Bartosz G., oskarżony o brutalne zabójstwo 16-letniej Mai z Mławy, został bez adwokata - miał ich trzech. — Sędzia najprawdopodobniej uznał, że sprawa jest jednoznaczna i w ciągu czterech miesięcy zakończy proces główny — mówi "Faktowi" osoba znająca przebieg postępowania. — Przewiduję, że sprawa trafi na wokandę już w październiku, a wyrok zapadnie jeszcze przed Bożym Narodzeniem — To nietypowa sprawa, bo Bartosz miał aż trzech obrońców — dwóch z Warszawy i jednego z Płocka — Teraz jednak zrezygnował ze wszystkich i wypowiedział im pełnomocnictwa ~FAKT #zbrodnia #sprawiedliwość #prawo

