Thuringia's Minister President Mario Voigt withdraws his lawsuit against the withdrawal of his doctorate to focus more on the concerns of the citizens and to end a months-long legal dispute. #MarioVoigt #Thüringen #Doktorat (translated)
Dr. Coolfonpl wrote that Ursula von der Leyen was also accused of plagiarism in her doctoral thesis, but in 2016 the university did not revoke her title. According to him, the committee found that the work contained serious workshop errors and deficiencies in the citations, but did not consider them to be intentional fraud, rather a manifestation of careless work method. The author added that Jakub Wiech, as the Ambassador of the EU Green Deal, should receive a doctorate despite 21 cases of incorrect citation. He justified this by using a derogatory term towards the Union. #plagiat #UniEuropejska #doktorat (translated)
The author of the entry questioned Kania's claim about "hundreds of scientific publications" by Karol Nawrocki. He referred to the official IPN biography, according to which Nawrocki wrote seven books and several dozen scientific and journalistic articles, as well as to the biography on the website of the President of Poland, which mentions several dozen scientific and popular science publications. He indicated that Nawrocki's leadership of the Museum of the Second World War and the IPN does not justify, in his opinion, defining these institutions as the largest educational and research facilities in Poland. The author accused Kania of exaggerating Nawrocki's achievements and reducing Radosław Sikorski's accomplishments to his estate in Chobielin and his wife Anne Applebaum. He pointed out Oxford, Sikorski's international activities, and his roles as Minister of Defense, Minister of Foreign Affairs, Speaker of the Sejm, and Member of the European Parliament. He added that Sikorski's statement could be criticized, but he did not believe that its history was fabricated. He also criticized Kania for basing the correction on what he called hyperboles and omissions. #nauka #publikacje #Polska (translated)
Jacek Piekara wrote that Radosław Sikorski only has a bachelor's degree and has not completed a full course of studies. He pointed out that he does not consider the academic title to be significant, but in his opinion, a person with a bachelor's degree should be careful in accusing Karol Nawrocki of lacking education, who—as Piekara noted—has a doctorate and an academic record. #wykształcenie #nauka #edukacja (translated)
"I said that this is the only sensible choice of the Presidential Palace. I may not have a doctorate for now, but I do sometimes have a point." - Jakub Wiech, energy expert, wrote ironically. #KarolNawrocki #cenyPaliw #życiePolaków (translated)
Dokładna analiza pracy doktorskiej Jakuba Wiecha ujawniła łącznie 13 splagiatowanych tekstów. Splagiatował nawet tekst BBN-u. 🥲 https://t.co/b6Xstgcmxi #plagiat #nauka #doktorat
Jednak pozwolę sobie napisać, co się wydarzyło w sprawie najsynniejszej obrony doktoratu w ostatnich dniach. Magistrant został oszukany przez bardzo źle działający system akademicki w Polsce. Magistranci często wyobrażają sobie, że doktorat polega na tym, że napiszą sami pracę doktorską, promotor ją zaakceptuje, a recenzenci ją klepną, a obrona, jak już będzie 200 stron, to przecież formalność. Tekst doktoratu i obrona to powinny być wynikiem wieloletniej prace z promotorem, w trakcie której uczymy się warsztatu badawczego i metod pracy, wyrabiamy sobie smak naukowy, pracujemy wspólnie nad nowymi wynikami oraz przygotowujemy wspólnie publikacje naukowe. Wydaje mi się, że w przypadku tej obrony z ostatnich dni nic takiego nie miało miejsca, bo właśnie ta wspólna praca naukowa z doktorantem to moment, w którym mamy szansę wytłumaczyć mu, że na robienie kopiuj-wklej nie ma miejsca. Ludzie zaczynający przygodę z nauką nie mają pojęcia, jak ona działa, popełniają wiele błędów i to rolą promotora jest, aby ich uchronić przed konsekwencjami tych błędów. Wszystko, co wydarzyło się w ostatnich dniach, wynika z tego, że promotor totalnie zawalił robotę i swoje obowiązki. We wszystkich publikacjach na ten temat pojawia się anonimowe określenie “promotor”, a naprawdę dowiedzenie się, kto był promotorem, wymaga wysiłku, ale można to ustalić - dr hab. Jarosław Filip Czub. Wiele młodych osób, które do mnie przychodzą i mówią, że chcą robić u mnie doktorat, wychodzi ode mnie zniesmaczonych. Część z nich właśnie wyobraża sobie doktorat tak jak powyżej, że to się robi dodatkowo, przy okazji i polega na napisaniu 100-200 stron tekstu, które ja potem podpiszę. Ja im tłumaczę, że doktorat u mnie to 4 lata pracy 8 godzin dziennie, a często, jak trzeba coś zrobić, to siedzimy 16 godzin dziennie. Oraz oczekuje od nich napisania w trakcie doktoratu 3-4 publikacji. Widzę, że część z nich odbiera mnie jak wariata, ale na szczęście dużo osób rozumie, że jeśli chcą zaistnieć w światowej nauce, to po prostu trzeba zasuwać. Jednak myślę, że niektórzy wychodzący ode mnie z kwitkiem, znajdują potem promotora, który rzeczywiście robi tak mało, jak promotor w sprawie, o której tak dużo dyskutujemy. Napiszę to jeszcze raz: zostają oni oszukani przez system - mogą dopisać przed nazwiskiem “dr”, ale ten doktorat naprawdę nic nie znaczy. Po co pisać pracę doktorską na 100-200 stron, wiedząc, że nikt jej nie przeczyta? Po co to robić, skoro wiemy, że będzie tam zerowy wkład w rozwój nauki na świecie? A jaki jest wkład w naukę powinien wytłumaczyć promotor. To pokazuje dużo większy problem polskiej nauki, bo jeśli nie ma wkładu w naukę, to z takiej pracy nie powstanie żadna innowacja technologiczna ani żadna innowacja społeczna. Nie powstaje żadna wiedza, która zmieni to, jak się nam żyje, a postęp społeczny i gospodarczy stoi w miejscu. Mamy w Polsce mało innowacyjnych firm, które bazują na nauce, bo nauka niedomaga, a młodzi ludzie, którzy mają ambicje coś zrobić, nie tylko zarabiają marne pieniądze, ale też nie mają starszych kolegów i ekosystemu, który im zagwarantuje dobry start. Bez większego finansowania nauki ta garstka ambitnych ludzi, którzy jeszcze próbują, bardzo ma trudno. Natomiast, nadal mają szanse trafić na ambitnych promotorów, którzy pomogą im zrobić coś ciekawego. Proszę, a te prośby piszę do osób myślących o karierze naukowej co jakiś czas: naprawdę zwracajcie uwagę na to, jakie kompetencje ma promotor, którego wybieracie, bo nie warto obudzić się z ręką w nocniku na obronie. #nauka #doktorat #polskanauka
Skrót info ze świata w Niedzielę 26.09 -🇺🇸🤝🇨🇳 Xi i Trump przedłużyli rozejm handlowy -⚒️Wybuch w kopalni Elinskoye węgla koksowego. Największe rosyjskie złoża. Ofiary - 🇻🇦🗼800 000 osób witało Papieża w Paryżu - eksplozja w kopalni koksowego Elginskoye -🇷🇺 Rosja 2. na świecie w eksporcie broni (1/8 rynku) -🇨🇳 Chiny kupią po 10 mln ton węgla s USA/rok -🇨🇭 UBS rozważa wyjście ze Szwajcarii -🎮 Patent Sony: pad PS z tap-to-pay -⚖️ kolejni zgłaszają plagiaty doktoratu Wiecha -🇩🇪🇷🇺 Szefowie MSZ Niemiec i Rosji spotkali się -📡🇯🇵 Starlink w Japonii: zestaw za 0 jenów -🚗Chińskie auta mają 12% rynku UE w sierpniu -🇾🇪 Huti zdobywają tereny wzdłuż M.Czerwonego - 🇺🇸 Trump odrzuca 7 dniowy rozejm z Iranem -🤖𝕏 płaci twórcom twórcom szablonów Grokbot -Prezydent Iranu:"pieniądze w Chinach zablokowane" -🌊 Niski Ren.Transport węgla,towarów zawieszony -🇹🇼 Xi chce by USA ograniczyły wsparcie Tajwanu -🇨🇳 Wang Yi: wizyta Xi w USA „nowy rozdział” relacji - 👟Modivo odpisuje 660 mln zł. Worldbox -🇸🇦 Hutici znów atakują Rijad. Rakieta balistyczna -🛢️Koncerny same ograniczą eksport diesla -🤖Boty OpenAI atakowaly strony np.SEC,rządowe -🌀 Huragan Polo kat. 5 idzie na Kalifornię -🇮🇷 Loty z Iranu do ZEA, Irak,Oman odwołane -🇩🇪 45 tys. studentów. Protesty przeciw poborowi -🇺🇸 Trump: Iran wpadł we własną pułapkę Ormuz -🇹🇭 Bangkok zalany. Stan wyjątkowy -💊🇺🇸 nowy opioid cyclorphine =10x fentanyl -🇹🇷🇮🇱 Erdogan: Izrael musi zostać rozliczony - Chiny przez VPN sabotowany modele AI z USA - Dzień Turysty ( Naukowcy znaleźli źródło trzęsień ziemi na Haiti. Wycieczka amerykańskich turystów ćwiczyła aerobik 🙃) #wiadomości #świat #polityka
"Ten jakiś tam X to taka bańka internetowa, pajace co myślą że mają wpływ na rzeczywistość." Dr Kacprzyk na zesłaniu w Jaktarowie, prof. Mróz- Gorgoń we własnym łóżku, Zaorski w areszcie, Wiecha doktorat rozjechany na strzępy. Wszystkie te historie zaczęły się na X, nie w dostojnych mediach. Dostojne media od lat tkwią sparaliżowane w układach biznesowych i sympatiach politycznych. #media #internet #społeczeństwo
Skrót info ze świata 🌍. Sobota. - ⚖️Jakub Wiech poważne zarzuty o plagiat doktoratu. Grozi do 3 lat więzienia. Wielu poszkod. - 🍄Polacy na grzybobraniach - 🇵🇱 Polak płaci średnio 41 500 zł podatków - 🇺🇸 Xi wraca z wizyty u Trumpa w Białym Domu -🇺🇸Trump odrzucił ofertę 7 dni pokoju Iranu -🇷🇺Trump chce by Zełeński pojechał do Putina - 🇮🇹 Włochy wprowadzają limit cen paliw -🐂 odsetek byków na GPW 60% -🇺🇸 Trump do Xi: wsparci Iranu „nieakceptowalne” -🇨🇳 Xi: „Nie pomagamy Iranowi” publicznie -🚢 przez Ormuz wczoraj tylko 9 statków - 🇮🇷 MSZ Iranu: USA znają warunki otwarcia Ormuz - 🚗chińskie auta zalewają 🇪🇺. UE chce ceł - 🏚️kredyty mieszkaniowe w USA już na 7% -🗳️🇺🇸 Weryfikacja list wyborców w USA - Facebook oszukiwał. Skandal Cambridge Analytica -⚛️🇸🇦 USA pomaga Saudom budować atom -🛡️🇹🇷🇵🇰🇸🇦 test paktu Turcja–Pakistan–Saudowie: atak na jednego = atak na wszystkich -🚀🇸🇦 Rijad zestrzelił 6 rakiet z Jemenu -💧🇵🇰 Pakistan: ingerencja w rzkę Indus = akt wojny -🍟Rosja 2x atak na magazyn McDonald w Kijowie - 🇪🇹 Etiopia: wojna domowa, zajęte lotniska - 🇾🇪 Jemen wzywa do mobilizacji przeciw Huti -🛢️🇮🇶 Irak wozi paliwo do Syrii drogą lądową - 🚢Huti: statki z Europy są chronione. - ⚒️strajki w kopalni miedzi Escondida w Chile - 🇩🇪 Bundestag: zgoda na ulgę paliwową - 🇹🇼 Tajwan w strachu po wizycie Xi u Trumpa - 🐇Dzień Królika ( Ruscy uczeni skrzyżowali królika z kretem. Zwierzątko jest całkowicie ślepe, ale jak już kogoś wymaca🙃) #świat #Polska #wiadomości
Największą bolączką obecnego systemu w Polsce nie są nawet słabi doktoranci, bo takich znajdzie się w każdym kraju, ale kompletny brak odpowiedzialności promotora za wypuszczenie kolejnej osoby bez dogłębnego wprowadzenia merytorycznego, warsztatowego i kontroli samej rozprawy doktorskiej. Nie mam złudzeń, że promotor powinien posiadać absolutnie całą wiedzę wszechświata i wyłapywać każdy przepisany fragment, ale niektóre rozprawy aż same się proszą, aby nieco bardziej podłubać, wyrywkowo posprawdzać niektóre przypisy, a w ostateczności nawet umówić się z doktorantem na rozmowę w cztery oczy i zapytać wprost: “Czy jest coś, o czym powinienem wiedzieć w tym momencie i co jeszcze da się naprawić?”. Życie było dla mnie o tyle łaskawe, że mój polski promotor, prof. Górnicki, nigdy nie właził mi z butami z doktorat, ale widział, że muszę jechać do Japonii, aby napisać coś prawdziwie naukowego. A nawet nie mając fizycznej możliwości sprawdzenia moich analiz z japońskich tekstów źródłowych, ustaw i opracowań, dokładnie przeczytał mój pierwszy draft i zaproponował szereg wartościowych poprawek. Miałem już wtedy relatywnie spore doświadczenie w pisaniu, ale szczerze powiedziawszy to też brakowało mi naukowego sznytu. Były prawidłowe metody, aparat pojęciowy, warsztat, pytania badawcze, no ale właśnie… nie umiałem dobitnie podkreślić tezy. Gdzieś tam przewijało się to we wstępie i zakończeniu, ale gdybym tego nie poprawił według jego zaleceń, możliwie że też musiałbym się dzisiaj tłumaczyć. A z pewnością nie wydałbym swojej rozprawy w Leiden University Press. Na przysłowiową “drugą nóżkę” miałem japońskiego promotora, tu na miejscu w Tokio, który o ile nie był specjalistą w moim temacie, przydzielił mi dwóch wspaniałych młodszych profesorów. Każdy z nich mocno pokreślił mi fragmenty analityczne, które dodatkowo prezentowałem co dwa tygodnie. No i tak minęły dwa lata… Żeby było śmieszniej, to gdy złożyłem doktorat jako propozycję książkową do Leiden, to wydawca zatrudnił dwóch innych recenzentów zewnętrznych ze Stanów z doświadczeniem zawodowym i naukowym z japońskiego prawa i dopiero na podstawie ich rekomendacji, zdecydował się wydać pracę, oczywiście po ponad dwóch miesiącach prac redakcyjnych i polerowania tekstu. Wniosek jest taki, że gdybym nie miał nad sobą ludzi i procedur krajów cywilizowanych naukowo, mój doktorat byłby co najwyżej przeciętny. Mimo, że od zawsze walczę z odtwórczością, sama świadomość nie jest wystarczająca, aby przejść przez pewne etapy bez kontroli i nadzoru. U nas w Polsce tymczasem tego zwyczajnie nie ma. Nie mówię, że zawsze i wszędzie, bo to byłoby niesprawiedliwe, ale systemowa bylejakość i brak odpowiedzialności promotora dokładnie tworzą takie historie, jakich jesteśmy ostatnio świadkami. #Nauka #Doktorat #Edukacja
Nowe zarzuty wobec doktoratu Jakuba Wiecha. OSW pokazał porównanie fragmentów i zawiadomił Uniwersytet Warszawski. https://t.co/WMtkH5KfaN #doktorat #UniwersytetWarszawski #JakubWiech
@jakubwiech Żadnego słowa "przepraszam", jakiejkolwiek skruchy. Chłop chciał z częściowo splagiatowaną pracą przejść przez doktorat a za porażkę obwinia wszystkich tylko nie siebie. Mili Państwo, zasadnym jest postawienie pytania: co jest większe: ego Jakuba Wiecha, czy emisje CO2 Chin? #plagiat #doktorat #ego
Ośrodek studiów Wschodnich potwierdza: przynajmniej 2,5% pracy doktorskiej Wiecha zostało napisane profesjonalnie 🤣🤣🤣🤣 https://t.co/MnGeCO5XAs #praca #doktorat #studia
@OSW_pl @jakubwiech @UniWarszawski Po raz pierwszy informacje o potencjalnym plagiacie w pracy doktorskiej mgr Jakuba Wiecha z artykułów OSW zamieścił... kto??? No kto? 😁 https://t.co/gYwcTilJAm #plagiat #doktorat #edukacja
Dostaję masę pytań w komentarzach, dlaczego nie były analizowane prace doktorskie Sławomira Mentzena, Patryka Jakiego, Jacka Bartosiaka, innych doktorów. Nie będę się odnosić do tych pojedynczych zaczepek, odpowiem zbiorowo w tym poście. Państwo chyba nie zdajecie sprawy ile uwagi zaprząta odnoszenie się do komentarzy na temat tego doktoratu. To nie są tylko tweety, komentarze pod nimi, ale również rozmowy telefoniczne, maile, wiadomości prywatne na X. Mam nadzieję, że całe to zamieszanie w kontekście tej pracy, wzruszy również trochę uczelniami, promotorami czy recenzentami. Wiedza, logika nie są dostępne i zarezerwowane wyłącznie dla osób z tytułami naukowymi. Każdy ma prawo zweryfikować tezy ludzi, którzy są aktywni w przestrzeni publicznej. Na tym polega wolność słowa, wolność wypowiedzi. Dlatego odpowiadając, jeśli czujecie potrzebę przeprowadzenia analizy czyjegoś doktoratu, zachęcam do przejścia takiej ścieżki, wykonania takiej analizy lub zlecenia jej komercyjnie podmiotowi, który zajmuje się takimi sprawami. #WolnośćSłowa #Edukacja #Nauka
Cała ta drama z doktoratem Jakuba Wiecha niestety jest kolejnym dowodem na to, że polska nauka zżerana jest od środka problemami organizacyjnymi i funkcjonalnymi, których w żaden sposób nie idzie rozwiązać jedynie postulatem „dofinansowania”. Według wiedzy na dzień dzisiejszy możemy już zidentyfikować następujące problemy: - Doktorant był źle prowadzony przez promotora. - Doktorant nie został należycie zapoznany z metodologią pracy naukowej i nie wypracował przez lata krytycznego warsztatu badawczego. - Doktorat przeszedł przez system antyplagiatowy, mimo że ma mocno wątpliwe fragmenty. - Recenzenci byli nad wyraz optymistyczni i nie pokazali widocznych na pierwszy rzut oka wad rozprawy; nie po to, aby ją „uwalić”, ale sprawiedliwie ocenić. - Prawdziwa próba weryfikacji doktoratu, która też wymaga kontroli, została sporządzona w dużej mierze przez model AI, a nie człowieka, który dogłębnie przeczytał rozprawę i ją rozumie jako naukowiec. - Doktorant był maglowany 6h (sic!) na obronie, aby czterech członków komisji, czyli względna większość, wstrzymało się taktycznie od głosu (sic!). - Podczas obrony dochodzi do serii skandalicznych wpisów jakiegoś frustrata na X, który o ile ma nawet prawo prywatnie nienawidzić Jakuba Wiecha, tak jego obecność na tym wydarzeniu jest cyrkiem dla małp a nie rzetelną próbą naukowej debaty. - Ostateczna decyzja o nadaniu stopnia naukowego zostanie podjęta w kuluarach naukowych i niezależnie od prób ujawnienia szczegółów, będzie już na zawsze budziła poważne kontrowersje; nie bez przyczyny. Najgorsze jednak jest to, że większość ludzi ma w dupie poziom nauki i doktoratów, naukowcy w Polsce o tym doskonale wiedzą, dlatego powstał taki system, którego funkcje kontrolne działają z czystego przypadku albo jako element gry personalnej. Jeśli to nie jest bantustan w sercu Europy, to powiedzcie mi co nim jest. #nauka #doktorat #Polska