BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#zrozumienie

Drodzy Państwo, W rozmowie o trasformacji energetycznej kluczowe jest także zrozumienie jak działa towarowa giełda energii TGE, a w szczególności jak ustalana jest cena na TGE. należy podkreślić, że TGE, nie ma nic wspólnego z rynkiem towarowym, jest jego "karykaturą", a zasady tam wprowadzone służą de facto promocji nOZE. Do tego tematu jeszcze wrócę, a póki co poniżej przesyłam mój krótki tekst, który jakiś czas temu opublikowałem na DoRzeczy: https://t.co/cKTHQ29jsC #Energetyka #Transformacja #TGE

@J74Jacek Rozumiem, że niektórzy żyją tylko wyborami. Nie każdy jest taki. A jeśli mój wpis odczytujesz jako antyukraiński to jesteś jednak przykładem, że mężczyźni mają problem z czytaniem ze zrozumieniem. Pozdrawiam #wybory #komunikacja #zrozumienie

An article by Bartosz Łopiński emphasizes that to effectively manage the use of AI in a company, it is essential to understand where and how it is applied, what data is fed into it, and who is responsible for verifying its results; otherwise, the organization exposes itself to serious risks associated with errors and lack of control over processes. (translated)

Jeśli nie wiesz, ile AI tworzy w Twojej firmie, nie możesz tym zarządzać

Spotkanie Sebastiana Staszewskiego z Gavim w Ciutat Esportiva Joan Gamper otworzyło przed autorem książki "Lewandowski. Prawdziwy" drzwi do spojrzenia na "Lewego" oczami najmłodszego pokolenia piłkarzy FC Barcelony: – Uważam, że transfer Lewego od początku dał nam mocnego kopa – przekonuje mnie Gavi. – To dzięki niemu znów zaczęliśmy zdobywać trofea i na nowo staliśmy się wielką Barceloną. Ale rzeczywiście, lepiej zaczęliśmy dogadywać się w drugim sezonie. Grałem wtedy jako lewoskrzydłowy, byłem bliżej Roberta i lepiej zrozumiałem jego potrzeby. W kolejnych miesiącach pobytu w słonecznej stolicy Katalonii to właśnie z Gavim Robert spędzał najwięcej czasu. Siedzieli obok siebie w autokarze, grali w ping-ponga czy piłkarzyki. Zdarzało się jednak, że ich relacje były napięte. Lewandowski naciskał na młodych piłkarzy Barçy, co nie zawsze spotykało się ze zrozumieniem Gaviego: – W unormowaniu relacji między oboma zawodnikami pomógł także Flick, który powiedział Robertowi: „Wiem, że Lamine ma tylko siedemnaście lat, ale jest jednym z liderów zespołu. Nie możesz traktować go jak zwykłego juniora. Swoją grą zapracował na szacunek, który powinieneś mu okazywać”. Później podobną rozmowę odbył z Yamalem: „Rozumiesz, ile Lewandowski osiągnął w futbolu? Szanuj to, a on pomoże ci wejść na wyższy poziom”. Ekstrawertycznemu Yamalowi szybko przestało się to podobać. Przyzwyczaił się już do pochwał, a teraz musiał znosić docinki po zbyt lekkich podaniach czy niedokładnych strzałach: – Lewy po przyjściu do Barcelony od razu chciał być istotną postacią drużyny, więc szybko pokazał swój charakter. A jest bardzo wymagającym człowiekiem, zawsze chce wygrywać – przyznaje Gavi. – Lamine jest podobny. Obaj zawsze chcą strzelać gole. Dlatego rzeczywiście mieli swoje sprzeczki, dyskusje, ale to były tylko spięcia na boisku. Hiszpan w rozmowie z Sebastianem Staszewskim wspomniał też, co miało wpływ na zmianę podejścia Lewandowskiego do kolegów: – Do dziś go przytulam, gdy się widzimy. Mamy relację jak ojciec z synem. Robert z natury jest zimny i zdystansowany, ale jeśli zdobędziesz jego zaufanie, będzie o ciebie dbał, będzie lojalny. Joan Laporta dodaje: – Lewandowski to najlepsze, co mogło przydarzyć się naszej młodzieży. Na początku nie podobało im się, że tak ich naciskał, byli rozczarowani i trochę z niego żartowali, ale w końcu to docenili. Również Lamine, na którego Robert czasami krzyczał. Dziś są jednak bliskimi kolegami. 👉 Gavi i Joan Laporta weszli w skład 251-osobowego grona rozmówców Sebastiana Staszewskiego, który napisał monumentalną książkę "Lewandowski. Prawdziwy", która jest dostępna w ramach #reklama na ⏩ https://t.co/swSwVMdRo3 Po zdobyciu z Bayernem najcenniejszych klubowych trofeów, pobiciu rekordu Gerda Müllera i wywalczeniu kilku tytułów króla strzelców Bundesligi "Lewy" odegrał kluczową rolę w Barcelonie. Dziś 38. urodziny obchodzi Robert Lewandowski, który dzięki grze w Poznaniu, Dortmundzie, Monachium i Barcelonie zapracował sobie na miejsce wśród najlepszych środkowych napastników w historii futbolu. 🎂 Wszystkiego najlepszego! 🇵🇱 🔵🔴 📷 Rząd Katalonii/Wikimedia Commons/Creative Commons CC0 License #FCBarcelona #Lewandowski #Gavi

People are afraid of the unknown. The better we know someone, the greater the chance that we will not treat them as a threat. Ignorance destroys the world. This book is our attempt to save a small part of it. (translated)

Ależ mam problem z tym naszym polskim morzem. Mamy przecież przepiękne, wspaniałe plaże. Piasek aksamitny, bielutki, sypki, mało gdzie w Europie jest tak super. Mamy piękną naturę dookoła. Wydmy czy gęsto porośnięte wzgórza i parki narodowe (np. w okolicach Międzyzdrojów) wyglądają bajecznie jak z filmów studia Ghibli. Mamy pieniądze unijne na renowacje. Widać, że promenady, skwerki, chodniki, infrastruktura rowerowa i inne podobne są dofinansowane, a tabliczek unijnych jest niemal tyle, co smażalni ryb. Mamy doskonały porządek. Zdziwiło mnie, ze w Świnoujściu przy morzu jest wręcz… sterylnie czysto. Codziennie służby miejskie sprzątają, zero walających się śmieci czy butelek, zero nieczystości, wygląda to pięknie. A co poza tym? Mamy kompletną cepeliadę. Nikt nie panuje nad tym jak wyglądają oznakowania lokali, jakie są reklamy, jaki jest hałas i chaos, jakie tony chińskiego badziewia się przewala codziennie. Mamy knajpiany valuemaxxing. Tyle, że po stronie właścicieli lokali. Oczywiście, można znaleźć tanie miejsca, ale słowo klucz to „znaleźć”. A tak, to poza cenami drastycznie niewystarczająca liczba niezadowolonych (to nie dziwi) pracowników, stoły klejące, toalety brudne, a towar smażony w najtańszym oleju na najtańszym sprzęcie. Mamy rządy deweloperów. Autentycznie zdębiałem, jak zobaczyłem bloki budowane w Międzyzdrojach DOSŁOWNIE na wydmach. Zaraz przyklejone do parku narodowego. W Świnoujściu absolutny horror architektoniczny, zero ładu i składu, „modernistyczne” straszaki co chwile ranią oczy, a wielkie hotele wyłaniające się zza horyzontu przypominają Ohmu zmierzające ku morzu. Mamy brak tradycji i brandingu. Przez te prawie 40 lat mogliśmy wyrobić tyle tradycji: przede wszystkim kulinarnych i pamiątkowych (bursztyn). Tymczasem nad morzem sprzedaje się przede wszystkim generyczne gówno do jedzenia: czipsy z ziemniaka, dziwne importowane lody, jakieś desery z tiktoka w „lounge cafe” i wspomniany wyżej chiński plastik. — Te wszystkie wady uwypukla dosłownie 12-minutowa podróż autem ze Świnoujścia do Ahlbecku, niemieckiej, przygranicznej miejscowości. Oglądająca zarówno polską, jak i niemiecką stronę po raz pierwszy żona spytała czy wjechaliśmy do Disneylandu (w którym byliśmy miesiąc temu). Idealnie zadbana zieleń. Stare, urocze budownictwo zaopiekowane, jakby powstało wczoraj. Praktycznie brak nowoczesnych horrorków architektonicznych. Nie wciska się świecących lampek i barakowozów w każdą możliwą przestrzeń. W większości jakieś stare knajpy z cenami w żaden sposób nie droższymi niż u nas (różnica w mocy nabywczej…!)… — To nie jest tak, że tam jest idealnie, a u nas wszystko do dupy. Co to to nie. Ale przeokropnie boli, że jest TAK BLISKO. Że tak niewiele brakuje, abyśmy byli dosłownie europejską top-lokalizacją wakacyjną. Nawet „bez pogody”, jak jest 20 stopni, to i tak jest co robić i na zmianę z upalnymi dniami to wypada super. A starczyłoby pokierować się trochę bardziej długofalowym planem, nie na wszystko zezwalać, poszukać partnerów „na poziomie” i ze zrozumieniem prawdziwej siły, dofinansować, wybierać perły. Ot, w Świnoujściu znaleźliśmy piekarnię Zakwas Kontrolowany - z pieczywem lepszym niż sieciowym (nie używam słowa „rzemieślnicza”, bo nie znaczy ono nic), nawet w rozsądnych cenach. Jedno miejsce, schowane na osiedlu. I co? I CODZIENNIE kolejka jeszcze przed otwarciem, czekałem prawie godzinę na chleb, chore. Jakościowe, nieoscamowane rzeczy się bronią, warto byłoby je pompować. Promować. Ściągać. Szukać miejsc starych, jakoś je pooznaczać, zrzeszyć, zachować ten „heritage”. Wydobyć dumę z tych właścicieli niewielkich lokali, którzy od lat działają. Uhonorowani też by się pewnie przyłożyli bardziej. A nie, że idziemy do jednej z knajp zawartych w przewodniku Michelin, to nie dość, że umiejscowiona w nowym, wielkim hotelu, to jeszcze… w sobotnie popołudnie, mimo braku jakichkolwiek oznaczeń, zamknięta, bo ktoś z hajsem urządził sobie w niej kinderbal. W restauracji z przewodnika, w sobotę popołudniu. Tym bardziej, że osoby może w wieku do 40 lat nie zrozumieją, ale to jest potężny, POTĘŻNY plus, że można wsiąść we własne auto lub pociąg i po kilku godzinach jazdy autostradą lub drogą szybkiego ruchu dojechać POD SAMO MORZE (tak, teraz można już pod samo morze z całej Polski). Nie martwimy się, gdzie mamy płyny w walizce. Nie zastanawiamy, czy nie jest 5cm za długa albo 3kg za ciężka. Nie przechodzimy przez bramki bezpieczeństwa ani nie czekamy na wolny slot na lotnisku. Nie zostawiamy depozytu z kredytówki w wypożyczalni aut. Nie szukamy dodatkowego ubezpieczenia. Jest masa drobnych i w gruncie rzeczy upierdliwych czynności, do których przywykliśmy (my, ekhm, młodzi), których tu po prostu nie ma. Wsiadamy, jedziemy, wysiadamy nad morzem i mamy relaks. PIĘKNA sprawa. A potem już spacer po plaży lub nostalgicznie pachnących wydmach z rodzinką lub Edytą Bartosiewicz albo Varius Manx na słuchawach, gdzie naprawdę uderza to inaczej, dużo mocniej. 90sPolskaMaxxing w pełni. I tym wpisem zupełnie nic nie zmienię, bo pewnie buntując się przeciw blokom na plaży „jestem antypostępowy”, ale trudno. Kto się nie boi takiej betonozy, niech obejrzy na Netflixie Pom Poko (Szopy w natarciu) Isao Takahaty i Księżniczkę Mononoke Hayao Miyazakiego. Igranie z naturą to ryzykowna sprawa! No ale cóż, i tak wrócimy. Polskie morze można tylko kochać. #PolskieMorze #Plaże #Turystyka

Onet.pl 2w

The article emphasizes that workaholism in Poland, often confused with conscientiousness, has serious health and social consequences, and it is crucial to understand that its causes lie in the psyche, not just in the number of hours worked, as highlighted by psychologist Żaneta Rachwaniec from SWPS University. (translated)

Pracoholizm odbija się na zdrowiu. "Objawy łatwo zbagatelizować"

❗️🎙️ Adrian Siemieniec: Chciałem się odnieść i oficjalnie przeprosić Widzew i trenera Aleksandara Vukovicia za nagłówki, które były w artykułach. Ja za nie nie odpowiadam, ale jak ktoś chce zrobić niepotrzebną burzę w Internecie i wyciągnąć coś z kontekstu, to się po prostu dzieje. - W wypowiedzi trenera nie było żadnych ataków personalnych w kierunku Jagiellonii, tylko ocena przepisu. W mojej było pełne zrozumienie dla stanowiska Widzewa, ale też powołanie się na przepisy, które są jakie są, ale nam przysługują. - Zawsze możemy usiąść do stołu, dwie strony będą miały swoje argumenty. Zawsze jestem na to otwarty, ale też patrzę na to z perspektywy trenera, który chce przejść przez eliminacje nie tylko dla Jagiellonii, ale dla całej polskiej piłki. Myślę, że wszyscy jesteśmy w tym zgodni i wszyscy chcemy do tego doprowadzić. Czasami te komunikacyjne rzeczy powodują, że robią się niesnaski czy niedomówienia, ale to jest bardzo nieładnie wyciągać takie rzeczy z kontekstu i robić takie clickbaity. Jak ktoś się wsłucha w konferencję, to bardzo dobrze wie, jaka była forma mojego przekazu. Z dużym szacunkiem podchodzimy do przeciwnika, ale oczywiście musimy dbać przede wszystkim o swój interes. #PiłkaNożna #Widzew #Jagiellonia

Chyba nigdy nie będę w stanie tego zrozumieć... Wracając z pracy, utknąłem w korku na jednej z ulic. Upał był ogromny, a wszyscy powoli przesuwaliśmy się do przodu. Nagle zauważyłem, że auta z lewego pasa zaczynają zjeżdżać na prawy. Po chwili zobaczyłem dlaczego. Tuż przed przejściem dla pieszych stał samochód na światłach awaryjnych. Zrównałem się z nim i zobaczyłem kobietę, która bezradnie próbowała uruchomić auto. Pokazałem jej, żeby opuściła szybę. Powiedziałem tylko: „Zaparkuję samochód i zaraz wrócę. Przepchniemy go na najbliższy parking.” Zaparkowałem, podbiegłem i zacząłem pchać samochód. Samemu było bardzo ciężko to w koncu ponad dwutonowe auto. Po chwili zatrzymał jeszcze Pan na skuterze. Bez chwili wahania zostawił skuter na stopce i ruszył nam z pomocą. Dzięki niemu wspólnie udało się bezpiecznie przepchnąć samochód na parking. Później dowiedziałem się, że chwilę wcześniej ta pani miała niewielką kolizję i dlatego samochód nie chciał już odpalić. I wiecie, co daje mi do myślenia najbardziej? Przez kilkanaście minut stała tam sama, bezradna i wyraźnie zestresowana. Obok przejeżdżały dziesiątki samochodów. Jedni trąbili, inni omijali ją i jechali dalej. Naprawdę tak trudno zatrzymać się na chwilę i zapytać: „Czy mogę jakoś pomóc?” Piszę ten post, bo taka sytuacja może przydarzyć się każdemu z nas. Albo komuś z naszych bliskich. Czasem wystarczy dosłownie kilka minut i odrobina życzliwości, żeby komuś naprawdę ulżyć. Na koniec chciałbym jeszcze raz z całego serca podziękować Panu na skuterze. Dziękuję, że się Pan zatrzymał. Obyśmy nigdy nie byli zbyt zajęci, żeby dostrzec człowieka, który właśnie potrzebuje naszej pomocy. #Pomoc #Życzliwość #Zrozumienie

In a world where we increasingly delegate analyses and queries to AI… inevitably, more real understanding will arise only within AI resources. The writing process is a process of cognition, understanding, and creation. Its losses cannot be compensated by mere speed of achievement. (translated)

Niektórzy mają duże trudności ze zrozumieniem, dlaczego Deco leci do Madrytu, by sprawdzić, czy istnieją jakieś rozwiązania w sprawie impasu z Atleti, mimo że stanowisko Los Colchoneros nie uległo zmianie i nie przewiduje się, by miało się to zmienić. Dyrektor sportowy spali wszystkie mosty, zanim się podda, ponieważ Julián jest jedynym napastnikiem, którego chce Barça, a także ze względu na zobowiązanie podjęte wobec samego piłkarza. [@_AdrianSnchz] #Futbol #Transfery #Barça

Prowadziliśmy bardzo otwarte rozmowy z federacją. Mówiliśmy o całej specyfice polskiego sportu, że my nie zmieniamy zasad, więc Rosjanie i Białorusini nie mogą wystartować w żadnej rywalizacji w Polsce ze swoim hymnem i flagą. Byliśmy tutaj bardzo konsekwentni, postawiliśmy na szali organizację mistrzostw świata i mieliśmy pełne zrozumienie ze strony światowej federacji. Daliśmy sobie czas na to, że podjęła ona stosowne decyzje i doprowadziła do finału. Rezygnację Rosjan z udziału w mistrzostwach świata uważamy za spory sukces i uważamy, że tak powinno być. Dopóki ten kraj atakuje, a co więcej jedna z rakiet spadła ostatnio na terenie Polski, to my powinniśmy się trzymać twardo swoich zasad.

Polskie ministerstwo triumfuje po rezygnacji Rosjan z MŚ. "Sukces"
przegladsportowy.onet.pl

Netanyahu: I just finished an excellent meeting with President Trump. When I say "excellent," it's not just about the language. The conversation was in full partnership, with mutual support, with an understanding of the common goal of ensuring that Iran does not have nuclear weapons. (translated)

Onet.pl Jul 26

Z danych wynika, że już ponad połowa Polaków korzysta z prywatnej opieki zdrowotnej, co wiąże się z rosnącą wartością rynku prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych, jednak wiele osób zauważa problemy z ich właściwym zrozumieniem i funkcjonowaniem systemu publicznego, co budzi pytania o przyszłość polskiej ochrony zdrowia. #PrywatnaOpiekaZdrowotna #UbezpieczenieZdrowotne #NFZ

Poszli się leczyć prywatnie i pożałowali. "Czy pani jest głupia?"
rmf24.pl Jul 24

W sercu Karpat, na granicy Polski i Słowacji, rozpoczęto wyjątkowy projekt „Drapieżne pogranicze”, który ma na celu dokładne zbadanie i oszacowanie liczby populacji wilków i niedźwiedzi brunatnych w siedmiu parkach narodowych i dziewięciu nadleśnictwach, a także zrozumienie ich migracji oraz zachowań poprzez analizę biologicznych próbek. #DrapieżnePogranicze #wilki #niedźwiedzieBrunatne

Ile wilków i niedźwiedzi żyje w polskich i słowackich górach? Ruszają badania

To był pierwszy mecz, więc też spokojnie, wszystko po kolei. Z dnia na dzień, czy z tygodnia na tydzień, nic się nie tworzy. Trochę czasu na pewno będzie potrzeba, żeby się wkomponować, ale myślę, że każdy mecz da nam takie większe zrozumienie. Wiadomo, że jeszcze nie ma u mnie takiej świeżości. Myślę, że ona pewnie w przeciągu kolejnych dni będzie dużo większa. Potrzeba też takiego okresu przygotowawczego, trochę cięższych treningów, więc wiadomo, że ta świeżość będzie pewnie z każdym meczem wyglądała lepiej.

Lewandowski przemówił po nieudanym debiucie. Nie owijał w bawełnę
przegladsportowy.onet.pl

Silny Razem na temat migracji w Europie: „No ja nie widzę tego zepsucia Zachodu, naprawdę. Widzę osoby czarnoskóre, widzę osoby o ciemniejszej karnacji, ale nie widzę, żeby dokonywali rozbojów, rabunków, żeby mnie zaczepiali, żeby były jakieś akty agresji”. To już jakiś wyższy poziom wyparcia. #Migracja #Równość #Zrozumienie

rmf24.pl Jul 22

Chińscy astronomowie planują innowacyjną misję kosmiczną, w ramach której dwie sondy zostaną wysłane w celu przetestowania technik obrony Ziemi przed asteroidami, z jedną z sond roztrzaskującą się o asteroidę 2015 XF261, co ma na celu osiągnięcie przełomu w obronie planetarnej i lepsze zrozumienie potencjalnych zagrożeń ze strony obiektów kosmicznych. #obronaPlanetarna #asteroidy #chińskaMisja

Chcą rozbić sondę o asteroidę. To może być przełom w ochronie Ziemi

🟥 Rozpoczęliśmy drugi tydzień prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. Aktualny stan prac przedstawia się następująco: 📌 Dotychczas ujawniono szczątki co najmniej 38 osób. W miarę dalszej eksploracji jamy grobowej sukcesywnie ujawniane są kolejne ofiary. 📌 Ciała były wrzucane do dołu śmierci niedbale i w nieładzie. Szczątki leżą w przypadkowym układzie. Nie odnaleziono śladów trumien czy skrzyń. 📌 Na wielu z nich (szczególnie na czaszkach) widać ślady bardzo silnych mechanicznych urazów. 📌 Przy szczątkach odnajdywane są przedmioty osobiste, https://t.co/yQu2iSAYI0. medaliki i krzyżyki oraz elementy odzieży (klamry, guziki, elementy biżuterii). 📌 Aktualnie odsłaniana jest wierzchnia warstwa pochówku. Podejmowanie szczątków rozpocznie się po odsłonięciu całych szkieletów. Prace ekshumacyjne w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu prowadzone przez interdyscyplinarny zespół złożony ze specjalistów z Instytutu Pamięci Narodowej, przedsiębiorstwa „Wołyńskie Starożytności”, wspieranych przez przedstawiciela Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, a także przy udziale Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz konsulatu RP w Łucku. Zgoda na przeprowadzenie ekshumacji została wydana przez stronę ukraińską na początku czerwca br. Działania zaplanowano do 7 sierpnia. #PowracamyPoSwoich ----- Szanowni Państwo, cieszymy się, że nasze materiały są tak chętnie udostępniane. Zachęcamy do dalszego ich rozpowszechniania, ponieważ zależy nam na dotarciu z rzetelną wiedzą do jak najszerszego grona odbiorców. Jednocześnie prosimy o udostępnianie materiałów w ich oryginalnej, niezmienionej formie. Wycinanie fragmentów z kontekstu może prowadzić do manipulacji przekazem i błędnej interpretacji ich treści. Prosimy również o to by nie usuwać logotypu IPN. Jest on potwierdzeniem źródła materiału oraz gwarancją jego autentyczności i rzetelności. Dziękujemy za zrozumienie i odpowiedzialne udostępnianie naszych materiałów. ----- #Ekshumacja #WolaOstrowiecka #PamięćHistorii

@sjastrzebowski Ja wiem, że niuanse są ciężkie do przyswojenia dla typa z analfabetyzmem funkcjonalnym, ale to wydarzenie nie było na tle narodowościowym. #komunikacja #działania #zrozumienie