BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Traktat

W artykule omówiono wyzwania w aktualizacji polsko-niemieckiego traktatu o przyjaźni z 1989 roku w kontekście współczesnych napięć geopolitycznych, zagrożenia ze strony Rosji oraz populistycznej propagandy, podkreślając znaczenie dalszej współpracy obu krajów dla stabilności w regionie. #HistoriaPolski #RelacjePolskaNiemcy #Geopolityka

O naprawianiu relacji między Polakami i Niemcami

Gdzie jest napisane, że Polska przekazała w traktatach organom UE kompetencję w zakresie sądownictwa? Konkretnie. W którym miejscu jest to w Traktatach, bo w art. 3 i 4 TfUE ma Pan enumeratywnie wyszczególnione kompetencje i materię przekazane UE (wyłączne i dzielone). W art. 4 TUE jest wprost: „Zgodnie z art. 5 wszelkie kompetencje nieprzyznane Unii w Traktach należą do państw członkowskich”. A art. 5 wprost ustanawia zasadę przyznania. UE ma wyłącznie kompetencje w materiach przezwanych przez państwo członkowie. I kropka. I niech Pan nie opowiada o jakimś „duchu traktatów”, o art. 2 TUE, który jest przepisem ogólnym z listą życzeń o „poszanowaniu godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji itp”. Sprawa jest prosta i oczywista: NIGDY kwestia sądownictwa nie była przekazana do regulacji na poziomie UE. Jest materia stricte kontynuacyjną, a to Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej (art. 8 Konstytucji). A czytając Traktaty, to warto przypomnieć, że jest taki art. 4 ust. 2 TUE, w którym Unia zobowiązała się do szanowania „tożsamości narodowej” z podstawowymi strukturami politycznymi czy konstytucyjnymi. Więc tak: TSUE nie ma nic do polskiego sądownictwa, a Państwo wprowadzacie opinię publiczną w błąd i działacie na szkodę suwerenności Rzeczypospolitej Polskiej akceptując uzurpację organów unijnych za poklepanie po plecach w Strasburgu i Brukseli. #Polska #UE #prawo

Fakt znany dość powszechnie: TSUE nie ma kompetencji do wypowiadania się w materii, w której suwerenne państwa członkowskie nie przekazały organom Unii Europejskiej kompetencji w określonych sprawach (np. sądownictwo). To, że TSUE uważa inaczej i nagle od 2018 r. sobie zaczęła orzekać w materii nieprzekazanej (vide wyrok TSUE C-64/16 w sprawie portugalskiej), nie zmienia treści traktatów. Tego rodzaju „rozpychanie się łokciami” przez instytucje unijne wywołują w państwach członkowskich efekt odwrotny od zamierzonego - wzrost popularności partii suwerennościowych oraz inflacja orzecznictwa luksemburskiego. Poza tym orzecznictwo TSUE nie jest źródłem prawa w Polsce zgodnie z naszą Konstytucją, a to ustawa zasadnicza rozstrzyga w materii ustrojowej jaką jest władza sądownicza. #TSUE #prawo #UniaEuropejska

Piegziu 7d

Esencja klapek na oczach i urażonej dumy narodowej, która w tym przypadku nie prowadzi do nikąd. Przypomnę: delikatnie sprostowałem, że o ile sowiecka aneksja Litwy była niezgodna z prawem międzynarodowym, tak późniejsze fakty i działania aliantów oraz innych państw postronnych doprowadziły do uznania stanu faktycznego (czyli dominacji Moskwy nad Bałtami) jako obowiązującego porządku światowego, którego nikt nie zamierza podważać w imię legalności per se. Poza tym, zgodnie z teorią prawa międzynarodowego, kluczowe w tym aspekcie wydaje się uznanie, które zmierzało w stronę porzucenia Bałtów na rzecz relacji z Moskwą. Odpowiedź jaką dostaję: każdy widzi. Nie spodziewałem się, że moje słowa zostaną odebrane jako usprawiedliwianie Sowietów, tym bardziej, że podkreślałem wiele razy sympatię wobec Bałtów. Ale wystarczy jeden niewygodny obiektywnie fakt (bo to nie jest moja interpretacja), aby dostać lepę na ryj od urażonego Litwina. Zero dyskusji. Po prostu scancellowanie i zrobienie ze mnie potwora. Pod tym względem niestety odnoszę wrażenie, że wielu Bałtów czy Ukraińców ma poważny problem mentalny. Zrozumieć, że historia ich krajów nie jest bańką dmuchaną przez jeden ośrodek, tylko funkcjonuje w szerszej konfiguracji i perspektywie. Jako Polak mogę z całą pewnością powiedzieć, że rozbiory były bezprawne. Bo były. Pogwałciły praktycznie wszystkie umowy międzynarodowe i ówczesne normy prawa międzynarodowego. Ale co z tego jak w 1815 likwidację Rzeczpospolitej zalegalizował traktat wiedeński. A do tego późniejsza praktyka i relacje międzynarodowe pokazały, że sprawa polska została tak naprawdę zredukowana do rosyjskiego problemu wewnętrznego, a Polaków krytykowano za kolejne bezprawne zrywy przeciwko porządkowi europejskiemu. Czy mogę się gniewać na rzeczywistość? Mogę. Czy mogę wyzywać Anglików, Francuzów czy nawet Japończyków, że nie potępiają obecnie Rosji i Niemiec za rozbiory? Mogę. Tylko co to w zasadzie da? Szerszy obraz międzynarodowy jest taki, że dopóki nie masz na poparcie swoich tez faktycznego wsparcia, za którym idą konkretne czyny i zmiana sytuacji prawnej, to możesz sfiksować się na swojej krzywdzie. Ale to i tak nic nie da. Mój wpis nie ma na celu “legalizowania” zaboru Bałtów czy Rzeczpospolitej, ale pokazania, że stosunki i prawo międzynarodowe rządzą się innymi zasadami niż “słuszność” albo “uczucia narodowe”. To wielki ocean, po którym można pływać w wiele stron, a i tak najistotniejsze jest, aby znaleźć się z wiatrem po stronie tych, którzy decydują o przyszłości. Bo niestety rzeczywistość jest tak zaprogramowana, że nie ma złotych kalesonów w nagrodę za “rację”. Rzeczywistość jest brutalna i pokazuje, że im więcej państw uznaje coś za naturalny stan, tym szybciej zyskuje on znamiona legalności. Lekcję tę jeszcze boleśnie przerobią Ukraińcy. Nie życzę tego z całego serca Litwinom. Dlatego naprawdę opamiętajcie się w swoim waleniu cepem na oślep. #polityka #prawo #historia

Czekam na ustawę ratyfikującą traktat polsko-brytyjski. Naprawdę nie byłbym zdziwiony, gdyby prezydent zawetował tę ustawę.

Nowe pole konfliktu prezydenta z rządem? Dziubka: będzie awantura
www.onet.pl
Onet.pl 7d

W artykule omawiana jest zaostrzająca się korespondencja między prezydentem Karolem Nawrockim a rządem w kontekście ratyfikacji traktatu polsko-brytyjskiego, z przewidywaniem, że Nawrocki może wettekować ustawę z powodu braku wcześniejszego zapoznania się z jej treścią, co mogłoby doprowadzić do bezprecedensowego konfliktu politycznego. #Polityka #Traktat #KarolNawrocki

Nowe pole konfliktu prezydenta z rządem? Dziubka: będzie awantura

Lekkere dag gehad, vanaf vanochtend 7 u in de tuin gewerkt, terrassen gefixt, de grote container gevuld met oude te lang bewaarde troep uit alle hoeken vh huis, dus flink ontspullen! Peentjes zweten vandaag maar wel ‘n voldaan gevoel. En nu ‘n traktatie voor mezelf! 🎉 https://t.co/Mu0PDMBCwK #Tuin #Ontspullen #Zomergevoel

Australia i Fidżi podpisały nowy traktat obronny, Sojusz Oceanu Pokoju, w odpowiedzi na rosnące wpływy Chin w rejonie Pacyfiku, a Nowa Zelandia rozważa przystąpienie do tego sojuszu. #SojuszObronny #Pacyfik #Chiny

Na Pacyfiku tworzy się nowy sojusz wojskowy. W tle obawy przed Chinami
Onet.pl 2w

Szczyt NATO w Ankarze, zaplanowany na 7-8 lipca, będzie kluczowym testem dla zobowiązań sojuszu, w tym potwierdzeniem zaangażowania do przeznaczania 5% PKB na obronność, zatwierdzeniem 70 miliardów euro pomocy wojskowej dla Ukrainy oraz przywiązaniem do artykułu 5. Traktatu Północnoatlantyckiego, a także dyskusjami na temat produkcji broni i strategii wobec Iranu. #NATO #obronność #Ukraina

Pięć rzeczy, które może zmienić szczyt NATO w Ankarze [WYJAŚNIAMY]

Ukraińcy absolutnie nic nie ogarniają. Zrozum, kmiotku, że przyjęcie nowego państwa do UE to jest nie tylko sprawa różnych głosowań w organach unii, ale przede wszystkim ratyfikacja traktatu akcesyjnego przez wszystkich członków. Jeżeli choćby jeden kraj (np. Polska, Węgry, Słowacja) nie przegłosowuje tego w swoim parlamencie (albo przegłosuje, ale prezydent nie podpisze) - nigdy nie wejdziecie do UE. Czyli już wiecie, że to nigdy nie nastąpi. Do widzenia. #Ukraina #UE #Polityka

Chiny przeprowadziły test rakietowy z okrętu podwodnego, co spotkało się z ostrą krytyką Australii, Japonii i Nowej Zelandii, które uznały te działania za destabilizujące w kontekście rosnącej militarnej aktywności Chin w regionie, zwłaszcza w związku z nowym strategicznym traktatem obronnym Australii i Fidżi. #PróbaRakietowa #Chiny #Bezpieczeństwo

Chiny wystrzeliły pocisk rakietowy z okrętu podwodnego

Dzięki nowoczesnym technologiom, w tym rentgenowi i sztucznej inteligencji, po raz pierwszy w historii udało się w pełni odczytać tekst zwoju papirusowego oznaczonego numerem PHerc. 1667 z Herkulanum, który zawiera stoicki traktat o etyce datowany na II wiek p.n.e., co otwiera nowe możliwości w badaniach nad starożytną literaturą i filozofią. #Pompeje #WulkanWezuwiusz #ZwojeHerkulanum

Rentgen i AI ożywiły historię. Pierwszy zwój z Herkulanum odczytany
1 Star 2w

To jest jednak dramat... Członkiem rządu, wiceministrem w newralgicznym resorcie - obrony - została osoba dla której Ukraina jest "najważniejszym sojusznikiem Polski"... Zacząć wypada od tego, że Polskę i Ukrainę nie łączą w ogóle relacje sojusznicze. My Ukrainie słusznie pomagamy w jej walce z Rosją - we własnym, dobrze pojętym interesie. Ale określenie "sojusznik" pochodzi od terminu "sojusz" - czyli umowy (traktatu) między państwami o wzajemnej pomocy i współpracy militarnej. Jest to więc termin i instrument prawny, który określałby też rolę Polski w obecnym konflikcie. Ale Polska żadnego traktatu sojuszniczego z Ukrainą nie zawierała. Ma wobec Kijowa dokładne zero zobowiązań. Co zaś najważniejsze - formalnie w stanie wojny z Rosją nie jest i być nie chce!!! Wokół tego stanowiska mamy chyba akurat konsensus. Wobec Ukrainy zajmujemy więc postawę bardzo życzliwej neutralności - ale na Boga - nie sojuszniczą. Nawet jeśli jednak przyjąć, że Pani minister tak się powiedziało (choć zważywszy na funkcję rządową - nie powinno się jej to "zdarzać") - i miała na myśli relację funkcjonalną, a nie prawną - a więc tylko pomoc płynącą przez Polskę na Ukrainę - to jakim cudem jej się ubzdurało, że jest to dla Polski NAJWAŻNIEJSZA relacja sojusznicza? SERIO? "Najważniejsza"? Co to jest w ogóle za bzdura? #Polska #Ukraina #Bezpieczeństwo

Złoty pierścień z diamentem, należący do króla Zygmunta I Starego i zrabowany przez Niemców podczas II wojny światowej, powrócił do Muzeum Czartoryskich w Krakowie, gdzie od czwartku jest dostępny dla zwiedzających w ramach obchodów 35. rocznicy traktatu o dobrym sąsiedztwie między Polską a Niemcami. #ZygmuntStary #Czartoryskich #restytucja

Został zrabowany podczas wojny. Królewski skarb wrócił do Polski

Watykan, najmniejsze państwo świata o powierzchni 0,44 km² i populacji poniżej 1000 mieszkańców, jest duchowym centrum chrześcijaństwa, gdzie znajdują się ważne zabytki, takie jak Bazylika św. Piotra i Muzea Watykańskie, a jego suwerenność została potwierdzona w 1929 roku po podpisaniu Traktatów Laterańskich. #Watykan #historia #turystyka

Ma mniej niż 1000 mieszkańców i... własną armię. Oto najmniejsze państwo świata

Przedstawiciele Libanu, Izraela i USA podpisali w Waszyngtonie trójstronne porozumienie ramowe, które ma na celu doprowadzić do przyszłego traktatu pokojowego między tymi krajami po latach konfliktu. #Izrael #Liban #pokój

Przełom po latach konfliktu. Izrael i Liban na drodze do pokoju
1 Star 4w

Order zwrócony, rzyg hejtu wobec Polski zalał internet, a teraz wszyscy mają "się uspokoić", bo Polska to "sojusznik" i "dużo od niej zależy" - pisze prezydent Poroszenko. Jest tylko mały problem. Nie mamy relacji sojuszniczych. Byliśmy życzliwym sąsiadem, który pomógł pomimo braku traktatowych zobowiązań. A po tym festiwalu nienawiści i absurdalnych zarzutów pod adresem Polski będziemy po prostu bardzo wyrachowanym sąsiadem. Petro Poroszenko apeluje o audyt ukraińskiej "polityki polskiej". Świetny pomysł. Nam też się przyda audyt. Ja bym się chętnie dowiedział co dostajemy w zamian za opłacanie Ukrainie abonamentu na dziesiątki tysięcy Starlinków na przykład. Ale tak konkretnie. I to tak na początek. No bo jak nic, to bym dał z 30 dni Kijowowi na położenie czegoś na stół. #Polska #Ukraina #Polityka

Iran triumphs over the USrael. The USA has revealed the content of the peace treaty. Its provisions indicate the capitulation of the United States before Iran. (translated)

Sejm RP przyjął uchwałę wzywającą Niemcy do wypłaty odszkodowań za II wojnę światową, kładąc szczególny nacisk na wsparcie dla żyjących więźniów obozów oraz podkreślając znaczenie Traktatu o dobrym sąsiedztwie z 1991 roku jako fundamentu współczesnych relacji polsko-niemieckich. #Polska #Niemcy #IIwojnaświatowa

Niemcy wypłacą Polsce odszkodowania za II wojnę światową? Sejm przyjął uchwałę

Oczywiście, jeśli jutro staniemy na czele kraju, nasze działania będą ukierunkowane na wzmocnienie współpracy gospodarczej i wojskowej z Polską, zgodnie z postanowieniami Traktatu z Nancy.

Lider francuskiej prawicy w Polsce. Chce wzmocnienia współpracy
www.rmf24.pl