BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Obywatele
rzep 2h

Piękny przykład jak działa ruska propaganda. Z pozoru neutralne konto wrzucające na codzień różne angażujące treści, które budują mu zasięgi, pomiędzy to regularnie wsiewa manipulacje prosto z Kremla. W Polsce mieszka 1.5 miliona Ukraińców i jakieś 15 tysięcy Rosjan, czyli 100 x mniej. Przekładając to na liczbę podejrzanych o przestępstwa wg tej statystyki: Obywatele Ukrainy: 0.71% Obywatele Rosji: 1.4% #Propaganda #Ukraina #Rosja

To jest jakiś absurd. Paulina Hennig-Kloska postanowiła wydać 700 000 złotych na promocję sukcesu systemu kaucyjnego w mediach. - Zapaść służby zdrowia - Rekordowy deficyt budżetowy - Rekordowo niskie wydatki na naukę i rozwój - Stagnacja wielkich inwestycji Zwykli obywatele cierpią, a władza robi sobie z nas żarty. #absurd #wydatki #władza

Due to this incident, the police detained a 46-year-old foreigner. As unofficially established by reporters from the halogorlice info portal, the attacker is a citizen of Ukraine. The man was under the influence of alcohol and is being held at the District Police Headquarters in Gorlice. (translated)

Minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt ogłosił w sobotnim wywiadzie, że kraj znajduje się w stanie podwyższonej gotowości z powodu realnego ryzyka ataków terrorystycznych, wskazując na potencjalne cele takie jak infrastruktura, instytucje państwowe i obywatele, oraz apelując o wzmożoną czujność społeczeństwa. #Niemcy #zagrożenie #terroryzm

Niemcy w stanie podwyższonej gotowości. Minister ostrzega

Niemcy podniosły stopień zagrożenia atakiem terrorystycznym do wysokiego, z uwagi na rosnącą liczbę sygnałów wywiadowczych, pomimo braku konkretnego zagrożenia, a minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt wskazał na potencjalne cele, takie jak infrastruktura, instytucje państwowe i obywatele Niemiec. #zagrożenieterrorystyczne #Niemcy #państwoislamskie

Niemcy podnoszą alarm. Zagrożenie terrorystyczne rośnie

Sylwia Gregorczyk-Abram has consistently defended the rule of law and civil rights for years. Her selection is great news for citizens. For everyone expecting an independent Ombudsman. The Sejm is in favor, just waiting for the Senate. (translated)

W pierwszej połowie roku obywatele Ukrainy zgłosili w Polsce 180 przestępstw z nienawiści, co stanowi 30-proc. wzrost w porównaniu z poprzednim rokiem, a według prognoz liczba ta może do grudnia osiągnąć rekordowe 360 przypadków, w związku z rosnącą falą agresji i hejtu wobec Ukraińców, której przyczyny mogą obejmować działania rosyjskich trolli internetowych oraz polityczną retorykę. #przemoc #nienawiść #Ukraina

Ponad 180 zgłoszeń od Ukraińców. Lawinowy wzrost ataków w Polsce

Niektórym ludziom wystarczy dać mówić - część kolejna... Katarzyna Kotula, rządowa pełnomocniczka do spraw równości, opowiedziała w Polsat News, jak Lewica rozumie równość. Równy wiek emerytalny kobiet i mężczyzn? Owszem, „trzeba rozmawiać”. Ale od razu wiadomo, że żadnej zmiany nie będzie. Dlaczego mężczyźni mają pracować pięć lat dłużej? Bo kobiety statystycznie więcej sprzątają i zajmują się domem. Ciekawe czy badanie obejmowało pary jednopłciowe i rolę w domu... Czyli samotny ojciec wychowujący dzieci ma pracować do 65. roku życia, a bezdzietna kobieta może przejść na emeryturę w wieku 60 lat, ponieważ… inne kobiety częściej odkurzają. Równość według Lewicy: odpowiedzialność zbiorowa według płci. Brawo 👏 Potem było jeszcze ciekawiej. Pani pełnomocniczka oznajmiła, że projekt ustawy o pieczy współdzielonej jest już dostępny i „po konsultacjach społecznych”. Cóż szkodzi skłamać. Tylko że publicznie nie ma tekstu projektu. Nie ma uzasadnienia, OSR, tabeli uwag ani raportu z konsultacji. Są założenia wpisane do wykazu prac rządu i roboczy dokument rozsyłany wybranym instytucjom. To bardzo nowoczesne konsultacje społeczne - społeczeństwo nie może zobaczyć dokumentu, który podobno już skonsultowało. Na koniec pełnomocniczka do spraw równości wyjaśniła, że sądy częściej powierzają dzieci matkom, bo zawód sędziego rodzinnego jest sfeminizowany. Kobiety-sędzie mają więc przyznawać dzieci kobietom „z defaultu”, często „nie patrząc na dobro dziecka”. Czyli wie o tym i jako pełnomocnik nic nie robi. Gdyby podobne uogólnienie dotyczyło kobiet w innym zawodzie, Lewica mówiłaby o seksizmie. Kiedy mówi je pełnomocniczka do spraw równości, nazywa się to najwyraźniej polityką rządu. W jednym wywiadzie usłyszeliśmy więc, że: – o równości trzeba rozmawiać, ale nie należy jej wprowadzać; – mężczyźni mają pracować dłużej, bo statystycznie mniej sprzątają; – istnieje projekt, którego obywatele nie mogą przeczytać; – odbyły się konsultacje, których rezultatów nie pokazano; – kobiety-sędzie kierują się płcią, a nie dobrem dziecka. To nie była obrona równości. To był pokaz unikania odpowiedzialności, podwójnych standardów i stereotypów płciowych. Pełnomocniczka do spraw równości powinna walczyć z dyskryminacją niezależnie od tego, której płci ona dotyczy. Nie wymyślać coraz bardziej absurdalnych powodów, dla których nierówność wobec mężczyzn ma pozostać nierównością. #Równość #Emerytura #Dyskryminacja

10 lipca, około godziny 14.30, w kwiaciarni przy al. Grunwaldzkiej w Gdańsku doszło do zdarzenia, którym zajmuje się policjs. Właścicielką sklepu jest 47-letnia Polka urodzona na Białorusi, mieszkająca w Gdańsku od 2019 roku. Według jej relacji starsza klientka zaczęła krytykować oferowane kwiaty, określając je jako "ukraińskie", "złe" i zgniłe. Następnie miała przejść do wyzwisk oraz żądania, by właścicielka "wynosiła się na Ukrainę". Gdy kobieta próbowała nagrać odchodzącą pare telefonem, towarzyszący klientce mężczyzna miał ją zaatakować: chwycić za rękę, wykręcać dłoń, próbować odebrać telefon, uszkodzić urządzenie i uderzyć ją w twarz. Pokrzywdzona mówi o zwichniętej ręce, bólu i szoku. Policja potwierdziła, że otrzymała zgłoszenie dotyczące zdarzenia w tej kwiaciarni. Funkcjonariusze ustalili, że doszło do konfliktu między właścicielką a nieznaną kobietą i mężczyzną, a mężczyzna miał popychać 47-latkę i wykręcać jej ręce. Para oddaliła się przed przyjazdem patrolu. Zabezpieczono nagranie z telefonu, przyjęto zawiadomienie i prowadzone są czynności w kierunku naruszenia nietykalności cielesnej. Na obecnym etapie nie ma jeszcze informacji o zatrzymaniu sprawców ani o przedstawieniu zarzutów. Dlatego należy mówić precyzyjnie: część okoliczności została potwierdzona przez policję, pozostałe wynikają z relacji pokrzydzonej i wymagają procesowej weryfikacji. Nie ma przy tym znaczenia, czy napastnicy pomylili Białorusinkę z Ukrainką. Właśnie ten szczegół pokazuje istotę zdarzenia. Nie interesował ich człowiek, jego obywatelstwo ani życiorys. Wystarczył akcent i przypisane pochodzenie, aby uznać, że wolno go obrażać, wypędzać i poniżać. Uprzedzę również przewidywalny zarzut. Tak, obywatele Ukrainy także popełniają przestępstwa wobec Polaków. Każdy taki czyn powinien być ścigany i ukarany. Odpowiedzialność karna jest jednak indywidualna. Czyn jednego Ukraińca nie przechodzi na przypadkową kobietę prowadzącą kwiaciarnię, tak samo jak przestępstwo jednego Polaka nie obciąża wszystkich Polaków. To nie jest opowieść o złych Polakach i dobrych cudzoziemcach. To jest sprawa granicy, której nie wolno przekraczac: człowieka nie wolno poniżać ani atakować z powodu akcentu, narodowości rzeczywistej lub tylko przez kogoś przypisanej. I właśnie dlatego nie traktuję tego zdarzenia jako odosobnionego incydentu. Od kilku dni, pod przypadkowymi wpisami i w odpowiedziach kierowanych bezpośrednio do mnie, widzę ten sam mechanizm: żądanie zbiorowej odpowiedzialności, wezwania do wyjazdu, odmawianie ludziom prawa do szacunku ze względu na pochodzenie oraz próby usprawiedliwiania każdej krzywdy zdaniem: oni robią to samo Polakom. Nie, pzrestępstwo popełnione przez Ukraińca na Polaku nie daje nikomu prawa do poniżania przypadkowej Ukrainki, Białorusinki ani Polki mówiącej z obcym akcentem. Tak samo czyn jednego Polaka nie czyni wszystkich Polaków odpowiedzialnymi za jego zachowanie. Problem zaczyna się wtedy, gdy język zbiorowej pogardy przestaje budzić sprzeciw. Gdy "wynoś się do swojego kraju" staje się dopuszczalną odpowiedzią, a przemoc wobec człowieka zaczyna być oceniana nie według czynu, lecz według jego narodowości. Komentarze, które codziennie czytam, pokazują, że granica została już niebezpiecznie przesunięta. Najpierw odbiera się ludziom godność w słowach. Później ktoś uznaje, że wolno również wykręcić rękę, uderzyć albo zaatakować dziecko w autobusie. To nie dzieje się w próżni. Przemoc bardzo często zaczyna się znacznie wcześniej - od społecznego przyzwolenia na pogardę. #przemoc #nietykalność #szacunek

Onet.pl 5d

Obywatele Ukrainy protestowali przeciwko odwołaniu Mychajła Fedorowa z funkcji ministra obrony, co jest częścią większych zmian politycznych w kraju, a Fedorow oskarżył dowództwo armii o blokowanie reform oraz podział narodu zamiast skupienia się na pokonaniu Rosji. #Ukraina #WołodymyrZełenski #MychajłoFedorow

Ukraiński minister zabrał głos po dymisji. "Nie stawiałem warunku"

Nie, panie Bogucki. "Polacy" nie wybrali Karola Nawrockiego. Według oficjalnie ogłoszonego wyniku zagłosowało na niego 10,6 mln obywateli, na jego przeciwnika 10,2 mln, a ponad 8 mln uprawnionych w ogóle nie uczestniczyło w głosowaniu. Nawrocki nie otrzymał więc mandatu większości społeczeństwa, lecz minimalną przewagę wśród osób, które oddały ważny głos - przewagę wynoszącą niespełna 370 tys. głosów. Co więcej, nawet ten wynik nie został poddany pełnej, rzetelnej i transparentnej weryfikacji pomimo ujawnionych nieprawidłowości. Głosów nie przeliczono w sposób pozwalający definitywnie usunąć powstałe wątpliwości, a ważność wyboru stwierdziła Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych - organ, którego status jako niezależnego, bezstronnego i ustanowionego ustawą sądu został zakwestionowany w orzecznictwie europejskim. Art. 129 ust. 1 Konstytucji nie stanowi, że ważność wyboru Prezydenta stwierdza dowolna grupa osób nazwana przez ustawę "izbą Sądu Najwyższego". Konstytucja powierza to zadanie Sądowi Najwyższemu. W tej sprawie nie doszło zatem do niewadliwego konstytucyjnie potwierdzenia wyboru, lecz do zaprzysiężenia przeprowadzonego mimo zasadniczych i nierozstrzygniętych wad całej procedury. Karol Nawrocki nie ma więc ani mandatu większości społeczeństwa, ani niewadliwie potwierdzonego mandatu konstytucyjnego. Ma urząd objęty dzięki niewielkiej, niezweryfikowanej w pełni przewadze oraz uchwale organu, którego zdolność do wykonywania funkcji sądu została podważona. Najbardziej znamienne jest jednak to, że przedstawiciele PiS mówią dziś o "przebudzeniu Polaków", jak gdyby 10,6 mln wyborców dawało im prawo do przemawiania w imieniu niemal 30 mln uprawnionych obywateli. Nie daje. Polska nie jest własnością PiS, a obywatele, którzy głosowali inaczej albo nie głosowali wcale, nie przestali być Polakami tylko dlatego, że nie poparli waszego kandydata. Demokracja nie polega na tym, że zwycięzca niewielką przewagą ogłasza własnych wyborców narodem, a pozostałych obywateli usuwa z politycznego obrazu Polski. Nie ustrzegliście Polski przed katastrofą. Stworzyliście kryzys konstytucyjny, a następnie próbujecie przedstawić go jako triumf demokracji. To nie jest odpowiedzialność. To jest partyjne zawłaszczenie państwa, narodu i samego pojęcia demokratycznego mandatu. #Polska #demokracja #wybory

Coś bardzo niepokojącego dzieje się z praktyką polskiej prokuratury. Po zawiadomieniu Dariusza Mateckiego do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko płk. Adamowi Mazgule, obejmujący https://t.co/wO8AaJDRre. rzekome znieważenie osoby sprawującej urząd Prezydenta RP. Nie znamy jeszcze nawet pełnej treści wypowiedzi objętych oskarżeniem, ale Matecki już ogłasza swój sukces i zapowiada udział kierowanej przez siebie fundacji. Kilka dni wcześniej dowiedzieliśmy się o innym akcie oskarżenia: za grafikę z pytaniem „A Shrek gdzie?”. W tej sprawie prokuratura prowadziła postępowanie przez wiele miesięcy i powołała nawet biegłego z zakresu lingwistyki kryminalistycznej. Zdaniem uznanego karnisty w ogóle nie doszło tam do znieważenia, lecz do zwykłego żartu i dopuszczalnej satyry politycznej. Tymczasem obywatele od miesięcy składają zawiadomienia dotyczące znacznie poważniejszych wypowiedzi: podżegania do nienawiści, przypisywania odpowiedzialności całym grupom narodowościowym czy publicznego pochwalania śmierci człowieka. Sam składałem takie zawiadomienia, przedstawiając konkretne publikacje i zabezpieczone dowody. Wielokrotnie spotykałem się z przewlekłością, odmową wszczęcia albo zamykaniem spraw na wstępnym etapie. Po wpisie Dominika Tarczyńskiego „Dobra robota ICE! FAFO”, opublikowanym po zastrzeleniu człowieka, również zapowiedziano zawiadomienie do prokuratury. Wpis potępił nawet Minister Sprawiedliwości. Gdzie jest wynik tego postępowania? Jakie wykonano czynności? Nie twierdzę bez znajomości akt, że płk Mazguła nie może odpowiadać za żadne słowo ani że każde zawiadomienie przeciwko politykowi PiS musi zakończyć się oskarżeniem. Pytam jednak o rzecz elementarną: według jakiej hierarchii prokuratura uznaje internetowy żart i ostrą krytykę polityczną za sprawy wymagające aktu oskarżenia, podczas gdy znacznie poważniejsze materiały miesiącami nie prowadzą do widocznych rozstrzygnięć? Prawo nie może działać sprawniej wtedy, gdy zawiadomienie składa Dariusz Matecki, a przedmiotem krytyki jest Nawrocki. Taka praktyka — nawet jeśli ktoś potrafi ją formalnie wytłumaczyć w każdej pojedynczej sprawie — tworzy obraz selektywności i niszczy zaufanie do prokuratury. Oczekuję od Prokuratury Krajowej jasnego wyjaśnienia tych różnic. Nie politycznych deklaracji, lecz dat, kwalifikacji prawnych, wykonanych czynności i powodów podejmowanych decyzji. @PK_GOV_PL @w_zurek @amazgula @DariuszMatecki #Polska #Prawo #Prokuratura

You undermine the principles of the state's system, I believe that one day citizens will say enough! Judges are supposed to be independent, but that does not mean they are not subject to any administrative control, that as a caste, they are only accountable before God! (translated)

Nowo powstałe konsorcjum Bliksem EXO, w skład którego wchodzą czołowe firmy z branży obronnej, planuje opracować system przechwytujący rakiety balistyczne średniego i pośredniego zasięgu poza atmosferą, a lider projektu, Michał Kokorich, wcześniej związany z rosyjskim sektorem kosmicznym, przeniósł działalność do Europy po wojnie w Ukrainie i zrzekł się rosyjskiego obywatelstwa, stając się obywatelem Grenady. #BliksemEXO #przemysłobronny #Destinus

Był Rosjaninem, zbuduje europejski system przechwytujący rakiety balistyczne
Onet.pl 7d

Niemiecki sąd skazał rodziców z ruchu Obywateli Rzeszy za nieumyślne spowodowanie śmierci swojego dwuletniego syna, który zmarł z powodu problemów z drogami oddechowymi, ponieważ nie zgłosili go do lekarza i leczyli go jedynie olejkami eterycznymi. #ObywateleRzeszy #zdrowie #niedopatrzenie

Nie wierzyli w lekarzy, ich dziecko zmarło. Niemiecki sąd wydał wyrok

Amerykańscy obywatele przebywający w Demokratycznej Republice Konga nie mogą wrócić do USA bezpośrednio, ponieważ muszą najpierw przejść 21-dniową kwarantannę w kraju trzecim, z powodu obaw o rozprzestrzenienie się wirusa Ebola, który zabił już ponad 700 osób. #Ebola #DRKongo #podróże

USA nie pozwalają Amerykanom wracać do kraju z DR Konga z obawy przed Ebolą

🇺🇦🇷🇺🇪🇺 Obywatele Ukrainy, by wjechać do Polski oraz innych państw UE i zostać objęci ochroną tymczasową, będą musieli posiadać zaświadczenie, że są wyłączeni z mobilizacji w swoim kraju. Dotyczy to także kobiet - ustaliła @rzeczpospolita #Ukraina #Polska #UE

Return in the EU's migration policy? 🇺🇦 The European Commission is preparing changes under which only those Ukrainian citizens who provide a certificate stating they are not subject to mobilization in their country will be able to receive temporary protection in the EU. Just recently, such solutions... (translated)

Apel do fajnopolaków Szkoda kurwa że się tak nie wstawiacie gdy atakowane są polskie dzieci czy obywatele. Wtedy wszyscy głowy w piasek i mordy macie w kubłach. Co do typa który obrażał dziecko, to idioci zawsze byli, są i będą. Teraz na kolana i możecie dalej się samobiczować #Polska #Dzieci #Społeczeństwo

Na autostradzie w stanie Jalisco doszło do tragicznego karambolu z udziałem co najmniej ośmiu pojazdów, w wyniku którego zginęło przynajmniej 10 osób, w tym dwoje dzieci, a 10 innych, w tym funkcjonariusze Gwardii Narodowej i obywatele USA, odniosło poważne obrażenia. #Wypadek #Jalisco #Karambol

Auta stanęły w płomieniach. Awaria ciężarówki doprowadziła do dramatu na autostradzie