Jeszcze raz ktoś bezmyślnie rzuci hasło o konieczności "zwiększenia podaży" na rynku mieszkań to chyba pojadę do niego osobiście i dostanie mokrą ścierką w potylicę, no XD 1. Budujemy NAJWIĘCEJ per capita w Unii Europejskiej. Więcej buduje (w liczbach bezwzględnych) tylko Francja. 2. Deweloperzy mają NAJWIĘKSZĄ gotową ofertę, odkąd istnieją w tym kraju deweloperzy. A ponieważ przed 1989 rokiem nie istnieli - to największą od Mieszka I. 3. Na wtórnym prawdopodobnie jest najwięcej mieszkań na sprzedaż ever. Chociaż tutaj trudno o dokładne statsy, bo grupa otodom mocno podniosła ceny ogłoszeń i pościągano wieloletnie kiszeniaki oraz duplikaty. Podaż jest problemem w tym sensie, że rynek w top 7 został zalany przed kawalerkomaty, patodeweloperkę i inny paździerz. Więc trzeba założyć deweloperom imadło i DORĘCIĆ ŚRUBĘ. A właściwym problemem jest POPYT i jego struktura. Rentierzy, kolekcjonerzy, airbnb. To, że pierwotnego 70% na takiej Woli idzie pod krótki najem, że 2/3 transakcji w top 7 to "pod najem" albo betonowa lokata. Rynek jest totalnie rozwalony, bo mieszkania służą do spekulacji, tezauryzacji, rentierki, "dla dzieci" - no dosłownie do wszystkiego tylko nie do skandaliczego w nich mieszkania XD Dziękuję za uwagę, życzę wszystkim udanej soboty. #nieruchomości #rynekmieszkaniowy #deweloperzy







