Prośba do @RzecznikMSZ @sikorskiradek @MSZ_RP - macie pytania dotyczące kolejnych organizacji które dostały pieniądze z tego programu. Nie zwlekajcie z odpowiedziami. Nie to obiecywał Polakom @donaldtusk #Polska #finanse #organizacje
Prośba do @RzecznikMSZ @sikorskiradek @MSZ_RP - macie pytania dotyczące kolejnych organizacji które dostały pieniądze z tego programu. Nie zwlekajcie z odpowiedziami. Nie to obiecywał Polakom @donaldtusk #Polska #finanse #organizacje
Poniższy artykuł przedstawia e-maile amerykańskiego Narodowego Instytutu Zdrowia (uzyskanych z lat 2016–2020) jako dowód, że pandemia była zarządzana w ramach wcześniej zbudowanej, scentralizowanej globalnej machiny przygotowań pandemicznych, a nie jako spontaniczna reakcja na niespodziewany kryzys Kluczowe postacie: Francis Collins (ówczesny dyrektor NIH) Anthony Fauci — jego bliski współpracownik. 👉Przygotowania zaczęły się po epidemii Eboli (2014–2016) - organizacje już wtedy inwestowały miliardy w infrastrukturę badawczą, regulacje i koordynację międzynarodową (szczególnie w Afryce, gdzie regulacje były łagodniejsze). 👉Sieć powiązań Collins intensywnie współpracował z: -Fundacją Billa Gatesa Wellcome Trust Bankiem -Światowym Forum Ekonomicznym w Davos (WEF) -Dużymi firmami farmaceutycznymi (GSK, Merck, J&J) -CEPI (koalicja ds. przygotowania na epidemie, założona w 2017 na WEF) 👉„Germ Games” – symulacje w stylu gier wojennych W Davos 2016 Bill Gates i prezes Banku Światowego Jim Yong Kim zaproponowali prowadzenie dużych symulacji pandemii, wzorowanych na wojskowych „war games”. Miały one przygotować logistykę, komunikację, kwarantannę, dystrybucję szczepionek itp. Collins i Fauci aktywnie włączyli się w ten projekt. Później ewoluował on m. in. w słynną symulację Event 201 (październik 2019 – symulacja pandemii koronawirusa). 👉W okresie "pandemii covid" wszystkie te instytucje i mechanizmy (CEPI, Gates Foundation, WHO, Bank Światowy) natychmiast weszły w role, do których się przygotowywały od lat: finansowanie szczepionek, promowanie lockdownów, masek 👉Tłumienie sprzeciwu Gdy w październiku 2020 pojawiła się Great Barrington Declaration (apel o ochronę skupioną na grupach ryzyka zamiast powszechnych lockdownów), Collins wezwał do „szybkiego i miażdżącego” publicznego zdyskredytowania jej autorów #Pandemie #ZdrowiePubliczne #GlobalnePrzygotowania
💵716,59 zł - tyle miało na koncie stowarzyszenie z Lublina na koniec 2024 r. 💵Dziś ma blisko 2 mln zł z MSZ. 💵Wystarczyło zmienić nazwę z "Lubelska Liga Gier Miejskich" na "Polonia Connect" i dopisać punkt o Polonii do statutu. W dniu ogłoszenia konkursu. 💵 Jak resort Sikorskiego rozdaje miliony bez weryfikacji 👇 https://t.co/SIDq8fYIR6 #finanse #Polska #organizacje
Musimy mówić własnym językiem. Odważnie, jasno i bez kompleksów. Bronić naszych wartości, polskiej tożsamości, kultury i narodowych interesów, ale jednocześnie otwierać się na wszystkich, którzy chcą Polski nowoczesnej, odważnej i ambitnej. Na przedsiębiorców, młodych ludzi, rodziny, samorządowców, ekspertów, różne organizacje pozarządowe i tych, którzy nie chcą wiecznej wojny, lecz oczekują od polityki sprawczości
Stowarzyszenie Rozwój Plus stało się miejscem, w którym Polacy chcą rozmawiać o przyszłości, przedstawiać konkretne rozwiązania i docierać do ludzi, którzy dziś oczekują od polityki przede wszystkim rozwoju, bezpieczeństwa i ambitnej wizji państwa. Potrzebujemy zarówno mocnego głosu w obronie naszych wartości, jak i szerokiego otwarcia na tych, którzy chcą nowoczesnej, dynamicznej i silnej Polski. Tylko w ten sposób możemy walczyć o każdy głos i przekonać nowych wyborców. Musimy mówić własnym językiem. Odważnie, jasno i bez kompleksów. Bronić naszych wartości, polskiej tożsamości, kultury i narodowych interesów, ale jednocześnie otwierać się na wszystkich, którzy chcą Polski nowoczesnej, odważnej i ambitnej. Na przedsiębiorców, młodych ludzi, rodziny, samorządowców, ekspertów, różne organizacje pozarządowe i tych, którzy nie chcą wiecznej wojny, lecz oczekują od polityki sprawczości. Nie raz pokazaliśmy, że właśnie taka polityka przynosi rekordowe poparcie. Najwięcej zaufania zdobywaliśmy wtedy, gdy zajmowaliśmy się sprawami zwykłych ludzi, rozwiązywaliśmy ich realne problemy i mówiliśmy do nich własnym, zrozumiałym językiem. Nie kopiowaliśmy przeciwników. Nie ścigaliśmy się na hałas. Przedstawialiśmy konkretny plan i konsekwentnie go realizowaliśmy. Polacy oczekują dziś poważnych odpowiedzi na najważniejsze wyzwania: demografię, zapaść finansów publicznych, bezpieczeństwo, mieszkania, ceny energii, przyszłość polskiej gospodarki i miejsce Polski w świecie. Nie potrzebują kolejnych płytkich hasełek, jałowych sporów i polityki opartej wyłącznie na wzajemnym okładaniu się. Mamy unikalną szansę zbudowania Wielkiej Polski, o jakiej marzyły pokolenia. Nie możemy stracić z oczu tego celu tonąc w bagnie konfliktów. Taki jest i pozostanie cel działań @RozwojPlus #Polska #rozwój #przyszłość
I cyk, kolejna wojenka. Kierownictwo PiS właśnie podjęło decyzję, że wszyscy członkowie, którzy są w jakimś stowarzyszeniu muszą je opuścić w ciągu 7 dni XD „Organizacje takie jak „Rozwój Plus” (Morawiecki) czy „Po pierwsze Polska” (Sasin) zostały zdefiniowane jako prowadzące działalność polityczną więc członkowie tych stowarzyszeń powinni z nich wystąpić i powstrzymać się jakiejkolwiek działaności w ramach tych gremiów” Wy to chyba naprawdę chcecie drugiej kadencji Tuska XD #Polska #PiS #polityka
Panie premierze @donaldtusk kiedy w Polsce będzie stosowane prawo!? Wczoraj, zgodnie z Konstytucją RP wybrani sędziowie Trybunały Konstytucyjnego, Krystian Markiewicz oraz Marcin Dziurda nie zostali wpuszczeni do budynku, gdzie zaplanowano obrady Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK. Kolejnych dwoje sędziów wybranych przez Sejm w marcu 2026 r., Anna Korwin-Piotrowska i Maciej Taborowski, zostało wpuszczonych jedynie w charakterze „gości”, bez prawa do udziału w głosowaniach. Na miejscu pojawiły się siły policji oraz prokurator. Decyzję o zablokowaniu dostępu prawowitym sędziom podjął osobiście prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski. Działanie to stanowi rażące złamanie Konstytucji RP (w szczególności art. 194 ust. 1 oraz art. 195) oraz ustaw regulujących organizację i funkcjonowanie Trybunału. Prezes TK, zamiast strzec konstytucyjnego porządku prawnego, sam dopuszcza się jego jawnego łamania, uniemożliwiając prawidłowe działanie organu konstytucyjnego. Panie min. @MKierwinski Panie min. @w_zurek czy interweniujący policjanci i prokurator, mają wiedzę, że zgodnie z art. 196, sędziego TK nie chroni immunitet, jeśli przyłapany jest na gorącym uczynku? Bo czym innym jest interwencja policji po niedopuszczeniu legalnie powołanych sędziów TK do swojej pracy przez Święczkowskiego, jak nie przyłapaniem przestępcy na gorącym uczynku? #Prawo #Polska #TrybunałKonstytucyjny
ALARM DLA POLSKI! Bracia Kamraci – przebierańcy w mundurach to już nie żart! Uwaga, rodacy! Co tu się dzieje? Coraz więcej mężczyzn w mundurach, których nikt nie powołał, paraduje po Polsce i udaje wojsko. „Bracia Kamraci” i im podobni przebierańcy – skąd oni się biorą i z czego się utrzymują? Głównie z Waszych zrzutek. Z pieniędzy zwykłych pracujących ludzi. Czy ktoś sprawdził, co tak naprawdę robią te organizacje? Na co idą pieniądze? Jakie mają powiązania i plany? Bo one mnożą się w całym kraju w błyskawicznym tempie. To już nie pojedyncze przypadki – to trend. Polska nie potrzebuje prywatnych armii w przebraniu. Potrzebujemy spokoju, prawa i porządku, a nie samozwańczych „obrońców”, którzy rosną w siłę na naszych składkach. Czas zadać głośno pytania: Kto za tym naprawdę stoi? Na co dokładnie idą pieniądze z zrzutek? Dlaczego państwo na to pozwala? Nie dajmy się zwodzić pięknymi hasłami. Przejrzystość i zdrowy rozsądek ponad wszystko. Ktoś z Was wpłaca na takie akcje? Warto się zastanowić dwa razy. - Jacek Fogiel #Polska #Bezpieczeństwo #Transparentność
Firma Elona Muska, xAI, jest oskarżana o nielegalne zainstalowanie turbin gazowych zasilających centrum danych w Memphis, co prowadzi do hałasu i zanieczyszczeń wpływających na zdrowie mieszkańców, w szczególności na społeczności afroamerykańskie, a sprawa została skierowana do sądów przez organizacje walczące o prawa obywatelskie. #ElonMusk #sztucznainteligencja #ochronasrodowiska

Norweski Związek Piłki Nożnej przekazał cały dochód ze sprzedaży biletów na mecz eliminacji Mistrzostw Świata 2026 przeciwko Izraelowi na rzecz pomocy humanitarnej w Strefie Gazy. Pieniądze te wesprą organizacje pomagające w zapewnieniu opieki zdrowotnej i wsparcia ratunkowego cywilom dotkniętym konfliktem. #HumanitarnaPomoc #PiłkaNożna #MistrzostwaŚwiata2026
Wiele kłód różne organizacje będą nam rzucać pod nogi
Komisja Europejska planuje w 2027 roku znacznie obniżyć budżet na promocję unijnych produktów rolnych do 112 milionów euro, jednocześnie poszerzając grupę beneficjentów o małe organizacje, co ma umożliwić im korzystanie z funduszy na działania promocyjne. #Ekonomia #KomisjaEuropejska #PromocjaŻywności

The European Commission proposes to reduce the budget from 205 million euros to 112 million euros, which is a 45% decrease. Even greater cuts are to affect programs implemented jointly by organizations from several member states (MULTI), which would see funding drop by 67%, as well as actions. (translated)
POLEMIKA Z SIERAKOWSKIM ‼️ 🇵🇱🇺🇦 Moja polemika z telewizyjną wypowiedzią Sławomira Sierakowskiego na temat ludobójstwa Polaków na Wołyniu. "Ludobójstwo to świadoma wola eksterminacji całego lub części narodu — pisze Sierakowski. — Tak nie było.” Tak było. Zachowana dokumentacja pozwoliła badaczom dość precyzyjnie zrekonstruować proces decyzyjny, jaki zaszedł w kierownictwie OUN/UPA. Faza A. — Wiosna-lato 1943 r. Dowództwo OUN/UPA na Wołyniu podejmuje decyzję o wymordowaniu Polaków na terenie tego byłego województwa II RP. Kluczową rolę odgrywa tu Dmytro Klaczkiwski „Kłym Sawur”. Faza B. — Jesień 1943. Z inspekcją na Wołyń przybywa Roman Szuchewycz. Jest pod wrażeniem „osiągnięć” UPA na tym terenie. Pod jego wpływem Prowyd OUN podejmuje decyzję o rozszerzeniu antypolskiej czystki etnicznej na Galicję Wschodnią i inne tereny objęte konfliktem. Faza C. — Początek roku 1944. Ludobójcza fala przelewa się z Wołynia do Galicji Wschodniej. Podsumowanie: Ludobójstwo na Wołyniu było zaplanowaną z góry — przez kierownictwo OUN-B i UPA — operacją eksterminacyjną. Dowódcy poszczególnych kureni i sotni dokonujący masakr działali według ustalonego planu, rozkazów i instrukcji. Plan ten zakładał „oczyszczenie terenu” z ludności polskiej, co wypełnia definicję ludobójstwa. W dalszej części wypowiedzi Sierakowski sugeruje, że rzeź wołyńska była spontanicznym atakiem i zemstą za antyukraińskie działania Polski. "Jak to się stało — mówi Sierakowski — że nagle (…) zwykli ludzie rzucili się na swoich sąsiadów. Nie było słowa o tym jak Polacy zachowywali się wobec Ukrainców." Dalej Sierakowski wymienia wydarzenia z XVI, XVII i XVIII wieku. A także błędy II RP. Pacyfikację wsi galicyjskich z 1930 roku, burzenie cerkwi na Chełmszczyźnie, obóz w Berezie Kartuskiej, a nawet zdradę Petlury przez Piłsudskiego w roku 1920. Tezy te wymagają sprostowania. 1) Nie było tak, że „zwykli ludzie nagle rzucili się na swoich sąsiadów”. Ludobójstwo na Wołyniu nie było spontanicznym buntem chłopskim przeciwko „polskim panom”, jak twierdzi część historyków ukraińskich. Tak jak pisałem wyżej była to zaplanowana z zimną krwią przez kierownictwo OUN/UPA operacja. Niemal każdy atak na polską wieś na Wołyniu rozpoczynał się od uderzenia kurenia lub sotni UPA (strzelcy), a dopiero potem na „zdobytą” wieś rzucano pospolite ruszenie z okolicznych wsi (siekiernicy). 2) Wydarzenia z XVI, XVII i XVIII wieku nie mają nic wspólnego z ludobójstwem na Wołyniu bo wówczas nie istniały jeszcze narody polski i ukraiński w dzisiejszym znaczeniu tego słowa. Bunty kozackie były wymierzone w ruską szlachtę — wspieraną przez Koronę — a walka toczyła się o przywileje i pozycję w ramach systemu społeczno-politycznego panującego wówczas na ziemiach ruskich Rzeczpospolitej. Konflikt polsko-ukraiński zrodził się dopiero pod koniec XIX wieku wraz z powstaniem nowoczesnych narodów, które rościły sobie pretensje do tych samych terytoriów. 3) Tak. Oczywiście II RP popełniła błędy wobec Ukraińców. Do spraw wymienionych przez Sierakowskiego (pacyfikacja Galicji, cerkwie, Bereza) można dodać jeszcze co najmniej kilka. Brak autonomii w Galicji, nie zrealizowanie obietnicy stworzenia uniwersytetu ukraińskiego we Lwowie, napięcia wynikające z obecności osadników wojskowych na Wołyniu, nie dopuszczanie do stanowisk państwowych czy niesprawiedliwy podział ziemi. To wszystko miało miejsce i nie ma powodu żeby o tym milczeć. Historii nie zmienimy. Jest jednak co najmniej kilka „ale”: Mówiąc o błędach II RP warto też przypomnieć o działaniach drugiej strony. Czyli wieloletniej kampanii ukraińskiego terroryzmu wymierzonego w państwo polskie. Sierakowski zarzuca swoim adwersarzom przemilczanie niewygodnych faktów, a sam robi to samo. Ukraińcy po klęsce 1919 roku stworzyli organizację podziemną UWO — potem przeistoczyła się ona w OUN — która dokonywała aktów sabotażu, napadów na urzędy pocztowe i zamachów terrorystycznych. Ich ofiarą padł https://t.co/xVF5gDG5oB. poseł Tadeusz Hołówko czy minister spraw wewnętrznych Bronisław Pieracki. Ukraińskie podziemie nawiązało również ścisłą, wymierzoną w Polskę współpracę z Abwehrą. Ten medal ma więc dwie strony. 4) Błędy II RP nie miały nic wspólnego z ludobójstwem na Wołyniu. Decyzja o jego przeprowadzeniu została bowiem podjęta nie z myślą o przeszłości tylko z myślą o przyszłości. Sytuacja na początku 1943 roku była następująca: Niemcy przegrali bitwę pod Stalingradem i stało się jasne, że przegrają całą wojnę. Polska znajdowała się zaś w sojuszu z Wielka Brytania i Stanami Zjednoczonymi. Ukraińscy nacjonaliści obawiali się, że po wojnie władze w Warszawie wystąpią z żądaniem aby Wołyń i Galicja Wschodnia z powrotem weszły w skład państwa polskiego. Argumentem na poparcie takiego postulatu byłby oczywiście fakt, że na terenach tych mieszka wielu Polaków. Szowiniści spod znaku OUN/UPA postanowili więc tych Polaków usunąć. I tym samym wytrącić z rąk Warszawy kluczowy argument. Skoro nie będzie tu Polaków — Polska nie będzie miała powodu by rościć sobie pretensje do spornych terytoriów. Drugim powodem decyzji o dokonaniu ludobójstwa na Wołyniu była ideologia OUN/UPA. Czyli agresywny szowinizm i nacjonalizm. Ideałem dla szowinistów jest zaś homogeniczne etnicznie państwo narodowe — „czyste jak łza”. Bez znienawidzonych mniejszości, które stanowią potencjalną piątą kolumnę. Warto przy tym przypomnieć, że ounowcy snuli plany narodowej rewolucji, której towarzyszyć miała czystka na Polakach już przed wojną. Mowa o słynnym projekcie Mychajło Kołodzińskiego. Do pierwszych antypolskich wystąpień doszło zaś w momencie upadku państwa polskiego w roku 1939. Jest coś naprawdę zaskakującego, że Sierakowski — i podobni mu lewicowi intelektualiści — z taką pasją i zacięciem tropią oraz piętnują każdy przejaw polskiego nacjonalizmu. A jednocześnie tak bezkrytycznie i pobłażliwie podchodzą do nacjonalizmu ukraińskiego. Nacjonalizmu, który był znacznie bardziej drapieżny i pochłonął znacznie więcej ofiar. Muszę przyznać, że jest to fenomen, którego nie rozumiem. "Widzimy siebie gdy byliśmy ofiarami, a nie widzimy jak byliśmy katami” — konkluduje swoją wypowiedź Sierakowski. Choć na działania II RP wobec Ukraińców patrzę krytycznie to stwierdzenie, że Polacy byli wówczas „katami Ukraińców” to gruba przesada. Nie ma symetrii win między tym co robiła II RP a OUN/UPA. Nie można stawiać znaku równości między szykanami państwowymi — takimi jak ograniczenie szkolnictwa w języku ukraińskim — z masowym mordem ludności cywilnej przeprowadzonym za pomocą siekier, wideł i karabinowych kul. Tu nie może być mowy o symetrii win. Oczywiście bardziej drastyczne działania wobec Ukraińców podejmowało podczas II wojny światowej i po jej zakończeniu polskie podziemie. Mowa choćby o dokonanej przez AK i Bataliony Chłopskie Rewolucji Hrubieszowskiej, która w marcu 1944 roku pochłonęła ponad 1000 ofiar śmiertelnych. Symbolem tej akcji jest oczywiście Sahryń. Po wojnie polskie podziemie dokonało z kolei masakr w Wierzchowinach, Piskorowicach i Pawłokomie. Nadal, nie można jednak mówić o symetrii. Zupełnie inna była bowiem skala tych zjawisk i inne przyświecały Polakom motywy. Żadna polska organizacja podziemna nie miała planu analogicznego do planu OUN/UPA. Czyli wymordowania całej ludności ukraińskiej na danym obszarze. Polskie ataki na ukraińskie wioski były działaniami odwetowymi. Żadna polska organizacja nie wymordowała również 100,000 cywilów. Przepraszam, że tak się rozpisałem. Myślę jednak, że są to sprawy ważne. Mam nadzieję, że moje argumenty przekonają Sierakowskiego i jego zwolenników do rewizji poglądów. #Ludobójstwo #Historia #PolskaUkraina
Zespół naukowców pod kierunkiem Mai Krzewińskiej odkrył, że wspólne groby ze średniowiecznej Szwecji często nie zawierały bliskich krewnych, co sugeruje, że praktyki pogrzebowe wczesnych chrześcijan były kształtowane przez szersze więzi społeczne, a nie tylko rodzinne, co rzuca nowe światło na organizację społeczno-religijną tamtego okresu. #Archeologia #Genetyka #Historiaskandynawii

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Bartosz Grodecki, ostrzega ukraińską organizację Myrotworeć za wpisanie Zbigniewa Boguckiego na listę wrogów Ukrainy, zapowiadając możliwość zastosowania europejskiego systemu SIS do zakazu wjazdu dla osób gloryfikujących UPA oraz podważających bezpieczeństwo Polski. #Ukraina #Polska #Myrotworeć