Podmiot dostał 150 tys. zł z ministerstwa, a pani minister została jego modelką. To nie musi jeszcze oznaczać przestępstwa, ale jest podręcznikowym konfliktem interesów i nadużyciem pozycji publicznej. Publiczne pieniądze, prywatny wybieg i ministerialna autopromocja. Standardy państwa sprowadzone do poziomu folwarku. Wstyd. #konfliktinteresów #nadużycie #ministerstwo