BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#przelew

The Night Penguin wrote that even before the recipients of his post took power, there were already: a threat of an attack in the Sejm, a vice president of local structures about to go to prison for participating in an organized crime group selling drugs, lobbying for zondacrypto after receiving transfers from it, a party vice president caught stealing eight items from a store, and a drunk MP threatening the police. He added that these were examples that came to his mind first. #Polska #Polityka #Bezpieczeństwo (translated)

Polina Kamlewa, a member of the Russian Union of Latvia, was sentenced to six years in prison for transferring 43 euros to the Russian army, claiming she was unaware of the military purpose of the transfer. #Łotwa #Rosja #Białoruś (translated)

Przekazała 43 euro na rosyjską armię. Sąd nie miał dla niej litości

A new wave of scams involving BLIK consists of drawing random people into theft through so-called mistaken transfers, which can lead to legal issues for the victims. #BLIK #oszustwa #finanse (translated)

Przelew „przez pomyłkę” a potem kłopoty z prawem. Nowa fala oszustw na BLIK-a

Javier Tebas, president of La Liga, strikes back at the content of Real Madrid TV on social media: "I respond to the user AdriiRM33, who posted a video from Real Madrid TV, in which he lies, distorts facts, and hides the motivation and purpose of the AUDIOVISUAL NEW AGED operation, and moreover ignores dozens of explanations regarding this matter. As a source, he cites La Galerna – another portal spreading the same version of events. I am attaching two examples of transfers from Real Madrid to AUDIOVISUAL NEW AGED. Between 2011 and 2013, the club's transfers to this company totaled 7,513,333.55 euros. Yes, to the same company that FC Barcelona was depositing money into. What a surprise! Ask JAS and Chitín del Valle why these transfers were made and what their purpose was. Let Chitín explain the content of the email from May 9, 2018, and who instructed him to send that message. Pass these documents to RM TV and let them shoot another film. This time explaining what they are currently hiding. To be continued... No more lies, manipulations." #LaLiga #RealMadryt #Futbol (translated)

Tylnym wejściem do sejmu próbowała wejść tzw. Rzecznik Praw Dziecka. Ale pech chciał, że stałem tam ja 😇 Usunęli moją stronę ze 162.000 obserwujących‼️ Wspieraj moją nierówną, sprawiedliwą walkę z kłamcami i przestępcami wysyłając blika na nr tel: 694015653 lub przelew na nr 53 1140 2004 0000 3402 8287 0904 Moje wygrane z Gozdyrą czy ukraińskimi aktywistami też świadczą o tym, że działam skutecznie 👍🏻 Odbudowujemy 162 tysiące obserwujących 🇵🇱 Paweł Wyrzykowski Odbudowa - wpisz na FB. Jeśli sprzeciwiasz się nieuprawnionej cenzurze, próbom zastraszania wielodzietnej rodziny i nieuczciwej walce pseudopolitycznej - pomóż w odbudowie. Wrogowie Polski długo nie poświętują. Wierzę, że do końca roku będzie nas dwieście tysięcy 😇 Miliony ludzi chce mnie oglądać, ale ktoś „na górze” bardzo tego nie chce… Dziękuję za całe dotychczasowe i przyszłe wsparcie. Obiecuję więcej! Nigdy się nie poddam. 🫵🏻 Co możesz zrobić: 1. Udostępniać i reagować. 2. Zaprosić wszystkich znajomych 3. Napisać do znajomych, aby pomogli w odbudowie 4. Regularnie mnie odwiedzać 5. Wspierać #WalkaoPrawa #ObronaWolności #Wsparcie

Ostatnio jak pisałem to siedziałem w Bullsporcie i się suszyłem, bo zanim tam dotarłem to zdążył mnie złapać konkretny deszcz. Ten BullSport się znajduje 53 km za Solitaire Dopiero po 17-stej przestało padać to ruszyłem dalej gdyż tamtego dnia przeszedłem tylko 12 km (do wspomnianego BullSportu) zrobiłem jeszcze z pięć może sześć i rozbiłem się przy drodze. Tamtego dnia oczywiście nie było mowy by spać pod jezdnią, bo prawie wszystko poza drogą było zalane... a woda ciągle spływała i przelewała się na drugą stronę drogi... hmmm tamtego dnia padało dobre 6 godzin Więc miejsce na nocleg trzeba było wybrać bardzo starannie by przypadkiem w nocy nie stać się ofiarą żywiołu pt: woda, która jest nieobliczalna... bo jak napisałem wyżej wodą ciągle napływała, a za sobą miałem góry. Suche koryta rzek okresowych zapewne dały jej ujście, ale nigdy nie wiadomo. W każdym bądź razie noc przespana bez problemów Dziesięć km za Bullsportem była farma na którą trafiłem następnego dnia przechodzac parę km. W zasadzie miałem iść dalej, ale zauważyłem napis "shop" liczyłem ze zrobię małe zaopatrzenie... bo z tego Solitaire ruszyłem trochę tak na pałę i nieprzygotowany, a nadal miałem do pokonania do Maltahöhe 100 km wg Google maps... UWAGA: wg tablicy drogowej... 109 km! Taki trochę dziwny rozrzut. Ktoś sie chyba sporo pomylił 🤔 Farma na którą trafiłem nazywa się Witputz i jest prowadzona przez Elsabé i Arol'a. Liczyłem że będzie tam sklep ale okazało się ze Elsabé sprzedaje tam napoje... piwo, cola itd no nic pomyślałem... w sumie ledwo wystartowalem ale jedno piwko przed południem nie zaszkodzi 😁 Z gospodarzami od razu znalazłem wspólny język... że zapytali czy nie chcę do nich dołączyć, że będą robić grilla. Oczywiście chętnie przystałem na tę propozycję, a jak powiedzieli że jeżeli chcę to mogę u nich spać to było jasne, że tamtego dnia nie pójdę dalej Szybko dowiedziałem się, że są jak to powiedzieli Basters... you know nation! Basterzy to była jedna z grup białych osadników w południowej Afryce Fajnie się z nimi tam siedziało, a przy okazji mogłem zobaczyć jak sobie taka grupa żyje, jak sobie radzą. Uprawiają na własny użytek ziemniaki, marchew, kapustę... prowadzą sobie ten bar i mają jeszcze 400 hektarów w innym miejscu Poczęstowano mnie obiadem... ziemniaki, sałatka, wurst, koza. Czas szybko zleciał a ja mogłem się wyspać na grubym materacu. Zanim poszedłem spać obiecałem sobie, że następnego dnia wyjdę o ósmej i ostro pocisnę do przodu i tak też zrobiłem Wczoraj czyli w poniedziałek przeszedłem 52 km, a dzisiaj 48 km. Wczoraj szło się wyśmienicie. Śmiałem się z siebie, że doznałem w drodze jakiegoś katarzis 😁 normalnie czułem jak bym był na jakimś haju... zero potrzeb, niesamowite wyciszenie, cisza i spokój. To pewnie ta droga. Przejechało tylko 28 pojazdów za cały dzień... liczylem. Zero bodźców! Dzisiaj juz nie bylo tak fajnie, bo szedłem na lekkim głodzie. Zjadłem wczoraj wieczorem, ale ryz mi sie juz skończył, usb-c tez irytowalo bo przestało ladowac tel... farta ze zatrzymała sie rodzinka Szwajcarów i Thierry sprezentował mi swój 💪 ale dzisiaj ostatnie 10 km drogi do Maltahöhe po żwirze i kamieniach to niekonczaca się droga 🤣 no ale doczłapałem cały i zdrowy #wędrówki #przygoda #Namibia

Jutro na https://t.co/OqTBj6XM3g: Jak prezes Zondacrypto przelewał pieniądze gangsterowi z Niemiec. "On może mieć związek z zaginięciem Suszka" "Wyborcza" poznała szczegółowe ustalenia związane z zaginięciem Sylwestra Suszka, założyciela giełdy BitBay. Pojawiają się w nim #Zondacrypto #BitBay #Suszek #DE

Prywatna fundacja organizuje wydarzenie, a w jego promocję i udział zaangażowana jest Kancelaria Prezydenta. Jednocześnie ta sama fundacja oferuje sponsorom pakiety za 25, 50 i 100 tys. dolarów. A wcześniej? ZondaCrypto była sponsorem CPAC, na którym występował Karol Nawrocki. Pytanie jest proste: czy w otoczeniu prezydenta dostęp do niego można dziś uzyskać razem z odpowiednio dużym przelewem?

Spotkanie z Karolem Nawrockim za 100 tys. dol. Fala komentarzy
www.onet.pl
Cientos de ciudadanos marchan hacia la playa del Tarajal en protesta por la crisis migratoria en Ceuta
Michał 3w

Plan na najbliższe miesiące ➡️przelew ➡️świętowanie przelewu ➡️jazda z pismakami ➡️beka ze stanowskiego ➡️wzmocnienia ➡️miazga żydzewa ➡️derby POLSKI nasze ➡️gts na kolanach ➡️pionki zbite ➡️komplet na Ł3 ➡️mistrz POLSKI ➡️zabawa na starówce ➡️walka w lidze mistrzów #PlanNaMiesiące #DerbyPolski #MistrzPolski

Sejm uchwalił ustawę znoszącą sankcje za przelewy na niewłaściwe konta spoza białej listy podatników VAT, co ma na celu uproszczenie przepisów podatkowych i ograniczenie obowiązków administracyjnych. #PrawoPodatkowe #BiałaLista #ZmianyWPrzepisach

Bez kary za przelew na niewłaściwe konto. Sejm za zmianami w przepisach o tzw. białej liście VAT

⛔️ UJAWNIAMY z @MichalFuja co dziennikarze Telewizji Republika Sławomir Jastrzębowski i Marcin Dobski robili dla Zondacrypto oraz jej szefa Przemysława Kral. I czego oczekiwali w zamian. Sławomir Jastrzębowski, prowadzący pasmo w Telewizji Republika, był członkiem grupy na WhatsAppie nazwanej "zondacrypto Public Relations". Uczestnicy tej grupy mieli dbać o dobry wizerunek giełdy. Jastrzębowski, a także pośrednik Marcin Śmigielski zaproponowali Kralowie "uciszenie" reportera TVN24 i innych redakcji, które chciałyby zajmować się tematem giełdy, w zamian za powierzenie im budżetu reklamowego rzędu 5 mln euro. Marcin Dobski atakował dziennikarzy tropiących Zondacrypto i Przemysława. W tym czasie jego przyjaciel Michał Krzymowski dostawał przelewy od Krala, z których część określana była jako "za Dobskiego". W marcu, gdy było już wiadomo, że Zondacrypto oszukała swoich klientów i gdy ludzie nie mogli odzyskać swoich pieniędzy, Dobski zgłasza się do Przemysława Krala z ofertą współpracy. "To jak z tą współpracą? (...) Jestem chyba czołowym dziennikarzem i nie płacą mi regularnie, przez co ledwo wiążę koniec z końcem. (...) Może znajdzie się fundusz wsparcia dla utalentowanych dziennikarzy". W kwietniu, już po kwietniu, już po artykułach @wirtualnapolska i @Money_pl pokazujących, że Zondacrypto to oszustwo, Dobski proponuje, że "pacnie Jadczaka", czyli autora niekorzystnych dla Zondacrypto tekstów. https://t.co/2tzgYHaEuU #dziennikarstwo #Zondacrypto #media

🔴W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki Wirtualna Polska i TVN24 dotarły do przelewów i korespondencji pokazujących, co ludzie związani z Telewizją Republika robili dla Zondacrypto i czego oczekiwali od jej szefa. Sławomir Jastrzębowski, prowadzący program w tej stacji, działał w grupie zajmującej się PR-em giełdy. Marcin Dobski atakował w social mediach dziennikarzy opisujących Zondacrypto. 🖊️@SzJadczak & @MichalFuja #Zondacrypto #media #Polska

Grupa na WhatsAppie nazywała się „zondacrypto Public Relations”. Należeli do niej https://t.co/BSqUFudlsk. szef giełdy Przemysław Kral i Sławomir Jastrzębowski, prowadzący program w Telewizji Republika. To dopiero początek. Dotarliśmy do korespondencji, umów i przelewów pokazujących, co ludzie związani z Telewizją Republika robili dla Przemysława Krala. Nowe śledztwo @SzJadczak @tvn24 @wirtualnapolska @SUPERWIZJERTVN . #kryptowaluty #media #śledztwo

‼️ Dziennikarze w służbie Krala ‼️ Grupa „zondacrypto Public Relations”. Bilety na Ligę Mistrzów. Tajna umowa z agencją PR. 90 tys. euro w przelewach. 5mln euro budżetu reklamowego na uciszanie innych mediów. Ataki na reporterów niewygodnych dla Zondycrypto. Rozmowa o „funduszu wsparcia dla utalentowanych dziennikarzy”. Ujawniamy relacje ludzi związanych z Republiką z szefem Zondacrypto. @SzJadczak @tvn24 @wirtualnapolska @SUPERWIZJERTVN https://t.co/6tSgwWuE8W #dziennikarstwo #media #pr

W biurze ktoś powiedział, że pieniądze nie powinny być jedyną motywacją do pracy. Zgodziłem się. Dlatego część wynagrodzenia automatycznie przelewam na konto maklerskie. Dzięki temu motywują mnie również: - ETFy, - dywidendy, - procent składany i przyszła niezależność finansowa. Warto dywersyfikować źródła motywacji. #motywacja #finanse #inwestowanie

Wyjaśniam dlaczego z Białorusi Czasem się łapię na tym, że to co dla mnie oczywiste, może nie być dla innych. Dlatego trzeba wyjaśniać. Dlaczego więc dron leciał z Białorusi, a nie z Obwodu Kalininradzkiego? To jak najbardziej zasadne pytanie. Dlatego że jednostka która je posiada, przygotowuje do startu, programuje i odbiera dane jest na Białorusi. Codziennie od wielu miesięcy bierze udział w atakach dronowych na Ukrainę. Wysyła po kilkanaście dronów w falach po (obecnie średnio) jakieś 160-180 dronów na dobę, pozostałe z owej liczby wystrzeliwują inne jednostki rozmieszczone na około Ukrainy, od Obwodu Briańskiego po Krym. A zatem wspomniana jednostka musiałaby tak: 1. załadować na kolei wyrzutnię, stację diagnostyczną, narzędzia do programowania i przygotowania, stacje kierowania lotem i odbioru danych, kilka dronów, no i wyszkolony personel itd. 2. ten pociąg musiałby pojechać do Petersburga, żeby się załadować na statek z całym tym majdanem, a np. wyrzutnia jest dość duża (uniwersalna dla większych Gerani i mniejszych Gerber) i nie nadaje się do transportu powietrznego. 3. statek musiałby popłynąć z Petersburga do Królewca, tu jednostka musiałaby się rozładować. 4. po rozstawieniu się i sprawdzeniu sprzętu, odpalili by tego JEDNEGO drona, może DWA, no powiedzmy TRZY. 5. Po wykonaniu zadania musieliby udać się z tym majdanem do portu, załadować na statek i wrócić tą samą drogą. A na Białorusi są na stałe, walą systematycznie dziesiątki dronów na Ukrainę, od wielu już miesięcy. Więc prościej było wystrzelić z Białorusi gdzie już są, mogli jedynie wyjechać transportem kołowym spod Homla pod Grodno, odległość jaką musiał dron stąd pokonać to ok. 550 km, a zasięg Gerbery to 650 km bez dodatkowych zbiorników. Dron wysyła dane z rozpoznania po sieci (mają najczęściej ukraińskie karty SIM kupowane przez russkich agentów i logują się do lokalnych sieci komórkowych, a następnie ślą obraz jakimś Signalem czy czymś podobnym - komercyjnym, tą samą drogą odbierają komendy na zmianę kursu np.). Potem ulega samodestrukcji, co im nie zadziałało dlatego go mamy. Drona wybebeszono z wszelkiej aparatury, którą odwieziono gdzie trzeba, a w pustej skorupie którą dobrze znamy od roku zdetonowano ładunek samoniszczący. Łatwiej było na miejscu, niż wozić po drogach publicznych na jakiś poligon. Te ładunki są zwykle zabezpieczone przed rozbrojeniem, więc nie ma co ryzykować. Drony które wleciały do Polski 10 września 2025 miały wszystkie polskie karty SIM. Ktoś, kto je kupił i zarejestrował "na słupa" za drobną opłatą ma ciepło, 131KK to nie przelewki... Na zdjęciu - inne ujęcie drona, na którym widać wyrwany z łoża silnik spalinowy w tylnej części drona, wiszą przewody paliwowe. Silnik oberwał się przypuszczalnie przy uderzeniu w wodę i pewnie zatonął, a tył kadłuba (sierota po silniku) dał niektórym asumpt to twierdzenia, że to dron odrzutowy. Prędzej rakietowy, bo nie ma wlotu, taki Messerschmitt Me 163 Komet XD XD XD Moi drodzy, jeśli Wam się podoba, i jeśli mam swój czas poświęcać, jeśli chcecie coś poczytać, to poproszę o kawkę, to tylko 10 czy 20 zł. Pozdrawiam wszystkim i dziękuję mocno tym, co kawki kupują. https://t.co/pPHnCSlfpS #Białoruś #Ukraina #drony

Mój najlepszy przyjaciel poznał dziewczynę. Ucieszyłem się. Jurek to nie był zwykły kolega, z którym można porozmawiać o meczu. To był człowiek, któremu mogłem o dwudziestej drugiej wysłać zdjęcie paragonu, a on bez żadnego wprowadzenia odpisywał: „Przepłaciłeś za pomidory. W Kauflandzie były tańsze”. Dobrze zarabiał. Nawet bardzo dobrze. Ale kiedy dostawał podwyżkę, nie zmieniał samochodu ani telefonu. Zmieniał wysokość stałego przelewu na rachunek maklerski. Kiedy wysyłał mi wiadomość „grubo dzisiaj poszedłem”, wiedziałem, że dokupił akcje jakiejś spółki, a nie zamówił dziesięć kieliszków alkoholu w klubie. Rozumieliśmy się bez słów. Dlatego kiedy zadzwonił, że poznał dziewczynę i chciałby przedstawić ją mnie i żonie, szczerze się ucieszyłem. Zasługiwał na szczęście. Na kogoś, z kim będzie mógł dzielić życie. Czynsz. Koszty dostawy. Zaprosiłem ich na sobotę. Chciałem, żeby było miło, więc już w piątek umówiłem prezentację Thermomixa i wymusiłem pokaz pizzy. Na sobotę wystarczyło ją podgrzać. Kupiłem też wino. Spędziłem 15 minut na profilu jakiegoś znawcy win, tylko po to, żeby wybrać takie z najlepszą relacją ceny do jakości. Wydałem 18,99 zł. Z własnych pieniędzy. Przyszli o osiemnastej. Jurek od progu się uśmiechał. Uścisk. Klepnięcie po plecach. - Stary, w końcu. - No, trochę się nie widzieliśmy. Potem przywitałem Mariolkę. Podała mi rękę. Paznokcie. Długie. Zrobione. Z jakimś połyskującym wykończeniem. Pierwsza lampka ostrzegawcza. Jurek od lat podzielał moje zdanie, że tego rodzaju zabieg nie dodaje dłoni żadnej użytecznej funkcji. Kiedyś sam powiedział: „Płacisz, żeby trudniej było podnieść monetę z podłogi”. Śmialiśmy się z tego przez cały wieczór. Teraz trzymał taką dłoń i wyglądał na zadowolonego. Ale nie zamierzałem nikogo oceniać na wejściu. - Rozbierajcie się, zapraszam. Jurek zdjął kurtkę. Na jego klatce piersiowej pojawiło się wielkie: HUGO. Na całą szerokość. Napis było widać z kuchni. Przez chwilę patrzyłem. Potem uśmiechnąłem się do niego. - A co ty, jakieś żarty? - Co? Wskazałem na napis. - No to. Spojrzał w dół. Uśmiechnął się niepewnie. - Nie no, wiesz... Czekałem. Przez osiem lat miał gotową odpowiedź na każde pytanie o zasadność wydatku. - Bo on ciągle chodził w tym samym - wtrąciła się Mariolka. - Mówię mu: przecież źle nie zarabiasz, kup sobie wreszcie jakieś porządne rzeczy. No i trochę go wyciągnęłam na zakupy. - A poprzednie były zniszczone? - zapytałem. - Nie, ale ile można chodzić w tych samych ubraniach? Znałem odpowiedź. Jurek też ją znał. Jeszcze rok temu wymienialiśmy zdjęcia metek, żeby ustalić, które rzeczy najlepiej znoszą wieloletnie użytkowanie. Usiedliśmy. Uznałem, że nie będę psuł wieczoru przez cztery litery. Wstawiłem pizzę do piekarnika i wróciłem do salonu. Chciałem porozmawiać o czymś przyjemnym. - Widać, że zakochany. Nawet ostatnio zapomniałeś podesłać mi struktury portfela. Uśmiechnąłem się. To była nasza tradycja od ośmiu lat. Ostatni dzień miesiąca. On wysyłał swoje zestawienie. Ja swoje. Potem omawialiśmy zmiany. - A, nie, nie zapomniałem - powiedział. - Po prostu już tak nad tym nie siedzę. Zresztą niewiele się zmieniło, bo ostatnio nie dokupowałem. Poprawiłem się na krześle. - Jak to nie dokupowałeś? Problemy w pracy? - Nie, teraz mam trochę inne wydatki. Za tydzień lecimy do Japonii. Przez chwilę patrzyłem na niego bez słowa. Potrzebowałem chwili, żeby poukładać dane. Brak zakupów do portfela. HUGO. Japonia. To przestawały być niezależne zdarzenia. Mariolka opowiadała o planie wyjazdu. Miastach, hotelach, pociągach. O restauracji, do której rezerwację trzeba było zrobić dużo wcześniej. Jurek słuchał z uśmiechem. Znałem ten uśmiech. Tak wyglądał, kiedy rynek spadał dzień przed jego miesięczną wpłatą. Teraz uśmiechał się do rezerwacji stolika. - No właśnie. Trzeba też trochę pożyć. Powiedział to Jurek. Człowiek, który na weselu odsunął ode mnie koszyk z pieczywem i powiedział: „Nie zapychaj się chlebem. Poczekaj na coś lepszego. Dałeś pięćdziesiąt do koperty”. Spojrzałem na żonę. Potem na wino. Wczoraj przez dwadzieścia minut negocjowałem z obcą kobietą drugą blachę pizzy, żeby godnie przyjąć człowieka, który właśnie powiedział, że przez ostatnie osiem lat nie żył. Złapałem się za brzuch. Żona przestała się uśmiechać. - Co ci jest? - Nie wiem. Jakoś mnie ścisnęło. Jurek pochylił się w moją stronę. - Może się położysz? Skinąłem głową. - Chyba będę musiał. Przepraszam was. Mariolka od razu zaczęła zbierać swoje rzeczy. - To my chyba w takim razie sobie pójdziemy. Nie zaprotestowałem. Jurek wstał. - Stary, odpocznij. Nadrobimy po powrocie. Przy drzwiach Mariolka powiedziała, żebym się nie przejmował. Że jeszcze będzie okazja. Że następnym razem możemy się spotkać gdzieś na mieście. Przycisnąłem dłoń do brzucha trochę mocniej. Drzwi się zamknęły. Żona przez chwilę patrzyła na mnie w milczeniu. Potem zapytała: - Już ci przeszło? Wyprostowałem się. - Brzuch tak. Z kuchni dobiegł sygnał piekarnika. Pizza była gotowa. Poszedłem wyłączyć grzanie. Wino nadal stało zamknięte na blacie. Przynajmniej tego nie zdążyłem otworzyć. - On jest szczęśliwy - powiedziała żona. - Widziałem. - To dlaczego zachowujesz się, jakby wydarzyło się coś strasznego? Nie odpowiedziałem. Wziąłem telefon. Przez osiem lat, kiedy ktoś w moim otoczeniu podejmował niezrozumiałą decyzję finansową, odruchowo pisałem do Jurka. Otworzyłem naszą rozmowę. Zacząłem wpisywać: „Stary, nie uwierzysz, co się właśnie odwaliło”. Popatrzyłem na ekran. Potem skasowałem. Nie miałem już komu tego wysłać. #przyjaźń #miłość #życie

Widzę i słyszę po pierwszych reakcjach polityków @pisorgpl oraz @RozwojPlus, że dziś czeka ich ciężki dzień. Niektórzy są już po lekturze, reszta zaraz przeczyta nasz tekst. I dotrze do nich, że to, co wspierali jako "dom wolnego słowa" i to, co oni nazywają "jedyną telewizję, która walczy z reżimem Tuska", na końcu okazało się maszynką do zarabiania kasy na łączeniu gangsterów i ludzi mafii z ludźmi PiS. I zarabianiu na tym naprawdę dużych pieniędzy (kosztem szeregowych pracowników, którzy ciągle narzekają na brak przelewów z pensjami). Ciekawe czy znajdzie się ktoś uczciwy, wśród kilkuset polityków i polityczek @pisorgpl oraz @RozwojPlus, żeby nazwać rzecz po imieniu? A może potrzebują kolejnych odcinków o współpracy Republiki z gangsterami, żeby przejrzeć na oczy? Polecamy się z @MichalFuja https://t.co/8xTkjdz5u6 #Polityka #Media #WolnośćSłowa

Na dzisiejszej głównej stronie Financial Times ujawnia, jak za czasów Daniela Obajtka handlarze Orlenu latali po Caracas, rozdając po 50 milionów dolarów w krypto na pendrive'ach. Wychodzi na to, że ówczesna władza odstawiła najdroższy i najbardziej amatorski kabaret w historii rynków surowcowych. W nadziei na obejście sankcji w 2023 roku, szwajcarska spółka Orlenu przelewa 230 mln USD zaliczki za ropę przypadkowemu 25-letniemu pośrednikowi z Dubaju. Środki te są konwertowane na kryptowalutę Tether, po czym dosłownie wręczane na pendrive'ach przypadkowym brokerom w wenezuelskich restauracjach i hotelach. Efekt? Zakontraktowane supertankowce stoją puste u wybrzeży Wenezueli, generując potężne koszty postojowe. Do Polski trafia zaledwie ułamek ładunku wart 28,8 mln dolarów. Państwowy moloch bawił się w kryptowalutowego przemytnika, a łączne straty z tej zabawy szacuje się na 1,6 miliarda złotych (ponad 424 miliony dolarów). #Orlen #kryptowaluty #sankcje

Ukryty łącznik Zondacrypto i PiS.Nie prezes giełdy. Nie poseł. Były agent CBA.Artur Chodziński. Za rządów PiS był człowiekiem Mariusza Kamińskiego. Po zmianie władzy wyleciał z CBA. Potem pojawił się przy Zondacrypto i przy politykach prawicy. Newsweek napisał wprost: to on łączył polityków PiS z Przemysławem Kralem. Bywał w Pałacu Prezydenckim za Dudy i Nawrockiego. 7 sierpnia 2025. Ibiza.Chodziński i poseł PiS Michał Moskal — bliski człowiek Kaczyńskiego — spotykają się z Kralem.Moskal potwierdził spotkanie. Miałoby chodzić o konferencję, która się nie odbyła.Trzy tygodnie później poseł pisze do KNF w sprawie branży krypto. Potem PiS składa poprawki do ustawy o kryptoaktywach. Zondacrypto w tym czasie:sponsoruje CPAC z Nawrockim wpłaca 450 tys. zł na fundację Ziobry wpłaca 70 tys. euro na fundację Wiplera reklamuje się w TV Republika sponsoruje PKOl prezes PKOl dostaje zegarek za 40 tys. euro Potem giełda pada. Klienci tracą setki milionów. Kral zaczyna sypać. Prokuratura bada przelewy, spotkania, sponsoring i to, czy ktoś kupował sobie parasol ochronny przed regulacją. Rząd Tuska mówi: rosyjska mafia + prawica + brak ustawy. PiS mówi: nagonka i to Tusk nie ostrzegł.Fakty są prostsze. Były agent CBA, który znał służby, Pałac i partię, siedział przy stole z prezesem upadającej giełdy i posłem z najbliższego kręgu Kaczyńskiego. To nie jest „teoria spiskowa”. To kalendarium.Pytanie nie brzmi, czy Zondacrypto lubiła prawicę. Pytanie brzmi: za co dokładnie płaciła i kto jej otwierał drzwi. Mafijne układy PiS, macie jeszcze jakieś wątpliwości ???? #PiS #kryptowaluty #polityka