BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#zgłoszenie
Onet.pl 2d

Sędzia Sławomir Patyra skrytykował prezesa TK Bogdana Święczkowskiego za oskarżenia o osobiste motywacje w jego działaniach, które miały na celu zgłoszenie potencjalnego przestępstwa w trybunale. #TrybunałKonstytucyjny #Święczkowski #Patyra

Spięcie w TK. Sędzia o ruchu prezesa: zadziwia mnie to

Godzilla w potrzasku W walce o odzyskanie Trybunału Konstytucyjnego dla Polaków dochodzimy właśnie do krytycznego momentu, w którym Bogdan Święczkowski przestanie pełnić obowiązki prezesa TK, a sam TK zacznie funkcjonować zgodnie z Konstytucją i ustawami regulującymi jego funkcjonowanie. Pseudoprawnik o pseudonimie „Godzilla” już wie, że przegrał, ale wciąż gra na zwłokę i pewnie liczy na jakiś cud lub inną sytuację nadzwyczajną. W ostatnich podrygach pokazuje po raz kolejny swoje braki w wiedzy prawniczej i całkowity brak poszanowania obowiązującego prawa. Znamiennym przykładem bezprawia są jego groźby skierowane w stosunku do trojga legalnie powołanych sędziów TK, których Karol Nawrocki raczył zaprosić do pałacu na uroczystość złożenia ślubowania wobec prezydenta. W czwartek 24 września 2026 na stronie internetowej TK pojawił się „Komunikat w sprawie wszczęcia postępowania wobec trojga sędziów Trybunału Konstytucyjnego”. Czytamy w nim, że „Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski, działając na wniosek jednego z sędziów, wszczął dzisiaj postępowanie mogące się zakończyć zarzutami dyscyplinarnymi wobec trojga sędziów Trybunału Konstytucyjnego: Magdaleny Bentkowskiej, Dariusza Szostka oraz Sławomira Patyry.” Według tego komunikatu, postępowanie ma dotyczyć złożenia przez dwójkę sędziów zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie (popełnionym przez pracowników TK) oraz niewykonywania obowiązków sędziowskich. Z tekstu wynika, że Bogdan Święczkowski wydał prawomocny wyrok w sprawie dyrektorki kancelarii TK i komendanta Straży TK. Pamiętajmy, że dzień wcześniej Prokuratura Krajowa przedstawiła im zarzuty dotyczące bezprawnych działań wykonywanych na polecenie Bogdana Święczkowskiego. Oczywiście p.o. prezesa TK nie miał prawa samodzielnie orzec, że jego podwładni nie popełnili przestępstwa. Nie mówiąc o tym, że nie miał prawa orzekać we własnej sprawie. Na dzień dzisiejszy nie może być mowy o „zawiadomieniu o niepopełnionym przestępstwie”. Jeżeli chodzi o rzekome niewykonywanie obowiązków sędziowskich przez troje sędziów TK, to jest to oczywista manipulacja. Ci sędziowie pracują, analizują akta spraw, które im przydzielono, przygotowują projekty orzeczeń. Odmowa orzekania wynika wyłącznie z tego, że są istotne wątpliwości co do prawidłowości ustalania składów orzekających przez Bogdana Święczkowskiego. W tej chwili typowy, piątkowy skład to „murowana trójka” do której dobiera on dwóch sędziów jako dekorację. „Murowana trójka” to Święczkowski oraz dwóch jego ostatnich „żołnierzy”: Sochański i Piotrowicz. Na końcu komunikatu jest groźba: „Postępowanie to może zakończyć się najsurowszym orzeczeniem sądu dyscyplinarnego w postaci złożenia ww. sędziów TK z urzędu.” Ten komunikat na stronie TK to typowy fake-news, który oczywiście podchwyciła TV Republika i wiele poważnych mediów. Tymczasem: 1) Bogdan Święczkowski nie wszczął postępowania dyscyplinarnego, bo nie ma takich uprawnień. 2) W razie wszczęcia postępowania NIE MOŻE się ono zakończyć prawomocnym orzeczeniem z przyczyn formalnych, za które odpowiedzialność ponosi Bogdan Święczkowski. Opisany komunikat na stronie TK zasługuje przede wszystkim na wyśmianie za swoją niespójność i bezsensowność. Może też być powodem formułowania kolejnych zarzutów karnych w stosunku do Bogdana Święczkowskiego. Procedura odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego Trybunału Konstytucyjnego jest uregulowana przede wszystkim w art. 24–30 ustawy z 30 listopada 2016 o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Bogdan Święczkowski na samym początku złamał tę procedurę. Bo prezes TK nie wszczyna postępowania dyscyplinarnego, abstrahując od faktu, że Bogdan Święczkowski nie jest legalnym prezesem TK. Na podstawie art. 27 ust. 1 prezes TK w drodze losowania wyznacza sędziego TK na rzecznika dyscyplinarnego. I tu pojawia się problem, bo losować trzeba spośród wszystkich sędziów TK, z wyłączeniem sędziego, którego ma dotyczyć postępowanie. Wszystkich sędziów TK jest obecnie 15, przy czym jeden nie złożył jeszcze ślubowania wobec Karola Nawrockiego. To, że Bogdan Święczkowski nie uznaje czworga legalnie powołanych sędziów TK to przede wszystkim problem natury karnej dla niego samego. Jeżeli nie będzie losował rzecznika dyscyplinarnego spośród wszystkich sędziów TK, ten rzecznik nie będzie powołany legalnie. To dopiero rzecznik może wszcząć postępowanie dyscyplinarne lub wydać postanowienie o odmowie jego wszczęcia. Tytuł komunikatu TK zawiera więc fałszywą informację o wszczęciu postępowania. Rzecznik najpierw wstępnie wyjaśnia okoliczności sprawy. Ustala, czy faktycznie zachodzą znamiona przewinienia. Potem wysłuchuje sędziego, którego dotyczy zawiadomienie. Wynika to z art. 27 ust. 2. ustawy o statusie sędziego TK. Jeżeli rzecznik uzna, że istnieją podstawy do prowadzenia postępowania, wszczyna postępowanie dyscyplinarne i przedstawia sędziemu zarzuty na piśmie. Ten sędzia ma 14 dni na złożenie wyjaśnień i zgłoszenie wniosków dowodowych. Zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy, sądem dyscyplinarnym w TK jest sam TK: w I instancji – w składzie 3 sędziów TK, w II instancji – w składzie 5 sędziów TK. I tu widzimy kolejny ogromny problem dla Święczkowskiego, bo do wydania prawomocnego orzeczenia w sprawie dyscyplinarnej potrzeba 9 sędziów TK – jednego jako rzecznika dyscyplinarnego i ośmiu do składów dwóch instancji. Tymczasem Święczkowski uznaje tylko dziesięciu sędziów TK. W każdym z trzech postępowań jeden sędzia TK miałby być sądzony, drugi będzie oskarżał i jest potrzebnych jeszcze ośmiu do osądzenia. Oczywistym jest, że w każdym postępowaniu wyłączą się sędziowie objęci tymi samymi zarzutami. Święczkowskiemu brakuje więc co najmniej jednego sędziego, żeby można było zrealizować procedurę. Dodajmy jeszcze, że w swoich bezprawnych działaniach on może w tej chwili liczyć wyłącznie na siebie oraz starego komucha Stanisława Piotrowicza i swojego zastępcę Bartłomieja Sochańskiego. Kilku sędziów powołanych w czasach PiS nie ma zamiaru „umierać za Godzillę”, więc trudno zakładać, że będą chcieli karać kogoś za uczciwość tylko dlatego, że degenerat sobie tego życzy. Bogdan Święczkowski nigdy nie był wybitnym prawnikiem, ale niewątpliwie ma świadomość tego, że jego groźby w stosunku do legalnych sędziów TK są pozbawione prawnego sensu. Bo nie o sens tu chodzi, lecz o materiał propagandowy dla TV Republika. Szkoda, że nie widzą tego dziennikarze poważnych mediów przedstawiając komunikat Święczkowskiego jako coś śmiertelnie poważnego, gdy są to tylko ostatnie podrygi żałosnej postaci, która nigdy nie powinna trafić do TK, a tym bardziej nigdy nie powinna piastować funkcji prezesa TK. autor: @GasewiczJarek dla @AkademiaPrawdy źródła: TK, Ustawa o statusie sędziego TK ilustracja: Bogdan Święczkowski u pana X - screen #TrybunałKonstytucyjny #Prawo #Polska

W systemie RASFF (System Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach) pojawiło się nowe ostrzeżenie dotyczące mrożonych truskawek z Egiptu. Zgłoszenie wprowadziła Polska i objęło ono przekroczenie pozostałości dwóch pestycydów. #RASFF #bezpiecznażywność #truskawki #EG #PL

Poseł PiS Michał Moskal został zawieszony w partii po ujawnieniu, że konsultował poprawki do ustawy o kryptoaktywach z Przemysławem Kralem, szefem Zondacrypto, co miało miejsce przed zgłoszeniem tych zmian w Sejmie. #MichałMoskal #kryptoaktywa #Zondacrypto

Michał Moskal zawieszony w PiS po informacji, że konsultował z szefem Zondacrypto poprawki do ustawy o kryptoaktywach

🚨Gang Ukraińców🇺🇦 w Sulejówku. Rozbój na dwóch kobietach (42 i 19 lat) przy użyciu atrapy broni, zrabowane 5,5 tys. zł i dokumenty. Sprawcy: dwóch 17-latków i dwóch 15-latków z Ukrainy. Policja nie czekała. Dzielnicowi z Sulejówka ruszyli w pościg od razu, dogonili pierwszych. Reszta jednostek dołączyła, ostatniego 15-latka wzięli jeszcze tego samego dnia w Warszawie. Bonus: jeden z 17-latków już 15 lipca ograbił jedną z tych samych kobiet na 1500 zł. Wtedy nikt nie zgłosił. Teraz powiązali. Sąd: 17-latkowie-3 miesiące aresztu. 15-latkowie - schronisko dla nieletnich. Policja zadziałała jak trzeba. Problem zaczyna się wcześniej 15- i 17-latkowie z atrapą, drugi rozbój na tej samej kobiecie, pierwsze zgłoszenie dopiero teraz. ℹ️KPP w Minsku Mazowieckim #Sulejów #Policja #Ukraina

Mamy to! @PiotrSterkowski zaangażował służby. Funkcjonariusze oznajmili, że interwencja jest związana ze zgłoszeniem dotyczącym NAGRYWANIA DZIECI. Po krótkiej wymianie zdań patrol uszanował obowiązujące prawo i odstąpił od legitymowania mnie. Zgłaszający udawał, że nie wie, po co tu jesteśmy, oraz że takie nagrywanie pod szkołą jest bardzo niepokojące. Klasycznie. #prawo #dzieci #bezpieczeństwo

Każde zgłoszenie dotyczące przemocy wobec dziecka powinno być potraktowane poważnie. Osoba, która jest świadkiem przemocy wobec dziecka ma nie tylko prawo, lecz także ustawowy obowiązek zareagować i zgłosić sprawę odpowiednim organom. W każdej ze spraw to sąd dokonuje ostatecznej #przemocwobecdzieci #zgłoszenie #prawo #PL

Pamiętacie niecodzienny wpis Dobskiego z nagraniem, na którym niewyraźnie mówi i prosi o pomoc medyczną? Jak pół X, od prawa do lewa, zamartwiało się, że pracownik Republiki dostał udaru, a gdy wylądował w szpitalu to życzyli mu powrotu do zdrowia? Do sprawy odniosła się Policja w odpowiedzi przesłanej portalowi @wirtualnemedia: ,,Policja otrzymała drogą elektroniczną zgłoszenie o możliwym zagrożeniu życia mężczyzny, po tym, jak ten opublikował nagranie, w którym w niewyraźny sposób mówi, że źle się czuje i potrzebuje pomocy pogotowia. Kilka minut później zadzwoniła również jego sąsiadka, zaniepokojona jego wcześniejszym zachowaniem oraz uchylonymi drzwiami do mieszkania, w którym panował nieporządek. Funkcjonariusze ustalili, że tego samego dnia po południu wobec mężczyzny interweniowała Straż Miejska w kościele św. Stanisława Kostki. Według relacji przekazanej przez policję mężczyzna rozebrał się w świątyni, był pobudzony i agresywny oraz wspominał o zażyciu kokainy. Funkcjonariusze ocenili, że mężczyzna potrzebuje pomocy medycznej i wezwali pogotowie. W toku ustaleń powzięła podejrzenie, iż w mieszkaniu opisywanego przez nią mężczyzny mogą znajdować się środki psychoaktywne. Lokal przeszukano z udziałem psa służbowego wyszkolonego do wykrywania narkotyków oraz technika kryminalistyki. Czynności rejestrowano kamerą. W toku przeszukania nie ujawniono środków odurzających. Po przeszukaniu mieszkanie zabezpieczono plombami." Skandalem jest nie tylko samo przeszukanie, ale też to, że o sprawie informowani są dziennikarze z konkurencyjnej redakcji – stwierdził Sakiewicz, szef Dobskiego. KURTYNA xD #Polska #zdrowie #bezpieczeństwo

Ważna informacja dla wszystkich pokrzywdzonych w związku z ogłoszeniem upadłości operatora giełdy ZondaCrypto - złożenie zawiadomienia o przestępstwie nie jest równoznaczne ze zgłoszeniem wierzytelności. Roszczenia pieniężne należy kierować do syndyka w Estonii. Termin upływa #ZondaCrypto #upadłość #wierzytelności #EE

Józefaciuk o dyskryminacji mężczyzn: „Mężczyźni są dyskryminowani. Proszę zobaczyć jakie są oczekiwania społeczne względem mężczyzn, a co czasami uchodzi płazem kobietom. Jeśli chodzi o przemoc domową, to jak mężczyzna dotknie kobietę, to już jest najgorszy, i dobrze, ale jak mężczyzna zgłosi na policji przemoc domową, to częściej jest wyśmiany, niż jest to zgłoszenie rejestrowane” #dyskryminacja #mężczyźni #sprawiedliwość

Venek 3w

Lexy wstawiła film "czytam wiadomości od mojego stalkera (idę na policję)" w którym opowiada, że prawie codziennie od 4 lat chłop do niej wypisuje różne wiadomości. Miala na nie trafić dopiero jakieś pół roku temu. Mężczyzna twierdzi, że mieszka w bloku naprzeciwko Lexy i dokładnie zna okolicę wokół jej budynku, w tym teren zielony/ogród znajdujący się między blokami. Wie, do którego kościoła chodzi Lexy, komentuje jej wygląd na mszach i odnotowuje dni, w których się na nich nie pojawiła. Przestała nosić i wyrzuciła do śmieci wygrawerowany medalik ze swoim imieniem, a stalker po pewnym czasie przysłał jej zdjęcie tego samego medalika, co wywołało u niej obawę, że grzebie w jej śmieciach. Pisze wiadomości na temat jej ciała (ust, brzucha, piersi i pośladków), chęci całowania jej, wspólnego posiadania dzieci oraz założenia z nią rodziny. Przyznała w nagraniu, że boi się tego człowieka. Początkowo próbowała od niego wyciągnąć imię, nazwisko lub zdjęcie, lecz nie zdradził swojej tożsamości. Ostatecznie zadeklarowała, że musi iść z tą sprawą na policję, choć obawia się, czy zgłoszenie zostanie potraktowane poważnie ze względu na brak konkretnych danych osobowych mężczyzny. #stalking #bezpieczeństwo #policja

Wczoraj działając w imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, będącego strażnikiem Konstytucji, kierując się zasadą współdziałania władz wyrażoną w ustawie zasadniczej, przesłałem do Marszałka Sejmu pismo z prośbą o udzielenie informacji na temat procesu ustalania przez Kancelarię Sejmu spełnienia warunków formalnych, jakie powinien wypełnić kandydat na sędziego Trybunału Konstytucyjnego oraz o przedstawienie dokumentów zgromadzonych podczas tej procedury, potwierdzających spełnienie przez dra Macieja Berka tych ustawowych warunków formalnych. Poniżej cała treść rzeczonego pisma Szanowny Panie Marszałku, w nawiązaniu do pisma z dnia 4 września 2026 r. przekazującego podjęte przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej na 64. posiedzeniu uchwały, w tym uchwałę w sprawie wyboru Pana Macieja Berka na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego, działając w imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, wskazuję, że podczas procedury wyboru Pana Macieja Berka na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego (druk sejmowy nr 3006), w tym w trakcie przesłuchania kandydata przed sejmową Komisją Sprawiedliwości i Praw Człowieka, ujawniły się poważne wątpliwości w zakresie spełniania przez wymienioną osobę ustawowych wymagań jakie powinien spełniać kandydat do objęcia stanowiska sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Wobec tego, że podnoszone zastrzeżenia dotyczące spełniania wymagań przez kandydata na sędziego Trybunału Konstytucyjnego nie zostały wyjaśnione oraz nie zostały okazane dokumenty potwierdzające spełnienie tych wymagań, istnieje realne i obszernie uzasadnione prawdopodobieństwo naruszenia art. 194 ust. 1 Konstytucji w związku z art. 3 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie Sędziów Trybunału Konstytucyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 1422), zgodnie z którym sędzią Trybunału może zostać osoba, która wyróżnia się wiedzą prawniczą oraz spełnia wymagania niezbędne do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego lub sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz art. 30 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2024 r. poz. 622). Zgodnie z art. 30 § 1 przywołanej ustawy o Sądzie Najwyższym do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego może być powołana osoba, która: 1)posiada wyłącznie obywatelstwo polskie i korzysta z pełni praw cywilnych i publicznych; 2)nie była prawomocnie skazana za umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe lub wobec której nie wydano prawomocnego wyroku warunkowo umarzającego postępowanie karne w sprawie popełnienia przestępstwa umyślnego ściganego z oskarżenia publicznego lub umyślnego przestępstwa skarbowego; 3)ukończyła 40 lat; 4)jest nieskazitelnego charakteru; 5)ukończyła wyższe studia prawnicze w Rzeczypospolitej Polskiej i uzyskała tytuł magistra lub zagraniczne studia prawnicze uznane w Rzeczypospolitej Polskiej; 6)wyróżnia się wysokim poziomem wiedzy prawniczej; 7)jest zdolna, ze względu na stan zdrowia, do pełnienia obowiązków sędziego; 8)posiada co najmniej dziesięcioletni staż na stanowisku sędziego, prokuratora, Prezesa Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej, jej wiceprezesa, radcy, albo przez co najmniej dziesięć lat wykonywała w Polsce zawód adwokata, radcy prawnego lub notariusza; 9)nie pełniła służby, nie pracowała ani nie była współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa, wymienionych w art. 5 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Zgodnie z pozostałymi przepisami art. 30 ustawy o Sądzie Najwyższym: - wymagania, o których mowa w § 1 pkt 8, nie dotyczą osoby, która posiada tytuł naukowy profesora albo stopień naukowy doktora habilitowanego nauk prawnych i pracowała w polskiej szkole wyższej, Polskiej Akademii Nauk, instytucie naukowo-badawczym lub innej placówce naukowej (art. 30 § 2), - staż lub wykonywanie zawodu, o których mowa w § 1 pkt 8, liczone są łącznie w przypadku zajmowania różnych stanowisk lub wykonywania różnych zawodów (art. 30 § 3), - wymagania, o których mowa w § 1 pkt 9, stosuje się do osób urodzonych przed dniem 1 sierpnia 1972 r. (art. 30 § 4). Wymagania, o których mowa w pkt 9, stosuje się do osób urodzonych przed dniem 1 sierpnia 1972 r. Pan Maciej Berek kandydat na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego urodził się 12 maja 1972 r. wiec ten wymóg dotyczy jego osoby. W przypadku Pana Macieja Berka kandydata na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego najpoważniejszym zarzutem jest brak potwierdzenia, że spełnia on wymóg wykonywania w Polsce przez co najmniej dziesięć lat zawodu radcy prawnego. Zawarte w druku sejmowym nr 3006 informacje o spełnieniu tego wymogu oraz w zaświadczeniu wydanym przez Okręgową Izbę Radców Prawnych w Warszawie (OIRP) zamieszczonym przez kandydata na portalu X, po zakończeniu przesłuchania przez Sejmową Komisję Sprawiedliwości i Praw Człowieka w dniu 3 września 2026 r. są absolutnie niewystarczające, bowiem nie potwierdzają, że kandydat przez co najmniej 10 lat wykonywał w Polsce zawód radcy prawnego. W danych o kandydacie wraz z uzasadnieniem zawartych w druku sejmowym nr 3006 wskazano jedynie, że w latach 2022-2023 kandydat prowadził jednoosobową kancelarię radcy prawnego, w pozostałym okresie wykonywał zawód radcy prawnego na podstawie umów cywilnoprawnych. Natomiast w zaświadczeniu z dnia 3 września br. wydanym przez Dziekana Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie zawarto jedynie informację, że posiada on uprawnienia do wykonywania zawodu od dnia 25 września 2002 r. do chwili obecnej oraz że zgłosił on w ewidencji radców prawnych wykonywanie zawodu radcy prawnego w okresie od 1 stycznia 2006 r. do 31 lipca 2009 r. oraz od 1 sierpnia 2012 r. do chwili obecnej. Zaznaczyć należy, że zgłoszenie przez radcę prawnego do Okręgowej Izby Radców Prawnych wykonywania zawodu, jest wymogiem ewidencyjnym. OIRP ewidencjonuje to co radca prawny podaje, nie weryfikuje tych informacji a informacje z ewidencji w żaden sposób nie mogą stanowić podstawy stwierdzenia rzeczywistego wykonywania bądź niewykonywania zawodu. W związku z powyższym, mając na względzie wagę sprawy oraz jej znaczenie dla standardów funkcjonowania organów konstytucyjnych, kierując się wyrażoną wprost w preambule Konstytucji zasadą współdziałania władz oraz w nawiązaniu do słów Przewodniczącego Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Pana Posła Pawła Śliza, zgodnie z którymi przesłanki formalne w tej procedurze weryfikowane były przez Biuro Marszałka Sejmu, zwracam się do Pana Marszałka o przedstawienie Panu Prezydentowi dokumentów na podstawie których Sejm RP dokonał weryfikacji spełnienia przez kandydata na stanowisko sędziego Trybunału przesłanek formalnych wynikających z przywołanych na wstępie przepisów oraz o udzielenie pisemnych, wyczerpujących informacji dotyczących sposobu i procedury weryfikacji przez Sejm RP spełnienia wymogów formalnych, jakie powinien spełniać Pan Maciej Berek kandydat na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a w szczególności: - kopii dokumentów, na podstawie których zweryfikowano, że kandydat na sędziego TK przez co najmniej dziesięć lat wykonywał w Polsce zawód radcy prawnego, w tym kopii umów cywilnoprawnych potwierdzających okresy wykonywania zawodu radcy prawnego przez Pana Macieja Berka lub też kopii innych dokumentów (np. zeznań podatkowych, oświadczeń majątkowych, zgłoszeń/zawiadomień/informacji kierowanych do pracodawcy, dotyczących zamiaru podjęcia wykonywania dodatkowych zajęć lub czynności stanowiących świadczenie pomocy prawnej w rozumieniu art. 4 ustawy o radcach prawnych itp.) mogących stanowić potwierdzenie wykonywania przez Pana Macieja Berka zawodu radcy prawnego w całym wymaganym przepisami prawa okresie. Chodzi o dokumenty, które stanowiłyby potwierdzenie okresów wykonywania zawodu radcy prawnego, wskazywałyby na przedmiot umowy (potwierdzałyby, że przedmiotem umowy było świadczenie pomocy prawnej w rozumieniu ustawy o radcach prawnych) oraz czasokresy ich zawarcia. Taki wymóg, zgodnie z art. 31 ustawy o Sądzie Najwyższym obowiązuje kandydata na sędziego Sądu Najwyższego, a tym samym, zgodnie z art. 3 ustawy o statusie Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, w związku z przywołanym wyżej przepisem ustawy o Sądzie Najwyższym, obowiązuje również kandydata na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Mając na względzie pojawiające się w przestrzeni publicznej twierdzenia Pana Macieja Berka w sprawie ew. przeszkód w udostępnieniu przedmiotowych umów cywilnoprawnych ze względu na obowiązujące go zasady ochrony tajemnicy zawodowej, trzeba wskazać, że zgodnie z wielokrotnie wyrażanym stanowiskiem samorządu radcowskiego informacje w zakresie ogólnie wskazanego przedmiotu umowy czy okresu jej trwania nie stanowią informacji objętych tajemnicą zawodową. - kopii dokumentów, na podstawie których zweryfikowano spełnienie pozostałych wymagań niezbędnych do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego lub sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego, w tym zaświadczenia o niekaralności oraz oświadczenia potwierdzającego spełnienie przesłanki wskazanej w art. 30 § 1 pkt 9 ustawy o SN. Zgodnie z art. 30 § 4 ustawy o Sądzie Najwyższym wymagania te stosuje się do osób urodzonych przed dniem 1 sierpnia 1972 r. Pan Maciej Berek urodził się 12 maja 1972 r. i podlega on wobec tego temu wymogowi. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z art. 126 ust. 1 i 2 Konstytucji, jest najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej i gwarantem ciągłości władzy państwowej, a zarazem organem czuwającym nad przestrzeganiem Konstytucji. Jego ustrojowa pozycja oznacza, że przy wykonywaniu powierzonych mu kompetencji powinien mieć na względzie nie tylko formalne dokonanie określonej czynności, lecz także ochronę nadrzędności Konstytucji i prawidłowego funkcjonowania organów państwa. Szczególne znaczenie obowiązek ten uzyskuje w odniesieniu do procedury prowadzącej do objęcia urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego – organu powołanego do kontroli hierarchicznej zgodności norm i stojącego na straży konstytucyjnego porządku prawnego. Rola Prezydenta w tej procedurze nie ma charakteru wyłącznie ceremonialnego. Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego osoba wybrana przez Sejm na stanowisko sędziego TK składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie, którego złożenie jest warunkiem rozpoczęcia wykonywania funkcji orzeczniczych. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 3 grudnia 2015 r. (K 34/15) potwierdził, że czynność ta nie ma charakteru symbolicznego, natomiast w wyroku z dnia 28 maja 2024 r. (U 5/24) podkreślił, że procedura wyboru sędziego TK nie kończy się wraz z podjęciem uchwały przez Sejm, lecz dopiero wraz ze złożeniem ślubowania wobec Prezydenta. Dopiero łączne dopełnienie tych etapów prowadzi do powstania uprawnienia do objęcia urzędu i wykonywania funkcji orzeczniczych. Konieczność pełnego wyjaśnienia poważnych wątpliwości dotyczących spełnienia przez osobę wybraną przez Sejm ustawowych przesłanek objęcia urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego wynika również z przepisów regulujących postępowanie przed Trybunałem. Zgodnie z art. 36 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym, w zakresie nieuregulowanym w tej ustawie do postępowania przed Trybunałem stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. Z kolei art. 379 pkt 4 k.p.c. stanowi, że nieważność postępowania zachodzi, jeżeli skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa albo w rozpoznaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy. Odpowiednie zastosowanie tej regulacji do postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym prowadzi do wniosku, że udział w składzie orzekającym osoby, która nie uzyskała skutecznie statusu sędziego Trybunału Konstytucyjnego z uwagi na niespełnienie ustawowych warunków objęcia urzędu, stwarza fundamentalną wadliwość składu orzekającego i może prowadzić do nieważności postępowania. Taki kierunek wykładni był również przedstawiany w postępowaniach przed Trybunałem przez Rzecznika Praw Obywatelskich, który wskazywał, że skład sprzeczny z prawem w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c. obejmuje również sytuację, w której w składzie znajduje się osoba nieuprawniona do orzekania. Nie chodzi więc wyłącznie o formalną poprawność samego aktu wyboru dokonanego przez Sejm, lecz o zapewnienie, aby w działalności orzeczniczej Trybunału uczestniczyły wyłącznie osoby, które spełniają wszystkie wymagane prawem przesłanki uzyskania statusu sędziego TK. Z tego względu wątpliwości dotyczące spełnienia przez osobę wybraną przez Sejm ustawowych wymogów nie mogą zostać pozostawione do rozstrzygnięcia już po odebraniu ślubowania i dopuszczeniu jej do orzekania. Powinny one zostać wyjaśnione w trakcie procedowania kandydatury Pana Macieja Berka w Sejmie, a jeżeli tego nie uczyniono na tym etapie to najdalej przed odebraniem ślubowania, ponieważ późniejsze stwierdzenie, że osoba uczestnicząca w wydawaniu orzeczeń nie spełniała warunków koniecznych do objęcia urzędu, podważałoby prawidłowość składów orzekających, w których uczestniczyła, a w konsekwencji prawidłowość prowadzonych postępowań. Weryfikacja przesłanek formalnych przed odebraniem ślubowania służy zatem nie tylko ocenie sytuacji prawnej osoby wybranej przez Sejm, lecz przede wszystkim ochronie pewności prawa, stabilności orzecznictwa Trybunału oraz zapobieganiu powstaniu wad, które mogłyby rzutować na ważność postępowań prowadzonych z jej udziałem. W związku z powyższym, przed odebraniem ślubowania powinny zostać wyjaśnione istotne wątpliwości dotyczące spełnienia przez osobę wybraną przez Sejm ustawowych warunków objęcia urzędu sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent, jako organ obowiązany do czuwania nad przestrzeganiem Konstytucji, nie powinien dokonywać czynności prowadzącej do objęcia urzędu przez osobę, wobec której istnieją niewyjaśnione wątpliwości co do jej zdolności prawnej do sprawowania tej funkcji. Sam Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 3 grudnia 2015 r. (K 34/15) dopuścił możliwość zaistnienia wyjątkowych okoliczności, w których nadrzędność Konstytucji może uzasadniać wydłużenie czasu potrzebnego na odebranie ślubowania, w szczególności gdy ujawnią się okoliczności wskazujące na brak zdolności prawnej do objęcia mandatu. Opisana przez Trybunał sytuacja materializuje się w niniejszej sprawie. Tym samym pełne wyjaśnienie takich zasadniczych wątpliwości przed odebraniem ślubowania należy postrzegać nie tylko jako uprawnienie Prezydenta, lecz jako element wykonywania jego konstytucyjnej funkcji strażnika Konstytucji. #TrybunałKonstytucyjny #Konstytucja #Prawo

Co raz więcej takich zgłoszeń. Rodzice uczniów SP nr 91 w Poznaniu zostali ostrzeżeni, że w rejonie szkoły pojawia się mężczyzna zaczepiający dzieci. Według relacji rodziców miał m. in. zapraszać je do zabawy, a jedno z dzieci próbować nakłonić do odejścia z boiska pod pretekstem schowania się przed burzą. Policja potwierdza, że otrzymała zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który miał słownie zaczepiać dzieci. Sprawą zajmują się funkcjonariusze z Grunwaldu, a w okolicy szkoły zwiększono liczbę patroli mundurowych i nieumundurowanych. Policja apeluje o natychmiastowe zgłaszanie każdej niepokojącej sytuacji. #bezpieczeństwo #policja #dzieci

Onet.pl 4w

Na lotnisku Berlin-Brandenburg (BER) doszło do ewakuacji części terminalu w związku z zgłoszeniem o niebezpiecznej substancji, co spowodowało uruchomienie alarmu przez policję federalną. #BerlinBrandenburg #ewakuacja #bezpieczeństwo

Alarm na lotnisku w Berlinie. Służby ewakuowały część terminalu

Ale jaja!!! Mamy wydawcę płyty!!! Właśnie wysłałem mu zgłoszenie utworów do ZAiKS i projekt okładki 😍 Ile my przeszliśmy, żeby to ogarnąć... 🤦🏻‍♂️ Teraz już z górki. Trzymajcie kciuki, pls ❤️ https://t.co/Pa7WvUg3Z8 #muzyka #wydanie #zespół

Zgłoszenie pana Berka oceniam bardzo źle. To złamanie zasad. Przypominam - bo rządzący chyba zapomnieli - wychodziliśmy wtedy na ulice, bo chodziło o obronę niezależności Trybunału. Natomiast w tej sprawie @MorawieckiM jest dosłownie ostatnią osobą, która powinna się wypowiadać. https://t.co/O9085dpleP #ObronaTrybunału #Niezależność #Protesty #PL

🚨Włodawa. Porsche na drzewie Kierowca i pasażer zwiali. Znalazł ich iPhone pasażera, który sam wysłał zgłoszenie o wypadku. Za kółkiem 31-letni obywatel Ukrainy🇺🇦. Ponad 2 promile. Dożywotni zakaz prowadzenia. Trzy listy gończe. Wcześniej już jeździł pijany na Dolnym Śląsku. Auto bez ważnego przeglądu. Sąd dał areszt. Grozi do 5 lat. Źródło: KPP Włodawa #Włodawa #wypadek #pijanykierowca

Zgłoszenie poszło w imieniu partnerki, która była świadkiem sytuacji i z oddali nagrywała. Nie każdy wie jak się zachować. Miała tam pobiec? Przecież nawet by nie zdążyła. Jest monitoring na przystankach. Ganianie z pendrivem nic nie da. Nie dość że kilka godzin czekania to później usłyszę, że no fajnie my się tym zajmiemy. Po 6 miesiącach przyjdzie pocztą list o umorzeniu. To są poważne sprawy, dlatego piszę to publicznie i oznaczam policję. #policja #monitoring #bezpieczeństwo

Upadłość operatora giełdy ZondaCrypto (BB Trade Estonia OÜ) stała się faktem. Wierzyciele mają 2 miesiące na zgłoszenie roszczeń do syndyka, by nie stracić szansy na odzyskanie pieniędzy. Szczegóły i wzory zgłoszeń w oficjalnym komunikacie: ⤵️ #ZondaCrypto #upadłość #wierzyciele #EE

Donald Trump zapowiedział zgłoszenie dziennikarki NBC Kristen Welker do Federalnej Komisji Łączności w związku z jej oceną jego skuteczności w promowaniu kandydatów w prawyborach, która według niego była celową nieścisłością. #Trump #NBC #media

"Prasa jest hańbą". Trump chce ukarać dziennikarkę NBC