BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Pochówek

Brak czasu? Upały? Deszcz, grad, wiatr? A może po prostu nie chce Ci się wysiadać z samochodu? Mamy rozwiązanie. Przedstawiamy BYTOM POGRZEBY DRIVE THRU. 🚗 Podjeżdżasz. 👵 Oddajesz babcię. 📋 Wybierasz: urna / trumna. 💐 Dodajesz kwiaty. 💳 Płacisz. 👷Obserwujesz pochówek. 🏁 Jedziesz dalej. Szybko. Sprawnie. Bez wysiadania. BYTOM POGRZEBY DRIVE THRU — Ty prowadzisz. My zajmiemy się resztą. ☠️ #DriveThru #UsługiPogrzebowe #SzybkieRozwiązania

On the day when the Ukrainian authorities brought the ashes of the first commander of the Ukrainian Nationalist Organization (1929-1938) from the Netherlands and are preparing for his burial at the National Military Cemetery near Kyiv, representatives of Tusk's government: 🔴 announce the free transfer to Ukraine. (translated)

Z Oleksijem znaliśmy się od dawna, ale nie tak długo jak realizował swoją misję. Przez 25 lat zajmował się pochówkiem poległych żołnierzy, jakich własnymi rękami wygrzebywał z ziemi. Przed 2014 r. to były ofiary minionych wojen, później Ci którzy polegli w wyniku interwencji rosyjskiej na teren Ukrainy. Oleksij ich nie tylko zbierał do worków walcząc o każdą kosteczkę. On ich ewakuował ze strefy śmierci będąc narażanym na to wszystko, co tam zabiło tych po których szedł. Kiedy rozmawialiśmy ostatnim razem powiedział mi, że przez zmieniającą się na froncie sytuację ilość ewakuowanych ciał spadła 10-cio krotnie. Ale nie spadło ryzyko, rosnąc do granicy szaleństwa. Ryzyko jakie dalej podejmował, bo tysiące rodzin kontaktowało się z nim co dzień z prośbą o zwrócenie im ich synów, ojców, braci. Oleksij zabierał wszystkich niezależnie od strony. Ciała rosjan wymieniał później na ukraińskich poległych. W ostatniej naszej rozmowie powiedział coś co od tamtej pory do teraz tłucze mi się w myślach. Powiedział, że tak długo jak chociaż jedna zbłąkana dusza będzie go prosiła o pochówek swojego ciała by pójść dalej, tak długo to będzie robił. Oleksij Jurkow zginął wczoraj w trakcie wykonywania misji ewakuacji ciał. Zostawił kochającą żonę oraz córki, przyjaciół oraz towarzyszy z organizacji „Placdarm” a kiedyś „Czarny Tulipan”. Spoczywaj w spokoju przyjacielu. Zyskaliśmy w niebie dzięki Tobie potężnego anioła stróża, pomagaj nam bezpiecznie opuszczać najgłębsze kręgi piekieł. ——- 🚗 Pilny remont floty https://t.co/LmpPn2sct5 🔨aukcje https://t.co/ljq4Narw38 💉 wesprzyj pracę w okopach: https://t.co/9sqP5MlYcR 🏠zbuduj z nami centrum szkolenia: https://t.co/30evHPmi0l ☕️https://t.co/klhwJ2DBef 🏦PL 22 1020 4900 0000 8302 3555 3747 #Ukraina #Pochówek #Wojna

Michał Wypij Jul 17

If President Zelensky's announcements are realized, it will be an important step. The truth is, exhumations and a dignified burial of the victims are not aimed against Ukraine; they are the foundation of honest reconciliation. Now it's time for specifics. The common threat remains Russia, not the truth about Volhynia. (translated)

The leader of PSL has just revealed a huge scandal - the European Union is pressuring the Polish authorities to abandon their sovereign historical policy, stop demanding the exhumation and burial of Poles murdered by Ukrainians, and accept the cult of the UPA in Ukraine! (translated)

W Warszawie stanie Mur Pamięci z wiecznym ogniem upamiętniający ofiary zbrodni wołyńskiej. Ofiarom tej zbrodni należy się pamięć, szacunek i godny pochówek, a nie używanie ich do celów politycznych. Odpowiedzią na zbrodnie nacjonalizmu nie może być powrót do władzy nacjonalistów https://t.co/HS1l59SR5k #Pamięć #Pojednanie #Nacjonalizm

Dziś rocznica Krwawej Niedzieli. 11 lipca 1943 Ukraińska Powstańcza Armia wymordowała ok. 100 tys. niewinnych polskich kobiet, dzieci, starców, rolników mieszkających na Wołyniu. Było to apogeum czystek dokonywanych na przestrzeni lat na Polakach. Dziś w końcu świat powoli dowiaduje się o tych zbrodniach. Mówmy o tym głośno. Ofiary zasługują na ekshumację i godny pochówek. O to będziemy walczyć. #KrwawaNiedziela #Pamięć #Historia

11 lipca. Pamiętajmy. O zamordowanych. O nieodnalezionych. O tych, którzy wciąż czekają na godny pochówek. Czasem cisza krzyczy najgłośniej. Prawda. Pamięć. Godność ofiar. https://t.co/PUp1fWoXLy #Pamięć #Prawda #Godność

Żelazo za krew. Jak uratowaliśmy Polskę przed Putinem. ⤵️ 🟥Czas powiedzieć to sobie brutalnie szczerze - w kategoriach polskiego interesu narodowego i twardej Realpolitik: prowadziliśmy politykę asertywną i transakcyjną, i była to najbardziej opłacalna transakcja w historii polskiego bezpieczeństwa. 🟥Niektórzy zapewne oczekują, że będę się tłumaczył z wykazu sprzętu przekazanego Ukrainie na początku wojny. Nie będę. Jestem z niego dumny. Ta lista to polska polisa ubezpieczeniowa na życie. 🟥To rachunek za ocalenie polskiej krwi, naszej przyszłości. Każdy czołg, każda sztuka amunicji z tego wykazu to był pocisk, który zniszczył rosyjski potencjał daleko od naszych granic – zanim mógł zagrozić Polsce. Te decyzje zapadały w pierwszej, krytycznej fazie wojny, gdy Kijów mógł upaść, a Polska mogła stracić państwo buforowe. 🟥Kiedy patrzę na tę listę, widzę tysiące uratowanych istnień polskich żołnierzy. Widzę armię Putina zatrzymaną pod Kijowem, która – gdyby nie ten sprzęt – dziś mogłaby się szykować do ataku na Warszawę. Rosja stanęłaby na znacznie dłuższej granicy z Polską i mogłaby skoncentrować przeciw nam wielokrotnie większe siły. 🟥Kiedy Tusk i Europa chcieli wysyłać Putinowi kwiaty i wierzyła w dialog z nim, a Ukrainie 5 000 hełmów, my wysłaliśmy czołgi, żeby zbrodniarz Putin nie zrealizował swojego chorego marzenia – poszerzenia rosyjskiej strefy wpływów. 🟥Nie żałuję ani jednej sztuki sprzętu, którą tam posłaliśmy, bo ona kupiła wtedy Polsce najcenniejszy zasób – czas na zbrojenia i bezpieczeństwo naszych obywateli. A dzisiaj, zamiast płakać nad starymi czołgami, wzywam rząd: bierzcie się do roboty i zapełniajcie polskie magazyny supernowoczesnym, polskim sprzętem z programu #PoweredbyPoland! 🟥Nasza polityka wobec Ukrainy nie była „służeniem" komukolwiek. Była transakcją: żelazo za krew. Polisą, na którą było nas w końcu stać, dzięki uzdrowieniu polskich finansów publicznych przez rząd @pisorgpl. 🟥I nie pozwolę również, żeby ktokolwiek fałszował prawdę o naszej postawie wobec Zbrodni Wołyńskiej. Skrajną nieprawdą jest twierdzenie, prezydent @AndrzejDuda, prezes @OficjalnyJK bądź ja, nie poruszaliśmy kwestii Wołynia. 🟥Nie było praktycznie żadnej mojej poważnej rozmowy z premierem @Denys_Shmyhal czy prezydentem @ZelenskyyUa , podczas której nie stawiałbym sprawy jasno: musi być prawda, muszą być ekshumacje, musi być godny pochówek polskich ofiar. 🟥Gdyby nie konsekwentna praca mojego bliskiego współpracownika @michaldworczyk, ówczesnego prezesa @ipngovpl a dziś Prezydenta @NawrockiKn i twarda postawa całego naszego rządu, ekshumacje nie ruszyłyby z miejsca. 🟥To nie był gest dobrej woli strony ukraińskiej. To był efekt naszej presji, naszych rozmów i naszego konsekwentnego domagania się prawdy. 🟥Możecie nas krytykować. Możecie spierać się z naszymi decyzjami. Ale nie kłamcie, że milczeliśmy w sprawie Wołynia. Nie kłamcie, że oddaliśmy polską pamięć za polityczne gesty. To właśnie dzięki naszej twardej postawie sprawa ekshumacji wreszcie zaczęła się posuwać naprzód. 🟥Dwa zdania o gospodarce. Jednocześnie dbaliśmy o stabilną pozycję Polski na świecie. Nie mogliśmy dopuścić do obniżenia ratingu naszego kraju, utraty zaufania inwestorów ani pogorszenia oceny Polski na światowych rynkach. A stałoby się tak. Niechybnie, gdyby Ukraina upadła. 🟥Potwierdzeniem skuteczności tej polityki była ogłoszona w marcu 2022 roku inwestycja Google w Warszawie warta około 2,7 miliarda złotych. Amerykańskie wojska wzmacniały naszą flankę, a amerykański kapitał płynął nad Wisłę. To był realny dowód, że Polska pozostała w tamtym krytycznym momencie bezpiecznym, stabilnym i wiarygodnym państwem. Ukraina jako mur ogniowy ⤵️ 🟥Ukraina jest dla Polski państwem buforowym - strategiczną głębia bezpieczeństwa, która geopolitycznie się nam opłaca. Wiąże rosyjski potencjał ofensywny tysiąc kilometrów od naszej granicy. 🟥Spójrzmy na liczby. Granica Polski z Białorusią liczy 418 km, z obwodem królewieckim – 210 km, a odcinek rozgraniczający morze terytorialne z Federacją Rosyjską – kolejne 22 km. Razem daje to 650 km bezpośredniego sąsiedztwa z Rosją i jej sojusznikiem. Gdyby Ukraina – z granicą liczącą 535 km – nie utrzymała się przed naporem agresora, Polska musiałaby bronić łącznie niemal 1200 km granicy. To o sto kilometrów więcej niż liczy dziś cała linia frontu na Ukrainie. 🟥Rosja była i jest dla nas zagrożeniem. Takie są fakty. Stale to udowadnia swoimi działaniami. Jeżeli ktoś dziś przekonuje, że Rosja nam nie zagraża, to są tylko dwie możliwości: albo jest całkowicie zatruty rosyjską propagandą, albo gdzieś na Łubiance leży jego teczka. Nie wiem, co jest gorsze. 🟥Putin już zaatakował Polskę. Nie czołgami, ale metodami wojny hybrydowej. Wspólnie z reżimem Łukaszenki wykorzystuje nielegalnych migrantów jako broń przeciwko polskiej granicy, naszym funkcjonariuszom i bezpieczeństwu państwa. Przypominam, że jeden z naszych żołnierzy poniósł śmierć na granicy, broniąc Polskiej ziemi. 🟥Wszystkim politykom, którzy twierdzą, że Rosja nam nie zagraża, proponuję prosty test: niech przyjmą do swoich domów nielegalnych migrantów sprowadzanych na granicę polsko-białoruską przez rosyjskie i białoruskie służby. Jeżeli według nich nie jest to atak, lecz gest dobrej woli Putina, to niech pan Grzegorz Braun i inni przyjmą ten „rosyjski prezent” pod własny dach – wspólnie z lewicowymi aktywistkami. 🟥Od 2022 roku wojna wiąże rosyjskie siły, dając państwom wschodniej flanki @NATO czas na własne zbrojenia. Przez cały ten okres Rosja wyzbywa się sprzętu i zasobów ludzkich – giną jej żołnierze, niszczone są jej czołgi i samoloty. 🟥Upadek Ukrainy i jej podporządkowanie Kremlowi oznaczałoby radykalne przesunięcie stref wpływów w Europie Środkowo-Wschodniej. Rosja zyskałaby ogromny potencjał terytorialny, gospodarczy i polityczny, a zwycięstwo nad Kijowem stałoby się dla moskiewskich elit silnym bodźcem do dalszej ekspansji. 🟥Polska utraciłaby kluczową głębię strategiczną, stając się państwem przytulonym do agresywnego imperium świeżo po wygranej wojnie – zmuszonym do permanentnego funkcjonowania w stanie podwyższonego zagrożenia militarnego, z granicą wschodnią przekształconą w zmilitaryzowaną linię stałej konfrontacji. Przekonanie Kremla o słabości determinacji Zachodu oznaczałoby też coraz śmielsze testowanie spójności NATO i granic użycia Artykułu 5. – operacjami hybrydowymi lub incydentami zbrojnymi na terytorium NATO. 🟥Co więcej, szybki upadek Ukrainy oznaczałby, że rosyjska armia nie poniosłaby strat demograficznych, gospodarczych i sprzętowych porównywalnych z tymi, jakie generuje przewlekła wojna pozycyjna. Oszczędzone zasoby pancerne i lotnicze byłyby gotowe do dyslokacji wzdłuż granic z Polską, zmuszając nas do gwałtownego zwiększenia wydatków na obronność kosztem reszty gospodarki. Do tego doszłaby bezprecedensowa fala uchodźców, większa niż ta z 2022 roku, oraz przejęcie przez Rosję kontroli nad ukraińskim sektorem rolnym i surowcowym – potężne narzędzie szantażu ekonomicznego wobec Unii Europejskiej, Bliskiego Wschodu i Afryki. Usłyszeć, jak bije zegar historii ⤵️ 🟥Wyobraźcie sobie, że płonie dom waszego sąsiada, a silny wiatr wieje prosto na wasz drewniany dom. Co robicie? Zamykacie się w środku, licząc, że ogień sam zgaśnie? Nie! Bierzecie wszystkie wiadra, węże i wodę, jaką macie, i rzucacie w ten pożar tam, u sąsiada – bo wiecie, że gdy spłonie jego dom, wy będziecie następni. 🟥W 2022 roku wiatr wiał prosto na Polskę. Kijów był okrążony z trzech stron, a część zachodnich przywódców mówiła nam, że Ukrainy już nie ma i że Kijów padnie za dwa tygodnie. Rosyjskie czołgi mogły w każdej chwili stanąć w Dorohusku i Przemyślu. Rzuciliśmy wtedy w ten pożar nasze stare, poradzieckie czołgi, żeby zdusić ogień jak najdalej od naszych granic – i kupić Polsce bezcenny czas. 🟥Sprzęt, który przekazaliśmy wówczas, był w większości technologicznie przestarzały i tak czy inaczej przewidziany do wycofania w ramach modernizacji armii– zastępowania T-72 przez Abramsy czy K2. 🟥To także kwestia malejącej krańcowej użyteczności pomocy. Na początku wojny każda dostawa miała ogromne znaczenie operacyjne – każdy czołg czy zestaw przeciwlotniczy mógł zaważyć na obronie konkretnego miasta, bo front był płynny, a Ukraina osamotniona. W warunkach dzisiejszej wojny pozycyjnej dodatkowy sprzęt ma mniejszy wpływ na przebieg działań. 🟥Dziś wojna jest inna – drony i rakiety latają nad naszymi głowami. Oddanie Ukrainie elementów systemów Patriot, które bronią polskiego nieba, oznacza oddanie naszego piorunochronu. Pocisków PAC-3 MSE obecnie nie da się kupić. To jest towar głęboko deficytowy, kluczowy strategicznie. Na pozbywanie się go nie ma i nie będzie mojej zgody. 🟥To sytuacja bez porównania z poprzednimi transakcjami. Kto zestawia te dwa okresy ze sobą jest zwykłym manipulatorem. Nie sposób zestawić uszczuplania najnowocześniejszego dostępnego systemu obrony powietrznej z, dajmy na to, przekazaniem Leopardów, takich modeli jakich nie produkuje się od 1992 roku – przestano je produkować ok. 7 miesięcy po tym jak Ukraina uzyskała niepodległość. 🟥Polityka to nie jest zdjęcie – to film. W 2022 roku na zegarze historii była za pięć dwunasta: albo Ukraina padnie i Putin z całą potęgą stanie na granicy z Polską, albo zrobimy z niej bufor bezpieczeństwa. Dziś, w 2026 roku, zegar bije inaczej. Wojna dynamiczna zamieniła się w pozycyjną, a to daje szersze pole do negocjacji. 🟥Mamy dziś czas, by powiedzieć twarde „nie" roszczeniom, które szkodzą polskim rolnikom czy przewoźnikom, albo godzą w pamięć ofiar Wołynia. Mamy czas, by oczekiwać konkretów i ich realizacji. Kto tego nie rozumie, kto miesza rok 2022 z rokiem 2026, zachowuje się jak człowiek, który w środku upalnego lata zakłada kożuch, bo pamięta, że w grudniu było mu zimno. Wtedy ratowaliśmy Europę Środkową przed upadkiem. Dziś budujemy Twierdzę Polska. To dwa różne etapy tej samej wojny. Transakcja stulecia ⤵️ 🟥Użyliśmy Ukrainy jako bufora i żywej tarczy – i mówię to bez cienia zażenowania, bo to była najtwardsza, najbardziej brutalna polska racja stanu od dekad. Zrobiliśmy deal, o którym polscy królowie mogli tylko pomarzyć. 🟥Zrealizowaliśmy marzenie Piłsudskiego – odepchnęliśmy śmiertelnego wroga od naszych granic cudzymi rękami. Pierwszy raz od setek lat to nie my musieliśmy krwawić za wolność – ktoś inny kupił nam czas. Jeśli ruskie pachołki uważają, że lepiej było trzymać ten sprzęt w magazynach albo w muzeach, to oni są zdrajcami polskiego interesu narodowego. Gdyby w 2022 roku posłuchano ich rad, dziś nie dyskutowalibyśmy w Sejmie o cenach prądu, tylko nasłuchiwali huku rosyjskiej artylerii w Lublinie. 🟥To była bardzo dobra „inwestycja”, dokonana po to, by żaden polski ojciec i polski syn nie musiał dziś zakładać munduru i ginąć na wschodniej granicy. Oddając stary, postsowiecki sprzęt, zrobiliśmy miejsce na najnowocześniejsze uzbrojenie: Abramsy, K2, HIMARS-y, F-35. Czas, który Ukraińcy kupili dla Europy, my jako jedyni w pełni wykorzystaliśmy na transformację naszej armii, przeznaczając na obronność 4% PKB i pozostawiając kolejnemu rządowi budżet pełen środków na zbrojenia. 🟥Trzeba otwarcie i uczciwie powiedzieć, że nic z tego wszystkiego by nie wyszło, gdyby nie prosty fakt, że Polska w końcu miała pieniądze. A miała je, ponieważ dokonaliśmy gruntownej naprawy finansów publicznych. 🟥Wracając do sprzętu, który trafił z Polski na Ukrainę – nie mówimy tu wyłącznie o darowiznach. W latach 2022–2023 Ukraina kupiła w Polsce sprzęt wojskowy o łącznej wartości 2,216 mld euro. To są konkretne pieniądze, które trafiają do Polski. Nasz przemysł zbrojeniowy przeżywa dziś największy boom od czasów PRL. Krab, Piorun, Rak, Rosomak stały się markami eksportowymi dzięki sukcesom odnotowanym na polu walki. Nasza pomoc dla Ukrainy była jednocześnie największą kampanią reklamową polskiej broni w historii – przełożyła się na nowe linie produkcyjne, wzrost zatrudnienia, inwestycje technologiczne i eksport. 🟥Polska stała się przy tym hubem produkcyjnym dla Zachodu: USA, Korea Południowa i Wielka Brytania traktują nas dziś jako centrum serwisowe i produkcyjne komponentów ich najnowszych systemów. 🟥To wszystko nie wyklucza się z dbaniem o to, aby polityka wobec Ukrainy była stale polityką asertywną – taką, jaką prowadził rząd Prawa i Sprawiedliwości. Przykładem niech będzie wprowadzone 15 kwietnia 2023 roku embargo na ukraińskie artykuły rolne, w obronie polskiego rynku, niezależnie od nacisków instytucji unijnych. Gdy embargo wygasło w połowie września 2023 roku, mimo nacisków Unii Europejskiej i samej Ukrainy, natychmiast nasz rząd wprowadził kolejne. Konkluzja ⤵️ 🟥Nie byliśmy sługami Ukrainy. Nie służyliśmy Ukrainie. Służyliśmy Polsce. Bo mamy Polskie obowiązki. Dlatego wsparcie Ukrainy w 2022 traktowałem I traktuję jako element polskiej doktryny bezpieczeństwa, a nie akcję charytatywną dla ukraińskich elit. 🟥W 2022 roku zatrzymywaliśmy Rosję jak najdalej od naszych domów. Dziś naszym obowiązkiem jest odbudować zapasy, bronić polskiego nieba i prowadzić wobec Kijowa politykę asertywną i opartą na wzajemności. 🇵🇱 #Polska #Bezpieczeństwo #Ukraina

🚨 This is an attitude worthy of the President of the Most Illustrious Republic! President Karol Nawrocki, after a conversation with Volodymyr Zelensky, made the matter clear, uncompromisingly and with full national pride: the truth about the genocide in Volhynia and the dignified burial of the victims SHALL NOT BE SUBJECT TO ANY (translated)

@JorPomidor58606 Jak to gdzie? U was. Pod płotami, w jarach, w polu. Stąd nasze prośby o godny pochówek i ekshumacje. #Polska #Pamięć #Historia

Każda ofiara zasługuje na odnalezienie, imię i godny pochówek. Nie przestaniemy szukać

Poszukiwania na Wołyniu. Marta Cienkowska przekazała nowe informacje
www.onet.pl
Szymon Janus Jun 20

Jak widzę trzeba mieć obecnie opinię o Ukrainie, to ja podzielę się swoją. 1. W myśl hasła "dobry rusek to martwy rusek" popierałem i w sumie dalej popieram bezwarunkową pomoc dla Ukrainy. Każdy martwy rusek to powód do radości, tym bardziej jeśli nie jest przy tym zagrożony żaden Polak. A ten stary złom to yolo, kupimy sobie nowy, bo jesteśmy bogaci i będziemy jeszcze bogatsi. 2. Polska i Polacy mają dziwaczną tendencję do zaniżania własnej siły i przeceniania siły innych. Ukraińcy mają śmieszną/niepokojącą tendencję do przeceniania swojej umiarkowanej/słabej siły i potencjału. Ukraina nie będzie dla nas zagrożeniem, bo jest na to zwyczajnie za słaba. Trudno wskazać kraj którego samoocena tak bardzo rozjeżdżałaby się z realnymi możliwościami. 3. Polska będzie brała udział w odbudowie Ukrainy, ale nie będzie to tak istotny biznes jak wielu/wszyscy przekonują. Nie będzie to ani "drugi Irak", ani gorączka złota. Wbrew mitom rozsiewanym na zachodzie i na wschodzie, Polska zawsze będzie częścią odbudowy Ukrainy, nawet jeśli będą to tylko marże pośrednie. Po prostu będziemy kontrolować część procesu, bo inaczej się nie da. Obojętnie czy ktoś tego będzie chciał czy nie. Wniosek? Robić swoje i nie przejmować się specjalnie. Tylko Ukrainy szkoda. Mogli zostać "junior-partnerem" Polski za tak drobne rzeczy jak godny pochówek zbrodniarzy i przeprosiny. Wybrali wiarę w to, że są królami świata i że będą rządzić CEE razem z Niemcami. Nie są i nie będą. Niemcy też nie są i też nie będą. Oba kraje jeszcze przyjdą po prośbie. Polska w 2030 będzie dalej pokazywana jako złoty przykład globalnego rozwoju. Ukraina w 2030 będzie nadal najbiedniejszym krajem Europy, z problemami których ich klasa polityczna nie pokona. #Ukraina #Polska #wsparcie

⁨Mydlono nam oczy ws. ekshumacji w Hucie Pieniackiej! Okazuje się, że mieliśmy jednie 10 dni na poszukiwania w Hucie Pieniackiej. Odkryto dół śmierci z setką ofiar. Mamy go zakopać i poprosić o dostęp za rok! Pamiętacie, jak przekonywano nas, że "Ukraina zgodziła się na ekshumacje", więc mamy przestać pytać? Jak kreowano polityków po stronie ukraińskiej na twórców przełomu? Oto jak ten "przełom" wygląda w praktyce. Instytut Pamięci Narodowej dostał na prace poszukiwawcze w Hucie Pieniackiej dokładnie dziesięć dni — od 9 do 18 czerwca. Ani dnia dłużej. W tym czasie polscy archeolodzy odnaleźli fundamenty zniszczonego kościoła, a przy nich zbiorową mogiłę o powierzchni ponad 72 metrów kwadratowych. Według wstępnych szacunków może w niej spoczywać około stu ofiar — a być może znacznie więcej. Przypomnijmy, czym była Huta Pieniacka. 28 lutego 1944 roku ukraińscy ochotnicy z 4. Galicyjskiego Pułku SS wraz z UPA wymordowali około 850 polskich mieszkańców tej wsi. Kobiety, dzieci, starców — palonych żywcem w stodołach i kościele. Wieś zrównano z ziemią. I co teraz? Polscy badacze muszą zabezpieczyć odkryte szczątki, z powrotem przykryć dół śmierci ziemią — i wystąpić do strony ukraińskiej o osobne zezwolenie na ekshumację. Bo zgoda na poszukiwania a zgoda na ekshumację to według prawa ukraińskiego dwie różne sprawy. Oczekiwanie na decyzję może potrwać miesiące. Sama ekshumacja co najmniej dwa miesiące. Realny termin? Wiosna przyszłego roku. W najlepszym razie. Bo przecież nikt nie może zagwarantować obstrukcji po stronie ukraińskiej. To jest cała prawda o ukraińskiej "zgodzie". Polska po blisko siedmiu latach starań dostała dziesięć dni na odkopanie skraju masowego grobu — i nakaz zakopania go z powrotem. Ofiary, które leżą tam 82 lata, mają poczekać kolejny rok na godny pochówek. Tak wygląda partnerstwo, w którym Polska daje miliardy i wsparcie, a w zamian dostaje dziesięciodniowe okno i biurokratyczną zwłokę nad grobem własnych pomordowanych.⁩ #HutaPieniacka #ekshumacja #pamięć_historia

Ceremonie pogrzebowe byłego najwyższego przywódcy Iranu Alego Chameneiego rozpoczną się 4 lipca w Teheranie i potrwają do 9 lipca, kiedy to zaplanowany jest jego pochówek w Meszhedzie, co ma miejsce ponad 100 dni po jego śmierci w wyniku nalotów USA i Izraela. #Iran #Chamenei #pogrzeb

W końcu ogłosili datę pogrzebu. Ważna uroczystość w Iranie
WarNewsPL May 28

🇺🇦🇵🇱 ❗️ Ukraina rozważa ponowny pochówek szczątków Stepana Bandery - przywódcy organizacji OUN-B odpowiedzialnej za rzeź Polaków na Wołyniu. Ukraińcy myślą o sprowadzeniu szczątków Stepana Bandery z Monachium i złożeniu ich w tworzonym w Kijowie Panteonie Wybitnych Ukraińców. O tym, że jest to brane pod uwagę, mówi szef ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej, Ołeksandr Ałfiorow. Nie nastąpi to jednak podczas wojny, bo rodzina zbrodniarza obawia się o bezpieczeństwo jego grobu. Źródło: @RMF24pl @RadioMaryja #Ukraina #StepanBandera #PamięćNarodowa

Leszek Miller May 26

Israel condemned the burial with honors of OUN leader Andriy Melnyk. Statements on this matter were issued by the State National Holocaust Memorial Center "Yad Vashem" and the Israeli Ministry of Foreign Affairs. "The reburial of Andriy Melnyk in a place designated for state burials in Ukraine." (translated)