Pomijając całkowitą masakrę pracy habilitacyjnej posła Roberta Kropiwnickiego z @Obywatelska_KO, to artykuł w @rzeczpospolita wiele mówi o tym jak wygląda stan naszej nauki. Recenzentami pracy habilitacyjnej na SWPS (były dziekan Wydziału Prawa - @Adbodnar, stopień doktora obronił tam również @ArkadiuszMyrcha) - jak czytamy - zawierającej wiel błędów merytorycznych, byli: dr hab. Ryszard Balicki, prof. UWr - obecnie członek PKW z rekomendacji @Obywatelska_KO dr hab. Joanna Juchniewicz, prof. UWM - autorka opinii na zlecenie @MS_GOV_PL za @Adbodnar i @ArkadiuszMyrcha o tym, że można zatrzymać posła @RomanowskiPL pomimo posiadanego przez niego immunitetu międzynarodowego; dr hab. Anna Rakowska, prof. UŁ - autorka opinii dla @MS_GOV_PL za @Adbodnar, że można usunąć Dariusza Barskiego od wykonywania funkcji Prokuratora Krajowego; dr hab. Konrad Składowski, prof. UŁ. - członek PKW z ramienia @Obywatelska_KO. Jak pisze dr Maciej Pach: „Druga istotna uwaga prof. Balickiego odnosi się do generalnej oceny merytorycznej pracy (s. 5): „nie odnajduję w pracy twierdzeń oczywiście nieprawidłowych bądź też rażąco niekompletnych”. Tymczasem z fragmentu na s. 181 wynika, że zdaniem autora książki sekretarze stanu, będący wedle niego tzw. ministrami bez teki, ponoszą odpowiedzialność konstytucyjną przed Trybunałem Stanu. Zatem należy wyjaśnić, że – po pierwsze – sekretarze stanu nie wchodzą w skład Rady Ministrów, a ministrowie bez teki, owszem, wchodzą, ale to inna kategoria. Po drugie, sekretarze stanu nie odpowiadają przed Trybunałem Stanu, bo art. 198 ust. 1 Konstytucji stanowi o członkach Rady Ministrów. Poseł Kropiwnicki powinien w związku z tym przed napisaniem książki zapoznać się z art. 147 Konstytucji, normującym skład rządu. Otwieram książkę na s. 266, fragment dotyczy Rzecznika Praw Obywatelskich. Kropiwnicki pisze: „Odwołanie [RPO – przyp. MP] następuje wyłącznie przez Sejm, bez udziału Senatu, większością 3/5 głosów przy minimum połowie obecnych. Ustawa przemilcza, kto może uruchomić uchwałę [tak w oryginale – przyp. MP] o odwołaniu w przypadku zrzeczenia się urzędu. Należy przyjąć, że powinien to zrobić również Marszałek Sejmu”. Zatem spójrzmy do ustawy o RPO, do art. 7 ust. 1 pkt 1: „Sejm odwołuje Rzecznika przed upływem okresu, na jaki został powołany, jeżeli zrzekł się wykonywania obowiązków”. Dalej mamy art. 7 ust. 3: „Sejm podejmuje uchwałę w sprawie odwołania Rzecznika, w przypadku określonym w ust. 1 pkt 1, na wniosek Marszałka Sejmu”. System Informacji Prawnej LEX wykazuje, że obecne brzmienie art. 7 ustawy o RPO otrzymał 15 marca 2007 r. Nie zarejestrowała tego faktu monografia aspiranta habilitacyjnego z 2024 r., czyli dr. Kropiwnickiego, a rażącego błędu nie wychwycił też prof. Balicki.” 😬😬😬 #Nauka #Polityka #Prawo