BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Plastik

@bundeskanzler Das Einzige, was ihr erfindet ist die Sprengung von Kernkraftwerken und angeklebte Plastik-Deckel. #Umweltschutz #Energiepolitik #Kernkraft

Bild 2d

Scientists from Southern Illinois University have developed cookies made from plastic waste as part of a NASA-funded project, transforming PET plastic into edible ingredients using genetically modified yeasts to secure food supply during longer space missions. (translated)

Würden Sie das essen? - Forscher machen Kekse aus Plastikmüll

Za każdym razem jak idę do marketu, to nie mogę wyjść z wrażenie, że jesteśmy już przez wielu uznawani za kraj rozwinięty... a pod marketem, widzę te same widoki: jak ludzie z bagażników samochodów (często bardzo drogich), wyjmują po kilka plastikowych worków, aby oddać butelki Istnieje dziesiątki innych sposób na ekologiczne zagospodarowanie odpadamy, a my wybraliśmy najmniej wygodny. Dlaczego to sobie zrobiliśmy? #ekologia #odpady #zrównoważonyrozwój

Na das ist doch brillant: Die EU verbietet Plastikstrohhalme und die Dinger aus Pappe sind krebserregend. https://t.co/O5RRtdoV86 #EU #Umweltschutz #Plastikverbot

Umweltskandal beim Windradbau? + "Clan"wirtschaft? - Tatort Jesenwang https://t.co/5VsD8P1l9t Umweltskandal bereits beim Bau der Zufahrt zu Windrädern? Wir finden Schrott, Plastik, Altmetall uvm. und das mit Zustimmung der Behörden! https://t.co/zzHHWK0fql #Umweltskandal #Windenergie #Nachhaltigkeit

Ależ mam problem z tym naszym polskim morzem. Mamy przecież przepiękne, wspaniałe plaże. Piasek aksamitny, bielutki, sypki, mało gdzie w Europie jest tak super. Mamy piękną naturę dookoła. Wydmy czy gęsto porośnięte wzgórza i parki narodowe (np. w okolicach Międzyzdrojów) wyglądają bajecznie jak z filmów studia Ghibli. Mamy pieniądze unijne na renowacje. Widać, że promenady, skwerki, chodniki, infrastruktura rowerowa i inne podobne są dofinansowane, a tabliczek unijnych jest niemal tyle, co smażalni ryb. Mamy doskonały porządek. Zdziwiło mnie, ze w Świnoujściu przy morzu jest wręcz… sterylnie czysto. Codziennie służby miejskie sprzątają, zero walających się śmieci czy butelek, zero nieczystości, wygląda to pięknie. A co poza tym? Mamy kompletną cepeliadę. Nikt nie panuje nad tym jak wyglądają oznakowania lokali, jakie są reklamy, jaki jest hałas i chaos, jakie tony chińskiego badziewia się przewala codziennie. Mamy knajpiany valuemaxxing. Tyle, że po stronie właścicieli lokali. Oczywiście, można znaleźć tanie miejsca, ale słowo klucz to „znaleźć”. A tak, to poza cenami drastycznie niewystarczająca liczba niezadowolonych (to nie dziwi) pracowników, stoły klejące, toalety brudne, a towar smażony w najtańszym oleju na najtańszym sprzęcie. Mamy rządy deweloperów. Autentycznie zdębiałem, jak zobaczyłem bloki budowane w Międzyzdrojach DOSŁOWNIE na wydmach. Zaraz przyklejone do parku narodowego. W Świnoujściu absolutny horror architektoniczny, zero ładu i składu, „modernistyczne” straszaki co chwile ranią oczy, a wielkie hotele wyłaniające się zza horyzontu przypominają Ohmu zmierzające ku morzu. Mamy brak tradycji i brandingu. Przez te prawie 40 lat mogliśmy wyrobić tyle tradycji: przede wszystkim kulinarnych i pamiątkowych (bursztyn). Tymczasem nad morzem sprzedaje się przede wszystkim generyczne gówno do jedzenia: czipsy z ziemniaka, dziwne importowane lody, jakieś desery z tiktoka w „lounge cafe” i wspomniany wyżej chiński plastik. — Te wszystkie wady uwypukla dosłownie 12-minutowa podróż autem ze Świnoujścia do Ahlbecku, niemieckiej, przygranicznej miejscowości. Oglądająca zarówno polską, jak i niemiecką stronę po raz pierwszy żona spytała czy wjechaliśmy do Disneylandu (w którym byliśmy miesiąc temu). Idealnie zadbana zieleń. Stare, urocze budownictwo zaopiekowane, jakby powstało wczoraj. Praktycznie brak nowoczesnych horrorków architektonicznych. Nie wciska się świecących lampek i barakowozów w każdą możliwą przestrzeń. W większości jakieś stare knajpy z cenami w żaden sposób nie droższymi niż u nas (różnica w mocy nabywczej…!)… — To nie jest tak, że tam jest idealnie, a u nas wszystko do dupy. Co to to nie. Ale przeokropnie boli, że jest TAK BLISKO. Że tak niewiele brakuje, abyśmy byli dosłownie europejską top-lokalizacją wakacyjną. Nawet „bez pogody”, jak jest 20 stopni, to i tak jest co robić i na zmianę z upalnymi dniami to wypada super. A starczyłoby pokierować się trochę bardziej długofalowym planem, nie na wszystko zezwalać, poszukać partnerów „na poziomie” i ze zrozumieniem prawdziwej siły, dofinansować, wybierać perły. Ot, w Świnoujściu znaleźliśmy piekarnię Zakwas Kontrolowany - z pieczywem lepszym niż sieciowym (nie używam słowa „rzemieślnicza”, bo nie znaczy ono nic), nawet w rozsądnych cenach. Jedno miejsce, schowane na osiedlu. I co? I CODZIENNIE kolejka jeszcze przed otwarciem, czekałem prawie godzinę na chleb, chore. Jakościowe, nieoscamowane rzeczy się bronią, warto byłoby je pompować. Promować. Ściągać. Szukać miejsc starych, jakoś je pooznaczać, zrzeszyć, zachować ten „heritage”. Wydobyć dumę z tych właścicieli niewielkich lokali, którzy od lat działają. Uhonorowani też by się pewnie przyłożyli bardziej. A nie, że idziemy do jednej z knajp zawartych w przewodniku Michelin, to nie dość, że umiejscowiona w nowym, wielkim hotelu, to jeszcze… w sobotnie popołudnie, mimo braku jakichkolwiek oznaczeń, zamknięta, bo ktoś z hajsem urządził sobie w niej kinderbal. W restauracji z przewodnika, w sobotę popołudniu. Tym bardziej, że osoby może w wieku do 40 lat nie zrozumieją, ale to jest potężny, POTĘŻNY plus, że można wsiąść we własne auto lub pociąg i po kilku godzinach jazdy autostradą lub drogą szybkiego ruchu dojechać POD SAMO MORZE (tak, teraz można już pod samo morze z całej Polski). Nie martwimy się, gdzie mamy płyny w walizce. Nie zastanawiamy, czy nie jest 5cm za długa albo 3kg za ciężka. Nie przechodzimy przez bramki bezpieczeństwa ani nie czekamy na wolny slot na lotnisku. Nie zostawiamy depozytu z kredytówki w wypożyczalni aut. Nie szukamy dodatkowego ubezpieczenia. Jest masa drobnych i w gruncie rzeczy upierdliwych czynności, do których przywykliśmy (my, ekhm, młodzi), których tu po prostu nie ma. Wsiadamy, jedziemy, wysiadamy nad morzem i mamy relaks. PIĘKNA sprawa. A potem już spacer po plaży lub nostalgicznie pachnących wydmach z rodzinką lub Edytą Bartosiewicz albo Varius Manx na słuchawach, gdzie naprawdę uderza to inaczej, dużo mocniej. 90sPolskaMaxxing w pełni. I tym wpisem zupełnie nic nie zmienię, bo pewnie buntując się przeciw blokom na plaży „jestem antypostępowy”, ale trudno. Kto się nie boi takiej betonozy, niech obejrzy na Netflixie Pom Poko (Szopy w natarciu) Isao Takahaty i Księżniczkę Mononoke Hayao Miyazakiego. Igranie z naturą to ryzykowna sprawa! No ale cóż, i tak wrócimy. Polskie morze można tylko kochać. #PolskieMorze #Plaże #Turystyka

From today, new regulations regarding packaging are in effect in the European Union. They aim to reduce unnecessary packaging and single-use plastics, increase recycling, and facilitate waste segregation. The new EU regulation on packaging and packaging waste, known as PPWR, has come into effect. (translated)

Kurier 2w

In a forest near Glücksburg in northern Germany, the torso of a man wrapped in plastic was found, indicating a violent crime, and it is currently being investigated by the police and the public prosecutor's office. (translated)

Menschlicher Torso in Wald in Norddeutschland gefunden

From today, stricter packaging rules apply in the EU, aimed at significantly reducing waste and ensuring that packaging is recyclable by 2030, with changes including a ban on certain types of packaging and the introduction of new limits for hazardous chemicals. (translated)

Neue Regeln der EU: Diese Verpackungen gibt es bald nicht mehr

Was Polypropylen ist, haben die bis heute nicht kapiert. aBeR eS fÜhLtE SiCh dOcH aN WiE pApiEr 🥹 Nein Sören, Ihr habt euch Plastik vor die Atemwege geschnallt. Ihr habt Grundschüler, Behinderte und Oma Erna jahrelang dazu gezwungen, Kunststoffpartikel einzuatmen. #Polypropylen #Plastik #Umweltschutz

Zanim wojowniczka ruszy do boju, warto posegregować fakty. Z nakrętką siłował się Kaleta z PiS. Berkowicz z kasą sobie poradził - nie poradził sobie z zapłaceniem za cały towar i dostał mandat za kradzież. A system kaucyjny, który w wielu państwach działa sprawnie, u nas zamieniono w test cierpliwości obywateli. Konfederacja proponuje złą receptę - likwidację zamiast naprawy. Ale wykład o „nieogarnianiu” od KO, która nie dowiozła nawet 30% konkretów, ma aferę Szpitala Południowego, a dziś tłumaczy ustalenia WP o 4,5 mln zł pomocy powodziowej dla męża i sąsiadów działaczki KO? Serio? To nie „metalne średniowiecze”. To plastikowa arogancja i teflonowa pamięć. Tego wpisu nawet recyklomat nie przyjmie. Zbyt niski poziom surowca. 🐭 #polityka #spoleczenstwo #aktualnosci

In der @tagesschau berichtet man darüber, dass es in den Schulen im Sommer viel zu heiß wird, so könne man nicht lernen. Vor sechs Jahren haben die da mit Plastikmasken gesessen, und alle fanden das ganz fantastisch 🤷 #Bildung #Hitze #Schulen

@hennigkloska Pani się nie wygłupia, przecież nie chodzi o żadne butelki tylko skalowanie wysokości podatku do UE, to właśnie podatek od plastiku jest źródłem finansowania Eurokołchozu. https://t.co/i3NSGSZo0p #Podatek #UE #Plastik

For tiden kan man se en video af en britisk politibetjent, der anholder en fyr, der tilsyneladende lige har købt et baseballbat i en sportsforening. Battet er stadig i plastik-indpakningen og jeg kan intet sted se, at manden har truet nogen. Endnu et fint eksempel på den tiltagende anarkotyranni i vesten. Politiet vil hellere gå grassat på fredelige mennesker, end de vil opklare vold og tyverier. #anarkotyranni #politi #samfund

@SlawomirMentzen A plastikowe butelki znowu do lasów, rzek i do palenia w kopciuchach? Możecie czasami pomyśleć? #ekologia #środowisko #plastik

Global production of plastics is increasing at an exponential rate - tiny particles created as a result of their production and degradation penetrate almost all spheres of the environment, and consequently, also into the human body. Contemporary medicine is increasingly recognizing (translated)

Co osobiście zrobiłeś, by zapobiec globalnemu ociepleniu? Kupiłeś torbę na zakupy wielokrotnego użytku, by zmniejszyć swoją zależność od tych plastikowych? Nosisz termos, żeby nie kupować napojów w plastikowych butelkach? Kupiłeś elektryczne auto?

„Zielony Marks” z Japonii ma receptę na zmiany klimatu. „Dyktatura ekologii”
klimat.rp.pl

‼️ To je pa sploh posebna zgodba. Ime U.R. se v javnosti kakor nenadoma pojavilo tako, da ga je izbranim medijem lansirala @nmusar, seveda prikrito, potem ko so se začele govorice, da naj bi bila druga skrivnostna sopotnica njena prijateljica, novinarka in ustanoviteljica @metinalista Nataša Briški alias @DC43, kar je avtor teh vrstic prav tako včeraj spraševal Urad PRS. Toda mediji, namerno ali ne, objavljalo ali eden za drugim brez vsakršnega preverjanja povzemajo najverjetneje napačno ime. Namreč, po mojih informacijah ne gre za xy Urško Repovž, ampak za Urško Repovš, hčerko Ervina Repovša, lastnika uspešne firme Plastika Repovš. Zakonca Pirc-Musar in družina Repovš so namreč, tako moji viri, sosedje v hrvaški Istri. In očitno, hej, soseda, frendica, gremo malo v Komendo ... #slovenija #novice #mediji

E

Yufan Lu, a photographer from China, documents her experiences from more than 30 plastic surgery clinics in China in her photo book Make Me Beautiful, revealing the pressure to achieve established beauty ideals and how this environment shapes the self-image of women who desire aesthetic enhancements. (translated)

La fotógrafa china que recorrió 30 clínicas de estética: "Te sientes como en un supermercado eligiendo entre diferentes marcas del mismo producto"

Die Meldungen überschlagen sich inzwischen. Wie sich herausstellt, hat der heldenhafte Reiseleiter aus Leipzig womöglich nicht bloß eine ukrainische Antonow gerettet, sondern die NATO. Aber das ist nicht alles: Während die vom Reiseleiter (siehe Text oben) zu Boden gebrachte Drohne am Boden lag, kollidierte eine durchstartende DHL-Frachtmaschine sechs Kilometer vom Flughafen Leipzig entfernt in 400 Metern Höhe mit einem weiteren unbekannten Flugobjekt. Bild berichtete, das Flugzeug sei sicher am Flughafen Hannover gelandet, wo am Nasenbereich leichte Schäden entdeckt wurden. Die Polizei ermittelt wegen eines Staatsschutzdelikts und schließt Sabotage nicht aus. 400 m Höhe! Sollte sich herausstellen, dass auch das Objekt in 400 Metern Höhe eine Drohne war, kann niemand glaubwürdig behaupten, er habe mit einem gewöhnlichen Hobbygerät nur ein bisschen am Flughafen herumfliegen wollen. Dafür hätten entweder Sicherheitssperren umgangen, ein entsprechend konfiguriertes Gerät eingesetzt oder die Drohne eigens dafür gebaut werden müssen. Ob beide Vorgänge zusammenhängen, ist noch ungeklärt. Aber möglicherweise reden wir hier nicht über eine einzelne Drohne, sondern über einen koordinierten Angriff auf einen der wichtigsten europäischen Fracht- und NATO-Logistikknoten. Die vom Reiseleiter geretteten Maschinen gehören zur strategischen Lufttransportlösung SALIS. Über sie verlegen mehrere NATO-Staaten schweres Gerät und Material, unter anderem zu den multinationalen Gefechtsverbänden an der Ostflanke. Mit anderen Worten: Die Drohne schwebte nicht einfach neben irgendeinem ukrainischen Frachtflugzeug. Sie befand sich in unmittelbarer Nähe eines neuralgischen Punktes der europäischen Militärlogistik. Wäre eine der Antonows zerstört worden, hätte das nicht nur die Ukraine getroffen. Es hätte zugleich eine schwer ersetzbare Transportkapazität der NATO beschädigt. Und dass es womöglich noch brenzlicher war als bisher vermutet, berichtet die WELT: Bei dem Sprengstoff soll es sich nicht nur, wie zunächst berichtet, um eine nitrathaltige sprengfähige Substanz gehandelt haben, sondern um Semtex, also hochwirksamen Plastiksprengstoff. Wer jetzt wieder versucht, diesen Vorgang kleinzureden, unter den Teppich zu kehren oder aus Angst vor „verbaler Eskalation“ sprachlich weichzuspülen, betreibt keine Besonnenheit. Er hilft nur dabei, dass Europa den Ernst der Lage weiter verdrängt. Wenn auf einem deutschen Flughafen mutmaßlich Plastiksprengstoff neben strategisch wichtigen NATO-Transportmaschinen deponiert wird, ist Schweigen keine Deeskalation mehr. Es ist Fahrlässigkeit gegenüber der Sicherheit Europas. #NATO #Sicherheit #Drohne