbrojenie niszczy ruską armię, lub chroni cywilów. A tak z ciekawości- ile straconych żyć jest dla was warta taka rakieta❓ https://t.co/A87cnFdNgo #Polska #Ukraina #Bezpieczeństwo

🇵🇱🇺🇦 NASZ KOMENTARZ Dajemy pociski, dostajemy Bandery. Przekazujemy strategiczne wsparcie, a w zamian słyszymy, że nie mamy prawa oczekiwać nawet minimum szacunku dla polskiej pamięci. Wsparcie Ukrainy przeciwko rosyjskiej agresji leży w interesie Polski - to trzeba jasno powiedzieć. Ale partnerstwo nie może oznaczać jednostronności. Skoro jak dzisiaj MON potwierdził, że Polska przekazała Ukrainie strategiczne uzbrojenie, w tym pociski PAC-3, to trudno udawać, że w tym samym czasie gloryfikowanie UPA i manipulowanie historią są sprawą bez znaczenia. Zatem Kijów przyjmuje od Polski pociski, ale jednocześnie mówi Polsce, żeby nie pouczała go w sprawach historii, bo to rzekomo wyłącznie ukraińska sprawa. Nie chodzi o to, by odwracać się od zaatakowanego państwa. Chodzi o to, by Kijów zrozumiał, że wdzięczność, szacunek i elementarna wrażliwość wobec polskiej pamięci historycznej nie są opcjonalnym dodatkiem. Skoro Polska przekazuje tak cenne zdolności wojskowe, to ma prawo oczekiwać realnych gestów w sprawach dla siebie fundamentalnych. Za pociski powinny być ustępstwa, a nie kolejne komunikaty, że kult UPA to wyłącznie „wewnętrzna sprawa” Ukrainy. To dziś Kijów powinien zdecydować, czy dalej będzie uznawał, że wszystko jest wyłącznie jego sprawą, nawet kosztem polskiego wsparcia, czy zrozumie, że realne partnerstwo wymaga także konkretnych i trwałych ustępstw. W tym drugim wariancie Polska mogłaby pomagać - ale już nie w logice bezwarunkowej darowizny. #Polska #Ukraina #Partnerstwo

W związku z kolejnymi informacjami o przekazywaniu Ukrainie kluczowych elementów polskiego uzbrojenia, w tym pocisków przechwytujących do systemów Patriot, wystąpiłem do Marszałka Sejmu o pilne zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu w tej sprawie. Nie można dalej tolerować sytuacji, w której opinia publiczna i Sejm nie wiedzą, jakie uzbrojenie oraz wyposażenie wojskowe zostało przekazane Ukrainie i w jakim stanie pozostawiono zdolności obronne polskiej armii. #Ukraina #Polska #Bezpieczeństwo

1. W kwietniu 2026 Tusk w "Financial Times" zasugerował, że Rosja może napaść na Polskę w perspektywie "raczej miesięcy niż lat". 2. Dziś przyznał, że rakiety, które miały bronić nasze miasta przed Rosją oddał Ukraińcom. 3. O tym, że Tusk oddał nasze uzbrojenie dowiedzieliśmy się z... ukraińskich mediów! 4. Wiele wskazuje na to, że rakiety kazał przekazać Polsce minister obrony Niemiec Boris Pistorius, który koordynował akcję. 5. Nastroje antypolskie na Ukrainie sięgają zenitu. #Polska #Ukraina #Bezpieczeństwo

Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zlecił odtajnienie dokumentów dotyczących polskiego uzbrojenia przekazanego Ukrainie w latach 2022-2026, co według gen. Stanisława Kozieja może stanowić niebezpieczeństwo dla bezpieczeństwa Polski, ułatwiając Rosjanom weryfikację ich własnych informacji wywiadowczych. #uzbrojenie #rosyjskiwywiad #wojnaWUkrainie

MON odtajni dokumenty. "Pracujemy za rosyjski wywiad"

Jak już chcieli za plecami Polaków przekazywać Ukrainie kluczowe z punktu widzenia polskiego bezpieczeństwa uzbrojenie to pretensje nie do @wolski_jaros, który o tym napisał, a do Ukraińców, którzy publicznie i otwarcie się tą donacją chwalili zanim ten to zrobił. #Polska #Ukraina #Bezpieczeństwo

Polska NIC NIE DOSTAŁA za przekazane uzbrojenie Ukrainie. Wszystko kupiliśmy sami z kredytów w USA i Korei Południowej. A to co miało być refinansowane z UA za niewielką część z przekazanego uzbrojenia zablokowały Węgry Orbana. Ale znów - to były i tak ścinki w relacji do tego co daliśmy. #Polska #Ukraina #uzbrojenie

I o co chodzi? Nie jest żadną tajemnicą, że na początku wojny przekazywaliśmy stary sprzęt, w jego miejsce kupując nowoczesne uzbrojenie. Wy byście wspierali ruskich? A te fikołki tylko po to, żeby uniknąć odpowiedzi na proste pytanie: przekazaliście Ukrainie polskie rakiety do Patriotów czy nie? #Ukraina #wojna #obrona

Przepraszam. Jaką ten Pan ma wiedzę o uzbrojeniu i technologiach wojskowych, żeby z taką pewnością siebie wypowiadać banały. Co to wgl jest za chory pomysł z tym programem xD #wojsko #technologia #uzbrojenie

„Pakiety wsparcia”. Piękne określenie, które nic nie znaczy. Z jednej strony posowiecki, wyeksploatowany i zastępowany sprzęt. Z drugiej - najnowocześniejsze na świecie uzbrojenie, świeżo kupione, ekstremalnie drogie i chyba bardzo potrzebne, bo właśnie mówicie, że Rosja szykuje ataki na Polskę. #wsparcie #uzbrojenie #Polska

Operacja "Gniew Orła". Warszawa, 16.07.2031 Od tygodnia trwa wojna obronna krajów bałtyckich. Elitarne gwardyjskie siły pancerne i zmechanizowane rosji, odbudowywane od lat na zapleczu, nie są w stanie przedrzeć się przez stalowy opór 16 i 18 Dywizji Zmechanizowanych. Zdesperowany 78letni putin, wbrew ostrzeżeniom Polski, decyduje się na falę ataków dronowych i rakietowych na Polskę. Szkody są znaczne, ale nie krytyczne. Zcentralizowany system obrony powietrznej, łączący programy Wisła, Narew, San i Pilica, zestrzelił ponad 95% środków napadu powietrznego. Odpowiedź może być tylko jedna. Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Wojska Polskiego wydaje rozkaz rozpoczęcia operacji Gniew Orła. Na pozycję ruszają Wojska Rakietowe i Artylerii, a lotniska wojskowe zapełniają się ludźmi. Czekający od wielu dni na pozycjach w całej Europie żołnierze z brygad 7 Dywizji Działań Specjalnych, odbierają rozkazy i zaczynają przygotowywać się do ataku. Z pojazdów amunicyjnych zjeżdżają koleje drony Striker i PLargonia. Mają generować chaos i osłaniać właściwe środki ataku. W tym czasie w systemie Topaz ładowane są dane geograficzne. Agencja ARGUS, z wykorzystaniem polskich konstelacji satelitarnych i polskiego wywiadu, ostatnie 5 lat mapowała całą rosję, aby zidentyfikować wszystkie cele o znaczeniu strategicznym w zakresie 50km-2000km od polskiej granicy. Tysiące żołnierzy w Polsce i Europie, na okrętach, w samolotach i na lądzie, nerwowo oczekuje potwierdzenia. Przychodzi. Polak znów uderza na moskwę, stolicę śmiertelnego wroga. Zaczyna się powoli. Od Zatoki Fińskiej po Morze Czarne startują masowe, ale powolne tanie drony polskiej produkcji. Strikery i PLargonie są od tworzenia chaosu, od przeciążenia nie tylko technicznego, ale również kognitywnego. Tysiące dronów lecą w kierunku rosji. Chwilę później startują Gladiusy 2, o obniżonej wykrywalności i drony MTJD. One mają długą drogę przed sobą, wykorzystując na swoją korzyść szum tworzony przez tańsze drony. Nikną w hałasie, a ich cel poznamy dopiero z chwilą kiedy wybuchną uderzając w strategiczny obiekt. Kiedy w moskwie myślą, że to koniec, przychodzi refleksja, że to dopiero początek. Z baz startują F-35 i F-16 i średnie oraz ciężkie samoloty transportowe. Kiedy zbliżają się do granicy, na obszarze 200-300km od granicy Polski zaczynają wybuchać pierwsze centra łączności, magazyny, bunkry, punkty dowodzenia. Królewiec w sekundzie znajduje się w środku piekielnego ognia. To systemy Homar i artyleria. Najgorsze jednak jeszcze przed wrogiem. Kiedy pierwsze Strikery i PLargonie zaczynają sięgać celów i rozpoczynają długi marsz wycieńczania obrońców rosyjskiego nieba, spod polskich WSB wystrzeliwują pociski JASSM i JASSM-ER. To jednak tylko zwiastun tego co nadchodzi. W locie otwierają się rampy polskich samolotów transportowych. Wypadają z nich systemy Rapid Dragon. W kierunku moskwy rusza 300 pocisków JASSM-ER - trudno wykrywalnych narzędzi zagłady. Między nimi przemyka 2.000 pocisków Barracuda-500PL. Produkowane przez PGZ na amerykańskiej licencji pociski, kosztują 1/10 tego co JASSM. Całość uzupełnia kilkaset pocisków Lanca, produkcji WBG. Wystrzeliwane z Mieczników i MJRów rakiety to już tylko niewielki promil tego co właśnie uderza w państwo zła. Praktycznie bez znaczenia gdyby nie fakt ich celności i skalni zniszczeń które niosą. W ciągu paru godzin na obszarze setek tysięcy kilometrów swoje cele osiągnęło kilka tysięcy efektorów. Zgodnie z przypuszczeniami, rosyjska obrona przeciwlotnicza okazała się kompletnie nieskuteczna w starciu z bronią ofensywną zachodu. Straty tego jednego uderzenia przekraczają wartość strat zadanych rosji przez Ukrainę przez całą toczoną do teraz wojnę rozpoczętą w 2022 roku. --- W tej historii pojawił się sprzęt i uzbrojenie które albo już znajduje się na stanach WP, jest w produkcji, albo może się pojawić w krótkim czasie. Ma ona na celu pokazanie tego jaką siłę ofensywną planuje zbudować Polska w nadchodzących latach. #Wojsko #Obrona #Polska

Mówię, że Europa wydaje na uzbrojenie w USA 300 miliardów dolarów i to tworzy około 200 tysięcy miejsc pracy dla Amerykanów.

Marek Kutarba: Mark Rutte chce skusić Donalda Trumpa setkami miliardami dolarów, by USA nie wycofały się z NATO
www.rp.pl