Amerykański żołnierz zginął w północnym Iraku podczas kontrolowanej detonacji niewybuchu pochodzącego z irańskiego drona kamikadze, co zgłosilo Centralne Dowództwo Stanów Zjednoczonych (CENTCOM). #żołnierzUSA #Irak #CENTCOM
Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) ogłosiło przeprowadzenie ósmej z rzędu serii nocnych ataków na Irańskie obiekty wojskowe w odpowiedzi na ataki Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, które zlikwidowały dwóch amerykańskich żołnierzy w Jordanii. #Iran #CENTCOM #wojsko
Informacja o incydencie cyberbezpieczeństwa. Dowództwo Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni informuje o wykryciu incydentu bezpieczeństwa polegającego na nieuprawnionym uzyskaniu dostępu do jawnej służbowej skrzynki pocztowej jednego z żołnierzy SZ RP. Do zdarzenia doszło w wyniku ukierunkowanego działania socjotechnicznego wobec pojedynczego użytkownika. Na zaatakowanej skrzynce pocztowej nie były przetwarzane informacje niejawne. Adwersarz po uzyskaniu dostępu do skrzynki użył jej do ataku phishingowego na organizacje w Polsce oraz poza granicami kraju. O przedmiotowym fakcie poinformowano zespoły cyberbezpieczeństwa właściwe dla zaatakowanych podmiotów. Zespół reagowania na incydenty DKWOC przeprowadził kompleksowe analizy techniczne zabezpieczonego materiału cyfrowego oraz przeprowadził działania mające na celu pełne wyjaśnienie przyczyn i zakresu incydentu oraz ograniczenie jego skutków. #Cyberbezpieczeństwo #Phishing #IncydentCybernetyczny
Amerykańscy marines przeprowadzili abordaż tankowca MT Wen Yao w Zatoce Omańskiej jako część przywróconej blokady irańskich portów, co zostało potwierdzone przez Dowództwo Centralne USA (CENTCOM). #abordaż #Iran #blokada
Obywatele Ukrainy protestowali przeciwko odwołaniu Mychajła Fedorowa z funkcji ministra obrony, co jest częścią większych zmian politycznych w kraju, a Fedorow oskarżył dowództwo armii o blokowanie reform oraz podział narodu zamiast skupienia się na pokonaniu Rosji. #Ukraina #WołodymyrZełenski #MychajłoFedorow
M.in. nasze dowództwo w Bydgoszczy, które odpowiada za logistykę, za przygotowanie zaplecza w kontekście wojny rosyjsko-ukraińskiej, zaplecza dla NATO i także w tym sensie dla koalicji chętnych. My nie tylko będziemy uczestniczyć, ale jesteśmy w pełnym tego słowa znaczeniu gospodarzami tych ćwiczeń
POLEMIKA Z SIERAKOWSKIM ‼️ 🇵🇱🇺🇦 Moja polemika z telewizyjną wypowiedzią Sławomira Sierakowskiego na temat ludobójstwa Polaków na Wołyniu. "Ludobójstwo to świadoma wola eksterminacji całego lub części narodu — pisze Sierakowski. — Tak nie było.” Tak było. Zachowana dokumentacja pozwoliła badaczom dość precyzyjnie zrekonstruować proces decyzyjny, jaki zaszedł w kierownictwie OUN/UPA. Faza A. — Wiosna-lato 1943 r. Dowództwo OUN/UPA na Wołyniu podejmuje decyzję o wymordowaniu Polaków na terenie tego byłego województwa II RP. Kluczową rolę odgrywa tu Dmytro Klaczkiwski „Kłym Sawur”. Faza B. — Jesień 1943. Z inspekcją na Wołyń przybywa Roman Szuchewycz. Jest pod wrażeniem „osiągnięć” UPA na tym terenie. Pod jego wpływem Prowyd OUN podejmuje decyzję o rozszerzeniu antypolskiej czystki etnicznej na Galicję Wschodnią i inne tereny objęte konfliktem. Faza C. — Początek roku 1944. Ludobójcza fala przelewa się z Wołynia do Galicji Wschodniej. Podsumowanie: Ludobójstwo na Wołyniu było zaplanowaną z góry — przez kierownictwo OUN-B i UPA — operacją eksterminacyjną. Dowódcy poszczególnych kureni i sotni dokonujący masakr działali według ustalonego planu, rozkazów i instrukcji. Plan ten zakładał „oczyszczenie terenu” z ludności polskiej, co wypełnia definicję ludobójstwa. W dalszej części wypowiedzi Sierakowski sugeruje, że rzeź wołyńska była spontanicznym atakiem i zemstą za antyukraińskie działania Polski. "Jak to się stało — mówi Sierakowski — że nagle (…) zwykli ludzie rzucili się na swoich sąsiadów. Nie było słowa o tym jak Polacy zachowywali się wobec Ukrainców." Dalej Sierakowski wymienia wydarzenia z XVI, XVII i XVIII wieku. A także błędy II RP. Pacyfikację wsi galicyjskich z 1930 roku, burzenie cerkwi na Chełmszczyźnie, obóz w Berezie Kartuskiej, a nawet zdradę Petlury przez Piłsudskiego w roku 1920. Tezy te wymagają sprostowania. 1) Nie było tak, że „zwykli ludzie nagle rzucili się na swoich sąsiadów”. Ludobójstwo na Wołyniu nie było spontanicznym buntem chłopskim przeciwko „polskim panom”, jak twierdzi część historyków ukraińskich. Tak jak pisałem wyżej była to zaplanowana z zimną krwią przez kierownictwo OUN/UPA operacja. Niemal każdy atak na polską wieś na Wołyniu rozpoczynał się od uderzenia kurenia lub sotni UPA (strzelcy), a dopiero potem na „zdobytą” wieś rzucano pospolite ruszenie z okolicznych wsi (siekiernicy). 2) Wydarzenia z XVI, XVII i XVIII wieku nie mają nic wspólnego z ludobójstwem na Wołyniu bo wówczas nie istniały jeszcze narody polski i ukraiński w dzisiejszym znaczeniu tego słowa. Bunty kozackie były wymierzone w ruską szlachtę — wspieraną przez Koronę — a walka toczyła się o przywileje i pozycję w ramach systemu społeczno-politycznego panującego wówczas na ziemiach ruskich Rzeczpospolitej. Konflikt polsko-ukraiński zrodził się dopiero pod koniec XIX wieku wraz z powstaniem nowoczesnych narodów, które rościły sobie pretensje do tych samych terytoriów. 3) Tak. Oczywiście II RP popełniła błędy wobec Ukraińców. Do spraw wymienionych przez Sierakowskiego (pacyfikacja Galicji, cerkwie, Bereza) można dodać jeszcze co najmniej kilka. Brak autonomii w Galicji, nie zrealizowanie obietnicy stworzenia uniwersytetu ukraińskiego we Lwowie, napięcia wynikające z obecności osadników wojskowych na Wołyniu, nie dopuszczanie do stanowisk państwowych czy niesprawiedliwy podział ziemi. To wszystko miało miejsce i nie ma powodu żeby o tym milczeć. Historii nie zmienimy. Jest jednak co najmniej kilka „ale”: Mówiąc o błędach II RP warto też przypomnieć o działaniach drugiej strony. Czyli wieloletniej kampanii ukraińskiego terroryzmu wymierzonego w państwo polskie. Sierakowski zarzuca swoim adwersarzom przemilczanie niewygodnych faktów, a sam robi to samo. Ukraińcy po klęsce 1919 roku stworzyli organizację podziemną UWO — potem przeistoczyła się ona w OUN — która dokonywała aktów sabotażu, napadów na urzędy pocztowe i zamachów terrorystycznych. Ich ofiarą padł https://t.co/xVF5gDG5oB. poseł Tadeusz Hołówko czy minister spraw wewnętrznych Bronisław Pieracki. Ukraińskie podziemie nawiązało również ścisłą, wymierzoną w Polskę współpracę z Abwehrą. Ten medal ma więc dwie strony. 4) Błędy II RP nie miały nic wspólnego z ludobójstwem na Wołyniu. Decyzja o jego przeprowadzeniu została bowiem podjęta nie z myślą o przeszłości tylko z myślą o przyszłości. Sytuacja na początku 1943 roku była następująca: Niemcy przegrali bitwę pod Stalingradem i stało się jasne, że przegrają całą wojnę. Polska znajdowała się zaś w sojuszu z Wielka Brytania i Stanami Zjednoczonymi. Ukraińscy nacjonaliści obawiali się, że po wojnie władze w Warszawie wystąpią z żądaniem aby Wołyń i Galicja Wschodnia z powrotem weszły w skład państwa polskiego. Argumentem na poparcie takiego postulatu byłby oczywiście fakt, że na terenach tych mieszka wielu Polaków. Szowiniści spod znaku OUN/UPA postanowili więc tych Polaków usunąć. I tym samym wytrącić z rąk Warszawy kluczowy argument. Skoro nie będzie tu Polaków — Polska nie będzie miała powodu by rościć sobie pretensje do spornych terytoriów. Drugim powodem decyzji o dokonaniu ludobójstwa na Wołyniu była ideologia OUN/UPA. Czyli agresywny szowinizm i nacjonalizm. Ideałem dla szowinistów jest zaś homogeniczne etnicznie państwo narodowe — „czyste jak łza”. Bez znienawidzonych mniejszości, które stanowią potencjalną piątą kolumnę. Warto przy tym przypomnieć, że ounowcy snuli plany narodowej rewolucji, której towarzyszyć miała czystka na Polakach już przed wojną. Mowa o słynnym projekcie Mychajło Kołodzińskiego. Do pierwszych antypolskich wystąpień doszło zaś w momencie upadku państwa polskiego w roku 1939. Jest coś naprawdę zaskakującego, że Sierakowski — i podobni mu lewicowi intelektualiści — z taką pasją i zacięciem tropią oraz piętnują każdy przejaw polskiego nacjonalizmu. A jednocześnie tak bezkrytycznie i pobłażliwie podchodzą do nacjonalizmu ukraińskiego. Nacjonalizmu, który był znacznie bardziej drapieżny i pochłonął znacznie więcej ofiar. Muszę przyznać, że jest to fenomen, którego nie rozumiem. "Widzimy siebie gdy byliśmy ofiarami, a nie widzimy jak byliśmy katami” — konkluduje swoją wypowiedź Sierakowski. Choć na działania II RP wobec Ukraińców patrzę krytycznie to stwierdzenie, że Polacy byli wówczas „katami Ukraińców” to gruba przesada. Nie ma symetrii win między tym co robiła II RP a OUN/UPA. Nie można stawiać znaku równości między szykanami państwowymi — takimi jak ograniczenie szkolnictwa w języku ukraińskim — z masowym mordem ludności cywilnej przeprowadzonym za pomocą siekier, wideł i karabinowych kul. Tu nie może być mowy o symetrii win. Oczywiście bardziej drastyczne działania wobec Ukraińców podejmowało podczas II wojny światowej i po jej zakończeniu polskie podziemie. Mowa choćby o dokonanej przez AK i Bataliony Chłopskie Rewolucji Hrubieszowskiej, która w marcu 1944 roku pochłonęła ponad 1000 ofiar śmiertelnych. Symbolem tej akcji jest oczywiście Sahryń. Po wojnie polskie podziemie dokonało z kolei masakr w Wierzchowinach, Piskorowicach i Pawłokomie. Nadal, nie można jednak mówić o symetrii. Zupełnie inna była bowiem skala tych zjawisk i inne przyświecały Polakom motywy. Żadna polska organizacja podziemna nie miała planu analogicznego do planu OUN/UPA. Czyli wymordowania całej ludności ukraińskiej na danym obszarze. Polskie ataki na ukraińskie wioski były działaniami odwetowymi. Żadna polska organizacja nie wymordowała również 100,000 cywilów. Przepraszam, że tak się rozpisałem. Myślę jednak, że są to sprawy ważne. Mam nadzieję, że moje argumenty przekonają Sierakowskiego i jego zwolenników do rewizji poglądów. #Ludobójstwo #Historia #PolskaUkraina
Amerykańskie siły zbrojne rozpoczęły serię ataków na Iran w odpowiedzi na irańskie ataki na statki handlowe, co wywołało eksplozje w południowej części kraju, według informacji przekazanych przez Dowództwo Centralne USA (CENTCOM). #Iran #USA #konfliktyzbrojne

Amerykańskie siły zbrojne rozpoczęły akcję przeciwko Iranowi w odpowiedzi na ataki Teheranu na trzy statki handlowe w cieśninie Ormuz, co potwierdziło Dowództwo Centralne USA, podkreślając, że agresja Iranu stanowiła poważne naruszenie zawieszenia broni. #USA #Iran #cieśninąOrmuz
Dobra rada pani od historii ❗️❗️❗️ Ponieważ pro-banderowska strona publicznego dyskursu, wyciąga jak z rękawa subiektywne opinie różnych profesorów, dlatego powiem tak : dajcie sobie z tym spokój...dobrze Wam radzę ! Sugerujecie, że Oficerowie II Oddziału Komendy Głównej AK i Referatu „Wschód” (WW-72 / „Pralnia”) Komendy Głównej AK...fałszowali raporty z Polskich Kresów w latach 1942-45 r. 😳❓❓❓ Przestańcie się OŚMIESZAĆ ❗️ Bo taka skrajna paranoja to prosta droga na oddział kliniczny. Każdy profesor, może sobie paplać (bez urazy !) co tylko chce...ale takich dokumentów NIKT nie może podważyć ⬇️ Raport z Ziem Wschodnich Biura Wschodniego przy Departamencie Spraw Wewnętrznych Delegatury Rządu na Kraj (marzec 1944 r.) : „Rzeź w Podkamieniu. Obecnie dopiero dotarł do nas szczegółowy opis wypadków w Podkamieniu, które w swojej potworności należą do najbardziej tragicznych, a zarazem są jaskrawym przykładem współdziałania Niemców z bandami ukraińskimi, bez którego współdziałania w danym wypadku w Podkamieniu do rzezi w ogóle by nie doszło. Banda ukraińska grasowała bezkarnie w Podkamieniu w ciągu całych 5 dni. Zjawiła się ona 10 marca w mieście, w którym kwaterował jeszcze wówczas oddział SS-Dywizji i dowództwo niemieckie. Zaraz następnego dnia oficerowie niemieccy i stacjonujący tam oddział SS-Dywizji opuścił miasteczko, a banda UPA, uzupełniona nowymi posiłkami, zaczęła otaczać klasztor oo. Dominikanów, w którym skupiona była ludność polska, składająca się przeważnie z uchodźców z okolicznych popalonych wsi polskich. Bandyci zażądali wpuszczenia ich do klasztoru, czemu odmówiono. Przez cały dzień 11-go i do południa 12-go marca bandy ostrzeliwały klasztor, lecz Polacy, posiadając kilka karabinów, byliby do ich wdarcia się do środka nie dopuścili. Sytuacja zmieniła się dopiero około godziny 13-ej, kiedy Podkamieniem zjawił się oddział niemiecki, wracający z ekspedycji karnej na polską wieś Polikrowy. Dowódca tego oddziału wysłał posłańca do ludności polskiej, zgrupowanej w klasztorze, nakazując jej natychmiast klasztor opuścić pod groźbą bombardowania. Przerażona ludność zaczęła wychodzić za mury i od tej chwili rozpoczęła się rzeź. Bandy ukraińskie pozabijały uciekających, wdarły się do klasztoru i wymordowały bestialsko ludność tam jeszcze się znajdującą. Następnie, już wspólnie z Niemcami z przybyłego oddziału, rzuciły się na ludność polską w samym miasteczku. Sprawdzano dowody osobiste i każdego Polaka natychmiast zabijano. Mord i rabunek trwał w ciągu całego 13 i 14 marca. Niemcy sprowadzili do Podkamienia aż 200 furmanek i szereg aut ciężarowych, aby wywieźć zrabowane mienie. (...) Dopiero 15-g marca wieczorem bandy UPA opuściły miasto, a 16-go marca wróciła normalna komenda niemiecka, która udawała zdziwienie, że takie wypadki zaszły i wyrażała przypuszczenie, że musiała to być banda bolszewicka.” Źródło : Instytut Studiów Politycznych PAN, Zbiór Wojciech Bukata, Raport z Ziem Wschodnich nr 41, k. 4 https://t.co/uYX0ELCMFj #historia #Polska #IIWojnaŚwiatowa
Siły USA przeprowadziły kolejne ataki na wiele celów w Iranie na polecenie Naczelnego Dowódcy, o czym poinformowało Centralne Dowództwo Stanów Zjednoczonych. #USA #Iran #ataki
Szef ukraińskiego MSZ @andrii_sybiha : "Relacje między Warszawą i Kijowem są obecnie napięte, w ciągu ostatnich półtora roku udało się osiągnąć znaczący postęp w trudnych kwestiach historycznych. Emocja należy odłożyć na bok. Wszelkie napięcia, wszelkie negatywne, powiedzmy, tendencje w rozwoju, grają na rękę Moskwie. I właśnie o to chodzi w przypadku Polski". No to Panie @andrii_sybiha "odkładamy emocje na bok" i przypominamy co ROBILIŚCIE Polakom, wspólnie z Niemcami ⬇️ Raport z Ziem Wschodnich Biura Wschodniego przy Departamencie Spraw Wewnętrznych Delegatury Rządu na Kraj (marzec 1944 r.) : „Rzeź w Podkamieniu. Obecnie dopiero dotarł do nas szczegółowy opis wypadków w Podkamieniu, które w swojej potworności należą do najbardziej tragicznych, a zarazem są jaskrawym przykładem współdziałania Niemców z bandami ukraińskimi, bez którego współdziałania w danym wypadku w Podkamieniu do rzezi w ogóle by nie doszło. Banda ukraińska grasowała bezkarnie w Podkamieniu w ciągu całych 5 dni. Zjawiła się ona 10 marca w mieście, w którym. kwaterował jeszcze wówczas oddział SS-Dywizji i dowództwo niemieckie. Zaraz następnego dnia oficerowie niemieccy i stacjonujący tam oddział SS-Dywizji opuścił miasteczko, a banda UPA, uzupełniona nowymi posiłkami, zaczęła otaczać klasztor Ojców Dominikanów, w którym skupiona była ludność polska, składająca się przeważnie z uchodźców z okolicznych popalonych wsi polskich. Bandyci zażądali wpuszczenia ich do klasztoru, czemu odmówiono. Przez cały dzień 11-go i do południa 12-go marca bandy ostrzeliwały klasztor, lecz Polacy, posiadając kilka karabinów, byliby do ich wdarcia się do środka nie dopuścili. Sytuacja zmieniła się dopiero około godziny 13-ej, kiedy Podkamieniem zjawił się oddział niemiecki, wracający z ekspedycji karnej na polską wieś Polikrowy. Dowódca tego oddziału wysłał posłańca do ludności polskiej, zgrupowanej w klasztorze, nakazując jej natychmiast klasztor opuścić pod groźbą bombardowania. Przerażona ludność zaczęła wychodzić za mury i od tej chwili rozpoczęła się rzeź. Bandy ukraińskie pozabijały uciekających, wdarły się do klasztoru i wymordowały bestialsko ludność tam jeszcze się znajdującą. Następnie, już wspólnie z Niemcami z przybyłego oddziału, rzuciły się na ludność polską w samym miasteczku. Sprawdzano dowody osobiste i każdego Polaka natychmiast zabijano. Mord i rabunek trwał w ciągu całego 13 i 14 marca. Niemcy sprowadzili do Podkamienia aż 200 furmanek i szereg aut ciężarowych, aby wywieźć zrabowane mienie. Dopiero 15-go marca wieczorem bandy UPA opuściły miasto, a 16-go marca wróciła normalna komenda niemiecka, która udawała zdziwienie, że takie wypadki zaszły i wyrażała przypuszczenie, że musiała to być banda bolszewicka.” Na zdjęciu Klasztor w Podkamieniu przed Rzezią. Źródło : Instytut Studiów Politycznych PAN, Zbiór Wojciech Bukata, Raport z Ziem Wschodnich nr 41, karta 4. Przypominam o RT i komentarzach pod każdą lekcją ❗️ I bardzo proszę o korzystanie z naszej szkolnej kawiarki, bo od kilku dni wsparcie znacznie spadło. https://t.co/uYX0ELCMFj #Ukraina #Polska #Historia
Z Mierzei Kinburnskiej, jedynej okupowanej przez Rosję części obwodu mikołajowskiego, trwa ewakuacja rosyjskich wojsk, co ukraińskie dowództwo ogłosiło na Facebooku, dołączając nagranie z powiewającą flagą Ukrainy. #Ukraina #MierzejaKinburnska #ewakuacja
Amerykańskie dowództwo zapewniło, że cieśnina Ormuz pozostaje otwarta, mimo ogłoszenia Iranu o jej zamknięciu, potwierdzając ciągłość bezpiecznego przepływu statków i monitorowanie sytuacji przez siły USA. #CieśninaOrmuz #BezpieczeństwoMorskie #USAIRan
Mimo ogłoszenia przez Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zamknięcia cieśniny Ormuz, amerykańskie Dowództwo Centralne (CENTCOM) potwierdziło, że międzynarodowy ruch statków przez ten szlak pozostaje nienaruszony, a siły USA monitorują sytuację, zapewniając bezpieczeństwo transportu, w tym przepływu ponad 17 milionów baryłek ropy. #cieśninaOrmuz #USA #Iran