BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#wędrówka

Dzisiaj musiałem się zaopatrzyć w parę rzeczy, bo przede mną 94 km odcinek... podobno tylko droga, krzaki i farmy Już szedłem podobne odcinki bez możliwości zaopatrzenia (na Saharze) więc wiem jak się do tego przygotować Oczywiście nie mogę wziąść ze sobą lekkich liofilizatów... więc sztuka polega na tym by się raczej nie przeciążyć, ale by starczyło choćby na dwa dni... wtedy nawet jak coś zostanie do przejścia dnia trzeciego to będą to groszowe sprawy ...pewnie nie więcej niż 20 km, a to można sobie przejść nawet na czczo 😁 zresztą szło się już nawet 50 km bez jedzenia więc nie ma ryzyka Mam tam jeszcze cztery ziemniaki plus przyprawy i czosnek Strategia jest taka... wszystkie banany zostaną zjedzone jutro bo juz sa dojrzałe... tak samo jak pomidory. Zrobię sobie kanapki na cały jutrzejszy dzień (pomidor, cebula, tuńczyk) Jutro wieczorem spaghetti z mięsem i koncentratem... pojutrze fasola, tuńczyk, ryż Zupka chińską i baton to takie emergency... tak samo jak cztery ziemniaki Woda najważniejsza! Biorę 9 i pół litra które widać na zdjęciu. Rano napełnię jeszcze pustą butelkę 1.25 l po coca-coli... to bedzie woda ekstra do gotowania Wody do mycia nie biorę bo myl sie bede chusteczkami nawilżonymi dla dzieci... #przygoda #podróż #wędrówka

Moi mili... dotarłem do Cuvango, jak wiecie we wtorek po perypetiach wyszedłem bardzo późno około 11-stej. We wtorek zrobiłem jedyne 31.5 km... ból w stopie stopniowo narastał (odciski) Spałem w wiosce Sovala gdzie soba (szef wioski) Manuel Pasqual poczęstował fasolą, rybą i fufu... oraz opowiedział mi troche o miejscu, że żyje tam 1350, a domostw jest 180 Wczoraj czyli w środę już utykając, ale z ogromną determinacją przeszedłem 48 i pół km... zacząłem o 6:30 a skończyłem jakoś po 18 stej, było już ciemno Dzisiaj tylko 24 km... I docieram do Cuvango. Stopa napierdala tyle mogę rzec 😁 Miały być jakieś krokodyle na moście nad rzeką Cubango parę km przed Cuvango... ale typ powiedział ze trzeba isc troche wzdłuż rzeki. Niestety nie mam na to czasu, a szkoda... #Cuvango #Wędrówka #Podróże