Dlaczego Kacprzyk wciąż nie został przesłuchany w sprawie Szpitala Południowego!? O aferze Szpitala Południowego w Kanale Zero informowano już wiele tygodni temu. W tym czasie zdążyli przesłuchać mnie przez 8 godzin oraz urzędników z Trybunału Konstytucyjnego. Zdążyli też mówić o tym, że będą wzywać prezydenta i że będą chcieli go przesłuchiwać. Tylko nie zdążyli, nie mieli czasu na jedno: na przesłuchanie Kacprzyka w tej sprawie. On dalej wykonuje zawód. Wychodzi pan Żurek i mówi, że właściwie na końcu go przesłuchają, jak już wszystko będzie. Człowiek właściwie przyznał się do tego, że te pieniądze mu się nie należały. Ja rozumiem, że postępowanie musi trwać. Byłem prokuratorem, adwokatem, wiem, że to nie działa ot tak. Tylko że w innych sprawach potrafią od razu założyć kajdanki, wyprowadzać z domu, robić pokazówki, a w przypadku Kacprzyka i naprawdę gigantycznej afery Szpitala Południowego nagle okazuje się, że te koła sprawiedliwości, czy raczej niesprawiedliwości w tym wypadku, mielą bardzo wolno. Wszystkich mogą już przesłuchać w Polsce, tylko nie Kacprzyka. Zostawiam państwa z tą refleksją, że gdyby dotyczyło to kogoś z naszych rodaków, to podejrzewam, że dawno byłby przesłuchany, dawno byłyby zarzuty, być może dawno byłoby tymczasowe aresztowanie. #SzpitalPołudniowy #sprawiedliwość #Polska


