Wstyd. Europoseł Lewicy, który chętnie mówi o równości i szacunku, sam sięga po ageizm, wyśmiewanie cielesności i najbardziej prymitywne stereotypy płciowe. Włosy, samochód, wiek, męskość, poglądy. Hejt pierwsza klasa, tylko opakowany w moralizatorski żarcik. Nie bronię przekraczania prędkości. Za złamanie przepisów należy ponieść konsekwencje. Ale czym innym jest krytyka wykroczenia, a czym innym wyśmiewanie wyglądu i mężczyzn w średnim wieku. Serio, tak wygląda lewicowa walka ze stereotypami? Stereotyp jest zły tylko wtedy, kiedy dotyczy odpowiednio wybranej grupy? Równość kończy się tam, gdzie zaczyna się polityczny przeciwnik? #Równość #Stereotypy #Hejt







