WRLD

Search

#nagłośnienie
Krzysztof Mulawa 6d

The author of the entry urged for the agreement, which he described as scandalous, to be publicized, claiming that it anticipated the operation of Ukrainian services in Polish territory. He accused the Polish government of not clarifying the matter, which led to Poles learning about it from Ukrainian media. He questioned why the topic was being kept hidden from the public. https://t.co/3VC26rasgw #Polska #Ukraina #nagłośnienie #PL #UA (translated)

2720
czuchnowski 2w

Czuchnowski accused Rola of lying and used an offensive term towards him. He wrote that when the anthem was sung — specifically "Rota" — Arkadiusz turned off the sound system. He added that each time Rola lied, a little white bear was dying under Vladivostok. #polska #muzyka #ekologia (translated)

15095
Michalina Kobla Jul 14

Ludzie czasem narzekają że uuu młodzi zamiast reagować w kryzysowych sytuacjach to je nagrywają. Dosłownie obecna władza non stop udowania, że nagranie/nagłośnienie sprawy to jedyna szansa na sprawiedliwość. #sprawiedliwość #młodzież #media

12589
coolfonpl 🇵🇱 Jul 10

Za nagłośnienie sprawy nielegalnej agencji z Poznania na liście Myrotworca znalazł się Paweł Wyrzykowski. 🧐 https://t.co/MX9oOARGBm #Polska #Myrotworca #Prawo

12835
Dorota Spyrka Jun 23

Telewizja wPolsce24 chwali się nagłośnieniem sprawy mężczyzny niesłusznie skazanego za zabójstwo, który nadal odsiadywał wyrok, mimo iż inna osoba przyznała się do winy. Zapomina jednak dodać, że Piotr Pytel 3 razy prosił prezydenta Dudę o zastosowanie prawa łaski. Bezskutecznie. https://t.co/iS96lL0iHy #prawołaski #niewinność #sprawiedliwość #PL

119
Pan_komentator Jun 21

Krzysztof Stanowski miał rację co do Patryka Słowika: „Człowiek, którego ja osobiście uważam za najlepszego dziennikarza w Polsce”. Za nagłośnienie afery salonikowej Grand Press gwarantowany. https://t.co/BC1OhxuKq0 #journalism #Poland #GrandPress

13348
„Wspólnota i Pamięć” Jun 8

SKANDAL WE LWOWIE! POLACY WYRZUCANI NA BRUK Z DNIA NA DZIEŃ! Uzupełniamy udostępnione przez nas wczoraj informacje o oświadczenie opublikowane przez Zarząd Główny Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej. Wczoraj wieczorem władze TKPZL poinformowały na Facebooku o utracie swojej wieloletniej siedziby przy placu Rynek 17 we Lwowie. Według przedstawicieli organizacji decyzja lwowskiej rady obwodowej w tej sprawie została podjęta bez wcześniejszych rozmów i bez przedstawienia alternatywnego lokalu. Jak podkreśla Towarzystwo, ostatnia umowa najmu została podpisana w grudniu 2021 roku, a organizacja przez cały okres użytkowania lokalu terminowo regulowała wszystkie zobowiązania finansowe. "Jako najemca nigdy nie sprawialiśmy żadnych problemów – wszystkie rachunki, opłaty i zobowiązania finansowe zawsze regulowaliśmy rzetelnie i terminów" – czytamy w oświadczeniu. Przedstawiciele organizacji twierdzą, że o decyzji dowiedzieli się po opieczętowaniu drzwi siedziby. "Bez telefonu, bez próby podjęcia dialogu czy kontaktu z nami. Po prostu zrobiono to ukradkiem" – napisano. Towarzystwo zwraca uwagę, że plac Rynek 17 od lat był ważnym miejscem dla polskiej społeczności Lwowa. "To żywe centrum polskości, w którym Polacy ze Lwowa zbierali się od pokoleń" – podkreślają autorzy oświadczenia. W budynku odbywały się spotkania organizacji, próby chórów oraz działalność redakcji "Gazety Lwowskiej". Według władz Towarzystwa szczególnie kontrowersyjny jest fakt, że w tym samym budynku funkcjonują podmioty komercyjne. "Działa tam prywatna firma oraz restauracja. Ich nikt nie wyrzuca!" – zaznaczono w komunikacie. Organizacja podkreśla również, że lokal został wyremontowany dzięki środkom pochodzącym z Polski. "To dzięki funduszom z Macierzy przeprowadziliśmy tu generalne remonty, doprowadziliśmy lokal do świetności" – napisano. Przedstawiciele Towarzystwa apelują o nagłośnienie sprawy i podjęcie dialogu z władzami odpowiedzialnymi za zarządzanie nieruchomością. Jak podkreślają, do tej pory nie przedstawiono im żadnego rozwiązania dotyczącego dalszego funkcjonowania organizacji. "Nie mamy de facto dokąd się udać. Nasza organizacja zostaje wyrzucona na bruk!" – stwierdzono w oświadczeniu. Oprócz Polaków wypowiedzenie umowy otrzymały inne mniejszości narodowe posiadające siedzibę w budynku przy placu Rynek 17. Nie zmienia to jednak w żaden sposób faktu, że nasi Rodacy we Lwowie zostali z dnia na dzień pozbawieni siedziby. Ta sytuacja wymaga stanowczej reakcji polskich władz, o co ponownie apelujemy. Pełny tekst oświadczenia Zarządu Głównego TKPZL: https://t.co/Q64vlPlciH @prezydentpl @PremierRP @MSZ_RP @MON_GOV_PL @kultura_gov_pl @KancelariaSejmu @PolskiSenat #Lwow #Polska #Społeczność

17073
Akademia Prawdy Jun 5

Immunitet Patryka Jakiego W dniu 2 czerwca 2026 Prokuratura poinformowała o wniosku do Parlamentu Europejskiego o uchylenie immunitetu Patryka Jakiego. Wywołało to burzę w mediach. Sam Patryk Jaki kpił z działań prokuratorów. Jego zwolennicy także naśmiewali się, twierdząc, że zarzuty są kuriozalne. Tymczasem sprawa, za którą ma odpowiadać europoseł Patryk Jaki jest bardzo poważna i jest tylko jednym z wielu elementów patologii w więziennictwa, w okresie nadzorowania przez niego tej sfery. Patryk Jaki nadzorował więziennictwo praktycznie przez cały okres swojej pracy jako sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości – od objęcia funkcji po wyborach parlamentarnych w 2015 do odejścia do Parlamentu Europejskiego w 2019. W komunikacie Prokuratora Generalnego z 2 czerwca 2026 czytamy, że zarzuty dotyczą „bezpodstawnych i bezprawnych decyzji personalnych dotyczących funkcjonariusza Służby Więziennej, obejmujących jego delegowanie, przeniesienie z urzędu, oddelegowanie oraz odwołanie z oddelegowania, służących wyłącznie jego mianowaniu na stanowisko Zastępcy Dyrektora Biura Informatyki i Łączności Centralnego Zarządu Służby Więziennej.” Sprawę funkcjonariusza, który był uznawany za prawą rękę Patryka Jakiego, opisywano już w roku 2019. ONET opublikował 13 marca 2019 tekst „Dziwne interesy prawej ręki Patryka Jakiego”. Autorami byli Mateusz Baczyński i Marcin Wyrwał. Ten tekst spowodował nagłośnienie sprawy, ale nie doprowadził do jej wyjaśnienia, bo Prokuratura znajdowała się wtedy w rękach kolegów Jakiego i nie było szans na prowadzenie rzetelnego śledztwa przeciwko Jakiemu i jego protegowanym. Artykuł opisuje liczne kontrowersje wokół Marcina Strzelca, wieloletniego funkcjonariusza Służby Więziennej, który w latach 2017–2019 szybko awansował na wysokie stanowiska dzięki decyzjom Patryka Jakiego. Opisano konflikt interesów i podejrzane zamówienia, mobbing, oskarżenie o molestowanie seksualne, prywatną działalność przy użyciu zasobów państwowych, usuwanie danych z komputera przed kontrolą. Był nawet wątek bezpieczeństwa państwa. Krótko mówiąc, dziennikarze opisali jak pan Marcin Strzelec robił co chciał w Centralnym Ośrodku Szkolenia Służby Więziennej (COSSW), gdzie pracował od roku 2003, czyli od początku swojej kariery w więziennictwie. Niestety okazało się, że konsekwencje z tytułu bezprawnych działań Marcina Strzelca ponieśli wyłącznie sygnaliści pracujący w COSSW. W 2017 wobec Strzelca toczyło się postępowanie dyscyplinarne zakończone naganą. Patryk Jaki, jako wiceminister sprawiedliwości nadzorujący więziennictwo, uchylił tę karę, pomimo tego, że ukarany przyznał się do niektórych zarzutów. Marcin Strzelec początkowo pracował w COSSW jako informatyk, ale po pewnym czasie został kierownikiem Zakładu Technologii Informatycznych i Edukacyjnych. Dysponował ogromnymi środkami pochodzącymi między innymi z Funduszy Norweskich na specjalistyczne szkolenia pracowników więziennictwa. Te pieniądze były liczone w milionach złotych. Według sygnalistów, duża ich część trafiała do firm personalnie powiązanych z Marcinem Strzelcem. Równolegle do pracy w COSSW prowadził działalność gospodarczą. Wewnętrzna kontrola potwierdziła fakt wykorzystywania swojego stanowiska oraz państwowego sprzętu do realizacji prywatnych zleceń. Na dodatek, do realizacji tych prywatnych zleceń wykorzystywał swoich podwładnych, którzy robili „fuchy” w ramach pensji w COSSW. Pomimo toczącego się postępowania dyscyplinarnego Marcin Strzelec otrzymywał kolejne awanse. Trafił do Centralnego Zarządu Służby Więziennej. W latach 2016–2017 w Ministerstwie Sprawiedliwości był członkiem zespołu ds. reformy SW. W 2017 został wiceprzewodniczącym zespołu ds. systemu naboru i kształcenia w SW powołanym w Ministerstwie Sprawiedliwości, a także pełnomocnikiem Ministra Sprawiedliwości ds. Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. W latach 2017–2018 pełnił funkcję zastępcy Dyrektora Generalnego SW, gdzie nadzorował więzienny system zdrowia oraz projekty informatyzacji. Decyzją Patryka Jakiego od 1 stycznia 2019 rozpoczął kadencję rektora-komendanta Szkoły Wyższej Wymiaru Sprawiedliwości, z której odszedł w marcu 2023, by w kwietniu zostać jej prorektorem. Ta szkoła miała nie tylko kształcić oficerów więziennictwa, ale także inne kadry np. prawnicze, zgodnie z potrzebami ekipy Ziobry. Czworo funkcjonariuszy, którzy składali zawiadomienia dotyczące Strzelca, zostało nagle przeniesionych (delegowanych) do odległych jednostek w Polsce. Rzecznik Praw Obywatelskich uznał, że były to działania odwetowe wobec osób zgłaszających nieprawidłowości. Kierownictwo SW tłumaczyło decyzje „ważnym interesem służby”. Żadna ze spraw opisanych przez ONET nie zakończyła się prawomocnym skazaniem Marcina Strzelca. Większość postępowań karnych została umorzona. Patryk Jaki publicznie bronił Strzelca, podkreślając jego osiągnięcia zawodowe i twierdząc, że oskarżenia miały na celu zdyskredytowanie skutecznego funkcjonariusza. Marcin Strzelec 11 lutego 2021 otrzymał z rąk Prezydenta Andrzeja Dudy nominację na stopień generała Służby Więziennej. Obecnie jest politykiem PiS. W 2024 wystartował z listy PiS w wyborach samorządowych. Uzyskał mandat radnego Miasta Kalisza. Od 2025 pełni funkcję Pełnomocnika ds. bezpieczeństwa Starosty Kaliskiego. Był członkiem Komitetu Poparcia Karola Nawrockiego. Dzisiejsi obrońcy Patryka Jakiego powinni sięgnąć do tekstu dziennikarzy ONET z roku 2019 i zastanowić się, czy warto go bronić. Ta uwaga nie dotyczy oczywiście tych co bronią przy okazji siebie. Koledzy z partii, umoczeni w afery pisowscy prawnicy, złodzieje współpracujący z PiS powinni czekać na swoje wnioski o uchylenie immunitetu, ewentualnie od razu na zarzuty karne. autor: @GasewiczJarek dla @AkademiaPrawdy źródła: PK, ONET, X, SW, Wikipedia ilustracja: Patryk Jaki i Marcin Strzelec (foto z komunikatu personalnego SW) #PatrykJaki #Immunitet #Prawo

13019
Paweł Wyrzykowski May 26

Straszą mnie i nękają za nagłośnienie tej sprawy 🔊 Legalizują masowo i biorą kasę - a kto weźmie odpowiedzialność za takiego "zalegalizowanego" kiedy nabroi? Prywatyzacja zysków i uspołecznienie kosztów? #prawo #sprawiedliwość #społeczeństwo

26426