BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Bogdanka

Zarząd Motoru Lublin S.A. z całą stanowczością protestuje przeciwko treści oświadczenia Zarządu Górnika Łęczna z dnia 9 lipca 2026 roku. Dokument ten zawiera informacje wprost mijające się z prawdą i wprowadza w błąd zarówno kibiców, jak i całe środowisko piłkarskie. Nie pozostawimy tego bez odpowiedzi. Zawarte w oświadczeniu Górnika Łęczna twierdzenie, jakoby „do Klubu nie wpłynęła żadna propozycja porozumienia ani projekt umowy”, jest zwyczajnie nieprawdziwe. Osoby, które je sformułowały, doskonale wiedzą, że rozmowy były prowadzone, a konkretny projekt porozumienia został przesłany mailem. Przypominamy zatem fakty, których nie da się podważyć: 12 czerwca 2026 r. — Dyrektor Sportowy Motoru Lublin S.A. Pan Veljko Nikitović spotkał się osobiście z Prezesem Zarządu Górnika Łęczna S.A. Panem Grzegorzem Szkutnikiem w sprawie nawiązania współpracy pomiędzy oboma klubami. 26 czerwca 2026 r. — doszło do kolejnego bezpośredniego spotkania przedstawicieli obu klubów. To sam Górnik Łęczna informował nas wówczas o obawach dotyczących reakcji kibiców oraz o tym, że decyzja zapadnie po akceptacji sponsora strategicznego. Trudno więc dziś udawać, że żadnych rozmów nie było. Na spotkaniu zostaliśmy również poinformowani o zaawansowanych rozmowach o współpracy pomiędzy Górnikiem Zabrze, a Górnikiem Łęczna. 29 czerwca 2026 r. — Wiceprezes Zarządu Motoru Lublin S.A. Pan Łukasz Jabłoński spotkał się z Prezesem Zarządu Lubelskiego Węgla „Bogdanka” S.A. Panem Zbigniewem Stopą, przedstawiając propozycję i warunki współpracy. Otrzymaliśmy pozytywną opinię oraz wyraźną prośbę o przygotowanie projektu porozumienia. 2 lipca 2026 r. — realizując te ustalenia, Wiceprezes Zarządu Pan Łukasz Jabłoński przesłał drogą mailową gotowy projekt porozumienia o współpracy. Do dnia dzisiejszego, tj. 9 lipca 2026 roku, Górnik Łęczna nie zdobył się na jakąkolwiek odpowiedź. W obliczu tych faktów twierdzenie, że do Górnika Łęczna „nie wpłynęła żadna propozycja ani projekt umowy”, jest nie tylko nieprawdziwe — jest próbą przepisania historii wbrew oczywistym dowodom. Stanowczo odrzucamy również insynuacje, które wzbudziły niepokój wśród kibiców Górnika Łęczna. Motor Lublin nigdy — ani słowem, ani zapisem w dokumencie — nie dążył do przejęcia Górnika Łęczna czy uczynienia z niego klubu filialnego lub zależnego. Kto twierdzi inaczej, albo nie zapoznał się z treścią przesłanego porozumienia, albo świadomie manipuluje opinią kibiców. Wystarczy przeczytać ten dokument. Zaproponowane porozumienie w sposób jednoznaczny i czarno na białym stanowi, że współpraca odbywa się na równych i partnerskich zasadach, z pełnym poszanowaniem odrębności prawnej i decyzyjnej każdej ze stron. Motor Lublin nie nabywa żadnego prawa do ingerencji w suwerenne decyzje sportowe i organizacyjne Górnika Łęczna. Każdy z klubów zachowuje pełną niezależność, własną tożsamość, historię i ambicje sportowe. Przedmiotem współpracy jest wyłącznie wymiana wiedzy piłkarskiej, ewentualne czasowe transfery zawodników — realizowane jedynie za ich zgodą i za zgodą obu klubów — współpraca szkoleniowa oraz mecze towarzyskie. Ani jedno zdanie tego dokumentu nie godzi w niezależność czy tożsamość Górnika Łęczna. Dlatego z całą mocą podkreślamy: obawy kolportowane wśród kibiców nie mają żadnego oparcia w rzeczywistości. Straszenie „przejęciem” czy „podporządkowaniem” to budowanie napięcia na fundamencie, którego nie ma. Szanujemy przywiązanie kibiców Górnika Łęczna do niezależności i barw swojego Klubu — i właśnie dlatego te wartości zostały w pełni zabezpieczone w zaproponowanym przez nas dokumencie. Motor Lublin działał od początku transparentnie, uczciwie i w dobrej wierze. Nie zgadzamy się, by tę postawę odwzajemniano oświadczeniami rozmijającymi się z prawdą. Pozostajemy otwarci na rzeczowe rozmowy — ale wyłącznie w oparciu o fakty i wzajemny szacunek, a nie o narrację, która ma niewiele wspólnego z rzeczywistym przebiegiem zdarzeń. Zarząd Motoru Lublin S.A. #MotorLublin #GórnikŁęczna #PiłkaNożna

Onet.pl 4w

Kopalnia Bogdanka, mimo efektywnego wydobycia węgla, stoi w trudnej sytuacji finansowej z powodu braku dopłat, co prowadzi do poczucia marginalizacji pracowników i niepewności dotyczącej przyszłości w kontekście transformacji energetycznej w Polsce. #Węgiel #TransformacjaEnergetyczna #Bogdanka

Bogdanka potrzebuje wsparcia. Raport wskazuje na brak planu

❗️ KRZYSZTOF SKUBISZEWSKI, PREZES DRUŻYNY BOGDANKA LUK LUBLIN, DLA "TVP SPORT".: 🎙: - Powiem tak: to było nasze trzecie podejście do Takahashiego. Pierwsze miało miejsce jeszcze zanim trafił do ligi włoskiej, kiedy studiował. Rozmawialiśmy o trzymiesięcznym kontrakcie, aby wykorzystać przerwę zimową, która jest na studiach w Japonii. Wtedy to się nie udało. Drugie podejście było wtedy, kiedy widzieliśmy, że kończy mu się umowa we Włoszech. Wtedy jednak zdecydował się na bajeczny kontrakt w Japonii. 🎙: - Chyba nie odkryję niczego nowego - wydaje mi się, że Wilfredo, zarówno u nas w klubie, jak i w całej PlusLidze, ma najwyższy kontrakt. Jeśli chodzi o Rana, to jego kontrakt może wydawać się wysoki z uwagi na to, jak wysoki kontrakt miał w Japonii. Tam był jednak twarzą ligi i zespołu Suntory (...) Oczywiście, kontrakt Takahashiego nie jest niski, ale nie są to sumy zbliżone do tych, które miał w Japonii. 🔍: CAŁOŚĆ: [https://t.co/oChZjQqum2] Foto: Volleyball World #PlusLiga #Siatkówka #Sport #Transfery

❗️ OFICJALNIE: Środkowy reprezentacji Francji Moussé Gueye nowym zawodnikiem drużyny Bogdanka LUK Lublin! #PlusLiga https://t.co/sD3lE4lcff #Siatkówka #Sport #Francja

❗️ TOMOHIRO OGAWA. 🤯 Pisałem kilkanaście dni temu gdy Bogdanka LUK Lublin informowała o pozyskaniu japońskiego libero, ale powtórzę to raz jeszcze, do Lublina przebywa gość na poziomie TOP7 najlepszych libero na świecie. TA OBRONA! 🤯 #VNL2026 https://t.co/wR8bWlk9Wf #Volleybal #Sport #Libero

❗️ OFICJALNIE: TOMOHIRO OGAWA NOWYM ZAWODNIKIEM DRUŻYNY BOGDANKA LUK LUBLIN. ✅️ #PlusLiga https://t.co/FDNhOOIma8 #NowyZawodnik #PlusLiga #Bogdanka

❗️🇯🇵 Ran Takahashi w Lublinie, czyli pod kątem medialnym, największy transfer w historii rozgrywek PlusLigi. 2,4 mln obserwujących na instagramie, 36 razy więcej od oficjalnego konta polskich rozgrywek na tej samej platformie. LUK dostaje postać, która z miejsca sprawia, że klub staje się jednym z najbardziej rozpoznawalnych na świecie i będzie musiał sobie z tym poradzić... Ale i sportowo jest to przede wszystkim ruch z gatunku tych najlepszych z najlepszych. ✅️ Próby pozyskania utalentowanego przyjmującego trwały już parę sezonów, ale dopiero teraz włodarzom wicemistrza Polski wreszcie udało się to dopiąć. Nie było możliwości wcześniej, bo Ran był główną postacią rozgrywek SV League, a gwiazdorski kontrakt w Sunbirds, przerastał możliwości klubów ze starego kontynentu. Takahashi szukał nowego wyzwania, bo w niedalekiej perspektywie ma już turniej marzeń w Los Angeles, a tam przyjmujący marzy o medalu igrzysk olimpijskich. 25-latek zdawał sobie sprawę, że możliwościami przerastał poziom SV League a Lublin to dla niego niemal idealny kierunek w karierze: stale rozwijający się zespół który dopiero wszedł na ten ligowy szczyt, mądry trener, wyzwanie w Lidze Mistrzów, jedna z najlepszych lig na świecie oraz przede wszystkim Wilfredo Leon. Lider reprezentacji Polski był tym argumentem, który sprawił, że aspekt finansowy nie był najistotniejszy. Perspektywa duetu Leon&Ran, to okazja do tego, by wiele nauczyć się od polskiego zawodnika ale i realnie włączyć się do walki o Ligę Mistrzów oraz po raz drugi zgarnąć mistrzostwo Polski. To też dla samego Leona będzie wreszcie wsparcie, na które czekał od momentu przybycia do klubu z województwa lubelskiego. Realny powrót Mikołaja Sawickiefo oraz pozyskanie Rana Takahashiego, przy obecności Wilfredo Leona, jest głębią jakiej w Lublinie na pozycji przyjmującego jeszcze nie było. Ran Takahashi to materiał na idealnego allroundera w rozgrywkach PlusLigi. Nieograniczone są jego możliwości w ofensywie, ale jeszcze lepiej zabezpiecza przyjęcie, będąc przy tym jednym z najlepszych zawodników w obronie. Mówi się, że to drugi libero - liczbą obron na mecz i set zostawia w tyle wielu fantastycznych zawodników grających na pozycji libero. Takahashi to też niezły blok oraz dobra zagrywka, którą stale poprawia. Japończyk umiał, jeszcze będąc tym niedoświadczonym, poradzić sobie na poziomie LegaVolley, a ostatnio w Japonii, pomimo słabszej fazy play-off na koniec dwuletniej historii, był w gronie TOP3 najlepszych skrzydłowych. By ten obrazek Takahashiego w Lublinie nie był zbyt różowy należy podkreślić, że dla Lublina jest to też spore ryzyko. Ran wychodzi ze swojej strefy komfortu i ląduje w miejscu, w którym jeszcze nigdy nie był. Tu na pewno zapala się mała lampa ostrzegawcza. Myślę, że on sam może potrzebować nawet kilkunastu tygodni, by zrozumieć PlusLigę i dostosować się do naszego kraju, jednak uważam, że w tym przypadku czas będzie dzialał na korzyść Rana Takahashiego. 🇯🇵 Podsumowując, nie spodziewałem się, że kiedykolwiek dojdzie do takiej sytuacji, dlatego tym bardziej słowa uznania należą się drużynie Bogdanka LUK Lublin, bo Ran Takahashi jest jednym z największych transferów w historii rozgrywek PlusLigi.❗️ #PlusLiga #Transfer #Siatkówka #Sport