Panie Nawrocki, problem nie polega na tym, że ktoś nie zna historii. Problem polega na tym, że osoba sprawująca najwyższy urząd w państwie powinna wiedzieć, że jej słowa nie są prywatną pogawędką przy stole. Prezydent Rzeczypospolitej musi ważyć słowa. Zwłaszcza kiedy mówi o integralności terytorialnej państwa. 87 lat temu straciliśmy terytorium- to zdanie historyczne. " Możemy utracić terytorium" - to komunikat odnoszący się również do teraźniejszości i przyszłości. Nie można najpierw powiedzieć czegoś nieprecyzyjnie, a później zarzucać odbiorcom, że źle to zrozumieli. Na tym poziomie odpowiedzialności trzeba najpierw pomyśleć, co się mówi. Dopiero potem mówić. Urząd Prezydenta RP wymaga precyzji, powagi i odpowiedzialności za każde publiczne słowo - szczególnie dotyczące granic i bezpieczeństwa państwa. Panie historyku. #Polska #Prezydent #Historia




