BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#mogiła

IPN jednoznacznie potwierdził, że zniszczony przez Grzegorza Brauna pomnik UPA w uroczysku Białystok powstał całkowicie nielegalnie. Samowola budowlana: obiekt został wzniesiony na przełomie lat 90. XX wieku i lat 2000. na gruncie należącym wówczas do Skarbu Państwa bez jakichkolwiek uzgodnień, pozwoleń czy oficjalnych zgód. Pomnik w obecnej formie (uzupełnionej w 2019 r.) nigdy nie był opiniowany przez IPN w ramach jego ustawowych kompetencji. Nie był też wcześniej konsultowany z Radą Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa (która odpowiadała za te kwestie przed 2016 r.). IPN zaznaczył, że nie dysponuje źródłami historycznymi, które mogłyby jednoznacznie potwierdzić, że w tym konkretnym miejscu faktycznie pochowano członków UPA. Ponieważ powiązanie pomnika z realną mogiłą nie zostało naukowo dowiedzione, obiekt nie figuruje również w oficjalnej ewidencji grobów wojennych prowadzonej przez wojewodę lubelskiego. Instytut dodał też, że nie ma potwierdzenia, jaki był ewentualny udział wymienionych na obelisku osób w zbrodniach popełnionych na ludności polskiej. #IPN #pomnik #historia

W Rakowie, który pięknie opisał kiedyś Sergiusz Piasecki. Dziś nie wiele przypomina te czasy. Kościół NMP Różańcowej - jego dawny proboszcz ks. Anatol Parachniewicz siedzi w łagrze. Mogiła zabitej przez sowiecką straż graniczną księżniczki Krystyny Drucko-Lubeckiej…Stare znicze https://t.co/voScDlSGRm #Raków #historia #Polska

❌ Wracam właśnie z Ukrainy. Dziś na Wołyniu wydarzyło się coś, na co rodziny Ofiar czekały ponad 80 lat. 55 Polaków - wśród nich 26 dzieci - zamordowanych przez ukraińskich bandytów UPA w 1943 roku w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej zostało wreszcie godnie pochowanych. Stanąlem dziś jako polski poseł nad ich mogiłami w Ostrówkach - dokładnie w 83. rocznicę Ich mordu. W tym miejscu - przed Zbrodnią Wołyńska - tętniło polskie życie. Były polskie domy, rodziny, kościół i szkoły. Były dzieci, które miały przed sobą całe życie. 30 sierpnia 1943 roku, dla dziś pochowanych, ten świat przestał istnieć. W Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej zamordowano około 1050 Polaków. Około 400 z nich było dziećmi. Mordowano ich dlatego, że byli Polakami. A przecież to tylko jedno z wielu miejsc eksterminacji Polaków na Wołyniu. Trudno opisać emocje, kiedy stoi się w takim miejscu i patrzy na trumny ze szczątkami ludzi, którzy przez ponad osiem dekad czekali na odnalezienie, modlitwę i godny pochówek. Dziękuję pracownikom Instytutu Pamięci Narodowej zaangażowanym w poszukiwania, ekshumacje i zorganizowanie dzisiejszego wydarzenia. To dzięki Waszej pracy kolejne Ofiary przestały dziś być bezimiennymi szczątkami ukrytymi w wołyńskiej ziemi. Dzisiejszy pogrzeb nie może jednak być końcem. Musi być początkiem dalszych poszukiwań. Każda Ofiara Zbrodni Wołyńskiej ma prawo do odnalezienia, imienia, krzyża i grobu. A my mamy obowiązek o Nich pamiętać. Bowiem dziesiątki tysiący pomordowanych Polaków wciąż czekają na odnalezienie i pochowanie na Wołyniu. 🇵🇱 Największym jednak smutkiem jest to, że przedstawiciel ukraińskiego Ministerstwa Kultury w swoim krótkim wystąpieniu czytanym na koniec z pogiętej kartki ani razu nie powiedział słów: Polacy, wybaczcie! #Wołyń #ZbrodniaWołyńska #Pamiętamy

Jeszcze kilka lat temu mało kto wiedział, co symbolizuje kwiat lnu, a niektórzy publicyści "prawicowi" potrafili twierdzić, że wołyńskim ludobójstwem interesuje się tylko marginalna grupka bez znaczenia. Od tego czasu wiele się zmieniło. Teraz polityczni koniunkturaliści potrafią ścigać się na potępianie Ukraińców za masakrę z lat 1943-1946. Czy są w tym wiarygodni - sami Państwo oceńcie. Dla mnie kilka rzeczy jest jasnych. 1. Mieliśmy do czynienia z ludobójstwem i to skrajnie okrutnym (genocidium atrox). Metody jego dokonania są tak perwersyjne, jakby uczestników opętały demony. Cel był zarazem pragmatyczny: przerazić Polaków, Żydów i innych tak, aby nigdy nie powrócili na "rdzennie ukraińskie" ziemie. 2. Ogromna większość ofiar pozostaje bezimiennie pogrzebana w improwizowanych mogiłach. Doprowadzenie do ich pochówku to powinność polskiego państwa, przekładająca się również na jego miękką siłę. Poważne państwo nie pozostawia swoich obywateli, także tych pomordowanych. 3. Ukraina nie tylko nigdy nie doszła do ładu ze swoją paskudną przeszłością, ale wręcz przeciwnie - postanowiła budować na niej swoją narodową tożsamość. Ich wybór - my musimy go uwzględniać w naszych kalkulacjach. Antypolskiego aspektu ideologii ukraińskiego nacjonalizmu nie da się oddzielić od jego pozostałych wątków. 4. Uzależnienie członkostwa Ukrainy w UE od stosunku Kijowa do banderyzmu, co lansuje dzisiaj PiS, jest błędem. Obecność Ukrainy w UE jest dla nas niekorzystna niezależnie od tego, czy trwa tam banderyzm czy nie. 5. Ubieranie się dzisiaj w szatki pogromców banderyzmu przez tych, którzy jeszcze cztery lata temu darli się "Sława Ukrainie!" i blokowali media za ich niezgodę na skrajnie proukraińską linię, uważam za przejaw dość paskudnego koniunkturalizmu. #Ukraina #historie #ludobójstwo

Onet.pl Jun 12

W Hucie Pieniackiej odkryto mogiłę, w której mogą spoczywać pomordowani Polacy, a pierwsze szczątki, częściowo spalone, zostały ujawnione przez Instytut Pamięci Narodowej podczas czwartego dnia prac terenowych, co potwierdza historyczne wydarzenia z 28 lutego 1944 roku, kiedy to mieszkańcy wsi zostali zamordowani przez ukraińskich żołnierzy. #HutaPieniacka #mogiła #IPN

W Hucie Pieniackiej odkryto mogiłę. Mogą tam leżeć pomordowani Polacy