M. Morawiecki w kwestii mieszkalnictwa oferuje "dalszą deregulację", "uwolnienie gruntów" i oczywiście "bezpieczne kredyty". Czyli dokładnie to, co rozwaliło polski rynek mieszkaniowy. "Deregulacja" oznacza jeszcze więcej patonorm, kawalerkomatów i mieszkań na bazie trójkąta. Dokładnie to zostało wprowadzone w 2019 roku z obietnicami, że "będzie taniej", a zamiast "taniej" mamy po prostu patodeweloperkę. "Uwolnienie gruntów" to nic innego jak wyprzedaż różnymi kanałami korpodeweloperom za grosze co by sobie mogli zakisić w bankach ziemi, spekulować i umocnić swój monopol w dużych miastach. "Bezpiecznych kredytów" (tym razem w wersji z repatriacją) to nawet nie skomentuję. Niczego się nie nauczyli. I nie nauczą. #mieszkalnictwo #deregulacja #patodeweloperka

