Panie Prezydencie @NawrockiKn chciałam zapytać czy planuje Pan jakąś inicjatywę ustawodawczą w sprawie edukacji ??? Z przykrością muszę stwierdzić, że w Polsce panuje CIEMNOTA jak za chłopa pańszczyźnianego 😳. Pierwszy przykład z brzegu : duże konto "historyczne" na YT, filmik o "Bohaterce z Auschwitz"...200 000 wyświetleń i 1 000 pochlebnych komentarzy o tej "bohaterce". Ręce opadają. Ja oczywiście mogłabym oficjalnie edukować całe społeczeństwo ale kilka wpływowych ambasad nie darzy mnie sympatią. A teraz demitologizacja Franki ⬇️ Franka nie była zwykłą tancerką, Franka nie była zwykłą kolaborantką, Franka nie była prześladowaną mieszkanką getta, Franka nie była Ofiarą Holokaustu, Franciszka Mann vel Franciszka Manheimer-Rosenberg vel Franka Mannówna, była jedną z najbardziej wpływowych osób w okupowanej Warszawie. Żona funkcjonariusza "Jüdischer Ordnungsdienst". Na ul. Berezyńskiej w Warszawie mieszkała Joanna Munk, pewnego razu w tramwaju spotkała "Cichociemnego" Śp. Wiktora Strzeleckiego ps. "Buka". Strzelecki zamieszkał u Państwa Munków. Franka Mann była koleżanką Joanny a ponieważ wychodziła sobie swobodnie z getta to u Państwa Munków poznała, polskiego "Cichociemnego", zaprzyjaźniła się z Nim i go obserwowała. Pewnego razu Munkowie dostali cynk żeby natychmiast opuścić mieszkanie. Uciekli w popłochu nie zabierając rzeczy. Wiktor Strzelecki został i...albo zażył truciznę albo "Gestapo" przewiozło go na al. Szucha (gdzie pomimo ciężkiego śledztwa nikogo nie wydał) a później do Berlina gdzie ślad po nim zaginął. Była podejrzewana o to, że maczała również swoje śliczne rączki w Aferze "Hotelu Polskiego". Kiedy Niemcy kręcili propagandowe filmy o "wspaniałym życiu w getcie warszawskim", wielokrotnie nachodzili Frankę i namawiali ją do udziału. Za każdym razem pokazywała im "żelazny glejt" od szefa "Gestapo" i grzecznie wychodzili. Franka brała również czynny udział w słynnej "Żydowskiej Wojnie" o wpływy, między najbogatszymi mieszkańcami getta Morycem Kohnem i Zeligiem Hellerem a szefem "Trzynastki", Abrahamem Gancwajchem. Finałem tej wojny był "Krwawy Piątek" - 17/18 IV 1942r. Franka Mannówna była na co dzień Gwiazdą Teatru "Femina" a po występach balowała dalej...już bardziej intymnie z oficerami "Gestapo". Po "Wielkiej Akcji Deportacyjnej" została przeniesiona i zaopiekowana przez Niemców po stronie aryjskiej. Zdekonspirowana przez odwróconych agentów...w Imieniu Rzeczypospolitej Polskiej z mocy wyroku "Sądu Specjalnego Cywilnego Okręgu Warszawskiego", skazana na : Karę Śmierci. I tutaj są dwie hipotezy : 1. Została zlikwidowana przez Polskie Podziemie. 2. Przeżyła niemiecką okupację...i zniknęła. Szalona teoria lansowana przez mainstreamowe media, jakoby "Franka została Bohaterką z Auschwitz" jest tak samo prawdopodobna jak to, że ja : jestem nieślubną córką Donalda Trumpa albo beneficjentką testamentu dr Kulczyka. Źródło/Source : Polish Center for Holocaust Research https://t.co/uYX0ELCMFj #Edukacja #Holokaust #Historia
