BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Argumenty

Podíval jsem se na veřejnou část rozhovoru Čestmíra Strakatého s Oto Klempířem: https://t.co/9pxnpIjvg0. A musím říct, že ministr Motoristů mě opravdu nezklamal. ⚠️❌⚠️ Klempíř otevřeně přiznává, že jeho ideologický odklon od liberálního umělce k tvrdé pravici nastal během jediného dne – 18. srpna 2025, kdy oznámil kandidaturu. ❌🚧 Impulsem byla ostrá reakce jeho dosavadního okolí, které vyvolaly v Klempířovi pocity ukřivděnosti a zrady. Klempíř našel novou ideologii proto, že ho jeho původní sociální bublina zavrhla. Motoristé ho naopak „objali“, což vytvořilo silnou kmenovou loajalitu. ⚠️❌⚠️ Když Klempíř obhajuje výroky Petra Macinky o „deratizaci“ nebo „kulturních vyžírkách“, případně Filipa Turka, používá klasickou populistickou obranu: „To je nadsázka a vtip.“ Posouvá tím hranice toho, co je ve veřejném prostoru akceptovatelné (tzv. Overtonovo okno). Když se to přežene, hned se zařadí zpátečka s tím, že „vy liberálové nemáte smysl pro humor“. ❌🚧 Klempíř plně přijal populistický koncept rozdělené společnosti. Přestože tvrdí, že šel do politiky „utišit řvaní v úlu“, v praxi okamžitě nálepkuje. Lidi, co na něj pískali ve Strážnici, popsal jako burany ovlivněné alkoholem a záští. Tím v podstatě říká: „Kritika mé osoby není legitimní politický nesouhlas, je to projev morální vady mých oponentů.“ ❌🚧 V oblasti PR Klempíř (jakožto bývalý copywriter a marketér) přesně ví, co dělá, ale v rozhovoru naráží na to, že jeho techniky jsou už příliš průhledné. Celá kauza s tou nešťastnou „fotkou“ (screenshotem z videohovoru) byla čistá PR partyzánština. ⚠️🚧⚠️ Klempíř potřeboval pro své publikum ukázat: „Podívejte, i elitní liberální novinář Strakatý je se mnou zadobře, smějeme se spolu.“ Šlo o pokus o legitimizaci vlastní osoby skrze autoritu někoho jiného. Když ho Strakatý usvědčil, že to byl nefér screenshot z momentu, kdy se mluvčí ani nespojila, Klempíř okamžitě nahodil masku naivního prosťáčka: „Mně to přišlo hezké, slušelo nám to.“ To je neuvěřitelně dětinská výmluva na tak zkušeného marketéra. ⚠️🚧⚠️ Kdykoliv se rozhovor dostane na tenký led, Klempíř se stylizuje do role oběti. Minulost s StB: Místo politické odpovědnosti nabízí hluboce emotivní a detailní popis strachu, psychologického tlaku moskevských škol a toho, jak byl „hadr na zemi“. ⚠️‼️PR cíl: Přesunout pozornost od faktu, že donášel na kamarády (kteří skončili ve vězení nebo je vyhodili ze školy), k soucitu s jeho tehdejším mladým já. Incident ve Strážnici: Když čelí otázce na arogantní chování a hrozby škrtáním dotací („Koho chleba jíš...“), vytáhne útoky na svou ženu. ⚠️‼️Útok na rodinu je v PR absolutní stopka pro jakoukoliv racionální debatu. Klempíř tím efektivně říká: „Kdo mě teď kritizuje za moje politická prohlášení, ten vlastně schvaluje ubližování mé zraněné manželce.“ Když Klempířovi docházejí argumenty, začne útočit na Strakatého motivace. „Ty seš prostě nabroušenej, chceš lidem dokázat, že nejsme kamarádi.“ Nebo: „Ty nemáš jinou odpovědnost než za svůj byznys.“ ⚠️‼️ V PR se tomu říká ad hominem útok na moderátora s cílem diskreditovat jeho otázky. Divák má získat pocit, že Strakatý není objektivní, ale že si na Klempířovi jen honí ego a sledovanost. ⚠️❌⚠️ Zkrátka, Klempíř se pokusil aplikovat marketingové triky z 90. let (osobní šarm, tykání, citové vydírání a mlžení o „nadsázkách“) na moderní politický rozhovor. Jenže tentokrát narazil na Strakatého, který se tentokrát nenechal se opít rohlíkem a důsledně vyžadoval politickou odpovědnost místo uměleckých metafor. #politika #PR #populismus

@Jan_p_novak To má několik rovin: 1. Není to argument vůči ničemu. 2. Většina Čechů nedodržuje pravidla. 3. Ale když už tedy něco porušuji, tak alespoň musím být natolik chytrý, abych dával dvojnásob pozor, jestli něco neudělám. A ne tam vletět, jak debil. #argumenty #pravidla #sociálníchování

Článok analyzuje argumenty zástancov plánovanej spaľovne Slovnaftu v Bratislave, pritom poukazuje na neekologickú povahu spaľovní, potrebu ďalších kapacít v priemyselných centrách na západe Slovenska a varuje pred rizikom nadbytočných kapacít a dovozu odpadu, pričom zároveň zdôrazňuje otázku vhodnosti umiestnenia tejto spaľovne v Bratislave. #KlimatickáKríza #OchranaPrírody #Odpad

V čom majú pravdu a v čom zavádzajú zástancovia novej spaľovne Slovnaftu: desať kľúčových argumentov

trochę mi żal qash defenders używających argumentu, że co qa miał zrobić, jak nie wybranie żadnej ze stron, kiedy on ewidentnie ją wybrał opuszczając rozmowę podczas wyjaśnień qewrona, ignorując ataki qdona kierowane w w stronę qe i ujawniając przy wszystkich sekret qe #QashDefenders #Debata #Argumenty

Podle mezinárodního vyšetřování zveřejněného LRT se ruská žaloba proti baltským státům připravuje moskevskou advokátní kanceláří, která angažovala historiky spojené se zpravodajskými službami a argumenty pro žalobu čerpá od léta minulého roku, přičemž Litva a další baltské státy opakovaně odmítly obvinění Moskvy z diskriminace rusky mluvících komunit. #Россия #Балтия #дезинформация

Литовские СМИ: иск России против стран Балтии готовят связанные со спецслужбами лица

POLEMIKA Z SIERAKOWSKIM ‼️ 🇵🇱🇺🇦 Moja polemika z telewizyjną wypowiedzią Sławomira Sierakowskiego na temat ludobójstwa Polaków na Wołyniu. "Ludobójstwo to świadoma wola eksterminacji całego lub części narodu — pisze Sierakowski. — Tak nie było.” Tak było. Zachowana dokumentacja pozwoliła badaczom dość precyzyjnie zrekonstruować proces decyzyjny, jaki zaszedł w kierownictwie OUN/UPA. Faza A. — Wiosna-lato 1943 r. Dowództwo OUN/UPA na Wołyniu podejmuje decyzję o wymordowaniu Polaków na terenie tego byłego województwa II RP. Kluczową rolę odgrywa tu Dmytro Klaczkiwski „Kłym Sawur”. Faza B. — Jesień 1943. Z inspekcją na Wołyń przybywa Roman Szuchewycz. Jest pod wrażeniem „osiągnięć” UPA na tym terenie. Pod jego wpływem Prowyd OUN podejmuje decyzję o rozszerzeniu antypolskiej czystki etnicznej na Galicję Wschodnią i inne tereny objęte konfliktem. Faza C. — Początek roku 1944. Ludobójcza fala przelewa się z Wołynia do Galicji Wschodniej. Podsumowanie: Ludobójstwo na Wołyniu było zaplanowaną z góry — przez kierownictwo OUN-B i UPA — operacją eksterminacyjną. Dowódcy poszczególnych kureni i sotni dokonujący masakr działali według ustalonego planu, rozkazów i instrukcji. Plan ten zakładał „oczyszczenie terenu” z ludności polskiej, co wypełnia definicję ludobójstwa. W dalszej części wypowiedzi Sierakowski sugeruje, że rzeź wołyńska była spontanicznym atakiem i zemstą za antyukraińskie działania Polski. "Jak to się stało — mówi Sierakowski — że nagle (…) zwykli ludzie rzucili się na swoich sąsiadów. Nie było słowa o tym jak Polacy zachowywali się wobec Ukrainców." Dalej Sierakowski wymienia wydarzenia z XVI, XVII i XVIII wieku. A także błędy II RP. Pacyfikację wsi galicyjskich z 1930 roku, burzenie cerkwi na Chełmszczyźnie, obóz w Berezie Kartuskiej, a nawet zdradę Petlury przez Piłsudskiego w roku 1920. Tezy te wymagają sprostowania. 1) Nie było tak, że „zwykli ludzie nagle rzucili się na swoich sąsiadów”. Ludobójstwo na Wołyniu nie było spontanicznym buntem chłopskim przeciwko „polskim panom”, jak twierdzi część historyków ukraińskich. Tak jak pisałem wyżej była to zaplanowana z zimną krwią przez kierownictwo OUN/UPA operacja. Niemal każdy atak na polską wieś na Wołyniu rozpoczynał się od uderzenia kurenia lub sotni UPA (strzelcy), a dopiero potem na „zdobytą” wieś rzucano pospolite ruszenie z okolicznych wsi (siekiernicy). 2) Wydarzenia z XVI, XVII i XVIII wieku nie mają nic wspólnego z ludobójstwem na Wołyniu bo wówczas nie istniały jeszcze narody polski i ukraiński w dzisiejszym znaczeniu tego słowa. Bunty kozackie były wymierzone w ruską szlachtę — wspieraną przez Koronę — a walka toczyła się o przywileje i pozycję w ramach systemu społeczno-politycznego panującego wówczas na ziemiach ruskich Rzeczpospolitej. Konflikt polsko-ukraiński zrodził się dopiero pod koniec XIX wieku wraz z powstaniem nowoczesnych narodów, które rościły sobie pretensje do tych samych terytoriów. 3) Tak. Oczywiście II RP popełniła błędy wobec Ukraińców. Do spraw wymienionych przez Sierakowskiego (pacyfikacja Galicji, cerkwie, Bereza) można dodać jeszcze co najmniej kilka. Brak autonomii w Galicji, nie zrealizowanie obietnicy stworzenia uniwersytetu ukraińskiego we Lwowie, napięcia wynikające z obecności osadników wojskowych na Wołyniu, nie dopuszczanie do stanowisk państwowych czy niesprawiedliwy podział ziemi. To wszystko miało miejsce i nie ma powodu żeby o tym milczeć. Historii nie zmienimy. Jest jednak co najmniej kilka „ale”: Mówiąc o błędach II RP warto też przypomnieć o działaniach drugiej strony. Czyli wieloletniej kampanii ukraińskiego terroryzmu wymierzonego w państwo polskie. Sierakowski zarzuca swoim adwersarzom przemilczanie niewygodnych faktów, a sam robi to samo. Ukraińcy po klęsce 1919 roku stworzyli organizację podziemną UWO — potem przeistoczyła się ona w OUN — która dokonywała aktów sabotażu, napadów na urzędy pocztowe i zamachów terrorystycznych. Ich ofiarą padł https://t.co/xVF5gDG5oB. poseł Tadeusz Hołówko czy minister spraw wewnętrznych Bronisław Pieracki. Ukraińskie podziemie nawiązało również ścisłą, wymierzoną w Polskę współpracę z Abwehrą. Ten medal ma więc dwie strony. 4) Błędy II RP nie miały nic wspólnego z ludobójstwem na Wołyniu. Decyzja o jego przeprowadzeniu została bowiem podjęta nie z myślą o przeszłości tylko z myślą o przyszłości. Sytuacja na początku 1943 roku była następująca: Niemcy przegrali bitwę pod Stalingradem i stało się jasne, że przegrają całą wojnę. Polska znajdowała się zaś w sojuszu z Wielka Brytania i Stanami Zjednoczonymi. Ukraińscy nacjonaliści obawiali się, że po wojnie władze w Warszawie wystąpią z żądaniem aby Wołyń i Galicja Wschodnia z powrotem weszły w skład państwa polskiego. Argumentem na poparcie takiego postulatu byłby oczywiście fakt, że na terenach tych mieszka wielu Polaków. Szowiniści spod znaku OUN/UPA postanowili więc tych Polaków usunąć. I tym samym wytrącić z rąk Warszawy kluczowy argument. Skoro nie będzie tu Polaków — Polska nie będzie miała powodu by rościć sobie pretensje do spornych terytoriów. Drugim powodem decyzji o dokonaniu ludobójstwa na Wołyniu była ideologia OUN/UPA. Czyli agresywny szowinizm i nacjonalizm. Ideałem dla szowinistów jest zaś homogeniczne etnicznie państwo narodowe — „czyste jak łza”. Bez znienawidzonych mniejszości, które stanowią potencjalną piątą kolumnę. Warto przy tym przypomnieć, że ounowcy snuli plany narodowej rewolucji, której towarzyszyć miała czystka na Polakach już przed wojną. Mowa o słynnym projekcie Mychajło Kołodzińskiego. Do pierwszych antypolskich wystąpień doszło zaś w momencie upadku państwa polskiego w roku 1939. Jest coś naprawdę zaskakującego, że Sierakowski — i podobni mu lewicowi intelektualiści — z taką pasją i zacięciem tropią oraz piętnują każdy przejaw polskiego nacjonalizmu. A jednocześnie tak bezkrytycznie i pobłażliwie podchodzą do nacjonalizmu ukraińskiego. Nacjonalizmu, który był znacznie bardziej drapieżny i pochłonął znacznie więcej ofiar. Muszę przyznać, że jest to fenomen, którego nie rozumiem. "Widzimy siebie gdy byliśmy ofiarami, a nie widzimy jak byliśmy katami” — konkluduje swoją wypowiedź Sierakowski. Choć na działania II RP wobec Ukraińców patrzę krytycznie to stwierdzenie, że Polacy byli wówczas „katami Ukraińców” to gruba przesada. Nie ma symetrii win między tym co robiła II RP a OUN/UPA. Nie można stawiać znaku równości między szykanami państwowymi — takimi jak ograniczenie szkolnictwa w języku ukraińskim — z masowym mordem ludności cywilnej przeprowadzonym za pomocą siekier, wideł i karabinowych kul. Tu nie może być mowy o symetrii win. Oczywiście bardziej drastyczne działania wobec Ukraińców podejmowało podczas II wojny światowej i po jej zakończeniu polskie podziemie. Mowa choćby o dokonanej przez AK i Bataliony Chłopskie Rewolucji Hrubieszowskiej, która w marcu 1944 roku pochłonęła ponad 1000 ofiar śmiertelnych. Symbolem tej akcji jest oczywiście Sahryń. Po wojnie polskie podziemie dokonało z kolei masakr w Wierzchowinach, Piskorowicach i Pawłokomie. Nadal, nie można jednak mówić o symetrii. Zupełnie inna była bowiem skala tych zjawisk i inne przyświecały Polakom motywy. Żadna polska organizacja podziemna nie miała planu analogicznego do planu OUN/UPA. Czyli wymordowania całej ludności ukraińskiej na danym obszarze. Polskie ataki na ukraińskie wioski były działaniami odwetowymi. Żadna polska organizacja nie wymordowała również 100,000 cywilów. Przepraszam, że tak się rozpisałem. Myślę jednak, że są to sprawy ważne. Mam nadzieję, że moje argumenty przekonają Sierakowskiego i jego zwolenników do rewizji poglądów. #Ludobójstwo #Historia #PolskaUkraina

Piegziu 5d

Postaram się odpowiedzieć. Nie po raz pierwszy spotykam się z tym argumentem, więc może warto zająć stanowisko przy szerszej widowni. Polska polityka na pierwszy rzut oka wydaje się wewnętrznie sprzeczna. Tam, gdzie wygodnie, powoływaliśmy się na argumenty etniczne, a tam, gdzie ich nie mieliśmy, na argumenty historyczne. Sprawia to wrażenie, że Polska sięgała łapami po wszystko, co tylko mogła chwycić. Rzeczywistość jest jednak bardziej skomplikowana. Po pierwsze: odrodzenie państwa polskiego nie było zawieszone w próżni i na arenie międzynarodowej opierało się na jasno wyrażonej woli Ententy. Ta natomiast przyjęła koncepcję budowy państw etnicznych z niewielkimi wyjątkami. Po drugie: Polska miała uzyskać terytoria bezsprzecznie polskie oraz dostęp do morza. W praktyce nie było to takie łatwe, bo Niemcy nie chcieli oddawać nawet wybitnie polskiej Wielkopolski, nie mówiąc o Pomorzu czy etnicznie polskim Górnym Śląsku. Po trzecie: Ententa, chwilę po przyjęciu koncepcji etnicznej w Europie Środkowo-Wschodniej, wyraziła zgodę na utworzenie Czechosłowacji. Czechy miały zaś zachować granice historyczne, czyli w praktyce 3 mln Niemców, którzy byli tam wrogim żywiołem. Dlaczego zatem Polska miała nie podnosić takich praw np. w stosunku do niemieckojęzycznego Gdańska, który był dla nas kwestią gospodarczego przeżycia? Po czwarte: Polska, jeszcze przed zakończeniem wojny na zachodzie, weszła w spór terytorialny w Galicji Wschodniej z ZURL, która chciała postawić wszystkich przed polityką faktów dokonanych. To oczywiste, że posiadając prawa historyczne, polski Lwów i większe miasta oraz ogólnie ok. 35% ludności, 70% ziemi oraz 80% majątku w całym regionie, Polska nie mogła zgodzić się na zepchnięcie na zachód od Sanu. Po piąte: Ewidentnie polskojęzyczna Wileńszczyzna powinna należeć do Polski zgodnie z koncepcją przyjętą przez Ententę. Tak samo z Cieszynem. Czemu zatem wyszły z tym takie problemy? Czemu dzisiaj Litwini i Czesi nie biją się w pierw, że wyciągnęli łapy po obce ziemie? Bo uważają, że mieli prawa historyczne. Oczekiwanie zatem, że Polska ich nie będzie miała, jest totalnym odklejeniem. Po szóste: Polska aktywnie szukała sposobów, by ułożyć sobie granicę na wschodzie. Ale nie było łatwo. Propozycje rozgraniczenia Galicji Wschodniej rozbijały się o upór ZURL, która nie chciała przyjąć nawet przyzwoitej granicy. Litwini odrzucili linię Focha. Wszelkie propozycje kantonalne, federacyjne itp. rozbiły się o brak dobrej woli. Każdy walczył o swoje i zaczął stosować niedozwolone chwyty, więc Polska również przyjęła podobną postawę. Logiczne. Po siódme: Ententa w praktyce chciała, abyśmy oddali im całkowity mandat do decydowania o losie ziem na wschód od Linii Curzona. Na wypadek gdyby wygrała jednak Biała Rosja. Czy muszę to szerzej komentować? HELL NO. Po ósme: Tyle było pitolenia o granicach etnicznych i sprawiedliwym dostępie do morza, a tymczasem Polska w traktacie wersalskim nie dostaje ani Górnego Śląska ani Mazur. Bo Brytyjczykom nagle zrobiło się szkoda Niemców i pojawiły się nowe argumenty. Polityczne. Gospodarcze. Histotoryczne. Ten pokój mógł być dla nas zdecydowanie korzystniejszy terytorialnie. No ale nie był, bo zostaliśmy w pewnym sensie oszukani. Po dziewiąte: Polska popełniła wiele błędów w latach 1918-1920, ale jak na skalę tego, co działo się wówczas w Europie, nie była krajem, który jakkolwiek wyróżniałby się na plus lub minus pod względem pazerności terytorialnej. Litwini chcieli przejąć Wilno bez względu na stosunki narodowościowe? Nie pozwoliliśmy im na to. Ukraińcy chcieli wykopać Polskę za San. Wywołali wojnę, którą przegrali. Mimo prób mediacji ze strony ententy. Niemcy nie chcieli nawet oddać nam Wielkopolski. Pomimo tego, że doświadczyli boleśnie na własnej skórze polskiego powstania. Rosjanie chcieli nas zamknąć w Linii Curzona, a bolszewicy w ogóle zliwidować, więc tego komentować chyba nie muszę. Czechów też nie będę omawiał, bo dostali to, czego chcieli, z pogwałceniem cywilizowanych zasad prowadzenia stosunków międzynarodowych. Reasumując: Naprawdę byłbym za tym, aby o granicach w Europie w tamtym czasie decydowały jasne i uczciwe zasady. Ale nikt ich nie chciał wówczas przestrzegać. Łącznie z największymi wygranymi, czyli Wielką Brytanią i Francją. W takich okolicznościach naprawdę trudno oczekiwać, aby inne państwa grały we frajerską grę i wygrywały głupie nagrody. Szczerze wolałbym, aby Polska dostała Gdańsk i Górny Śląsk, Mazury i Zaolzie, ale była nieco mniejsza na wschodzie, np. o część Wołynia i Polesia. No ale nie było to możliwe. #Polska #historia #polityka

Článek se zabývá tvrzením, že využití ukrajinských dronů v Sibiři by mohlo mít zásadní dopad na ruského prezidenta Vladimira Putina, který odstartoval válku proti Ukrajině v únoru 2022 s cílem ochránit obyvatelstvo Donbasu před údajným genezidem, přičemž jeho argumenty byly odmítnuty západními státy a mezinárodními organizacemi. #Путин #Украина #война

WSJ: украинские дроны в Сибири могут стать последней каплей для Путина

Przewodniczący GZM, Leszek Pietraszek, podkreśla znaczenie podziemnych wyrobisk kopalni jako idealnego środowiska do testowania warunków na Księżycu i Marsie, wskazując, że region Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii ma silne argumenty do ubiegania się o siedzibę nowego centrum technologicznego Europejskiej Agencji Kosmicznej, które mogłoby wykorzystać lokalne kompetencje w nauce i przemyśle. #Kosmos #Katowice #ESA

Przewodniczący GZM: Kosmos mamy zapisany w naszej tożsamości

Ministr školství Robert Plaga a premiér Andrej Babiš se ve svých názorech na školství, včetně zákazu mobilů ve školách, čím dál více ovlivňují, přičemž Plaga se snaží prosazovat argumenty založené na datech, zatímco Babiš vyjadřuje svou nespokojenost s moderními trendy hodnocení žáků. #školství #mobilnítelefon #AndrejBabiš

Babiš jako stínový ministr školství. Plagovi mluví nejen do mobilů. Žáci se k nim dostanou hůř
J

When arguments run out, the vocabulary of violence comes in. The statement by Karel Havlíček (ANO) that "wherever the blow comes from, we will return it" is not just an unfortunate metaphor. It is further evidence of how part of Czech politics is distancing itself from substantive debate and increasingly resorts to rhetoric of retaliation, strength and (translated)

Česko souhlasilo s vydáním pravicové extremistky Marly Svenji Liebichové do Německa, což potvrdil pražský vrchní soud, přičemž její stížnost na toto rozhodnutí byla zamítnuta, a přestože se bránila obavami o svoji bezpečnost ve vězení, soudkyně tyto argumenty označila za účelové. #extremismus #transgender #právo

Česko vydá extremistku Liebichovou do Německa, rozhodl soud

Článek se zabývá důležitostí toho, aby veřejná moc reagovala na kritiku argumenty a nezakládala soudní spory, přičemž zdůrazňuje, že ochrana jednotlivce před pomluvou se liší od potřeby institucí akceptovat veřejnou kontrolu a kritiku. #публичнаявласть #журналистика #критика власти

МНЕНИЕ ⟩ Публичная власть должна отвечать на критику аргументами, а не судом

Radim Fiala je malý Babiš. A současnou Vládu ČR tvoří Agrofert, pražská galerka a přátelé Moskvy. Bavit se nimi o čemkoliv nemá smysl, ale jsem už na pochybách, jestli má ještě smysl dialog s jejich voliči. Na argumenty neslyší. Je to už na úrovni víry - sekty. Via @PetrosKecyaPoli Opět vypečená epizoda. Poslouchám mezi malováním bytu. Raději bych milování, ale manželka rozhodla jinak 😅. A prezidentovi na motorku, padák ani vousy nikdy sahat nebude ⚔️. #ČeskáPolitika #Vláda #Dialog

Onet.pl 1w

Regina Tokarz, dyrektorka szpitala na Podhalu, została uniewinniona od zarzutów o nielegalne wypłaty blisko 5 mln zł pracownikom szpitala, a wyrok ten zapadł przed sądem okręgowym w Nowym Sączu, który krytycznie ocenił prokuraturę za błędne argumenty w aktach oskarżenia. #ReginaTokarz #szpital #wyrok

Finał głośnej sprawy. "Żelazna dama Podhala" oczyszczona z zarzutów

Przemawia dyrektor @ZDM_Warszawa. W skrócie: @portalzeropl znów nakłamał. Argumenty? W dużej mierze te same co na samym początku. Pogłębia się też oczernianie sygnalisty oraz - co ciekawe - jego żony. https://t.co/Ii3p7fAZLv #Warszawa #ZDM #media

THOMAS PAUKNER: Panic on the disco! Rakušan je na zádech. Nemožné se stalo realitou. Účty hnutí STAN a Víta Rakušana celých 48 hodin mlčí, což se uplynulé 4 roky nestalo doslova nikdy. Panika je v plném proudu. Může se totiž velmi dobře stát, že Víta Rakušana nezničí střelba na Filosofické fakultě, kauza Dozimetr nebo jeho náklonnost k firmám Michala a Jaroslava Strnadových. Smrtelnou ránu mu může zasadit účelově navýšená fakturace za předražený internet společně s nadsazeným nájmem kanceláří v Brně. https://t.co/OutB9bkHkO Takový český Al Capone, jen po Rakušanovsku. Jestli je reakce ředitelky hnutí STAN pro https://t.co/FtErHozgsU tím nejlepším, co tým krizové komunikace hnutí STAN vymyslel, bude to s firmou BeSTAN ještě horší, než jsem původně předpokládal. https://t.co/gUuXj8z55g... Preventivně jsem proto argumenty Krejčové rozbil na prvočinitele v příspěvku níže ještě předtím, než s nimi stihla přijít. Dohledové orgány tak mohou mít práci ještě jednodušší, a to zcela zadarmo. https://t.co/1q7SdCvBpm Co bude dál? Systém je zdokumentovaný, prokazatelný a dokumenty jsou veřejné - o to jsem se postaral. Každý občan si tak může ověřit, jaká je realita a jak hnutí STAN v domnění vlastní nedotknutelnosti přeprodávalo státní nájem... ano, tomu samému státu, jen za zhruba třikrát až čtyřikrát vyšší cenu. Jestli se tak dělo dlouhodobě, organizovaně a na základě fiktivních či zavádějících dokladů, říká se tomu "podvod" Lidé se budou ptát, politici se budou ptát a tentokrát dojde i na "orgány", o to jsem se taktéž postaral. Budou se ptát média, s výjimkou Echo24 a několika dalších menších projektů? Pochybuji. Opravdu mne nemají v lásce. Dělám z nich totiž - mimoděk - úplné idioty a přicházím s věcmi, které tato média roky ignorovala. Je těžké uznat chybu a nečekám od nich nic jiného, než neustálé omílání PR agentury, kterou nikdo neviděl a anonymního účtu, jako by snad nepřebírali rozporuplné nahrávky radních České televize a tajné nahrávky premiéra z účtu Julius Šuman. https://t.co/j57P1ZoBQX... Vyloženě je štvu zejména tím, že mé zdroje nelze zpochybnit, zvlášť v této kauze. Musí tak mlčet, ale nejraději by mne zašlapali do země. Ach, to pokrytectví. Ale na ně také dojde, již brzy. Firmě BeSTAN budu věnovat ještě jeden článek koncem tohoto týdne. Pak, až budu vědět, že je anabáze Víta Rakušana ukončená, přejdu k médiím, Pražskému hradu a dotknu se také zdravotnictví - to bude méně politické, namočení jsou totiž všichni. Na konci mého pomyslného souboje Davida s Goliášem v podobě nedotknutelného Víta Rakušana také přijde zásadní oznámení. To ticho na sítích STAN je krásné, že? #kdejezdisa #vitkuzabalto Šalom. #STAN #politika #korupce

THOMAS PAUKNER: Rakušan chce mlžit, ale nemá jak. Nějaký nešťastník z hnutí STAN dal pod můj příspěvek vyjádření zhruba ve 2 ráno. Jak jsem psal, vedení STAN bylo toho dne poněkud neklidné... Foto - v příspěvku Tak dobře. Taktikou tedy bude mlžení a mediální ticho. V takovém případě je třeba sebrat argumenty ještě předtím, než se vymyslí, na koho to pomyslně hodit. 1. STAN bude zpochybňovat výši nájmu od Lesů České republiky Hnutí STAN hodlá tvrdit, že za kanceláře platilo 550 tisíc korun, nikoli 253 tisíc korun, jak jsem uvedl. Je to lež. Smlouva obsahuje nájem v 1. patře, kde vzniklo takzvané STANoviště - regionální centrála hnutí v Brně. Poslanecké kanceláře byly umístěné v 5. patře budovy a co je nejdůležitější - ve smlouvách s Poslaneckou sněmovnou o 1. patře není ani slovo. Nemůže být, protože v prostorách prokazatelně kanceláře nejsou a probíhala v nich školení, lektoring a stranické akce. Smlouva - https://t.co/QTffz2tVTn Důkaz, poslanec 1 - https://t.co/cNl3lfKgie , dokument 3039_001_an Důkaz, poslanec 2 - https://t.co/cNl3lfKgie , dokument 3040_001_an Důkaz, poslanec 3 - https://t.co/cNl3lfKgie , dokument 3042_001_an Kanceláře stály 160 tisíc korun a do nákladů jsem přidal i parkovací místa, která sněmovna nehradí a další prostory v 5. patře, aby to bylo fér. Hnutí STAN v roce 2022 inkasovalo zhruba 800 tisíc korun, v roce 2023 1,050 milionu a v roce 2024 opět bezmála 750 tisíc korun. Fotografie s platbami Sněmovny přikládám k příspěvku - jde o oficiální dokument PS opatřený elektronickým podpisem (vyžádáno skrze tzv. 106ku) Stát pronajímal a stát také platil. Zisky z přeprodeje nájmu mizely v mezičlánku mezi pronajímatelem a nájemcem - ve firmě ze 100 % vlastněné hnutím STAN. Firma přitom vykázala dlouhodobou ztrátu - jak je to možné? To by ale STAN měl vysvětlovat nikoli mně, ale Úřadu pro dohled na hospodařením politických stran, Finančnímu úřadu a Poslanecké sněmovně. https://t.co/vXyGU4uwRk... Takže ne. Hnutí si nechalo Poslaneckou sněmovnou na základě imaginárních cen a výměr zaplatit celý pronájem budovy od Lesů České republiky a nadto inkasovalo vyšší statisíce ročně navíc. Ty zmizely v dceřiné s.r.o. společnosti, jejíž náklady nejsou auditovány Úřadem pro dohled nad hospodařením politických stran - brzy ale budou. 2. Hamižnost nezná mezí Kromě očividného a doloženého "nafouknutí" nájemného i výměr kanceláří, jsou zde dvě další naprosto bizarní okolnosti. Hnutí STAN nechalo Poslaneckou sněmovnu zaplatit pronájem kanceláří v Brně za listopad roku 2021 - pronájem ale tehdy ještě neexistoval. Peníze vrátili, ale okolnost dobře vykresluje motivace hnutí. Důkazy - v příspěvku, dostupné na odkazu https://t.co/cNl3lfKgie Hnutí STAN si nechalo platit od 12 do 48 tisíc ročně za internet a telefony v regionálních kancelářích (!!!). Ty měly průměrně 26 metrů. Částky nejsou za celek, ale za každého z poslanců. Nejvíce čerpali v roce 2023. Josef Flek utratil za svou 26 metrovou kancelář 41 tisíc korun jen za internet a telefon. Martin Hájek dokonce utratil 47,6 tisíc korun, opět za internet a telefon pro kancelář o výměře 26 metrů (!!!). Jana Krutáková pak čerpala nejméně, ale také zvládla za pevnou linku a internet utratit 22,9 tisíc. Viz rozklad nákladů - v příspěvku Fakturovala firma BeSTAN s.r.o. A občané nájemné, internet a telefonní připojení v poměrně neobyčejné ceně zaplatili. Ne, nejde to vysvětlit. A to je právě ten problém. Nejde to na nikoho hodit, systém vytvořilo, administrovalo a udržovalo v chodu přímo hnutí STAN. Nešlo o selhání jednotlivce. Šlo o promyšlenou, hnutím posvěcenou, dlouhodobou, úmyslnou a účelnou strategii. To nejvtipnější přijde na závěr. Zatím nemám data ze Senátu, ale podle všech indicií se zdá, že firma BeSTAN pronajímala kancelář i Mikuláši Bekovi. Ten byl ministrem i senátorem zároveň a v budově Lesů České republiky rozhodně neseděl zdarma. Tím se částky ještě navýší a jsem zvědavý, kolik za internet a telefon zaplatil zrovna Mikuláš Bek. Podle mých zdrojů to nebylo málo. #kdejezdisa #vitkuzabalto Šalom. #STAN #politika #transparentnost

Jana 2w

Babiš tvrdil, že prezident s elitní minulostí z NATO nemůže na summit kvůli „bezpečnosti a počtu lidí“. A najednou letí i jeho rádoby manželka bez prověrky?Kde je ta slavná bezpečnost? Všemocné argumenty se zase vypařily. Účelově lži, změna pravidel, jak se to hodi @AndrejBabis #politika #bezpecnost #lži

D

V diskusi o možném nástupnictví Donalda Trumpa v prezidentském úřadu se redaktor Eric Frey domnívá, že by mohl do boje o prezidentské křeslo poslat svého syna Donalda Trumpa Juniora, přičemž tuto teorii podporuje několika přesvědčivými argumenty. #DonaldTrump #USPräsidentschaft #EricFrey

Krönt Donald Trump bald Donald Trump zum nächsten US-Präsidenten?