BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#ksiazki

Andrzej Śledź wrote that Książulo was sold to a large company. He added that he would never do that himself and encouraged large companies with huge amounts of money to test him. #Książki #Biznes #Sukces (translated)

The author of the entry wrote that getting to know others can reduce the perception of them as a threat, because people fear the unknown. He stated that ignorance destroys the world, and the book is an attempt to save its small part. (translated)

The Poland News reported that Sister Anastasia Pustelnik of the Congregation of the Daughters of Divine Love passed away at the age of 76. According to the service, she became known as an author of cookbooks, and her publications, including "103 Cakes by Sister Anastasia," sold around four million copies in Poland. #SiostraAnastazja #Książki #Kulinaria (translated)

Analytically, it was an interesting moment because we knew nothing, and something essentially unimaginable happened – It was a moment of euphoria, the apex – says Dr. Ernest Wyciszkiewicz, head of the Russian team at the Centre for Eastern Studies and co-author, with Bartosz Bieliszczuk, of the book "Nord Stream at All Costs." #NordStream #geopolityka #konflikt (translated)

Nord Stream przed sądem i kobiety, które rządziły Rzymem
www.rp.pl

Reading for pleasure – regardless of whether we reach for a classic work or a contemporary comic – positively affects the brain. Regularly enjoying reading improves memory, empathy, and mental condition, and reduces the risk of dementia. The habit of consuming books. #czytanie #książki #zdrowiepsychiczne #PL (translated)

According to the report of the National Library, "The State of Reading in Poland," in 2025, at least 41% of respondents read at least one book. #czytelnictwo #Polska #książki #PL (translated)

A person reads and reads and suddenly that one paragraph, that one paragraph: https://t.co/EY1HIMAbjh #czytanie #literatura #książki (translated)

I'm reminding you that he took the name Palantir in honor of a Russian book written from Sauron's perspective xD #Palantir #Sauron #literatura (translated)

Czy Rosjanie poprzestaną na Ukrainie? Teraz coraz bardziej widać, że Rosjanie nie chcą żadnego pokoju. Konsekwentnie dążą do realizacji swoich celów w Ukrainie i nie zatrzymają się do momentu, aż nie przejmą pełnej politycznej kontroli nad Kijowem, jak to wielokrotnie powiedział Siergiej Ławrow, minister SZ Rosji. Ale ten sam Ławrow cały czas mówi bardzo ciekawe rzeczy, tylko trzeba go uważnie słuchać. Już pod koniec marca 2022 r. na forum rosyjskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych powiedział: „To, co dzieje się na świecie, nie dotyczy tylko i nie tyle Ukrainy, co raczej wysiłków na rzecz stworzenia nowego porządku świata”. Rosja jest zdeterminowana by wepchnąć się na szczyt światowych mocarstw i cały czas powtarza, że realizuje wizję świata wielobiegunowego, w którym nastąpi redystrybucja władzy (nad strefami wpływów). Ławrow wyjaśnia dalej, dlaczego jest to konieczne: „wiele lat temu, jakieś dziesięć lat temu, nasi zachodni koledzy przestali używać terminu „prawo międzynarodowe”, który promowali od momentu powstania ONZ, i przestali wzywać do wdrażania prawa międzynarodowego, a zamiast tego zaczęli żądać, aby wszyscy podporządkowali się opartemu na regułach porządkowi świata, szanowali go i przestrzegali tych reguł. Nikt jednak nie proponuje żadnych reguł, ponieważ nie ma żadnych reguł” – tak właśnie widzi to Ławrow. Wyjaśnia on, że dominujące państwa zachodnie wymyślają takie reguły na własne potrzeby i zmuszają takie państwa jak Rosja, by tańczyła tak, jak oni jej zagrają. Oczywiście taka sytuacja jest dla Rosji nie do zniesienia i nie do przyjęcia. To musi ulec zmianie i jest to kwestia przetrwania Rosji jako suwerennego państwa. Ławrow na tym samym forum dodaje: „reguły są tworzone dla każdego konkretnego przypadku, są pisane przez wąskie grono krajów zachodnich, które później przedstawiają je jako absolutną prawdę i żądają, aby wszyscy ich przestrzegali”. W marcu 2023 r. na forum ONZ w imieniu Siergieja Ławrowa głos zabrał przedstawiciel Rosji przy ONZ, Wasilij Niebienzia: „Wzywamy członków ONZ do spojrzenia poza horyzont chwili obecnej i przedstawienia wizji, jak moglibyśmy zbudować prawdziwie wielobiegunowy świat poprzez wspólne wysiłki, w którym zagwarantowane byłyby interesy wszystkich państw. Aby to osiągnąć, ważne jest omówienie kwestii ochrony celów i zasad Karty Narodów Zjednoczonych, w tym suwerennej równości państw. Ta rozmowa jest już dawno spóźniona”. Skoro Rosja podnosi tę kwestię także na forum ONZ, to widać jak bardzo jest to dla Moskwy ważne. To, by zbudować świat wielobiegunowy, czyli stworzyć własną, dużą strefę wpływów, bo tu nie chodzi o żadną równość, ale o równość możliwości Rosji i Chin z możliwościami Stanów Zjednoczonych na każdym polu. A w tym celu Rosja musi zgarnąć jak największy potencjał pod swoje skrzydła, potencjał gospodarczy, ludzki, intelektualny, surowcowy, polityczny i militarny. Właśnie potencjał całej Europy zagwarantowałby Rosji stawanie w szranki ze Stanami Zjednoczonymi jak równy z równym. Zresztą to nawet nie był pomysł Putina. Już Borys Jelcyn wiedział, czego potrzebuje Rosja, ale nie miał takich możliwości. Nie miał właściwie żadnych możliwości realizacji celów Rosji, które się nie zmieniły do dziś. Tylko dopiero dziś Rosja jest w stanie je realizować. Dzięki francuskiemu ośrodkowi analitycznemu Desk Russie (ale nie tylko) znany jest dialog Jelcyna z Clintonem w Stambule, 19 listopada 1999 r.: Jelcyn: „Proszę cię o jedno. Po prostu oddaj Europę Rosji. Stany Zjednoczone nie są w Europie. Europa powinna być sprawą Europejczyków. Rosja jest w połowie europejska, a w połowie azjatycka”. Clinton: „Więc chcesz też Azji?” Jelcyn: „Jasne, jasne, Bill. W końcu będziemy musieli się we wszystkim zgodzić”. Clinton: „Nie sądzę, żeby Europejczycy byli z tego bardzo zadowoleni”. Jelcyn: „Nie wszyscy. […] Możesz wziąć inne państwa i zapewnić im bezpieczeństwo. Ja wezmę Europę i zapewnię im bezpieczeństwo. No cóż, nie ja. Rosja. […] Bill, mówię poważnie. Oddaj Europę samej sobie. Europa nigdy nie była tak bliska Rosji, jak teraz. […] Mamy w Rosji siłę, by chronić całą Europę… Spójrz, Rosja ma siłę i intelekt, by wiedzieć, co zrobić z Europą”. Oczywiście dla Clintona to były rojenia Borysa Jelcyna, ale to nie tak. Moskwa nie zmieniła poglądów od czasów carskich. Rosja uważa, że budowa świata wielobiegunowego to przebudowa całego światowego porządku tak, by Rosja była jednym z ważnych hegemonów. 14 maja 2022 r. Ławrow powiedział agencji TASS: „Rosja, podobnie jak w 1917 i 1991 roku, stoi przed wyborem drogi historycznej. Okoliczności zewnętrzne nie tylko zmieniły się radykalnie, ale… zmieniają się coraz głębiej z każdym dniem. (…) A nasz kraj, oczywiście, zmienia się wraz z tymi okolicznościami i wyciąga własne wnioski”. I dalej dodał: „Kolektywny Zachód wypowiedział nam totalną wojnę hybrydową i trudno przewidzieć, jak długo to potrwa, ale jasne jest, że konsekwencje odczują wszyscy bez wyjątku. Rosja zrobiła wszystko, aby uniknąć bezpośredniego starcia. Ale skoro wyzwanie zostało rzucone, oczywiście je akceptujemy”. A następnie dodał to: „zaskakujące jest absolutnie jaskiniowe, rusofobiczne wzmożenie, które miało miejsce we wszystkich tak zwanych cywilizowanych krajach. Poprawność polityczna, przyzwoitość, zasady, a wraz z nimi i normy prawne, są po prostu odrzucane, stosowana jest kultura całkowitego zniesienia Rosji, wszelkie wrogie działania przeciwko naszemu krajowi, w tym bezpośrednie rabunki, są dozwolone”. Jeżeli minister spraw zagranicznych oskarża inne państwa o karalny w Rosji ekstremizm, jakim jest rusofobia, to znaczy że trzeba je zdenazyfikować. Przecież to jasne, trzeba je zdenazyfikować czyli podporządkować prorosyjskim (nierusofobicznym) władzom, a dla Rosji jest to po prostu kwestia przetrwania. Bo inaczej wróg będzie prowadził „wszelkie działania, w tym bezpośrednie rabunki”. To nie mówi byle kto. To oficjalne stwierdzenie urzędującego ministra spraw zagranicznych. Z kolei Dmitri Pieskow, rzecznik Kremla, 4 sierpnia 2022 r. powiedział: „Sytuacja ta narastała przez kilka dekad, pod wieloma względami sprowokowana agresywną polityką Sojuszu Północnoatlantyckiego wobec naszego kraju, nieustannie zbliżającego swoją infrastrukturę do granic Federacji Rosyjskiej w kolejnych falach. Stworzyło to dla nas dodatkowe zagrożenia i zmusiło Rosję do podjęcia działań”. Warto zauważyć, że Rosja zawsze będzie graniczyła z państwami NATO, a szczególnie wtedy jak włączy Ukrainę do swojej strefy wpływów. Jak włączy Polskę do swojego obozu, to ten obóz nadal będzie graniczył z państwami NATO. I znów Rosja zostanie zmuszona do podjęcia działań… Dopiero jak rosyjska strefa wpływów rozciągnie się po samą Portugalię, dopiero wówczas przestanie graniczyć z państwami NATO, bo te zostaną za oceanem. Wtóruje im Nikołaj Patruszew, wciąż ważna persona na Kremlu i przyjaciel Władimira Putina: „ludzie Zachodu kategorycznie nie chcą przyznać, że świat, wbrew ich scenariuszom, przechodzi transformację. Jednobiegunowy, zachodniocentryczny świat się przeżył. Następuje formowanie się wielobiegunowości. Logiczną tego konsekwencją jest procesu tworzenia nowego porządku świata.” Nowy porządek świata, przebudowa światowego systemu bezpieczeństwa, świat wielobiegunowy ze złamaną dominacją Zachodu. To właśnie jest cel Rosji! A niektórzy dyskutują o tym, czy Rosja chce przyłączyć cały Obwód Doniecki, czy nie chce. To tak, jakby ktoś napadł w celu przejęcia cukierni, a ktoś inny się zastanawiał, czy jak go poczęstuje ciastkiem, to napadający odpuści… Rosji nie chodzi nawet o całą Ukrainę, która jest pożądana na początek. Docelowo jednak Rosji chodzi o znacznie więcej. Czy nadal ktoś wierzy, że Rosja po pokonaniu Ukrainy się zatrzyma? Kto pierwszy powiedział, że Rosja nie zatrzyma się na Ukrainie? Prezydent USA Joe Biden. Chyba coś na ten temat wiedział… Co prawda prezydent Donald Trump nie ma zamiaru powtarzać tego co mówił jego poprzednik, ale jego ważny generał, dowódca sił NATO w Europie, gen. Alexus Grynkewich, już tak. Ostrzega przed dalszymi działaniami Rosji, a nawet podaje datę, od kiedy trzeba się tego bezpośrednio spodziewać – 2027 r. Ponadto dodaje, że wówczas po środki militarne mogą też sięgnąć Chiny. O czym pośrednio świadczy też cytowana przeze mnie rosyjsko-chińska deklaracja z 4 lutego 2022 r., a która przeszła tak bez echa, choć to żadna tajemnica. Książkę J.F. Morgenthau polecam. To nowy autor i nie należy go mylić ani z Henry Morgethau (amerykańscy dyplomaci, syn i ojciec Henry junior i Henry senior), ani z niemieckim politologiem Hansem Morgenthau. Książki J.F. Morgentahu ukazują się w J.F. Publishing i jest to przypuszczalnie pseudonim osoby dobrze zorientowanej, która nie chce ujawniać swojego nazwiska (możliwe, że były analityk CIA/DIA, bo widzi dużo). Moi drodzy, jeśli Wam się podoba, i jeśli mam swój czas poświęcać, jeśli chcecie coś poczytać, to poproszę o kawkę, to tylko 10 czy 20 zł. Pozdrawiam wszystkim i dziękuję mocno tym, co kawki kupują. https://t.co/pPHnCSlfpS #Rosja #Ukraina #geopolityka

No i tak to będzie wyglądać, ta katastrofa cała. Smutna historia, rozstrzelona, chaotyczna, o przeszłości, teraźniejszości, pieniądzach i demonach. Zajęło mi to łącznie jakieś trzynaście, czternaście lat. Zamykanie tak dużych etapów jest fajne. Fajniusie. Link do preorderu 'Pana Darka' w bio. #literatura #książki #preorder

Szanowny Panie Dyrektorze @BogdanChmielews dyrektorze Polsko Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej z Nowego Jorku. Dziennikarzom odpisuje się na pytania a nie grozi im odpowiedzialnością za zadawanie pytań a kiedy domagają się odpowiedzi, nie blokuje się ich w mediach społecznościowych. Nie wiem kto u Pana odpowiada za kontakt z mediami ale robi to źle, bardzo źle. Nie zakładam, że robi to Pan osobiście. Pytania były proste, przesłali mi je klienci instytucji. Mają prawo wiedzieć - jak podkreślali w wiadomościach do mnie, otrzymać informację na temat wydatkowania środków instytucji, której powierzają pieniądze. Były wydaje mi się proste: 1Czy Polsko Słowiańska Federalna Unia Kredytowa  zakupiła książki byłego prezydenta Andrzeja Dudy, jako nagrody dla stypendystów? 2Ile takich książek zostało zakupionych? 3Jaki był koszt ich zakupienia oraz sprowadzenia do Stanów Zjednoczonych? 4Czy Polsko Słowiańska Federalna Unia Kredytowana jest sponsorem wyjazdu byłej pary prezydenckiej do USA? 5Jaki jest koszt udziału byłej pary prezydenckiej w wydarzeniach w Nowym Jorku oraz Chicago? Potem przyszły kolejne pytania czy stypendyści mogli odmówić pozowania do zdjęć z książką byłego prezydenta i z nim samym. Tu przyszła odpowiedź, że ponoć mogli. Jednak ludzie napisali, że ta sytuacją byli zaskoczeni. I byli postawieni w trudnej sytuacji. Nie wszyscy bowiem mieli ochotę na to, by ich dzieci fotografowały się z książką byłego prezydenta i z nim samym. I by te zdjęcia były publikowane. Nie dane mi było tego wyjaśnić do końca. Nie sądzę, że są to pytania tak trudne, by od początku czerwca unikać odpowiedzi na nie. Nie chciałem mieszać w sprawę publicznie byłego prezydenta @AndrzejDuda , jednak skoro Pana ludzie nie odpowiadają na pytania, blokują dziennikarza w mediach społecznościowych, gdy przypomina od czerwca o pytaniach, to zasadnym jest, by wiedział, że taki temat powstał po jego wyjeździe w czerwcu. Być może on sam zechce odpowiedzieć. Szanowny Panie Dyrektorze - nie wiem który to już raz ale proszę o odpowiedź na pytania. Blokowanie dziennikarzy, pisanie do nich "Uprzejmie prosimy Pana również o wstrzymanie się od personalnych ataków na przedstawicieli Zarządu, Rady Dyrektorów i pracowników PSFCU, gdyż takowe mogą pociągnąć za sobą konsekwencje prawne" - to najgorszy możliwy sposób unikania odpowiedzi. Ja się nie wystraszę. Mam prawo do zadawania pytań - także publicznie. Wykazałem się ogromną cierpliwością, czekając od początku czerwca na odpowiedź. Dostaliście Państwo ogrom czasu. Oczekuję, że w najbliższych dniach przeprowadzi Pan rozmowę ze swoim biurem prasowym a ja otrzymam odpowiedzi na pytania, które i oni i Pan otrzymaliście na początku czerwca. #media #dziennikarstwo #transparencja

Piegziu 1w

Krytykowanie czytelnictwa i książek, powielane ostatnio przez “oświeconych inteligentów” monetyzujących swoje jestestwo na YT, to doskonały zabieg marketingowy i podprogowa samoobrona. Kto czyta, ten wie, jak uboga w wiedzę jest paplanina, którą wciska się nam na każdym kroku. #czytelnictwo #książki #edukacja

UWAGA!!! Kłamstwo!!! Komunikat Prokuratury Okręgowej w Warszawie o umorzeniu w dniu 24 września 2026 r. postępowania przeciwko Lechowi Wałęsie jest i będzie w przyszłości przedmiotem niejednej analizy. Chcę tu jedynie zwrócić uwagę na jego końcowy fragment, który obrazuje skalę manipulacji, matactwa lub zwykłego nieuctwa prokuratury. Otóż pod koniec komunikatu czytamy, że: „Jedynym świadkiem, który wprost zeznał, że Lech Wałęsa był TW "Bolkiem", był nieżyjący już Edward Graczyk. Zeznanie takie złożył on wyłącznie podczas ostatniego jego przesłuchania. Prokurator uznała je jednak ze całkowicie niewiarygodne, nie tylko w świetle jego poprzednich odmiennych zeznań, ale także mając na uwadze opinię psychologa, który brał udział w jego ostatnim przesłuchaniu i stwierdził u niego skłonność do konfabulacji z powodu zaburzeń demencyjnych o charakterze organicznym. Przede wszystkim jednak prokurator doszła do takiego wniosku w świetle sporządzonej przez Edwarda Graczyka 16 lutego 1971 r. notatki, którą ujawniono w aktach sprawy obiektowej Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Gdańsku kryptonim "Jesień 70", z której treści wynikało, że Lech Wałęsa nie podjął współpracy jako tajny współpracownik, w związku z czym zaproponowano dalszą kontrolę jego działalności”. Pierwsze kłamstwo o tym, że Graczyk był „jedynym świadkiem”, który zeznał w śledztwie, że Wałęsa był „Bolkiem”. To rażąca nieprawda. Akta śledztwa białostockiego pionu prokuratorskiego IPN wielokrotnie cytowałem a nawet już w 2013 r. (13 lat temu!!!) publikowałem w książce "Wałęsa. Człowiek z teczki" fragmenty przesłuchań funkcjonariuszy SB, którzy wprost identyfikowali Wałęsę jako „Bolka”. Wystarczy zacytować zeznanie mjr. Jerzego Frączkowskiego z 2 czerwca 2009 r. (akta sygn. S 49/08/Zk, karta 718-719): „W ramach swoich obowiązków służbowych miałem do czynienia z teczką TW „Bolek”. Z materiałów wynikało, że był to Lech Wałęsa. Była to teczka personalna. Przypominam sobie, że ta teczka była wysyłana do Warszawy chyba w roku 1988. Ja z tą teczką miałem do czynienia we wcześniejszych latach. Zapoznawaliśmy się z tą teczką, jak Wałęsa wchodził na szczeble władzy w związkach zawodowych. To musiało być około roku 1980. W tym czasie pracowałem razem z Zenonem Ratkiewiczem, który prowadził TW „Bolek”. W tej teczce była na pewno notatka z rozmowy pozyskaniowej, były zobowiązania TW, były tam pokwitowania odbioru pieniędzy pisanie ręcznie”. W tym samym śledztwie, na które powołuje się prokuratura Żurka, kpt. Romuald Chlaszczak, uzupełniał (sygn. S 49/08/Zk,, zeznanie z 2 czerwca 2009 r., karta 721): „Latem 1983 roku od mojego przełożonego majora Andrzeja Sieniuca zapieczętowaną kopertę z napisem „otwierać tylko na polecenie przełożonych”. Miałem to przechowywać. Sieniuc powiedział, że to jest teczka personalna Wałęsy. Teczka była u mnie dzień lub dwa i polecono mi ją odesłać do Biura Studiow w Warszawie. Teczka wcześniej przyszła do Gdańska z Biura Studiów. To była teczka personalna tajnego współpracownika. Z tego co słyszałem, ta teczka krążyła między Warszawą a Gdańskiem. We wcześniejszych latach mówiło się w resorcie, że Wałęsa był tajnym współpracownikiem”. Mógłbym tak niemal bez końca… ale jedno jest pewne: stanowisko prokuratury o tym, że „jedynym świadkiem, który wprost zeznał, że Lech Wałęsa był TW "Bolkiem", był nieżyjący już Edward Graczyk” jest wierutnym KŁAMSTWEM!!! I kwestia drugiego kłamstwa – ważniejsza! W komunikacie prokuratury powołano się na rzekomą notatkę sporządzoną przez Edwarda Graczyka w dniu 16 lutego 1971 r. o tym, że „Wałęsa nie podjął współpracy jako tajny współpracownik”. Dokument ten został sfabrykowany w delegaturze UOP w Gdańsku, wstawiony do akt sprawy obiektowej kryptonim „Jesień 70” i całość akt na nowo została spaginowana. W książce „SB a Lech Wałęsa” na str. 213-214 (a równolegle potwierdzono te matactwo także w postępowaniu prokuratorskim w Gdańsku) opisaliśmy okoliczności podrzucenia tego dokumentu oraz sam dokument: „W tomie XXII akt sprawy kryptonim „Jesień 70” znajduje się dokument paginowany jako karta 269. Został on rzekomo sporządzony przez kpt. Edwarda Graczyka 16 lutego 1971 r. (…) Już sama treść bardzo lakonicznej notatki wydaje się dziwna. Dokumenty dotyczące prób pozyskania danej osoby w charakterze współpracownika z reguły były kierowane do stosownej teczki „kandydata na Tajnego Współpracownika”, a nie do jakiejkolwiek sprawy obiektowej. Ponadto dokument taki był bardzo szczegółowy: z reguły opisywał okoliczności spotkania oraz motywy, dla których osoba odmawia kontaktów lub rezygnuje z dalszej współpracy. Jeszcze więcej wątpliwości budzą różne szczegóły dotyczące pragmatyki kancelarii SB. Papier, na której sporządzono dokument jest nietypowy i odróżniający go od pozostałych dokumentów w teczce. Wprawdzie nadano mu klauzulę „tajne”, jednak nie ma informacji dotyczącej numeru egzemplarza. Na dole notatki nie ma rozdzielnika, gdzie notatkę wysłano. Jeżeli nawet był to jedyny egzemplarz notatki, to obowiązkowo zawierałby informację o stanowisku i podpis wytwórcy. Tu nie ma nawet jednostki SB, w której służył rzekomy autor notatki. Powstanie takiego dokumentu w kancelarii SB wydaje się więc mało prawdopodobne. Jego wiarygodność wydają się ostatecznie przekreślać dwa ważne elementy sprawy. TW ps. „Klin”, o którym mowa w notatce, nie występuje w żadnych innych dokumentach SB dotyczących wydziału W-4, Stoczni Gdańskiej im. Lenina i spraw obiektowych krypt. „Jesień 70” i „Arka”. Co więcej, dzięki analizie dziennika rejestracyjnego SB wiemy, że agenta o pseudonimie „Klin” w ogóle nie było wówczas w ewidencji operacyjnej pionu III gdańskiej SB. Pojawia się on tylko w rzekomej notatce Graczyka aby, wobec odmowy współpracy z SB inwigilować L. Wałęsę. Nie mniej istotne znaczenie dla oceny wiarygodności powyższego dokumentu ma kwestia paginacji całego tomu XXII akt sprawy krypt. „Jesień 70”, w którym ów dokument się znajduje. Otóż wspomniany tom był paginowany trzykrotnie. Najstarsza paginacja została wytworzona prawdopodobnie przy przekazywaniu akt do archiwum w czasach istnienia SB. Kolejna także pochodzi z tego okresu lub została sporządzona już w czasach UOP. Ostatnia paginacja, stemplowana, została wykonana już przez pracowników Instytutu Pamięci Narodowej. Na omawianym dokumencie jest tylko jedna paginacja, ta pochodząca z czasów IPN. Wniosek jest dość oczywisty: rzekomego meldunku kpt. E. Graczyka o nie podjęciu współpracy z SB nie było w omawianym tomie akt w chwili zdawania go do archiwum w 1978 r. Trafił tutaj później, najprawdopodobniej w latach dziewięćdziesiątych. (...) Wszystko wskazuje więc na to, że wątpliwej autentyczności „notatka Graczyka” mogła zostać podrzucona do teczki w czasach UOP, najprawdopodobniej po czerwcu 1992 r.”. W międzyczasie pojawiły się również inne dokumenty świadczące o tym, że przywołany przez prokuraturę Żurka dokument to falsyfikat! Panie Ministrze, jest Pan niepodrabialny, bowiem w uzasadnieniu z umorzenia postepowania powołał się Pan na fałszywy dokument UOP! Fragment książki "SB a Lech Wałęsa" 👇 #LechWałęsa #SP #Prawda

Mój sprzeciw wobec pomocy banderowskiej Ukrainie z marca 2022 roku. Min za te nagranie zostałam zwolniona z pracy oraz dostałam setki gróźb od moich rodaków. Zupełnie przypadkiem polecam książkę napisaną przez Kustosza Pamięci Narodowej Pana Janusza Horoszkiewicza "A Imię Nasze Wołyńskie Dzieci", abyśmy wyciągali wnioski z historii. Link do książki w komentarzu. #Ukraina #historia #pamięć

@pio_tru @MHornaCieslak Jest sporo książek o dobrych Niemcach, którzy naprawdę chcieli zbudować lepszy świat, wolny od zdegenerowanych ras i szerzonego przez nie zła #Książki #Historia #Niemcy

Onet.pl 2w

Neelam, mając 51 lat, stała się matką po wydaniu ponad 300 tys. zł na leczenie niepłodności oraz dawstwo komórek jajowych, co zainspirowało ją do napisania książki, która ma pomóc jej córce zrozumieć jej wyjątkową historię. #macierzyństwo #invitro #dawstwo

Wydała ponad 300 tys. zł, by zostać mamą. Gdy urodziła, miała 51 lat

Ku przestrodze... fragment książki #Reset: W maju 2008 r. Amerykanie – zniecierpliwieni postawą rządu RP – przekazali stronie polskiej swoje zastrzeżenia niemal expressis verbis. Z notatki, jaką sporządził 16 maja 2008 r. ówczesny polski negocjator w sprawie tarczy antyrakietowej Witold Waszczykowski z rozmowy z zastępczynią ambasadora USA w Polsce Pamelą Quanrud, dowiadujemy się, że „Waszyngton jest zaniepokojony obecnym stanem negocjacji”. Dyplomatka zasugerowała nawet, iż Tusk łamie porozumienie zawarte z prezydentem Bushem, a proces negocjacji – mimo propolskiego lobbingu w USA ze strony wysoko postawionych urzędników oraz amerykańskich ustępstw i propozycji – jest sabotowany przez rząd PO–PSL. Rzuca się w oczy jeszcze jedno: Pamela Quanrud zwróciła uwagę, że przyszła administracja USA może już nie być zainteresowana projektem tarczy antyrakietowej i obecnością amerykańskich żołnierzy na terytorium Polski... Dziękuję ministrze @WaszczykowskiW ! #Reset str. 126-127 👇 #Polska #dyplomacja #historianowoczesna

Tymczasem pięć lat temu ukazała się moja "Informacja Zwrotna", powieść gorzka i straszna, o tragedii, zbawieniu, polskim rocku i Podkowie Leśnej. W świetny serial zamienili ją Kacper Wysocki i Leszek Dawid, do obejrzenia na Netflix. Jak ktoś jeszcze nie, zachęcam i do czytania, i do oglądania. Dobrego weekendu. #książki #seriale #Netflix

Pako 3w

Przeczytałem w książce że jak zacznę uśmiechać się do ludzi to będę miał lepsze samopoczucie, więc uśmiechnąłem się do losowej dziewczyny na ulicy a ona parsknęła śmiechem https://t.co/OQ88e4yjmy #Uśmiech #Szczęście #Książki

ma2 3w

Witam👋😄 Ukazało się wydanie w języku polskim! MENO DOKU SUGIRU SHOKUBA NO FUTARI Jeśli zobaczycie tę książkę w księgarni, proszę, nie wahajcie się jej kupić🫂✨ (Ten tekst został przetłumaczony automatycznie.) https://t.co/p5c9PDILt2 #Książki #Literatura #Polski