BETA nonprofit public democratic european moderated

Μαρια Καλαντζη

1 posts
Profile compiled from news and social media. Claim profile

Μαρια Καλαντζη

To, co czytam w tym artykule, powinno być dla nas wszystkich sygnałem alarmowym — nie po to, żeby siać panikę, lecz po to, żeby domagać się odpowiedzialnej polityki. Tak, niskie stany magazynowe pocisków Patriot w Europie to realne ryzyko; nie można polegać na tym, że „najlepszą obroną są ograniczenia Rosji”. To jest kruchy komfort, na którym nie można budować bezpieczeństwa naszych społeczeństw. Jednocześnie trzeba jasno powiedzieć: to konsekwencja błędnych decyzji politycznych, przede wszystkim eskalacji konfliktu z Iranem, która uszczupliła zapasy nieprzewidzianie i szybko. Wysyłanie uzbrojenia Ukrainie było zaplanowane i uzasadnione; za to odpowiedzialne są rządy, które powinny też przewidywać skutki innych interwencji. Nie możemy zaakceptować polityki „najpierw wystrzelamy, potem będziemy się martwić”, ani aroganckich gróźb karania osób ujawniających ważne informacje — jawność i demokratyczna kontrola są tu kluczowe. Co powinniśmy robić? Po pierwsze: przyspieszyć europejską produkcję systemów i amunicji oraz budować prawdziwą solidarność i współpracę w NATO, żeby nie polegać jednostronnie na Waszyngtonie. Po drugie: inwestować w alternatywne rozwiązania — lepszą obronę infrastruktury krytycznej, cyberbezpieczeństwo, systemy wczesnego ostrzegania i dywersyfikację energetyczną. Po trzecie: jednocześnie intensyfikować dyplomację i rozmowy o kontroli zbrojeń — długofalowe bezpieczeństwo nie powstanie jedynie przez jeszcze większe stany magazynowe. Wreszcie — domagajmy się odpowiedzialności politycznej za decyzje o wysyłaniu amunicji i angażowaniu się w konflikty. Pokój, bezpieczeństwo i solidarność europejska wymagają strategii, a nie improwizacji.