Putin warned that in the event of a direct attack on Kaliningrad, Russia may use all kinds of weapons, including weapons of mass destruction, emphasizing the need to prevent such scenarios at the meeting of the Valdai Club in Moscow. (translated)
"We also need to consider how we will be able to maintain global security"— We need to think about how to prevent catastrophic scenarios — said Vladimir Putin on Thursday, addressing citizens as he does every year. (translated)
The attempted hijacking of a plane to Israel sparked speculation about the identity of the attacker and possible motivations, pointing to three possible scenarios: the action of a lone wolf, an organized group of militants, or a Middle Eastern government. (translated)
Article 229 of the Constitution: “(...) The President of the Republic, at the request of the Council of Ministers, may declare a state of war (...)” Therefore, we can see a "banana republic" scenario: Takeover of the Constitutional Tribunal ➡️ determination by the Tribunal of the President's inability to perform his duties ➡️ takeover of the Palace (translated)
Europe is struggling with rising fuel prices, and in Poland, the government is waiting for the president's decision on the law regarding the tax on the extraordinary profits of fuel companies, having plans for various scenarios. (translated)
If you want to have knowledge of what a deceptive world we lived in, read this. If you want to be aware of what awaits us, read this. This may be my most important text. Once, "trolls" were farm workers who wrote what they were dictated. Now troll farms are collapsing because bots are replacing humans. Today, one moderately skilled programmer could control 100,000 bots. Hence the conflicts; troll farms are no longer needed, so why pay them? I saw a troll farm from the outside. I didn't enter their structures, I didn't create a fake account with a flag in the description, and I didn't write under the teachers' strike that children are hostages. I watched from a distance, at the network, at the comments that appeared quickly, too quickly, too consistently, too often on the same issues. And at the company that functioned for years like an ordinary e-PR agency. In 2019, an investigation by Newsweek and the Reporters' Foundation showed that the Wrocław Cat@Net was not just another agency for "creating a presence on social media." It was an organized troll farm. A dozen people managed over 170 fake profiles on Twitter, Facebook, Instagram, and YouTube. The content reached millions of recipients. The business was co-financed from PFRON, as the company employed disabled individuals and could offer clients tax deductions. From November 2015 to August 2019, Cat@Net received around 1.5 million zlotys from the State Fund for Rehabilitation of Disabled Persons. From the outside, it looked innocent. An advertisement for teleworking, a student or graduate needed after journalism, working from home, "skillful influencing of recipients." Clients included large companies, small businesses, public administration, private individuals. In practice, accounts were built like characters from a series. A right-wing patriot from Żoliborz, a traditionalist, a student, a chatterbox. A photo from university, a post about lunch, and then, when a scandal erupted, a flood of comments. Teachers' strike - children as hostages, teachers are egoists in expensive scarves. TVP and Jacek Kurski - defense, image warming, attacks on critics. After the death of Paweł Adamowicz, blaming WOŚP and Owsiak, comparisons meant to shift responsibility from public television. What struck the most was not ideology, but flexibility. The farm had business accounts to slander companies, products, and brands, as well as political ones. It worked for TVP, but also for PiS politicians when they needed support before the European Parliament elections. Trolls from the same agency could publicly argue, but only according to a script. It wasn't about beliefs. It was about commission. The trails led journalists further, to the Art-Media agency, to circles associated with "Najwyższy Czas" and "Gazeta Polska," to names in the orbit of Antoni Macierewicz and Bartłomiej Misiewicz. I saw how easily a real person disappears behind an avatar, and the avatar begins to shape a debate that no one explicitly ordered, only paid for the chaos or falsehood of specific events. The troll farm didn't need us to believe in it. It was enough that we click, comment, and recognize as important and significant the voice produced on commission. PiS didn't have to paint the sign "PiS troll farm" on the office door to benefit from it. In practice, within the power camp, there was a mechanism that Newsweek's investigation exposed bluntly. It was fake accounts that coordinated hatred, defended TVP and Jacek Kurski, and attacked Owsiak, WOŚP, and Paweł Adamowicz, along with public money from PFRON that helped sustain this industry. It was a political infrastructure of lies, distorting the image of Poland as "Poland in ruins," pumping propaganda and sowing hate speech under the guise of "ordinary citizens." As long as a troll was right according to the line of power, no one in this environment asked whether the account was real. They only asked whether the post hit the opponent. #InstituteOfTruth (translated)
I can't shake the feeling that the Presidential Palace WANTS Tusk's attack on the Constitutional Tribunal. Zbigniew Bogucki: "The President is prepared for the most far-reaching scenario. As the Guardian of the Constitution, he will not let this issue go. I don't want to talk about it right now." They are just waiting. (translated)
The president did not agree to appoint Colonel Jackowicz as the Commander of the State Protection Service. The previous commander was dismissed by Kierwiński against the PKN. Colonel Jackowicz, head of Tusk's protection from 2022 to 2024, would be responsible for the protection of the most important people in the state? A Smolensk scenario. (translated)
Premier Czech Andrej Babiš zadeklarował, że Czechy są gotowe wypełnić zobowiązania NATO w przypadku rosyjskiego ataku na państwa bałtyckie, przygotowując się na różne scenariusze. #NATO #Czechy #bezpieczeństwo

Film o podboju Aegona z premierą 1 czerwca 2029 roku! Reżyserem ma być Owen Harris ("Rycerz Siedmiu Królestw") a Beau Willimon ("Andor") napisze scenariusz. Bardzo dobrze że to będzie film, totalnie bym tego nie widział jako serialu https://t.co/JuLwVHCuOR #film #premiera #Aegon
A teraz poważnie. Bo trudno się nie śmiać, kiedy w Kancelarii Prezydenta siedzą amatorzy, ale to naprawdę przestaje być zabawne. Za naszą granicą trwa wojna. Rosja testuje bezpieczeństwo Europy. Europa się zbroi i przygotowuje na scenariusze, które jeszcze kilka lat temu wydawały się nieprawdopodobne. I właśnie teraz szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP wrzuca zdjęcia polskiego premiera i ministra spraw zagranicznych z Putinem, żeby dowalić im w krajowej naparzance. Przydacz nie jest anonimowym trollem na X. Jest człowiekiem odpowiedzialnym za politykę międzynarodową Prezydenta RP. Można nie znosić Tuska. Można nie znosić Sikorskiego. Można rozliczać każdy rząd z jego polityki wobec Rosji. Ale są stanowiska, na których trzeba w końcu zrozumieć, że nie reprezentuje się partii. Reprezentuje się Polskę. Bo państwo, które na zewnątrz ma odstraszać Rosję, nie może być od środka osłabiane przez ludzi, którzy politykę zagraniczną sprowadzili do partyjnej wojny z własnym rządem. #Polska #Polityka #Bezpieczeństwo
Dobitny głos z Pałacu Prezydenckiego... Rzecznik Prezydenta 🇵🇱 Polski Rafał Leśkiewicz jasno: "Nie radzę żadnych siłowych ruchów w sprawie TK. Prezydent przygotowany jest na wszystkie scenariusze, jego reakcja będzie natychmiastowa". Reakcja ma być również ze strony 🇺🇲 D.Trumpa. https://t.co/R3Pb9uaf6v #Polska #Prezydent #TrybunałKonstytucyjny
Czy Rosjanie poprzestaną na Ukrainie? Teraz coraz bardziej widać, że Rosjanie nie chcą żadnego pokoju. Konsekwentnie dążą do realizacji swoich celów w Ukrainie i nie zatrzymają się do momentu, aż nie przejmą pełnej politycznej kontroli nad Kijowem, jak to wielokrotnie powiedział Siergiej Ławrow, minister SZ Rosji. Ale ten sam Ławrow cały czas mówi bardzo ciekawe rzeczy, tylko trzeba go uważnie słuchać. Już pod koniec marca 2022 r. na forum rosyjskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych powiedział: „To, co dzieje się na świecie, nie dotyczy tylko i nie tyle Ukrainy, co raczej wysiłków na rzecz stworzenia nowego porządku świata”. Rosja jest zdeterminowana by wepchnąć się na szczyt światowych mocarstw i cały czas powtarza, że realizuje wizję świata wielobiegunowego, w którym nastąpi redystrybucja władzy (nad strefami wpływów). Ławrow wyjaśnia dalej, dlaczego jest to konieczne: „wiele lat temu, jakieś dziesięć lat temu, nasi zachodni koledzy przestali używać terminu „prawo międzynarodowe”, który promowali od momentu powstania ONZ, i przestali wzywać do wdrażania prawa międzynarodowego, a zamiast tego zaczęli żądać, aby wszyscy podporządkowali się opartemu na regułach porządkowi świata, szanowali go i przestrzegali tych reguł. Nikt jednak nie proponuje żadnych reguł, ponieważ nie ma żadnych reguł” – tak właśnie widzi to Ławrow. Wyjaśnia on, że dominujące państwa zachodnie wymyślają takie reguły na własne potrzeby i zmuszają takie państwa jak Rosja, by tańczyła tak, jak oni jej zagrają. Oczywiście taka sytuacja jest dla Rosji nie do zniesienia i nie do przyjęcia. To musi ulec zmianie i jest to kwestia przetrwania Rosji jako suwerennego państwa. Ławrow na tym samym forum dodaje: „reguły są tworzone dla każdego konkretnego przypadku, są pisane przez wąskie grono krajów zachodnich, które później przedstawiają je jako absolutną prawdę i żądają, aby wszyscy ich przestrzegali”. W marcu 2023 r. na forum ONZ w imieniu Siergieja Ławrowa głos zabrał przedstawiciel Rosji przy ONZ, Wasilij Niebienzia: „Wzywamy członków ONZ do spojrzenia poza horyzont chwili obecnej i przedstawienia wizji, jak moglibyśmy zbudować prawdziwie wielobiegunowy świat poprzez wspólne wysiłki, w którym zagwarantowane byłyby interesy wszystkich państw. Aby to osiągnąć, ważne jest omówienie kwestii ochrony celów i zasad Karty Narodów Zjednoczonych, w tym suwerennej równości państw. Ta rozmowa jest już dawno spóźniona”. Skoro Rosja podnosi tę kwestię także na forum ONZ, to widać jak bardzo jest to dla Moskwy ważne. To, by zbudować świat wielobiegunowy, czyli stworzyć własną, dużą strefę wpływów, bo tu nie chodzi o żadną równość, ale o równość możliwości Rosji i Chin z możliwościami Stanów Zjednoczonych na każdym polu. A w tym celu Rosja musi zgarnąć jak największy potencjał pod swoje skrzydła, potencjał gospodarczy, ludzki, intelektualny, surowcowy, polityczny i militarny. Właśnie potencjał całej Europy zagwarantowałby Rosji stawanie w szranki ze Stanami Zjednoczonymi jak równy z równym. Zresztą to nawet nie był pomysł Putina. Już Borys Jelcyn wiedział, czego potrzebuje Rosja, ale nie miał takich możliwości. Nie miał właściwie żadnych możliwości realizacji celów Rosji, które się nie zmieniły do dziś. Tylko dopiero dziś Rosja jest w stanie je realizować. Dzięki francuskiemu ośrodkowi analitycznemu Desk Russie (ale nie tylko) znany jest dialog Jelcyna z Clintonem w Stambule, 19 listopada 1999 r.: Jelcyn: „Proszę cię o jedno. Po prostu oddaj Europę Rosji. Stany Zjednoczone nie są w Europie. Europa powinna być sprawą Europejczyków. Rosja jest w połowie europejska, a w połowie azjatycka”. Clinton: „Więc chcesz też Azji?” Jelcyn: „Jasne, jasne, Bill. W końcu będziemy musieli się we wszystkim zgodzić”. Clinton: „Nie sądzę, żeby Europejczycy byli z tego bardzo zadowoleni”. Jelcyn: „Nie wszyscy. […] Możesz wziąć inne państwa i zapewnić im bezpieczeństwo. Ja wezmę Europę i zapewnię im bezpieczeństwo. No cóż, nie ja. Rosja. […] Bill, mówię poważnie. Oddaj Europę samej sobie. Europa nigdy nie była tak bliska Rosji, jak teraz. […] Mamy w Rosji siłę, by chronić całą Europę… Spójrz, Rosja ma siłę i intelekt, by wiedzieć, co zrobić z Europą”. Oczywiście dla Clintona to były rojenia Borysa Jelcyna, ale to nie tak. Moskwa nie zmieniła poglądów od czasów carskich. Rosja uważa, że budowa świata wielobiegunowego to przebudowa całego światowego porządku tak, by Rosja była jednym z ważnych hegemonów. 14 maja 2022 r. Ławrow powiedział agencji TASS: „Rosja, podobnie jak w 1917 i 1991 roku, stoi przed wyborem drogi historycznej. Okoliczności zewnętrzne nie tylko zmieniły się radykalnie, ale… zmieniają się coraz głębiej z każdym dniem. (…) A nasz kraj, oczywiście, zmienia się wraz z tymi okolicznościami i wyciąga własne wnioski”. I dalej dodał: „Kolektywny Zachód wypowiedział nam totalną wojnę hybrydową i trudno przewidzieć, jak długo to potrwa, ale jasne jest, że konsekwencje odczują wszyscy bez wyjątku. Rosja zrobiła wszystko, aby uniknąć bezpośredniego starcia. Ale skoro wyzwanie zostało rzucone, oczywiście je akceptujemy”. A następnie dodał to: „zaskakujące jest absolutnie jaskiniowe, rusofobiczne wzmożenie, które miało miejsce we wszystkich tak zwanych cywilizowanych krajach. Poprawność polityczna, przyzwoitość, zasady, a wraz z nimi i normy prawne, są po prostu odrzucane, stosowana jest kultura całkowitego zniesienia Rosji, wszelkie wrogie działania przeciwko naszemu krajowi, w tym bezpośrednie rabunki, są dozwolone”. Jeżeli minister spraw zagranicznych oskarża inne państwa o karalny w Rosji ekstremizm, jakim jest rusofobia, to znaczy że trzeba je zdenazyfikować. Przecież to jasne, trzeba je zdenazyfikować czyli podporządkować prorosyjskim (nierusofobicznym) władzom, a dla Rosji jest to po prostu kwestia przetrwania. Bo inaczej wróg będzie prowadził „wszelkie działania, w tym bezpośrednie rabunki”. To nie mówi byle kto. To oficjalne stwierdzenie urzędującego ministra spraw zagranicznych. Z kolei Dmitri Pieskow, rzecznik Kremla, 4 sierpnia 2022 r. powiedział: „Sytuacja ta narastała przez kilka dekad, pod wieloma względami sprowokowana agresywną polityką Sojuszu Północnoatlantyckiego wobec naszego kraju, nieustannie zbliżającego swoją infrastrukturę do granic Federacji Rosyjskiej w kolejnych falach. Stworzyło to dla nas dodatkowe zagrożenia i zmusiło Rosję do podjęcia działań”. Warto zauważyć, że Rosja zawsze będzie graniczyła z państwami NATO, a szczególnie wtedy jak włączy Ukrainę do swojej strefy wpływów. Jak włączy Polskę do swojego obozu, to ten obóz nadal będzie graniczył z państwami NATO. I znów Rosja zostanie zmuszona do podjęcia działań… Dopiero jak rosyjska strefa wpływów rozciągnie się po samą Portugalię, dopiero wówczas przestanie graniczyć z państwami NATO, bo te zostaną za oceanem. Wtóruje im Nikołaj Patruszew, wciąż ważna persona na Kremlu i przyjaciel Władimira Putina: „ludzie Zachodu kategorycznie nie chcą przyznać, że świat, wbrew ich scenariuszom, przechodzi transformację. Jednobiegunowy, zachodniocentryczny świat się przeżył. Następuje formowanie się wielobiegunowości. Logiczną tego konsekwencją jest procesu tworzenia nowego porządku świata.” Nowy porządek świata, przebudowa światowego systemu bezpieczeństwa, świat wielobiegunowy ze złamaną dominacją Zachodu. To właśnie jest cel Rosji! A niektórzy dyskutują o tym, czy Rosja chce przyłączyć cały Obwód Doniecki, czy nie chce. To tak, jakby ktoś napadł w celu przejęcia cukierni, a ktoś inny się zastanawiał, czy jak go poczęstuje ciastkiem, to napadający odpuści… Rosji nie chodzi nawet o całą Ukrainę, która jest pożądana na początek. Docelowo jednak Rosji chodzi o znacznie więcej. Czy nadal ktoś wierzy, że Rosja po pokonaniu Ukrainy się zatrzyma? Kto pierwszy powiedział, że Rosja nie zatrzyma się na Ukrainie? Prezydent USA Joe Biden. Chyba coś na ten temat wiedział… Co prawda prezydent Donald Trump nie ma zamiaru powtarzać tego co mówił jego poprzednik, ale jego ważny generał, dowódca sił NATO w Europie, gen. Alexus Grynkewich, już tak. Ostrzega przed dalszymi działaniami Rosji, a nawet podaje datę, od kiedy trzeba się tego bezpośrednio spodziewać – 2027 r. Ponadto dodaje, że wówczas po środki militarne mogą też sięgnąć Chiny. O czym pośrednio świadczy też cytowana przeze mnie rosyjsko-chińska deklaracja z 4 lutego 2022 r., a która przeszła tak bez echa, choć to żadna tajemnica. Książkę J.F. Morgenthau polecam. To nowy autor i nie należy go mylić ani z Henry Morgethau (amerykańscy dyplomaci, syn i ojciec Henry junior i Henry senior), ani z niemieckim politologiem Hansem Morgenthau. Książki J.F. Morgentahu ukazują się w J.F. Publishing i jest to przypuszczalnie pseudonim osoby dobrze zorientowanej, która nie chce ujawniać swojego nazwiska (możliwe, że były analityk CIA/DIA, bo widzi dużo). Moi drodzy, jeśli Wam się podoba, i jeśli mam swój czas poświęcać, jeśli chcecie coś poczytać, to poproszę o kawkę, to tylko 10 czy 20 zł. Pozdrawiam wszystkim i dziękuję mocno tym, co kawki kupują. https://t.co/pPHnCSlfpS #Rosja #Ukraina #geopolityka
Chiny rosnący popyt na chipy, napędzany nowymi scenariuszami, takimi jak pojazdy z nową energią, Internet Rzeczy oraz centra mocy komputerowej, zwiększył zyski w branży produkcji urządzeń optoelektronicznych oraz dyskretnych półprzewodników odpowiednio o 72% i 51,8%. #Chiny #półprzewodniki #technologia #CN
Wobec sygnałów, że Rosja może zaatakować państwo NATO, zastanawiamy się, kto ruszyłby nam z pomocą, jeśli to my bylibyśmy celem ataku. Ale dziś bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest uderzenie na inne kraje. Dlatego musimy postawić sobie pytanie: czy my wyślemy tam żołnierzy? #NATO #Rosja #bezpieczeństwo #RU #NATO