❗️🇯🇵 Tomihiro Ogawa w Bogdance LUK Lublin - kilka spostrzeżeń o nowym libero aktualnego wicemistrza Polski. ✅️ Nie jest to gwiazda tak ogromna, jak Ran Takahashi, ale jest to przede wszystkim materiał na jednego z najsolidniejszych libero w PlusLidze. Ogawa w tej dużej siatkówce jest stosunkowo od niedawna. Jego historia nabrała rozpędu już po 2020 roku. Trafił do Wolfdogs Nagoya, a chwilę później, podczas VNL 2021 w wieku już 25 lat, zadebiutował w reprezentacji Japonii. Zadebiutował z przytupem, notujac 14 obron. To lepszy zawodnik już teraz od Thalesa Hossa, a tego szukał Stéphane Antiga, trener Bogdanki LUK Lublin. Ma wszystko to z czego słynęli do tej pory japońscy libero - doskonale pracuje w linii przyjęcia, niekiedy bardzo ciężko jest go... upilnować, bo chce brać na siebie wszystkie strefy ale bywa, że to go gubi, ponieważ, zwłaszcza w tym sezonie, był trafiany floatem... Ogawa przede wszystkim niemal idealnie potrafi zaamortyzować zagrywki +120 km/h - to jego najlepsza cecha. W tym elemencie naprawdę ciężko jest znaleźć lepszego zawodnika. Jeśli chodzi o obronę, nie jest najlepszym Japończykiem w tym elemencie, ale liczbą obron / set i mecz, wykręca podobną średnią, co Fabio Balaso czy Jakub Popiwczak. ✔️ 30-latek może również pochwalić się nienaganną techniką, sądzę, że nie raz zrobi wrażenie z jaką dokładnością potrafi dograć piłkę sytuację... 🔝 Ogawa już od paru lat chciał spróbować swoich sił poza japońską ekstraklasą. Jeszcze kilkanaście miesięcy temu mógł zostać zawodnikiem drużyny z... Nysy, jeśli ta utrzymałaby się wówczas w PlusLidze. Tak się nie wydarzyło, jednak japoński libero w dalszym ciągu chciał spróbować swoich sił w Polsce. W 2024 roku, kiedy klub z Nagoyi opuszczał Bartosz Kurek, wówczas Ogawa powiedział w wywiadzie dla klubowej strony, iż obiecał naszemu kapitanowi, że odważy się i spróbuje zagrać w Europie. Zostając przy Kurku, wicemistrz olimpijski wiele razy w samych superlatywach wypowiadał się o 30-latku, jako o jednym z najlepszych libero z jakimi do tej pory miał do czynienia w jednym zespole. Tomihiro Ogawa nigdy nie był pierwszym libero japońskiej reprezentacji. Też z tego względu chciał ruszyć do Europy i powalczyć o swoje miejsce w kontekście turnieju w Los Angeles. Kiedy rok temu otrzymał tę szansę od Laurenta Tillie i stał się pierwszym libero w reprezentacji, wówczas zwłaszcza na siatkarskim mundialu, nie było za dobrze... To na pewno ostrzeżenie dla lubelskiego zespołu, który, jeszcze nieoficjalnie, ale zdecydował się na razie tylko i wyłącznie na jednego libero przez cały sezon. Tak jak Ran swoje przetarcie na starym kontynencie już miał, tak Ogawa, w wieku 30 lat, dopiero pozna tę kulturę, rozgrywki oraz system europejski. To dla niego ogromne wyzwanie, jednak historia pokazuje, że zwłaszcza w przypadku pozycji libero, takie próby rzadko kończą się niepowodzeniem, a i chyba LUK w tym aspekcie odpowiednio się przygotował, bo Ogawa w Lublinie nie będzie sam. Mając przy sobie, w jednym zespole, jednego z najbliższych przyjaciół o wiele łatwiej będzie mu się zaklimatyzować. 🇯🇵 Podsumowując, LUK bierze klasowego zawodnika, który ma wszystko by na koniec fazy zasadniczej w wielu tabelkach plasować się w gronie tych najlepszych. Tomihiro Ogawa - drugi najlepszy japoński libero i myślę, że śmiało jeden z dziesięciu najlepszych obecnie na świecie❗️ Foto: Suntory Sunbirds #PlusLiga #Siatkówka #Libero #TomihiroOgawa
