BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#trolli

Na ten wpis dostałem 1300 odpowiedzi od kremlowskich trolli z różnych krajów. Nawet z Ameryki Południowej. https://t.co/jL9gzXNh2f #trolli #dezinformacja #media

Češi a Poláci mají společnou historii, ve které najdeme i velmi temné kapitoly. Byly mezi námi konflikty, křivdy a rozhodnutí, která dnes můžeme hodnotit velmi kriticky. Těšínsko je jedním z příkladů. Jenže od těchto událostí uplynuly desítky let. Dnešní generace Čechů a Poláků spolu normálně žijí, pracují, cestují a spolupracují. Staré spory už dávno nejsou důvodem k vzájemné nenávisti. Přesto se dnes ruští trollové snaží některé historické křivdy znovu vytahovat a stavět Čechy proti Polákům. Ne proto, že by jim na historii skutečně záleželo, ale protože potřebují vytvářet nové konflikty a rozdělovat evropské společnosti. Nenechme se tím zmanipulovat. Naše společné zájmy a naše společná bezpečnost jsou mnohem důležitější než spory našich předků. A čím dříve ruské trollí farmy přestanou mít v Evropě vliv, tím lépe pro všechny. Včetně samotných Rusů. Rusko totiž nemá větší problém než Rusové sami. #ČeskoPolsko #Historie #Spolupráce

Jak to się stało, że farmy trolli, które napędzały różne zamówione paszkwile na zamówienie dzisiaj nie podają "newsów" z kolebki Suwarta 🙃 #farmytrolli #fakeNews #Suwart

While wells are drying up for the Czechs and farmers are calculating damages, Petr Macinka mocks real drought from his couch because "it just rained at night." This cynical trolling and ignoring of the climate crisis is pure political irresponsibility. People in the countryside are dealing with missing water, but for (translated)

Pět dní. Do chvíle, než přejeli hranici, aby pak dupali po zemi, která jim nepatří a měli jí třicet let za svoji državu. V srpnu to nemívám daleko a chodívám v tenhle čas na „čáru“, abych si strašný zlom pro naše osudy připomněl. Bylo mi deset let, když tady nad ránem tanková kolona rusáků s kumpány vyrvala kus lesa z kořenů a asfalt z poklidné silničky. A potom i srdce národa. Na popud zrádců, kdy Bil‘ak potají předával u mušle na WC zvací dopis Rusovi. Klony té zrady tu ale přežily. A ač je to k nevíře, dnes volí Rajchla či Bureše s vyrážkou Orbána anebo proruské posluhy z SPD či z Klausova odchovu řada těch, co tenkrát těm tankům spílali a dnes Rusa pro změnu velebí. Ne, žádné výpadky paměti, jen křivé nátury a chytlaví zbabělci po výplachu mozečků trollími farmami a s pusami plnými zásypu příkopů, jež přitom sami tak zuřivě kopají. Sílící útoky na pilíře Ústavy, soudy a média a k tomu pokusy veřejně ostouzet či vláčet po výsleších PČR občanské hrdiny s pomocí Kyjevu, nejsou jen pěna dní. Tohle je, přátelé, už jasný směr proruské vládnoucí věrchušky, co nás chce „vymanit ze spárů“ unie, vojenských spojenců a nakonec Západu. Aby pak s prachama na kontech zmizela v rájích a bezpečí a nás tady nechala napospas rusákům. Bránit se můžeme, ne že ne. Bude-li vůle a na podzim uspěji, chci spolu s kolegy v Senátu, co mají krev té samé skupiny, zvednout za mou @TOP09cz návrh, jenž děsí tu východní sebranku u vesla ke smrti: zakotvit členství republiky v NATO do české Ústavy! Budou řvát, hrozit a dělat psí kusy, aby jej zhatili. Nevadí, jsem „starý kus“, uvyklý šrámům po všech rvačkách se zvůlí mocnářů. A když umřít, tak ve stoje! #Politika #NATO #Česko

Jak powstały i w jaki sposób działają szwadrony internetowych trolli, skupione w grupach "Silni Razem" czy "Sieć na Wybory"? I dlaczego w ostatnim czasie ich siła wyraźnie słabnie? A przede wszystkim - w jaki sposób internetowych trolli wykorzystuje do politycznej walki Roman Giertych? Zapraszamy na materiał @jakub_szymczuk ⤵️ #TydzienZGiertychem #trolle #media #polityka

Co się stało z lajkami Romana Giertycha? Czyżby czyszczenie X z botów i trolli aż tak miało zarezonować? https://t.co/UWtr8khBiT #RomanGiertych #SocialMedia #Boty

Kazik 3w

Podsumowując dzisiejszego @MorawieckiM: - plus za trolling z Jagodnem i pizzą - żadnego gadania ze sceny, wyjście między ludzi i jak trzeba było pokazać dane dawał ludziom do ręki swój telefon - raczej cierpliwe tłumaczenie niż konfrontacja w opcji Czarnek #Polska #Polityka #Morawiecki

🇵🇱ROZWÓJ PLUS🇵🇱 TOŻSAMOŚĆ – PRZYSZŁOŚĆ POLSKIEJ PRAWICY ⤵️ 🟥Obecny spór w środowisku prawicy nie jest według mnie jedynie kryzysem, ale być może jest przesileniem niezbędnym do tego, aby obóz patriotyczny odniósł w 2027 roku wyborcze zwycięstwo. 🟥Nasze Stowarzyszenie @RozwojPlus powstało właśnie z wiary w tę jedną fundamentalną prawdę: że przyszłość polskiej prawicy równa się rozwój plus tożsamość. Bo prawica bez jasnej agendy tożsamościowej nie będzie prawicą. Ale prawica bez agendy rozwojowej i bez kompetencji wdrażania zmian, nigdy nie będzie rządzić. 🟥Dziś mija rok od zaprzysiężenia Prezydenta @NawrockiKn. Jego zwycięstwo w wyborach prezydenckich było możliwe dzięki temu, że Karol Nawrocki przyniósł polskiej prawicy nową energię i nową ofertę. To zwycięstwo było zwycięstwem przyszłości. Gdyby wtedy prawica nie poszła nową drogą, drogą Karola Nawrockiego, to Rafał Trzaskowski zostałby 6 sierpnia zaprzysiężony jako Prezydent RP, domykając w ten sposób system tuskizmu. 🟥Jaka płynie z tego lekcja na przyszłość? Przyszłość polskiej prawicy zależy od tego, czy, zachowując aksjologiczny fundament, ruszymy odważnie naprzód. Codziennie obserwuję jak z pobudek częściowo światopoglądowych a częściowo historycznych - toczymy w gruncie rzeczy bezsensowne wojny wewnętrzne. Ja głęboko wierzę, że wartości nie są wypisane na koszulkach, tylko w sercu. A testem tych wartości nie są kłótnie na portalu X, Facebooku czy TikToku. 🟥Pipi-prawica to ci, którzy są pierwsi do kłótni w mediach społecznościowych, a kiedy przychodzi do rządzenia – brakuje odwagi, twardych decyzji, kompetencji i właściwego rozumienia polskiej racji stanu. Ja chcę budować zwycięski obóz patriotyczny, a nie lożę internetowych trolli. 🟥Podstawowym kryterium naszych wartości jest wolność. To rodzice mają pełne prawo decydować o wychowaniu swoich dzieci i mieć realny wpływ na program nauczania. Szkoła ma przekazywać wiedzę, wychowywać w szacunku do polskiej kultury i tradycji oraz wspierać rodzinę, a nie narzucać dzieciom ideologię. Dość eksperymentów na najmłodszych. 🟥Prawdziwy patriotyzm jest wtedy, gdy bronimy naszej wiary, tradycji i kultury. Ale także gdy zamówienia publiczne trafiają do polskich firm. Gdy rozwijamy własny przemysł, a nie pasiemy obcy kapitał. Gdy technologia, armia i gospodarka są zestrojone w jeden mechanizm. Gdy szkoły wychowują nowe pokolenia innowatorów kochających własny kraj i własną kulturę. Gdy polscy przedsiębiorcy mogą skalować biznes i podbijać inne rynki. Gdy system zdrowia służy zwykłym ludziom, a nie Kacprzykom. 🟥W XXI wieku o sukcesie państw będą decydowały nie tylko pieniądze i technologie, nie tylko jakość instytucji, ale również właśnie tożsamość. Spójne społeczeństwo, złączone wspólną wiarą, tradycją, kulturą, ma wysoki poziom zaufania, szybciej podejmuje decyzje, sprawniej współpracuje i traci mniej energii na gaszenie pożarów błędnej polityki migracyjnej, klimatycznej, światopoglądowej. 🟥Nowoczesny naród bez pamięci traci swoją tożsamość. To jasne. Tylko że narodu, państwa i społeczeństwa na miarę XXI wieku nie zbudują malkontenci. Zbudują je ludzie z energią, wizją przyszłości, którzy zamiast narzekania i krzyku wybierają totalną pracę dla Polski. 🟥Jeśli chcecie patriotyzmu odwagi, profesjonalizmu, zwycięstwa i przyszłości, jeśli chcecie patriotyzmu dbałości o naszą kulturę, patriotyzmu ambicji i mocy, jeśli chcecie poważnej oferty programowej oraz przełamania impasu na polskiej prawicy i w polskiej polityce – zapraszamy do Stowarzyszenia Rozwój Plus🇵🇱➕. #Polska #Prawica #Patriotyzm

🔴Instead of further trolling, we want data. 1⃣0⃣6⃣We have contacted all ministries under the Freedom of Information Act and are finding out the rules by which they allow journalists to press conferences, who decides, and why they refuse requests. We will publish the results. (translated)

Foreign powers, especially Russia, use sophisticated methods such as trolling and fake news sites to influence the Swedish election and shape public opinion through digital propaganda targeting specific vulnerable groups and current social issues. (translated)

Utländska makter vill påverka valet – så hamnar propagandan i ditt flöde

I had to block a large group of vulgar Russian trolls who have flocked here. I encourage everyone to engage in such activities, namely blocking and reporting posts, so that the Kremlin narrative does not spread on X. (translated)

@katleena @JjjJarkki @1st_sealord Tällä kertaa oli tärkeää vastata trollille. Yleensä näitä morlokkeja ei tulisi palkita huomiolla, mutta nyt tuli tarpeeseen. Teet vuosikymmenestä toiseen hienoa työtä, Katleena. Koeta kestää näitä. #trollit #some #keskustelu

O zestrzeleniu dronów przez Rumunów Zacznijmy od tego, że WSZYSTKIE trzy przypadki zostały przeprowadzone pełną, wzrokową identyfikacją celu. Potwierdził to szef Sztabu Generalnego SZ Rumunii, gen. Gheorghiță Vlad, na konferencji prasowej. Wszystkie trzy zestrzelenia dronów miały miejsce w pełnym świetle dziennym, więc identyfikacja była prostsza. Wszystkie trzy drony typu Gerań 2 miały prędkość 190-210 km/h, czyli cztery razy mniejszą od pocisku Ch-101 (ok. 930 km/h). Podczas gdy pocisk przelatywał 13-14 km w minuttę, te drony przelatywały 3,5 km w minutę. piątek, 24 lipca 2026 r. Dron wleciał od strony granicy z Ukrainą tuż na południe od Nadniestrza. LATAŁ NAD RUMUNIĄ około godzinę i 20 minut. POWTARZAM - GODZINĘ I DWADZIEŚCIA MINUT. A to dlatego, że myśliwce w Rumunii NIE DYŻUROWAŁY W POWIETRZU. Dali dupy, nasi ZAWSZE wysyłają co najmniej parę w rejon Lubelszczyzny - Podkarpacia za każdym razem kiedy jest zmasowany nalot na Ukrainę. W akcji brały udział cztery myśliwce. Najpierw o godzinie 9:48 wystartowała para dyżurna włoskich Eurofighter Typhoon z 57. Bazy Lotniczej Mihail Kogălniceanu. Podjęły one próbę zestrzelenia drona rakietą, lecz chybiły celu. O 10:56 do akcji dołączyła para rumuńskich F-16, a jeden z nich o 11:02 skutecznie zniszczył maszynę rakietą powietrze-powietrze. Dron krążył nieco, ale ostatecznie spadł 113 km od granicy z Ukrainą, w okolicy miasteczka Buzău. sobota, 25 lipca 2026 r. Tym razem myśliwce były w powietrzu. Kiedy jeden z dronów z Ukrainy leciał wprost w kierunku Rumunii, parę rumunskich F-16 skierowano ze strefy na przechwycenie. PO IDENTYFIKACJI WZROKOWEJ drona zestrzelił ten sam pilot F-16, co poprzedniego dnia. Drugi dron został zestrzelony w rejonie delty Dunaju, około 10 kilometrów na zachód od miejscowości Sfântu Gheorghe. Od momentu wykrycia przez radary o godzinie 8:22 do momentu trafienia o 8:30 minęło dokładnie 8 minut. Ponieważ dron leciał wprost z Ukrainy, a myśliwce były w strefie niedaleko, więc udało się dojść do wzrokowej identyfikacji relatywnie krótko, OD DECYZJI O ZESTRZELENIU I SKIEROWANIA MYŚLIWCÓW MINEŁO OSIEM MINUT. niedziela, 26 lipca 2026 r. To najszybsze przechwycenie. Dron leciał przez WODY TERYTORIALNE, więc w ciągu PIĘCIU MINUT od skierowania myśliwców, bez żadnych wielkich ceregieli, dron został zestrzelony. Też rumuńskie F-16A MLU. A zatem sami sobie oceńcie jak to wygląda. To tyle jeśli chodzi o "a Rumunia to zestrzeliła!". Kawkę proponuję, wyśmienita rzecz z rana :) Na zdjęciu rumuński F-16A MLU, swoją drogą ma fajne malowanie Fot. Wikipedia PS. Ile ja mam roboty z blokowaniem trolli! Większość to boty, konta bez imienia, bez zdjęć, bez historii, za to wystawiające po 600 komentarzy na minutę. Ale niektórzy to różni nawiedzeni foliarzo-płaskoziemcy. Jako wykładowca na wyższej uczelni czyli przedstawiciel systemu edukacji polskiej, ciśnie mi się na usta pytanie: "gdzie tak potwornie spierdoliliśmy???" Jeśli chcecie, żebym poświęcał swój czas na te wpisy, jeśli w ogóle chcecie je czytać, to poproszę o kawkę. To tylko kilka złotych, a mnie rekompensuje włożony w tę pracę czas. https://t.co/pPHnCSlfpS #Rumunia #Drony #Bezpieczeństwo

Krzychu, ale tak serio, jaja sobie robisz i trolujesz, co nie? Przecież Ty nie możesz być tak głupi… #trolling #pytania #humor

Tak nakonec je zase vše jinak. Protože my levičáci, leftardi, lepšolidi nechápeme nadsázku a trolling. To co řekl včera na Nově, bylo vytrženo z kontextu. https://t.co/IeAqOD4tE4 #politika #trolling #názory

Rzecz charakterystyczna: w sytuacjach takich jak dzisiejsza każdy komentarz sceptyczny wobec linii maksymalnie proukraińskiej natychmiast wywołuje najazd ukraińskich trolli w ogromnej liczbie. #Ukraina #Polityka #Trolling

Reakcja wojska - na gorąco Najważniejsze z naszego punktu widzenia są rakiety manewrujące (skrzydlate), które co warto podkreślić, nie są balistyczne (jak walą w telewizorni o zgrozo), to inna kategoria. To mini samoloty sterowane automatycznie, mające swoje małe silniki odrzutowe i rozkładane skrzydła, dzięki którym lecą. Takich odrzutowych pocisków Rosjanie odpalili 61. Większość z nich to pociski skrzydlate Ch-101 (czytane „Ha-101”, a nie „Ce-Ha” jak to się pojawia w telewizjach, bo to litera „X” w cyrylicy, czyli nasza głoska „ch”) odpalana z bombowców strategicznych Tu-95MS i Tu-160. Najczęściej są one uwalniane w zaczepów samolotu nad Morzem Kaspijskim, czyli z bezpiecznej dla bombowca odległości, a jednocześnie jest to zabezpieczenie, że gdyby nie uruchomił się silnik pocisku po zrzucie, to rakieta wpadnie do wody i nie narobi szkód na ziemi. Drugi typ, to pociski 3M14 Kalibr klasy „woda-ziemia”, który jest odpalany z okrętów Floty Czarnomorskiej, tak nawodnych jak i podwodnych. Jest on bardzo podobny do Ch-101, a oba w swojej koncepcji i wielu podstawowych parametrach przypominają amerykańskie pociski BGM-109 Tomahawk. Ich napęd stanowi niewielki silnik odrzutowy nadający im prędkość w granicach 900-950 km/h Pocisk wykonuje lot na wysokości 50 do 200 m, tak by był trudny do wykrycia oraz do zestrzelenia. Do wykrycia jest trudny, bowiem zasięg radarów naziemnych zależy od wysokości lotu wykrywanego obiektu. Cele lecące nisko są wykrywane z bliska, a im wyżej tym dalej. Zasięg wykrycia radaru pocisku lecącego na wysokości 100 m to ok. 35 km, na wysokości 500 m to ok. 85 km, a na wysokości 1000 m to jakieś 130 km, a na wysokości 3000 m to ok. 230 km, itd. Wynika to z krzywizny ziemi i zależy od wysokości, na jakiej znajduje się antena radaru nad ziemią (realny zasięg to ok. 85 % horyzontu radiowego ze względu na tłumienie przez odbicia od przeszkód terenowych). Pocisk który spadł na południe od Lublina był obserwowany przez Ukraińców, którzy wykonali na niego nieudany atak myśliwcem nad swoim terytorium i przekazali nam informacje o przelocie pocisku. Ukraiński myśliwiec odszedł od celu na 20 sekund przedtem, kiedy przekroczyłby polską granicę, dlatego strzał w kierunku Ukrainy z naszego myśliwca był dość ryzykowny, bowiem rakieta mogłaby przechwycić ukraiński samolot zamiast pocisku, ale w ogóle strzelanie do pocisku który nie leci bezpośrednio w kierunku dużych siedlisk ludzkich (miasto, duża wieś) jest sprawą dość trudną, o czym dalej. Polskie środki radarowe obserwowały jeszcze nad Ukrainą zarówno pocisk, jak i samolot myśliwski Sił Powietrznych Ukrainy, wykonujący atak na niego, nieudany jak się okazało. Polska reakcja Oczywiście nasze środki obrony powietrznej były już w pełnej gotowości bojowej od rozpoczęcia zmasowanego ataku na Ukrainę. Z 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego z Łasku wysłano w rejon przygraniczny parę uzbrojonych myśliwców F-16C, a z 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego z Malborku wystartowała para uzbrojonych MiG-29, które zamykały obszar od strony północnej. Według doniesień, rejonie operowała też para niemieckich myśliwców Eurofighter z Taktisches Luftwaffengeschwader 31 „Boelcke”, oczywiście również z uzbrojeniem, operując z macierzystej bazy z Nörvenich w Niemczech, korzystając z tankowania w powietrzu z pojedynczego Airbusa A330-243MRTT z Wielonarodowej Floty Wielozadaniowych Samolotów Tankowania i Transportu NATO z Eindhoven w Holandii (startował z Kolonii, z bazy wysuniętej). Pełną gotowość bojową z rakietami na wyrzutniach osiągnął też holenderski 802. Dywizjon przeciwlotniczych rakiet „Patriot” stacjonujący przy lotnisku Rzeszów Jasionka. Dowódca operacyjny gen. dyw. Ireneusz Nowak wspomniał też, że gotowość bojową osiągnęły też inne jednostki rakiet przeciwlotniczych. Możliwe, że chodziło o 18. Pułk Przeciwlotniczy z Zamość (Sitaniec) wyposażony w system przeciwlotniczy „Mała Narew”, ale sądzimy, że z pewnością chodziło też o 37. Sochaczewski Dywizjon Rakietowy Obrony Powietrznej im. gen. bryg. Tadeusza Błaszkowskiego z Sochaczewa-Bielic na systemach Patriot PAC-3 MSE, pełniący dyżur bojowy na lotnisku Bemowo w Warszawie. Dodatkową ciekawostką jest, że operowanie myśliwców zabezpieczał polski samolot dozoru radiolokacyjnego SAAB 340 AEW&C z 44. Kaszubsko-Darłowskiej Bazy Lotnictwa Morskiego z Siemirowic, już wcześniej działające operacyjnie, np. we wrześniu 2025 r. Wszystkie te środki były w gotowości i gdyby tor lotu pocisku zmierzał w kierunku miasta, to zapadła by komenda na jego zestrzelenie. Decyzja o zestrzeleniu nie jest prosta, bowiem wiąże się z ryzykiem powstania poważnych szkód na ziemi. Gdyby taki pocisk spadł na wieś, to spowodowałby prawdopodobnie śmierć ludzi, bowiem tego rodzaju pocisk posiada potężną siłę rażenia. Dlatego naszym zdaniem Wojsko Polskie i sojusznicy spisali się bardzo dobrze, podjęto właściwe decyzje, a rezultatem nie była śmierć przypadkowych ludzi zabitych szczątkami zestrzelonego pocisku, lecz jedynie spora dziur w lubelskim czarnoziemie, którą da się zasypać i ponownie zaorać po zakończeniu śledztwa. Jedynie rzepaku szkoda, drogie panie, przerzućcie się na smalec do smażenia, bo olej może zdrożeć... Obiekt leciał przez terytorium Polski przez 6 minut, pokonując odległość 93 km, czyli leciał z prędkością 930 km/h, typową dla pocisków manewrujących Ch-101 czy 3M14 Kalibr. Co ciekawe, ukraiński pocisk FP-05 Flamingo z potężniejszym silnikiem AI-25 pochodzącym z L-39 Albatros (czterokrotnie większy ciąg niż silnik Ch-101), leci szybciej bo około 940-960 km/h (chyba że na bardzo daleki zasięg, wtedy można ograniczyć do 850 km/h). Tych pocisków jest bardzo mało, bo takich już nie produkowanych silników też jest bardzo mało do ukraińskiej dyspozycji, więc pociski Flamingo są używane do atakowania najważniejszych obiektów w Rosji. Najwyraźniej i najprawdopodobniej Rosjanom uciekł jeden z pocisków Ch-101 lub 3M14 Kalibr. Wybił lej o średnicy 10 m co wskazuje na wielką siłę głowicy, to mniej więcej tak jak bomba lotnicza 500 kg mająca ok. 210 kg materiału wybuchowego. Masa głowicy bojowej w obu typach pocisków manewrujących wynosi 450 kg, z czego czysty ładunek wybuchowy (najczęściej nowoczesny kompozyt plastyczny o wyższej sile niszczącej niż klasyczny heksogen) stanowi ciut ponad 200 kg. I to by do tego leja pasowało. To nie mógł być efekt zakłócania GPS/Glonass, bo wówczas pocisk zboczyłby o max. 50 do 100 m, ale nie o 150 km. To najprawdopodobniej była awaria układu nawigacyjnego, choć nie można wykluczyć (naszym zdaniem mało prawdopodobne) zamierzonego ataku ostrzegawczego ze strony Rosji dla wywołania większego napięcia. Już zaobserwowano ostry atak botów i rosyjskich trolli, także na oficjalne strony rządowe i MON, które zalała fala komentarzy. Jak zwykle, stara śpiewka: to była ukraińska rakieta, bo chcą nas wciągnąć do wojny. Próba wciągnięcia nas do wojny nie polega na wykonaniu prowokacji która nie ma szans na wciągnięcie nas do wojny, zwłaszcza, że to wygląda na awarię pocisku, co w żadnym razie nie jest powodem do wojny. Natomiast ukraińskie pociski latają w przeciwnym kierunku i gdyby miały zdryfować to by spadły na Gruzję czy Estonię (co się już zdarzało, ale w odniesieniu do dronów), a nie na Polskę. Nie jest to też ukraińska rakieta przeciwlotnicza (jak swego czasu w przewodowie), bo ten leciałby na odległość 93 km nie 6 minut, ale niecałe dwie minuty. Rakiety przeciwlotnicze nowsze od niemieckiego Henschel Hs 117 Schmetterling z II wojny światowej, latają z prędkościami naddźwiękowymi i to co najmniej z trzykrotną prędkością dźwięku lub większą, a nie 930 km/h. Piękny obraz Piotra Dubowika przedstawiający atak ukraińskiego myśliwca F-16 na pocisk skrzydlaty Ch-101. Malował Piotr Dubowik Jeśli chcecie, żebym poświęcał swój czas na te wpisy, jeśli w ogóle chcecie je czytać, to poproszę o kawkę. To tylko kilka złotych, a mnie rekompensuje włożony w tę pracę czas. https://t.co/pPHnCSlfpS #wojna #rakiety #Polska

Brunatna, nienawistna fala wymierzona przeciwko obywatelom Ukrainy rozlewa się po Polsce. Politycy partii rządzącej słusznie wzywają prawicę, która ją wywołała, do opamiętania. Ale dlaczego nie zduszono praprzyczyny w zarodku? Gdyby kilka lat temu Braun został należycie ukarany za swoje działania, zamiast przez lata korzystać z faktycznej bezkarności, jego zwolennicy nie urośliby tak w siłę. Wtedy ani PiS, ani Konfederacja nie ścigałyby się z Braunem na antyukraińskość. Gdyby po przejęciu władzy przez obecnych rządzących zamknięto szczujnię TV Republika, kłamstwa i hejt nie rozlewałyby się tak po Polsce. Gdyby lata temu ukrócono działalność rosyjskich farm trolli i botów, internet nie byłby dziś tak zalany antyukraińskimi treściami. Tak jak w zdrowiu – lepiej leczyć przyczynę niż skutek. #Ukraina #Antysemityzm #Polska

Trump's waning sway over the eorld — The habitual trolling that serves him at home is sapping his potency on the global stage https://t.co/hQcVfBkYpx #Trump #GlobalPolitics #Trolling #Therearenospecificcountriesmentionedinthetweet.