@LukaszBok Fiu fiu, jakie zróżnicowane środowisko o niejednolitym spojrzeniu na świat https://t.co/s1ntwkwbDk #środowisko #różnorodność #spojrzenie
It's worth reading the latest entry from @MorawieckiM. It's a look at the decisions made in 2022 from the perspective of Poland's security, support for Ukraine, the policy towards the Volhynian Massacre, and the geopolitical consequences of the war. Regardless of opinions, it's a voice worth getting familiar with. ⤵️ (translated)
Patologia goni patologię! Ludzie patrzą z obrzydzeniem na aferę wokół Szpitala Południowego. Prezydent RP patrzy na patologię w warszawskim Szpitalu Południowym tak, jak miliony Polaków. To przerażenie w oczach Donalda Tuska pokazuje, że jest to afera, która faktycznie dotknęła ten rząd. Niestety, wcześniej rządu nie poruszały inne patologie, chociażby odwoływane pod koniec ubiegłego roku zabiegi ratujące życie i zdrowie. Ta sprawa, jak w soczewce, skupia wszystkie patologie Platformy Obywatelskiej i Koalicji Obywatelskiej tutaj, w Warszawie. W szpitalu zarządzanym przez polityka Koalicji Obywatelskiej, Rafała Trzaskowskiego, młody aparatczyk z Koalicji Obywatelskiej bierze 1 600 000 zł. Mamy do czynienia z sytuacjami naprawdę mrożącymi krew w żyłach, o których mówi jeden z lekarzy tego szpitala. Premier jednego dnia próbuje mówić, że nie ma nic do jego wiarygodności, a drugiego dnia próbuje tę wiarygodność podważać. Prawdopodobnie pierwsze przesłuchanie odbyło się bez zwolnienia z tajemnicy lekarskiej. Jeżeli tak było, to było ono zupełnie bez sensu. Była to jedynie próba wywarcia presji i pokazania, że „coś się robi”, w sytuacji, gdy zapewne dopiero zastanawiano się, jak zareagować. Patologia goni patologię. Myślę, że takie jest również spojrzenie Pana Prezydenta, ale nie tylko jego. Miliony Polaków, w tym zapewne także wielu wyborców Koalicji Obywatelskiej, patrzą na to nie tylko z niesmakiem, ale wręcz z obrzydzeniem. #Patologia #Szpital #Polityka
Wiadomości dla Isabelle to nowy hit Netfliksa, który zdobył popularność w 70 krajach zaintrygował widzów świeżym spojrzeniem na romcomy, łącząc humor z emocjonalną opowieścią o żalu i miłości, w której główna bohaterka Jill, po stracie siostry, zaczyna wysyłać wiadomości głosowe do nieznajomego, co prowadzi do nieoczekiwanego powiązania z agentem nieruchomości, Wesem, który je odbiera. #WiadomościDlaIsabelle #komediaRomantyczna #Netflix
PYTANIE pani od historii ❗️❗️❗️ Czy jest w Polsce, Niemczech, Izraelu lub na Ukrainie...jeden historyk, który publicznie spróbuje na materiałach źródłowych, zanegować moją Pracę u Podstaw ❓❓❓ ODWAGI ✌️ . Nie macie nic do stracenia a skromnej wiejskiej nauczycielce przyniesie to tylko splendor i szacunek 😊. Ocalona przez Polaków, Śp. Ruth Cyprys vel Marianna Łukaszewska : "Żydowskie gestapo, było bardzo niebezpieczne. Mieli przenikliwe spojrzenie, a Żydzi wskazani przez nich byli skazani na zagładę. Mały samochód, często widywany jadący powoli wzdłuż ulicy Marszałkowskiej, zawsze trzymający się blisko chodnika, stał się bardzo znany. Kiedyś szłam tą ulicą, gdy nagle usłyszałam okrzyk „Szma Israel” (Shema Yisrael – Słuchaj, Izraelu, słowa fragmentu Tory, który stanowi centralny element porannych i wieczornych modlitw), po czym zobaczyłam mężczyznę wleczonego z trudem do samochodu. Okazało się, że krzyk dochodził z powoli jadącego pojazdu, co sprawiło, że przechodzący obok starszy pan zatrzymał się i instynktownie obejrzał za siebie. Był to ostateczny dowód dla łowców". Źródło : Ruth Altbeker Cyprys - "A Jump For Life : A Survivor’s Journal from Nazi-Occupied Poland". Strona 165-166. https://t.co/uYX0ELCMFj #historia #Polska #znalezione
Narcyzm zbiorowy wynika z niskiej samooceny. To poczucie, że inni nas wciąż jako Polaków obrażają i poniżają, najczęściej nie wprost, że nam nie dziękują odpowiednio (choć dziękują), że nie dają nam nagród i orderów (choć dają). Że, krótko mówiąc. nam plują w twarz i że w związku z tym my - aby się bronić - musimy odpowiedzieć pięknym za nadobne. Ten narcyzm zbiorowy to przekonanie, że godność nie polega na spokojnej pewności siebie, ale na ciągłym analizowaniu tego, co o nas powiedziano i interpretowaniu tego w najgorszy możliwy sposób. Naród narcystyczny zbiorowo jest jak ten osiłek w bramie, który ciągle się rozgląda i pyta: „masz jakiś problem?” i któremu najlepiej nie patrzeć w oczy, bo każde spojrzenie interpretuje jako wyzywające albo pogardliwe. To, co zrobił Zełenski, nazywając jednostkę imieniem „bohaterów UPA”, choć niewrażliwe i głęboko błędne, nie osłabiło Polski w relacji do Rosji, nie dało ruskiej propagandzie paliwa, żeby zaatakować polskiego prezydenta. To, co zrobił Nawrocki, odbierając mu order Orła Białego, osłabia Zełeńskiego w czasie wojny z Rosją i napędza ruską propagandę. W efekcie więc szkodzi Polsce. A co mamy w zamian? Miłośnicy Konfederacji powiedzą „dumę”? Dumę z czego? Z tego, że zamiast zatrzymać spiralę nienawiści, rozkręcamy ją? Myślę, że nie o dumę tu chodzi, ale o zimną kalkulację polityczną. Tak jak Bąkiewiczowi zwyczajnie opłaca się wykorzystywać symbole religijne do wzniecania nienawiści, tak Nawrockiemu, który jest moim zdaniem w sercu konfiarzem, politycznie opłaca się wykorzystywać symbole narodowe do rozkręcania tej samej spirali. Po prostu są politycy, którzy żerują na nienawiści, karmią się nią politycznie, nie umieją jednoczyć emocjami pozytywnymi, potrafią tylko jednoczyć ideą Wielkiego Wroga. A jak to się prezydentowi Nawrockiemu i jego mentalnym towarzyszom z Konfederacji układa, że większym dla nas wrogiem jest Ukraina niż Rosja, nie da się żadną racjonalnością wyjaśnić. Chyba tylko taką, że zwiększyć nienawiści do Rosji już się nie da, dlatego w programie politycznym tych panów musi się pojawić inny kandydat, z potencjałem do rozbudzenia odpowiednich negatywnych emocji. I Ukraińcy świetnie się im do tego nadają, bo - jak kiedyś mniejszości żydowskie - są „bliskim obcym”, trochę naszym, ale także nie naszym, więc są pod ręką, więc łatwo o zachowania, po których można zapytać „masz jakiś problem”, a jednocześnie nie chroni ich przynależność do wspólnoty. Ciemne czasy nadchodzą. #Narcyzm #Polska #Nienawiść
To prawda, aczkolwiek Polska 2050 jest zdaje się w rządzie? 🤔 W ogóle to najbardziej zabawne w Polsce jest to, że najbardziej liberalne reformy podatkowe wprowadzały opcje pro-socjalne. Podatek liniowy ustanowiło SLD. A pierwsze chyba w III RP obniżki ZUS dla mikro i rozpoczynających przedsiębiorców wprowadził... PiS.Podobnie jak podwyższenie kwoty wolnej z 3 do 30 tys, obniżenie 1 progu podatkowego z 18 do 12% i otworzenie szeroko drzwi przedsiebiorcom na jdg do wybierania podatku ryczałtowego (przychodowego) w którym jest wiele niskich stawek podatkowych. W zasadzie liberalowie powinni nosić PiS na rękach, ale tak się nie stało, bo nie dokonano redukcji a zmiany redystrybucji daniny. Innymi słowy jednocześnie podwyższono stawki na ubezpieczenie zdrowotne - raz z potrzeby chwili (covid) dwa z potrzeby w ogóle. Jednak pers salso większość jdg nie straciła, wiele zyskało, a tylko dość wąskie grupy straciły. W tym menadżerowie udający, że nie pracują dla swoich korpo tylko świadczą usługi w formie b2b. W zasadzie prosocjalny PiS który wprowadził 500 a później 800 plus, zrobił dotąd najwięcej dla małego biznesu i dał dużą elastyczność podatkową. Próbując jednocześnie uszczelnić i zmusić do placenia podatków duże korpo. Oczywiście zaraz tu będzie wysyp tych, którzy płacą danin więcej, ale szerokie spojrzenie jest takie jakie opisuję i to jest poparte szeroką próbą. Ja myślę, że jeszcze kilka lat, a przedsiębiorcy będą tęsknić i pisać poematy za Polskim Ładem. Bo lepiej już było. #Polska #podatki #biznes