Prawo łaski jest konstytucyjnym uprawnieniem prezydenta. I samo w sobie nie jest problemem. Ten zaczyna się wtedy, gdy pojawiają się pytania, według jakiego klucza jest stosowane. Jeżeli ułaskawienie otrzymuje osoba OD LAT kojarzona z określonym środowiskiem, która publicznie prosi o nie prezydenta, trudno nie zapytać, ilu zwykłych obywateli miałoby dziś taką samą szansę? Prawo łaski nie powinno służyć budowaniu politycznego kapitału ani wysyłaniu sygnałów do własnego elektoratu. Bo wtedy przestaje być wyjątkowym narzędziem państwa, a zaczyna być elementem politycznego marketingu. #PrawoŁaski #Polityka #Konstytucja
