Kaczyński o Moskalu po tym, gdy wypłnęły informacje o wycieczkach Michała na Ibizę. Prezes go lubi, ale trochę mniej. Chłopak jest fajny, ale odsunięty, bo popełnił drobny błąd. Drobny błąd nazywa się Kral i poprawki pod dyktando Krala do ustawy o kryptowalutach. Ha! Nie jest z Michałem tak źle, bo Prezes jeszcze go zna. #KryptoAferaPiS #Kryptowaluty #Polska #Polityka