Cała ta historia z Panią Profesor jest o tyle straszna, że premier postanowił sięgnąć po "fachowca z wolnego rynku". Wybrał wariatkę. To rodzi pytania o kompetencje w doborze kadr. Ta babka się skończyła zanim się zaczęła, ale ilu takich "fachowców" pracuje dla nas i za nasze? #kompetencje #polityka #wolnorynkowa
