W dupie mam blask. Zresztą sam Pan wiesz, że swoją złudną pseudoanonimowość utrzymywałem, by chronić siebie, rodzinę i przedsiębiorstwo przed największymi oszołomami, a takich tu sporo. Ale teraz, gdy odwijam się w drugą stronę w imię prawdy, przyzwoitości i zasad to mam to w nosie. To są dobra wyższe. Tak zostałem wychowany i żadnych manewrów za zamkniętymi drzwiami nie będzie. W przypadku "mojej" sprawy z oskarżenia prywatnego p. Wiecha za zamkniętymi drzwiami właśnie działy się takie cuda, o których nie śniło się nawet Franzowi Kafce. Koniec z tym! #prawda #uczciwość #społeczeństwo