Kara za nagrywanie sąsiadów i drogi publicznej Mężczyzna z Mazowsza został ukarany przez Urząd Ochrony Danych Osobowych za niewłaściwe wykorzystywanie przydomowego monitoringu. Kamera, która miała chronić jego posesję, nagrywała również sąsiadów oraz drogę publiczną. Mimo wcześniejszego nakazu zaprzestania nagrywania mężczyzna kontynuował je przez kilka miesięcy, a zarejestrowane materiały przesyłał policji, m. in. w związku ze zgłoszeniami dotyczącymi wykroczeń drogowych. UODO uznał, że prywatny monitoring nie może służyć do rozstrzygania konfliktów sąsiedzkich, i nałożył na właściciela karę w wysokości 1470 zł. #OchronaDanych #Monitoring #Prawo



