BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#uśmiech

Dwa lata temu dostałem czajnik. Z paragonem w środku. 179 zł. Dobry. Markowy. Bez żadnych udziwnień. Gotował wodę. Trzy tygodnie przed końcem gwarancji zaczął dziwnie działać przycisk. Nie zepsuł się całkowicie. Trzeba było po prostu nacisnąć go pod odpowiednim kątem. Przeciętny konsument powiedziałby: „Jeszcze działa.” Ja następnego dnia byłem w sklepie. Czajnik w pudełku. Paragon. Karta gwarancyjna. Wszystko. Lubię dokumentację. Dokumentacja oddziela ludzi posiadających prawa od ludzi, którym wydaje się, że coś im się należy. Podchodzę do punktu obsługi. Przede mną mężczyzna. Bez paragonu. Tłumaczy, że kupił słuchawki „jakoś na wiosnę”. Pracownica pyta: - Ma pan potwierdzenie płatności? - Chyba gotówką płaciłem. Spojrzałem w bok. Rynek już podjął decyzję. Po siedmiu minutach przyszła moja kolej. Postawiłem pudełko. - Dzień dobry. Przycisk uruchamiający urządzenie nie funkcjonuje prawidłowo. Nie powiedziałem: „Czasami ciężej się wciska.” Słowa mają znaczenie. „Ciężej się wciska” brzmi jak problem człowieka. „Nie funkcjonuje prawidłowo” brzmi jak problem produktu. Pracownica obejrzała. Nacisnęła. Czajnik się włączył. Patrzy na mnie. - Działa. Byłem przygotowany. - Proszę nacisnąć jeszcze dziesięć razy. Nacisnęła. Raz. Dwa. Trzy. Przy siódmym nie zaskoczył. Cisza. Nie uśmiechnąłem się. Przy przewadze dowodowej trzeba zachować pokorę. - Faktycznie - powiedziała. Wypełniliśmy formularz. Numer zgłoszenia zapisałem od razu w telefonie. Zrobiłem zdjęcie dokumentu. Potem drugie. Jedno trzymam lokalnie. Drugie w chmurze. Nie popełnia się dwa razy tego samego błędu, jeśli nigdy nie popełniło się go pierwszy raz. Po kilkunastu dniach dostałem informację, że urządzenie nie będzie naprawiane. Wymiana. Wróciłem do domu i tego samego wieczoru zrobiłem audyt. Wyciągnąłem segregator. Nie było tego dużo. Buty. Jeszcze osiem miesięcy. Kurtka. Rok i trzy miesiące. Odkurzacz. Pięć tygodni. Zatrzymałem się. Pięć tygodni to nie jest dużo. Przeprowadziłem pełny test techniczny. Ssanie prawidłowe. Rura prawidłowa. Kabel prawidłowy. Koła... Jedno przednie koło przy skręcie w lewo lekko piszczało. Bardzo lekko. Żona weszła do pokoju. Zobaczyła mnie, jak od pięciu minut jeżdżę odkurzaczem w kółko po panelach. - Co ty robisz? - Diagnostykę. - Przecież działa. Spojrzałem na nią. Potem skręciłem odkurzaczem w lewo. „Piiik.” Spojrzałem znowu. - Nieprawidłowo. Następnego dnia odkurzacz stał już przy drzwiach. W oryginalnym pudełku. Z paragonem. Żona zapytała: - Ty naprawdę będziesz reklamował odkurzacz, bo kółko piszczy? - Ja po prostu zarządzam ryzykiem przed wygaśnięciem ochrony kapitału. Nie odpowiedziała. Nie każdy jest stworzony do zarządzania aktywami. #FIRE #zakupy #reklamacja #konsumpcja

Smiles in Brussels, but for Poland a gigantic threat. The Migration Pact is a brutal attack on our security and sovereignty. We cannot allow EU elites to dictate who we should let into our own country. Agreeing to these absurd regulations is a betrayal of Polish interests. (translated)

Wróbelki i sikorki ćwierkają, że szykuje się największy transfer do Kroplicznki od dawna... Dziwny garnitur, brak uśmiechu i podłapuje moje żarty!?🤔👀 W szóstym sezonie THE OFFICE PL do wesołej ekipy z Siedlec dołącza Michał Sikorski jako Robert 🫡 https://t.co/xqSYi3hFCW #TheOfficePL #transfer #Kroplicznki

Record budget hole, rising cost of living, and a complete lack of ideas for the economy. This is what the rule of the "smiling coalition" looks like in practice. Andrzej Domański must go before he completely ruins public finances! It's time to immediately stop this disaster. Do you agree? (translated)

2⃣0⃣-2⃣5⃣ MILIARDÓW PLN 🇵🇱Tyle kosztuje Polskę i Polaków wojna USA z Iranem. 🇺🇸Kosmiczna kwota, którą nałożył na Polskę kolega Nawrockiego. 🇷🇺Jedynym beneficjentem wojny jest Rosja, która dzięki wojnie cudem uratowała swój budżet. ➡️Pakiety osłonowe rządu Donalda Tuska to już w tym momencie kwestie księgowe w budżecie, bo i tak koszt wojny Trumpa dla Polski się wtedy nie zmienia. -Sam CPN kosztował 5,2 mld PLN. -Polscy kierowcy i firmy ponoszą olbrzymie koszty. Za chwilę Nawrocki ma odwiedzić Trumpa. I jak gdyby nic, uśmiechając się, będzie legitymizował polityka, który obok Putina najbardziej szkodzi Polsce. #Polska #wojna #Iran

Tak, wiem. Zaraz przeczytam, że jestem Tuskoidem(😳), sekciarą i na pewno nie jestem Polką..😁 Ale kiedy oglądam weekendowe spotkania Donalda Tuska, spontaniczne uściski, szczere uśmiechy, serdeczność i zestawię te emocje z nadęta, szcztuczną, wyreżyserowaną, wyselekcjonowaną stypą w Juracie mam tylko jedną refleksję - nie chcę Polski Nawrockiego dla moich córek. Ja już mam z górki, na moje życie prawica nie ma już żadnego wpływu. Ale chcę, żeby moje córki dorastały w wielobarwnej Polsce.. I choć Koalicja nie wszystko dowiozła, nie wszystko poszło tak jak mogłoby pójść, to mają mój głos w przyszłym roku ✌️ #Polska #Tusk #Koalicja

Despite favorable economic conditions (the price of a barrel and the dollar exchange rate) - Tusk raised gasoline prices starting September 1. Just when Polish families have the most expenses and challenges. Should Poles still be smiling? (translated)

C

Ja ci, Nawrocki, wytłumaczę. Wciąż na całym świecie słowo "Walesa" budzi uśmiech i sympatię, wciąż w najgorszych dziurach tej planety ludzie wiedzą, kim był ten wąsaty jegomość. A twój wielki przyjaciel z Waszyngtonu nawet nie potrafi wymówić twojego nazwiska. To jest ta różnica - jesteś nikim. #Walesa #Polska #Historia

Kris 2d

Po tej akcji się tylko lekko uśmiechnąłem wczoraj, bo to ostateczny znak, że łapie luz i zaraz dojedzie do najwyższej formy. Tylko rywali szkoda, ale takie życie… https://t.co/w3c0hPpaGz #uśmiech #luz #forma

Onet.pl 2d

Iza, a 16-year-old girl, went through a difficult period of bullying and exclusion at school, but over time she noticed improvement and today she speaks about her experiences with a smile and enjoys a new phase in high school. (translated)

Miała 14 lat i była nękana w szkole. Od rówieśników usłyszała: zniknij

Iga 🤗 Francisco Te uśmiechy na twarzach pojawiły się nie bez przyczyny. To była naprawdę dobrze wykonana robota 👍 Cierpliwość i solidność przez CAŁY mecz 👏 Pierwszy krok postawiony, za kilkadziesiąt godzin czas na kolejny 🤞 📸 Eurosport | #USOpen | #zkortu https://t.co/G5jD5zrF2v #USOpen #tenis #zawodnicy

Ewa 3d

RT‼️ Mecenas @GiertychRoman cytując Pismo, z uśmiechem na buzi „wykańcza” psychicznie pisowców i konfiarzy 💪 Boja się go, bo jest ( cytując @Arlukowicz) Dobry, duży i skuteczny‼️ https://t.co/ezQi3tVTTX #Polityka #PIS #Mecenas

Piegziu 3d

Na pierwszym roku prawa miałem przedmiot "Łacina dla prawników", który prowadziła legenda wydziału (jak się później dowiedziałem), czyli dr Ireneusz Żeber. To był dosłownie pierwszy tydzień studiów, może czwarte lub piąte zajęcia. Dr Żeber na pierwszy rzut oka wydawał się sympatycznym dziadkiem, takim na luzie, co nie do końca ogarnia, co się dzieje w klasie. Ćwiczenia zaczęliśmy od alfabetu łacińskiego i prawidłowej wymowy fonemów. No i dr Żeber wyjaśnił wszystko, dodając mimochodem komentarz, że w cyrylicy jest więcej liter. "No kiedyś wszyscy znali te litery, nawet obudzeni o trzeciej w nocy, ale dzisiaj już w szkołach nie bardzo stawia się na naukę rosyjskiego." Nie wiem, co mi wtedy odjebało, ale powiedziałem do kumpla obok: "No i na całe szczęście." No i miałem pecha, bo dr Żeber to usłyszał. Popatrzył na mnie spod łba. Zawiesił się w połowie zdania. "A Pan dumny ze swojej ignorancji? Po co Pan studiuje, skoro Pana nic nie interesuje?" Zacząłem przepraszać. Serio, zrobiło mi się głupio, ale on nie dał za wygraną. Jechał po mnie przy wszystkich przez dosłownie 20 minut, że jestem tępy, ograniczony, że nigdzie nie zajdę, że w sumie mogę wyjść z klasy i rzucić studia, bo to dla mnie za duże wyzwanie. xD Spuściłem głowę i siedziałem jak spłoszony kurczak w oczekiwaniu na kąpiel w rosole. Po zajęciach jeszcze raz go przeprosiłem. Wydawało mi się, że trudno. Okazało się, że "trudno" to dopiero miało być. No i tak przez cały semestr potulnie chodziłem na zajęcia z łaciny. Przy każdym wywołaniu do zadanka, a wyjątkowo o mnie pamiętał, dostawałem błyskawicznego plaskacza na twarz, że "teraz Pan ignorant", "ten Pan, co jest dumny ze swojej niewiedzy", "Pan, co nienawidzi rosyjskiego". No i dukałem te formułki łacińskie, a on mnie poprawiał przy wszystkich. Zawsze było źle. Za wolno. Za szybko. Zły akcent. Zła wymowa. Źle przetłumaczyłem. Źle deklinowałem. No, cały byłem źle. Na przedostatnich zajęciach przed kolokwium rzucił jakimś zdaniem po francusku w tłum i zapytał, czy ktoś wie, co ono znaczy. Zgłosiłem się i powiedziałem. Był w szoku, że wiedziałem. Był jeszcze bardziej w szoku, gdy dowiedział się, że znam francuski z domu. Potem po zajęciach jeszcze mnie sprawdzał, ale tutaj nie miał wątpliwości. Poszedłem na kolokwium. Zadał mi dwa proste pytania. Poprosił o indeks. Zasłonił ręką. Wpisał ocenę. Kazał otworzyć dopiero po wyjściu z gabinetu. Trója. Potem, jak dostałem się na doktorat, często się mijaliśmy na korytarzu, bo gabinet doktorantów był piętro wyżej. Zawsze kłanialiśmy się sobie z uśmiechem. Czasami robiliśmy small talki. Nikt nie chował urazy. Ale też nie oszukujmy się. Zapewne żaden z nas nie zapomniał o tej unikalnej przygodzie zapoczątkowanej jednym komentarzem na temat rosyjskiego. ( ͡° ͜ʖ ͡°) #studia #łacina #nauka

Panie Romanie @GiertychRoman bardzo się Pan stara, doceniam. Ale zmartwię Pana - nikt nie wierzy w te bzdury, które Pan wypisuje. 800 osób gościliśmy i w sobotę i w niedzielę. Tylko względy bezpieczeństwa ograniczyły możliwość zaproszenia większej liczby młodych. Chętnych było 2 tysiące. Proszę sobie pozgrzytać zębami. Te Pańskie manipulacje nie robią na nikim wrażenia. Robimy swoje, ciesząc się z obecności na #przyszłośćPL tak wielu uśmiechniętych, młodych ludzi. To dopiero początek 😎 #przyszłośćPL #młodzież #manipulacje

🎤 Hansi Flick o sytuacji Lamine Yamala: "Zawsze dobrze jest, gdy zawodnik się uśmiecha, ale nie każdy dzień jest taki sam. Wiem, że wszyscy martwią się o Lamine, ale sytuacja jest taka, jaka jest. Teraz wrócił po trzech tygodniach spędzonych na mistrzostwach świata. Pierwszy mecz może nie był najlepszy, ale jestem bardzo zadowolony z tego, jak pracował dla drużyny. Stwarza okazje. Rozegrał 90 minut przeciwko Athleticowi i dla niego dobrze jest grać przez całe 90 minut. Widzieliśmy go w akcji na najwyższym poziomie. Widziałem to na treningu. Dzisiaj był w doskonałej formie. Trzeba go wspierać i ja to zrobię." [@BarcaOneFCB] #LamineYamal #HansiFlick #FCBarcelona

Gdy słyszę Nawrockiego, Konfederatów, PiSowców i ich pomagierów medialnych narzekających jak to wszystko się wali i pali, jak „Polski już nie ma” i jesteśmy zgubieni - to zawsze z politowaniem uśmiecham się pod nosem. Wy sobie panikujcie, a rząd mimo waszej obstrukcji robi swoje. https://t.co/DVwPSM28MZ #Polska #Polityka #Rząd

Iga Świątek z dużą dawką pozytywnej energii 🤗 Oto co miała do powiedzenia w rozmowie z Pawłem Kuwikiem dla Eurosportu 🗣️ - Super Cię widzieć uśmiechniętą, zrelaksowaną. Tak mi się przynajmniej wydaje, że tak jest. Ale tak sobie myślę, że trochę nie może być inaczej, bo bardzo fajne tygodnie za Tobą. - Tak, jak najbardziej. Na pewno najbardziej pozytywna część sezonu i taka, która faktycznie pokazała mi, że ta praca idzie do przodu i w końcu też na zewnątrz można było zobaczyć jej rezultat, bo grało mi się na pewno lepiej, więc super. - Co zaskoczyło? - Myślę, że to wszystko, co robiłam z Francisco od początku, jak zaczęliśmy pracować, stało się bardziej naturalne i mniej musiałam o tym myśleć. Też po prostu ten blok treningowy, który zrobiliśmy w Warszawie, pierwszy raz taki długi z nim, sprawił, że wiele rzeczy zautomatyzowałam i jak przyjechałam do Toronto, to czułam, że nie muszę już poświęcać aż tak dużej uwagi na te zmiany. I tę uwagę mogłam wtedy faktycznie poświęcić na rozwiązywanie problemów na korcie w trakcie meczu i po prostu pracę mentalną, jaką trzeba wykonać w trakcie meczu. - Wygrałaś turniej w Toronto i byłaś w półfinale w Cincinnati, gdzie przegrałaś, ale po bardzo fajnym meczu z Jessicą Pegulą. Czy spadł Ci kamień z serca, kiedy poczułaś, że te automatyzmy wróciły? Czy jest takie uczucie... o wow, wreszcie poszło? - Trochę tak, bo faktycznie dużo czasu spędziłam będąc trochę niecierpliwą i chcąc oczywiście, wiadomo, wygrać jakiś turniej, ale w każdym sporcie nic nie przychodzi za darmo. W sumie wydaje mi się, że ten sezon był wręcz może bardziej zbliżony do normalności niż te sezony, które miałam wcześniej, gdzie za każdym razem, gdy miałam jakieś niepowodzenie to nagle coś wygrywałam i zupełnie zmieniała się perspektywa. Teraz musiałam trochę dłużej na to poczekać i wykazać się większą cierpliwością, której czasami brakowało. Ten turniej w Toronto będzie dla mnie też taki wyjątkowy troszeczkę, bo poczułam, że ta przerwa od wygranego turnieju faktycznie była długa, ale nie zawsze życie i sport układa się tak, jak chcemy, więc w sumie to była taka rzeczywistość, której może wcześniej nie doświadczyłam, ale która jest prawdziwa. - Grałaś w Toronto i Cincinnati. Wiemy, że te korty w Nowym Jorku zawsze są dość szybkie, ta piłka też się troszkę inaczej odbija. Miałaś okazję tu trenować. Jak to wygląda w tym roku w porównaniu chociażby właśnie do tamtych turniejów? - Na pewno kozioł jest niższy, ale z drugiej strony piłki w powietrzu też latają dość długo i są lekkie nadal, bo to są te same piłki. Na pewno tutaj korty treningowe są szybsze od stadionowych, więc to jest zawsze w sumie coś wymagającego w Nowym Jorku, żeby się przestawić od tego jednak troszeczkę innego rytmu, ale też te stadionowe w trakcie trwania turniejów będą się trochę wycierały, więc w sumie zobaczymy. Na pewno w Cincinnati było bardziej wilgotno i ciężej fizycznie. Trzeba było być w dobrej formie, żeby dobrze tam grać, więc zobaczymy jak będzie tutaj. 📸 Eurosport | #USOpen | #zkortu #IgaŚwiątek #USOpen #tenis

Kulisy spotkania w Juracie. Przemysław Babiarz wśród uczestników wydarzenia w ośrodku prezydenckim. Uśmiech, bezpośredni kontakt i chwila na pamiątkowe kadry. Czysta serdeczność! Zobaczcie tę atmosferę! 🌿🇵🇱 https://t.co/GEjOgtmTju #Jurata #Polska #Wydarzenia

Za czasów PiS Polska była pośmiewiskiem - na całym świecie. A wystrzałowy Komendant to tylko wierzchołek góry lodowej. Do tego pory uśmiecham się pod nosem jak sobie przypominam jak PiS grzał wersję o głośniku Bluetooth - i jeszcze dał mu medal. BTW - 7 września rusza proces. https://t.co/0EHTBaVaWz #Polska #PiS #Polityka

Dzisiaj wielkie oburzenie tuskowej strony, że prezydent Nawrocki zaprosił Skolima na występ do Juraty. Ale to wczoraj na @Campus_Polska wystąpiła ta "artystka" Jakoś cisza. Brak uwag. Uśmiechamy się brygada. GOSIA GOSIA GOSIA. https://t.co/p320yTOPeJ #Polska #Sztuka #Kultura