BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#przyroda

PUMA NA WOLNOŚCI Leśnicy z Nadleśnictwa Świdnica potwierdzili informacje o możliwej obecności pumy w okolicach Michałkowej i Zagórza Śląskiego. Zwierzę zostało uchwycone przez fotopułapkę 9 sierpnia, co stanowi potwierdzenie wcześniejszych zgłoszeń o dużym kocie w tym rejonie. Leśnicy apelują do mieszkańców i turystów o zachowanie szczególnej ostrożności. W przypadku spotkania pumy nie należy się do niej zbliżać ani próbować jej fotografować. Trzeba zachować bezpieczną odległość i jak najszybciej powiadomić służby pod numerem 112. #Puma #Przyroda #Bezpieczeństwo

Krutek, jeden z najbardziej znanych bocianów z Mazur, 16 sierpnia rozpoczął jesienną wędrówkę do Afryki. Dzięki nadajnikowi GPS jego trasę można śledzić na bieżąco. Odlot Krutka to znak, że sezon migracji bocianów już się rozpoczął. Większość ptaków opuszcza Polskę między połową sierpnia a początkiem września, choć w ostatnich latach coraz częściej zaczynają wędrówkę wcześniej. 📸 | Mazurski Park Krajobrazowy #Bociany #Migracja #Przyroda

Wczoraj się troche wqrwialem bo wzdłuż drogi farmy były ogrodzone, ale ostatecznie udało mi sie znaleźć dobre miejsce i sie dobrze wyspać. W ogóle to wczoraj widziałem dwie żyrafy (to zdjęcie gdzie jest zachód słońca) byly za ogrodzeniem chyba na czyjejś farmie Wczoraj przeszedłem prawie 30 km... bez kilkuset metrów. Plan na dziś to spać w Otavi do którego mi zostało około 32 km. Wody mam jeszcze dwa litry... jest dobrze 💪😎 #podróże #przyroda #przygoda

Niesamowitego pecha miał pewien mieszkaniec PL. W 2024 r. jego pole zalała powódź, za co dostał 1 mln zł pomocy, to na dodatek rok późnij susza zniszczyła mu 100% plonów, za co otrzymał 2 mln zł. Wprawdzie chłopina nie ma pola, a w jego okolicy nie ma rzeki, ale pech to pech. Zgadnijcie z jakiej był partii ten nieszczęśnik? 😆 #Polska #pieniądze #przyroda

Magda 3w

Nigdzie już nie trzeba jechać W słoneczne dni patrzę, jak światło odbija się od jeziora. Na wodzie pojawiają się maleńkie gwiazdki. Zapalają się na ułamek sekundy, gasną i zaraz pojawiają kawałek dalej. Nie da się zatrzymać wzroku na jednej z nich, bo woda nieustannie je przesuwa, rozsypuje i tworzy od nowa. Lubię wpatrywać się w jezioro, niezależnie od pory roku. Latem blask rozchodzi się po powierzchni, a nad trzcinami krążą ważki. Jesienią woda ciemnieje i odbija drzewa, które z każdym dniem mają coraz mniej liści. Zimą nieruchomieje, jakby na jakiś czas wycofywała się ze świata. Mogę siedzieć tak długo, nie czekając na nic szczególnego. Myśli nadal przychodzą, ale tracą ostrość, a to, co jeszcze przed chwilą wydawało się pilne, nagle staje się mniejsze. Pod koniec dnia często wracam na brzeg. Niekiedy trafiam na ostatnie światło, innym razem słońca już nie ma, a nad wodą pozostaje tylko jasna smuga, ślad po minionym dniu. W ciepłe wieczory powietrze pachnie nagrzaną ziemią i sosnami. Od jeziora ciągnie chłód, który najpierw czuje się na skórze, zanim jeszcze zauważy się, że robi się późno. Patrzę na prawie wszystkie wschody i zachody słońca. Nie dlatego, że każdy jest niezwykły. Wiele z nich wygląda podobnie, ale żaden nie wróci. Jutro słońce zajdzie nad tym samym lasem, woda znowu odbije światło, a jednak będzie to już inny wieczór. Kiedyś w ogóle o tym nie myślałam. Dorastałam na Warmii i długo wydawało mi się, że jeziora, lasy i cisza są czymś zupełnie zwyczajnym. Po prostu istniały. Nie trzeba było się im uważnie przyglądać, bo następnego dnia nadal miały być na swoim miejscu. Człowiek rzadko tęskni za czymś, czego jeszcze nie stracił albo od czego nigdy nie był naprawdę daleko. Zrozumiałam to dopiero po wyjeździe. Kiedy studiowałam w Warszawie, często wracałam do domu w piątkowe wieczory. Autokar długo wydostawał się z zatłoczonego miasta, przeciskał przez ulice, światła i samochody. Przez kilka godzin siedziałam zmęczona, z głową pełną całego tygodnia, czekając, aż krajobraz za oknem wreszcie zacznie się zmieniać. Pamiętam jeden z takich powrotów. Wysiadłam z autokaru i pierwszą rzeczą, którą poczułam, był zapach powietrza. Pachniało domem. Nie potrafię powiedzieć, czym dokładnie był ten zapach. Może wilgotną ziemią, drzewami i wodą, a może po prostu wszystkim naraz. Powietrze było chłodniejsze i cięższe niż w mieście. Otaczała mnie cisza, choć przecież przejeżdżały samochody i gdzieś obok rozmawiali ludzie. Po Warszawie nawet zwykły wieczór w Olsztynie wydawał się ciszą. Wtedy po raz pierwszy pomyślałam, że domu nie zawsze rozpoznaje się wzrokiem. Czasami wcześniej rozpoznaje go ciało. Po oddechu, temperaturze powietrza, napięciu, które nagle puszcza, choć człowiek nawet nie wiedział, że przez cały dzień je w sobie nosił. Wiele lat później, kiedy trafiłam na myślenie Gastona Bachelarda o domu i zamieszkiwaniu, znalazłam język dla czegoś, co wcześniej tylko przeczuwałam. Dom nie jest wyłącznie budynkiem ani adresem. Zostaje w człowieku jako układ światła, zapach, temperatura pokoju, szmer dochodzący zza ściany. Bachelard pisał o miejscach, które przechowujemy w wyobraźni, nawet jeśli dawno już do nich nie wracamy. Być może dlatego niektóre przestrzenie są w nas bardziej trwałe niż te, w których mieszkamy obecnie. Podobnie było później, kiedy mieszkałam na Cyprze. Wokół miałam morze, słońce i krajobraz, za którym inni tęsknili przez cały rok. Ja tęskniłam za zielenią, chłodem lasu i zapachem jeziora wieczorem. Kupowałam wtedy perfumy Duende. Dziś chyba nie można ich już dostać, ale przez wiele lat zabierałam je ze sobą wszędzie tam, gdzie byłam daleko od domu. Duende pachniało mi jeziorem. Nie samą wodą, raczej wilgotnym powietrzem, wieczornym chłodem i zielenią. Było w tym zapachu jeszcze coś, czego nigdy nie umiałam nazwać, a co natychmiast przenosiło mnie na Warmię. Odrobina na skórze wystarczała, żebym na chwilę poczuła się tak, jakbym znowu stała nad wodą. 🧵⬇️ #przyroda #jezioro #wspomnienia

The president's veto stopped the creation of the Lower Oder Valley National Park. The first new national park in over two decades will not be established. Polish nature will suffer from this. #HarmfulVeto (translated)

🚨Morskie Oko, unikalna na skalę Polski i Europy przyroda. Tak przybysze ze wschodu szanują i respektują prawo w Polsce! Saszka pozazdrościł swojemu koledze, który wjechał tam samochodem i postanowił wymyć tam swoje brudne nogi. https://t.co/iXjypjELkg #MorskieOko #Polska #przyroda

Dziś zaliczyliśmy Czarny Staw Podejście bardzo ciekawe, ale miałem chwilę strachu idąc w dół, czy jednak młodego trochę nie przeceniłem... Zlazł oczywiście jak koza https://t.co/4ZV42kCbQH #CzarnyStaw #góry #przyroda

Od września 2026 roku w polskich szkołach i przedszkolach wejdzie w życie nowa podstawa programowa w ramach reformy Reforma26. Kompas Jutra, która wprowadzi m.in. obowiązkową edukację zdrowotną, nowy przedmiot przyroda oraz zmiany w stołówkowym menu, a także zakaz używania telefonów komórkowych w szkołach. #Edukacja #Reforma26 #Zdrowie

Od września ważne zmiany w szkołach i przedszkolach. Nowa podstawa programowa i radykalny zwrot na stołówkach

Od września 2026 roku uczniowie w Polsce mogą spodziewać się wielu zmian w systemie edukacji, w tym nowej podstawy programowej wprowadzającej obowiązkową edukację zdrowotną, powrót przedmiotu przyroda oraz zmiany w stołówkowym menu, a także zakaz korzystania z telefonów komórkowych w szkołach. #Edukacja #Reforma26 #ZmianyWSzkołach

Wiele nowości w nowym roku szkolnym. Co się zmieni od września?
Venek Jul 19

W lasach na terenie Nadleśnictwa Lubliniec pojawił się nietypowy gość. Rowerzystka, przemierzająca leśne ścieżki, natknęła się na... emu https://t.co/95fMdTbja2 #Lubliniec #emu #przyroda

deZeZed Jul 17

Janusz Palikot znów odwalił? Tym razem ludzie oskarżają go o próbę otwierania małży z gatunku Szczeżui, które są wpisane na czerwoną listę gatunków zagrożonych. A Palikot próbuje je otworzyć i pokazać widzom jakie są smaczne xd https://t.co/Dc0xAVbz2C #JanuszPalikot #ochronaprz Przyroda #gatunkizagrożone

q!grafa (wy)rywanie polnych kwiatów (ten jest najrzadszy) #qsmp #grafito 🌻 [1/2] https://t.co/qjwUPiq0eD #polnekwiaty #grafika #przyroda

Artykuł podkreśla, że podczas fali upałów w miastach klimatyzacja, mimo że daje chwilową ulgę, staje się problematyczna z powodu swojego negatywnego wpływu na środowisko, wzrostu zużycia energii i lokalnych temperatur, a zamiast tego promuje konieczność inwestycji w naturalne rozwiązania, takie jak odpowiednia architektura i urbanistyka, które mogą ograniczyć potrzebę schładzania budynków. #klimatyzacja #upały #przyroda

Klimatyzacja nas nie uratuje. Najlepszy sposób na upały w miastach to przyroda
deZeZed Jun 27

W Zielonce pod Warszawą na rogu ulicy Literackiej i Prymasa Stefa Wyszyńskiego... opalał się dzisiaj martwy dzik. Ktoś nawet nakrył go workiem i dał tabliczkę z kartką, że czeka na inspekcję weterynaryjną. https://t.co/gHfeUXXuul #Polska #Przyroda #Zwierzęta

📢 We must defend our nature! 👇 Nature is disappearing before our eyes across Europe. And it could get even worse. Over 80% of habitats are already in bad condition, which leads to the collapse of ecosystems — to the detriment of us all. ⚠️ Meanwhile, a powerful dirty industry and their... (translated)

📢 We must defend our nature! 👇 Nature across Europe is disappearing before our eyes. And it could get even worse. Over 80% of habitats are already in poor condition, leading to the collapse of ecosystems — to the detriment of us all. ⚠️ Meanwhile, the powerful dirty industry and their... (translated)

Tragic images of natural devastation that lasted in the Solska Forest for decades, shown by naturalists from L. (translated)

Udało się przejść 33.5 km mimo że wyszliśmy późno. 50% trasy pan policjant jechał motocyklem. W końcu mogłem iść sam I szybciej Na poboczach i w oddali ciągle jakieś skały... jest pięknie! Tak serio to ta Angola którą idę uplasowałbym w top 5 miejsc Afryki które odwiedziłem! https://t.co/TsYc3Frt36 #Angola #podróże #przyroda

Edi Rama Jun 4

Wyzwaniem jest udowodnienie, że rozwój i przyroda mogą nie tylko współistnieć, ale że przyroda i rozwój potrzebują się nawzajem.

Ciemne chmury nad zięciem Trumpa. Luksusowy megaprojekt zagrożony
www.onet.pl