BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#dorsz

Panie Bogucki, tu już nie ma mowy o zwykłym uproszczeniu. Pan celowo przestawia sens wypowiedzi premiera — znowu Pan manipuluje. Premier Tusk nie powiedział, że Polska ma oddać własne środki obrony Ukrainie i liczyć na to, że Ukraina będzie broniła naszego nieba zamiast Wojska Polskiego. Powiedział, że skuteczniejsza ukraińska obrona powietrzna zwiększa również bezpieczeństwo Polski, bo rosyjski pocisk może zostać zniszczony, zanim dotrze do naszej granicy. Jednocześnie zastrzegł, że pomoc Ukrainie musi uwzględniać własne potrzeby obronne Polski. To dość duża różnica, nie uważa Pan? Pan z tego robi narrację: „od czego mamy polski rząd i MON?”. To nie jest to samo stanowisko. To jest Pańska konstrukcja przypisana premierowi 🤦‍♂️ Tak samo z tezą, że premier nie tłumaczy się, dlaczego rakiety nie zestrzelono. Przyczyny były publicznie wyjaśniane, także przez DORSZ. Więc pytam wprost: po co Pan to robi? Przecież to Pan jawnie manipuluje- wycina wypowiedź z kontekstu, dopisuje do niej własną tezę, a następnie przedstawia ją publicznie jako stanowisko premiera 🤦‍♂️ W jakim celu? #Polska #Ukrajina #Bezpieczeństwo

🚨 ALERT RCN DLA WARSZAWY! 🚨 Warszawa TONIE w nowych transakcjach! 🌊🏙️ Powtarzamy! Warszawa właśnie została zalana kolejną falą danych z rynku nieruchomości. UM dorzucił świeżą (jak dorsz nad polskim morzem) porcję danych z Rejestru Cen Nieruchomości, czyli realne ceny z aktów notarialnych. Za ile ktoś naprawdę kupił, a nie za ile chciał sprzedać. 📊 Wszystkie nowe transakcje są już dostępne na naszym portalu. Wpadajcie, przeglądajcie i sprawdzajcie, za ile naprawdę sprzedają się nieruchomości w Warszawie! #Warszawa #Nieruchomości #DaneRynkowe

Już bardziej na spokojnie kilka słów Wiedziałem: dlaczego nie zestrzelono? Najprostsza odpowiedź: bo nie jesteśmy w stanie wojny. Co się robi na wojnie? 1. Zamyka się przestrzeń powietrzną nad państwem. Tylko specjalne loty i specjalne zezwolenia na loty w szczególnych warunkach. Latają służby państwowe, wojsko, LPR, SG, Policja, w ścisłej wojskowej koordynacji. Cywilni kontrolerzy mają wolne, albo idą w kamasze, choć specyfika kierowania lotami wojskowymi, grupowymi, przechwyceniami, itp. to rzecz w której trzeba by ich wyszkolić. Oczywiście sto razy łatwiej niż człeka z ulicy. Aerokluby, użytkownicy prywatni, przewoźnicy, agro, zagranica - stoi. Nie ma. Zaorane. 2. Wyprowadza się wszystkie jednostki przeciwlotnicze i stawia na pozycjach polowych. Komuś w rzepaku, a komuś za lasem, na łące - krowy won. I codziennie manewr na nowe pozycje. Gąsienicami lub ciężkimi na kołach. Po polach, po zbożu, ziemniakach i pietruszce. 3. Samoloty myśliwskie dyżurują w powietrzu w wyznaczonych strefach, tankowiec wspiera. Co wlatuje to kraju, a będzie tego dużo na wojnie, walimy jak leci. Komuś spadnie na dom, komuś rakieta rozpieprzy stodołę. Tu zginą ludzie i tam. Ale oczywiście więcej będzie ginąć od trafień pocisków czy dronów, bo wszystkiego zestrzelić się nie da. Codziennie coś gdzieś będzie trafiać, a od czasu do czasu komuś przez okno wleci własna rakieta przeciwlotnicza i rozwali coś więcej, niż meblościankę. Ale jest pokój. Nie walimy salwami do wszystkiego co się rusza w powietrzu aż wióry lecą, nie rozstawiamy baterii rakiet wzdłuż granicy, i pozwalamy na wiele różnych lotów nad Polską. W takich warunkach nie strzelamy do wszystkiego co nie odpowiada na sygnały identyfikacji. Oczywiście w zaistniałej sytuacji był to na 90 procent pocisk. NA DZIEWIĘĆDZIESIĄT... A co jak nie? Dlatego jest wymóg wzrokowej identyfikacji (VID - Visual ID). Jest noc, więc normalnie się nie da, ale F-16 ma zasobnik celowniczy Sniper. Jak przechwyci radar, to może go slejwnąć (slave mode - zakres "niewolniczy", kiedy radar odwraca układ optyczny zasobnika na cel który sam widzi) jego termowizorem na wskazany kierunek. Wąski szpaler powiększonego obrazu trafia na ekran w kabinie, albo z kamery pracującej w podczerwieni, albo z telewizyjnej jak się da. Pilot patrzy i widzi: dobra, pocisk, strzelamy? W czasie pokoju są sektory, tu strzelamy, bo pusto, a tu nie - bo wiocha obok wiochy, albo miasto. Z tego co powiedział Dowódca Operacyjny gen. dyw. pil. Ireneusz Nowak, to do identyfikacji zabrakło 1-2 minut i zapewne padła by komenda na zestrzelenie, bo 2,5 minuty lotu pocisku dalej na zachód jest Kraśnik, a w nim zakład zbrojeniowy. Choć pocisk nie leciał dokładnie w tamtym kierunku, według wróżenia z fusów na podstawie ukraińskiej mapy (na ile prawdziwej? Wygląda git, ale pewności nie ma) pocisk leciał od strony Lwowa i zmierzał w kierunku tak między Opole Lubelskie - Kazimierz Dolny. Nad Lwowem zestrzelono sporo tych pocisków, bo poszło ich na rejon miasto sporo. Tego też gonił ukraiński myśliwiec, ale nie zdążył, musiał odejść na 20 sekund przed polską granicą, bo by wleciał do nas. Polski samolot właściwie wychodził na pozycje do identyfikacji i strzału, ale w tym momencie pocisk spadł sam z siebie. Rozważałem trasę w kierunku Kaśnika, ale wtedy poszedłby nad Zamościem, a tu zapewne stał w gotowości 18. Pułk Plot z "Małą Narew". Dziwie się, dlaczego nikt nie zapytał z dziennikarzy, czy pułk (choćby jedną baterię ogniową) został postawiony w gotowość operacyjną, czy nie. Ale nikt o to nie zapytał na konferencji z MON czy DORSZ, nie mogę tego zrozumieć dlaczego. Nie oczekujcie, że wszystko co wleci będzie zestrzeliwane zaraz za granicą, tak się nie da. Popatrzcie na Ukrainę, jak jest nalot, to wiele środków napadu powietrznego jest zestrzeliwanych daleko w głębi kraju, a co najmniej 10-20 % i tak trafia w cele. Te wieczne trafienia w całej Ukrainie dedykuje tym, co publikowali mapki "gdzie jest wojna, więc dlaczego ci ludzie wyjeżdżają z innych miejsc". Takie naloty na Ukraine to obecnie (od dwóch z górą lat) co drugi dzień. Loteria. Na kogo popadnie, na tego bęc. Tak wygląda wojna. I teraz pytanko. To jak ludzie chcą. Strzelamy, ale potem żeby nie było płaczu jak zestrzelona rakieta walnie w wieś i zabije 6 osób, czy niech leci, póki nie leci na miasto czy wielką wieś? Sam nie odpowiem. Na szczęście, nie mnie o tym decydować. To trudna decyzja. Ale ogólnie, to wygląda mniej więcej tak. Na zdjęciu polski F-16 tuż po starcie z kierowanymi rakietami "powietrze-powietrze". Fot. Michał Fiszer PS. Przepraszam, że nie pluje na wojsko. Tak się złożyło, że nie wyrzucono mnie z WP, nie odszedłem w atmosferze skandalu, z ciężkim żalem, z urazą, czy coś takiego. Miałem w porządku dowódców, nikt mi nigdy w wojsku krzywdy nie zrobił, wręcz przeciwnie - moje autystyczne dziwactwa były tolerowane. Nie mając żalu, frustracji, niespełnionych ambicji, odszedłem bo chciałem co innego robić, a wojsko wspominam z sentymentem i radością, Dlatego nie wylewam żali, nie biorę rewanżu, nie tryskam żółcią. Przykro mi. Jeśli chcecie, żebym poświęcał swój czas na te wpisy, jeśli w ogóle chcecie je czytać, to poproszę o kawkę. To tylko kilka złotych, a mnie rekompensuje włożony w tę pracę czas. https://t.co/pPHnCSlfpS #wojna #pokój #bezpieczeństwo

KOMUNIKAT: W związku z nocną aktywnością rosyjskiego lotnictwa nad zachodnią Ukrainą, polskie i sojusznicze systemy podniosły gotowość. O godz. 3:40 radary wykryły w naszej przestrzeni powietrznej niezidentyfikowany obiekt. Do akcji ruszył myśliwiec F-16, a po zaniku sygnału o godz. 3:46 – śmigłowiec Mi-24, który zlokalizował rejon upadku. Prewencyjnie w regionie nadano sygnał alarmowy. 1.Natychmiastowe skierowanie sił: Po zgłoszeniu z WCPR o głośnym huku, dyżurny Policji niezwłocznie wysłał patrole w rejon miejscowości Tarnawa Kolonia i Tokary. 2.Odnalezienie obiektu: Po godz. 5:00 policjanci odnaleźli na polu (około 2 km od zabudowań) 10-metrowy lej oraz szczątki obiektu. 3.Bezpieczeństwo i izolacja: Policja natychmiast odcięła i zabezpieczyła teren, uniemożliwiając dostęp osobom postronnym. https://t.co/dEizNTqHLTły specjalne w akcji: Na miejsce skierowano policyjnych kontrterrorystów oraz powiadomiono ŻW, ABW, SKW i Prokuraturę Okręgową w Lublinie. Policjanci prowadzą intensywne czynności operacyjno-procesowe we współpracy z DORSZ i pozostałymi służbami. Teren jest w pełni zabezpieczony. #bezpieczeństwo #Ukraina #służbypubliczne

donald.pl Jul 12

Co tu się wydarzyło: 1. Youtuber kulinarny Tomasz Strzelczyk, prowadzący kanał ODDASZFARTUCHA, odwiedził restaurację Stacja Jastarnia. 2. Na miejscu okazało się, że zamiast zamówionego dorsza otrzymał jego "tańszy zamiennik" - plamiaka. 3. Podczas konfrontacji właściciel próbował się bronić, ale trafił na starego wyjadacza, który plamiaka rozpozna z kilometra. 4. Jak już zrobiło się głośno, właściciel lokalu przyznał się, że faktycznie serwowali klientom tańsze zamienniki, przeprosił i oznajmił, że nie spodziewali się takiego hejtu. #food #restaurant #YouTube

deZeZed Jul 10

Tomasz Strzelczyk "Oddasz Fartucha" pojechał nad morze kontrolować restauracje serwujące rybki. No i co się okazało? Nie dość, że serwują tańszy zamiennik, to i walą ludzi w uja, że to niby prawdziwy dorsz XDD Sami zobaczcie jak się jeden z właścicieli jeszcze z nim kłóci i cwaniakuje xD Źródło: oddaszfartucha / Tomasz Strzelczyk #restauracje #ryby #dorsz

IJHARS inspected 50 fish fryers and restaurants offering fish; irregularities were found in 38 entities, which is 76 percent of those inspected. Laboratory tests revealed substitution in 8 batches, replacing salt with yellowfin tuna and Atlantic cod. (translated)

Nowy pakiet sankcji Unii Europejskiej, który obejmuje całkowity zakaz importu rosyjskiego dorsza i inne ograniczenia, może doprowadzić do utraty blisko 14% rosyjskiego eksportu ryb, zmuszając Rosję do uzależnienia się od rynku chińskiego, co może negatywnie wpłynąć na ceny surowców rybnych. #SankcjeUE #EksportRyb #RosyjskiRybołówstwo

Rosyjskie ryby odpłyną z Unii do Chin. Rybacy już liczą straty
Max Hübner Jun 2

Prezydent Karol Nawrocki o wskazanym przez niego nowym DORSZ - gen. Ireneuszu Nowaku: "Skończył ELITARNE AKADEMIE POWIETRZNE w Polsce i USA. To PILOT Z KRWI I KOŚCI, nastawiony na współpracę z USA i NATO. Z pełnym przekonaniem powierzam panu DORSZ. Niech żyje Polska!" https://t.co/UIxoPJhAYJ #Polska #NATO #wojsko

Max Hübner Jun 2

Prezydent Karol Nawrocki o wskazaniu przez niego na DORSZ gen. Ireneusza Nowaka: "Naród w wyborach dał mi PRAWO I OBOWIĄZEK do tego, by wskazywać na dowódców tych generałów, którzy mają POLSKĘ W SERCU. KTÓRZY oderwali się od SOWIECKIEGO ducha dominującego w Polsce po 1945. KTÓRZY nie obracają się z KOMPLEKSAMI w stronę Moskwy czy Zachodu. KTÓRZY będą wzmaniać pozycję Polski w NATO. KTÓRZY będą budować relacje z USA. I nowy i poprzedni DORSZ mają te cechy". #Polska # NATO #Generałowie