BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#DNA

🚨Am depus un denunț la #DNA privind posibile fapte săvârșite în legătură cu pregătirea, selectarea operatorilor economici, negocierea, atribuirea, finanțarea și executarea proiectelor incluse în Programul #SAFE al 🇷🇴. @georgesimion https://t.co/sLmntPVGz1 #corupție #transparență #românia

The number of flood victims on the border of Nepal and Tibet has risen to 1,252, and many bodies are being identified through DNA and buried in mass graves, which further complicates the situation for mourners due to a lack of places to hold traditional ceremonies. (translated)

Rośnie liczba ofiar powodzi na granicy Nepalu i Tybetu. Zwłoki chowane w masowych grobach

Es wird immer abenteuerlicher. Seit wann geben Ermittler denn die Nationalitäten, den Status ihrer Reisepässe und die Umstände der Einreise von dringend Tatverdächtigen bekannt – ohne Verhaftung oder ohne konkreten Fahndungsaufruf? Man habe die mutmaßlichen Täter von Leipzig identifiziert, heißt es. Müssten bei diesen gefährlichen Crooks nicht Fahndungsbilder im Fernsehen laufen? Oder, falls man vergessen hat, die Passbilder zu scannen, nicht wenigstens mit Klarnamen operiert werden, um den Aufenthalt zu ermitteln? Oder sind sie längst wieder ausgereist? Dann weiß man es vielleicht und schweigt, weil es zu peinlich ist? Fragen Journalisten eigentlich gar nicht mehr nach? Ein Lette, der in Russland - vielleicht meinen sie auch die Sowjetunion - geboren wurde, dürfte sich jedenfalls noch in der EU aufhalten und kann dort zur Fahndung ausgeschrieben werden. Ebenfalls unverständlich: Der Weißrusse mit russischem Pass (Hä?) soll in der DNA-Datenbank aufgrund früherer Verbrechen registriert sein. Wie zur Hölle kann so jemand als Tourist nach Deutschland einreisen mit 21 Sanktionspaketen im Rücken der Behörden? Die Informationen sind spärlich. Der Ermittlungserfolg wirkt wie eine durch und durch erfundene PR-Story, denn es fehlen sämtliche Muster, die selbst jede Polizeimeldung aus dem örtlichen Revier zum gestrigen Taschendiebstahl professioneller erscheinen lässt. Es stinkt immer mehr. #Priebshow https://t.co/xslKI9v42P #Ermittlungen #Fahndung #Gesellschaft

Ewa 20h

Wielki inwestor Zaorski okazał się zwykłym złodziejem, który okradł konta klientów na 32 mln zł. Kolejny "autorytet" sięgnął dna. Kto następny? #wielkiinwestor #oszustwo #finanse

Marotta: "Baccin saprà sostituire il maestro, è all'Inter da più di 10 anni, ha DNA interista. Non è corretto entrare nel merito, Ausilio aveva un rapporto ottimo con la proprietà. Dopo un periodo così lungo, è giusto che si voglia misurare altrove. Ha preso una decisione lui da una parte e noi dall'altra ma in modo molto consensuale. Non ritengo corretto entrare nel merito, sono dinamiche nostre tra persone che si stimano" #Inter #Calcio #SerieA

🚨⚫️🔵Marotta: "Sono datato, non è una giornata particolarmente difficile. Queste dinamiche le ho già vissute nella mia carriera. C'è stato il divorzio da un professionista esemplare, un amico, un collega e quindi tanti ringraziamenti. E' stata una separazione consensuale, è stato tutto molto amichevole. Gli auguro nuove soddisfazioni come quelle avute all'Inter. Nello sport viene sempre prima il brand della società e poi i soggetti singoli come Ausilio e Marotta. Questo è il mio slogan. Baccin? Lo abbiamo fatto con Chivu, vogliamo continuare con il DNA interista di chi era dentro la società, sono sicuro che non farà rimpiangere questa scelta. Baccin è allievo di Ausilio, questo depone a suo favore. Inter-Napoli? Conta molto la prestazione" @fcin1908it #Inter #Calcio #Sport

New details about the Leipzig drone attack: Investigators have now identified two suspects – a native Russian with connections to the Russian intelligence service and a Belarusian with a Russian passport. DNA traces led to one of them. 👇 (translated)

Bild 1d

Investigators have identified two suspects following the drone attack on Leipzig/Halle Airport on August 4, including a native Russian with a Latvian passport and a Belarusian with a Russian passport, with the latter suspected of having left DNA traces and having connections to a Russian intelligence service. (translated)

Medienbericht - Zwei Drohnen-Bomber von Leipzig identifiziert

Gli investigatori tedeschi hanno identificato due sospettati nel sabotaggio con drone all’aeroporto di Lipsia/Halle. Il primo, cittadino bielorusso con passaporto russo, sarebbe entrato nello spazio Schengen con un visto turistico italiano e sarebbe legato ai servizi segreti russi. Il secondo, con passaporti russo e lettone, avrebbe agito da coordinatore logistico e istruttore, lasciando la Germania due giorni prima dell’attacco. Tracce di DNA trovate sul drone, su una lattina con esplosivo e su un’antenna vicino all’aeroporto hanno contribuito a identificarli #sabotaggio #spionaggio #sicurezza

Novinky 1d

German investigators have identified suspects in the failed attack on the airport in Leipzig, which, according to the interior minister, is linked to Russian intelligence services, and have found DNA connected to drones and explosives, while searching for several other perpetrators. (translated)

Němečtí vyšetřovatelé identifikovali podezřelé z útoku na letiště v Lipsku
Tasos7 1d

Ο Ροντινει ειναι το παραδειγμα του παικτη που ο οργανισμος τα εκανε ολα σωστα Τον ξεχωρισε,τον εκλεισε και τον εφερε Ελλαδα πολυ πριν καν ανοιξει το μεταγραφικο παραθυρο.Μπηκε και ξεχωρισε απο το πρωτο ματς στην Νεαπολη 3,5 χρονια,προσφερε και κατεκτησε τα παντα Και οταν αρχισε να χαλαει η φαση,φευγει σαν ΘΡΥΛΟΣ χωρις να προλαβει να δυσανασχετισει ο κοσμος μαζι του Ακομα και περσι,που ηταν αρκετα κατω απο τα στανταρ του,μπαινει στα πλει οφ,εκτος θεσης και ειναι ο καλυτερος μας παικτης,με τον τσαμπουκα και το refuse to lose που ταιριαζει στο dna μας Σεβασμος για παντα #Ροντινει #Ποδοσφαιρο #Σεβασμος

This is what ministers could have said yesterday: • Drone configuration and explosives point to Russian expertise. • Detonators resemble Russian drones in Ukraine. • DNA traces lead to Lithuania, Finland, and Poland. • The perpetrators have connections to Russian services. (translated)

Obejrzałem i wysłuchałem przemówień Tuska i Nawrockiego na Westerplatte. Wierzcie mi, że naprawdę musiałem zmusić się do wysłuchania Batyra, i to było ciężkie przeżycie. Samo słuchanie jego bełkotu było męką dla moich uszu i oczu. Tusk - klasa sama w sobie, mówił o historii, o bohaterach, o Polsce, o aktualnych zagrożeniach. Mówił o pomocy Ukrainie, o zagrożeniu ze strony Rosji. Przypomniał, że wspólne działania klasy politycznej zwiększają nasze bezpieczeństwo, które jest teraz najważniejsze. Mówił i nawoływał do solidarności i jedności narodowej, które są niezbędne do wspólnego działania i rozwiązywania problemów. Mówił do ludzi, do Polaków, do Europejczyków, mówił do świata. Nawrocki - facet pomylił doniosłą historyczną rocznicę z partyjnym wiecem. Ten facet piastuje stanowisko prezydenta, a zachowuje się jak akwizytor propagandowych przekazów PiSu. Jego partyjne ględzenie skrojone do poziomu prostego prawicowca powodowała ból uszu i chęci wyłączenia tego pierdolenia. Skupił się głównie na atakowaniu rządu, nie tylko jawnie, ale i narracyjnie. Ani razu nie wspomniał o zagrożeniu ze strony Rosji.☝️ Jego prymitywne i wredne insynuacje o rzekomej partii niemieckiej funkcjonującej w Polsce, były w sumie na jego poziomie, czyli poziomie dna. Nawet nie byłem zaskoczony, choć przy takiej okazji powinienem. Jego partyjno-propagandowe brednie dot. np. telewizji publicznej czy reparacji, szczucie na Niemców i mieszanie tragizmu naszej wspólnej historii z teraźniejszością, było wybitnie idiotyczne, ale do tego się już przyzwyczaiłem. Ten dureń przemycał narrację, jakby to co było 80 lat temu dokonało się wczoraj. Kibol najpierw szczuje, dzieli, a za minutę apeluje o jedność.🤦 Dodatkowo ta jego wkurwiająca gestykulacja dopełniała całości żenującego obrazu typa, którzy udowadnia, że wszystkie jego działania są dyktowane tylko i wyłącznie partyjnym interesem. Przemowa Tuska była skierowana do Polaków, do dzisiejszego świata. Ględzenie Nawrockiego było skierowane tylko do wyborców patoprawicy. Podtrzymywanie podziałów, żeby za chwilę pieprzyć o jedności narodowej, było skrajną hipokryzją. Nie spodziewam się, żeby słuchacze Nawrockiego zrozumieli sens tego, o czym mówił Tusk. To nie ten poziom intelektualny. --- Między Tuskiem a Nawrockim jest przepaść - i to nie tylko polityczna, ale również intelektualna, cywilizacyjna i dotycząca sposobu rozumienia państwa. Po jednej stronie mamy polityka europejskiego formatu, a po drugiej prostackiego nacjonalistę i partyjnego działacza, którego sposób prowadzenia polityki jest szkodliwy dla państwa i jego pozycji w Europie. Ale o to mu chodzi, bo im Polska jest słabsza i bardziej zagrożona, tym lepiej dla jego formacji politycznej. #Polska #Tusk #Polityka

Jeszcze o domniemanej dywersji w Skarżysku-Kamiennej Pod moim wcześniejszym postem pojawił się taki komentarz: "czyli jak złapią Ukraińca (sprawcę), to ty już masz dowody, że go zwerbowało GRU?" W pierwszej chwili chciałem odpisać: "nie, no przecież mogły go zwerbować przedszkolaki ze Skierniewic, przedszkole Słoneczko, grupa Biedronek". Ale potem sobie pomyślałem, no przecież nie wszyscy starają się przeprowadzać proces eliminacji. To zróbmy to razem. A zatem załóżmy, że sprawcą był Ukrainiec i są trzy możliwości. 1. Maniak, podpalacz. Jest coś takiego. Ale wówczas podpaliłby coś, co się pięknie pali, wspaniały cudowny pożar, prędzej bym sobie pomyślał o drewnianym kościele w Sandomierzu. Ale magazyn z częściami elektronicznymi? Żeby chociaż baterie. Nie znam się na łatwopalności rzeczy, nie jestem strażakiem, niemniej jednak tyle wiem, że taki pożar nie jest czymś spektakularnym na co można się postać i pogapić. Zwłaszcza w zakładzie produkcji zbrojeniowej, gdzie włamanie do dobrze strzeżonego zakładu nie jest konieczne. A zatem, RACZEJ odpada. Powiedziałbym - zdecydowanie odpada. 2. Rozeźlony na Polaków złośliwy, wredny człowiek. No ale, to nie lepiej zrobić coś, że Polacy to odczują? Czy to rozkręcić tory, w sumie to chyba łatwiejsze niż przygotowanie dość profesjonalnego ładunku podpalającego. Bo nie użył zapalniczki, miał opuścić miejsce zbrodni, a pożar miał wybuchnąć po jego wyjściu. Miał dwa takie plecaki. Jeden aktywował i wzniecił pożar, drugi nieaktywowany zgubił uciekając przed ochroną, która dość szybko zareagowała. RACZEJ nie. Duże moim zdaniem prawdopodobieństwo, że NIE. 3. ktoś go zwerbował. Załóżmy, że był to profesjonalista, człowiek specjalnie przeszkolony. Miał wszak profesjonalnie przygotowane plecaki podpalające, które po wyjęciu zabezpieczenia wzniecały ogień i rozpalały faktycznie pożar w kilka minut po jego wyjściu. Ale sam działał nieprofesjonalnie. Aktywował czujniki ruchu. Nagrał się na kamery (choć w kominiarce). Zgubił jeden plecak, którego nie zdążył podłożyć i kurtkę, zapewne oba ze śladami DNA. RACZEJ został więc zwerbowany. I to amator, którego zwerbowano przypuszczalnie zdalnie, przez neta, zapłata w jakiś bitcoinach czy nawet przelew na jakieś specjalnie założone konto na "słupa" (bezdomnego z Radomia np.), czy coś w tym stylu. Teraz kto go zwerbował? Odrzućmy jednak grupę Biedronek z przedszkola Słoneczko ze Skierniewic. 1. Ukraińcy. Swojego obywatela? A nie lepiej już zwerbować Białorusina? Tak by po złapaniu wyszło, że to Białoruś, a wiadomo że Białoruś to de facto Rosja. Rosjan w Polsce zbyt wielu nie ma, ok. 20 000, można i ich zwerbować, ale łatwiej Białorusinów, bo jest ich dziesięć razy więcej. Czy Ukraińcy chcieliby sabotować produkcję dronów, które w większości są do nich wysyłane, czy to w formie pomocy, czy jako zakupy dla ich armii? No dobra, chcieli sparaliżować własną logistykę. A nie lepiej było im wysadzić jakiś magazyn amunicji u siebie? Ryzyko mniejsze, mogliby kazać odejść ochronie... Czy chcą nas wciągnąć do wojny? Bądźmy szczerzy, nie obraziliby się, walczą o przetrwanie. Ale jeśli tak, to znów: robiliby to pod własną flagą? Sprawca zapewne zostanie złapany lub choćby zidentyfikowany i założę się, że będzie to Ukrainiec. To jak, jak się okaże że Ukrainiec nam coś podpalił, to będziemy bombardować Rosję? Gdyby chcieli nas wciągnąć do wojny, to w ogóle by nie robili takiej akcji w Polsce, tylko w Rosji. Tak, żeby coś się w Rosji stało poważnego, i by się okazało, że to państwo polskie stoi za zamachem, za dywersją, za atakiem dronów. Nie dałoby się tego załatwić? A co ukraiński HUR nie potrafiłby? Jak odwalili akcję niszczącą kilka rosyjskich bombowców strategicznych, nosicieli strategicznej broni jądrowej (czerwiec 2025 r., operacja "Pajęczyna"), to nie potrafiliby odwalić w Rosji serii ataków ze śladami wskazującymi na Polskę? Pewnie, że by potrafili. A nie przysyłaliby Ukraińca do podpalenia zakładu zbrojeniowego zasilającego walczącą Ukrainę w krytycznie ważne uzbrojenie, by wciągnąć Polskę do wojny, do której Polski nie wciągnęli. A teraz popatrzmy co zyskuje Rosja. Podpala zakład Ukrainiec. Może się uda nieco zmniejszyć dostawy dronów dla Ukrainy, ale nie to jest najważniejsze. Najważniejsze jest, by Polacy się dowiedzieli, że zrobił to Ukrainiec. I by ustami swojej agentury wpływu (politycy i media - opcja prorosyjska) oraz nawałą informacyjną wywołać historię antyukraińską: wstrzymać pomoc! Natychmiast! Aż się ucywilizują! I ludzie wychodzą na ulicę: wstrzymać pomoc, a Ukraińcy won! Ludzie głosują na ugrupowania które w kampanii obieca: wstrzymamy pomoc dla Ukrainy! Wstrzymamy tranzyt! Oczywiście nie po jednym takim przypadku. Ale będzie więcej, jestem przekonany. Na zdjęciu - rzeczony zakład Fot. TVN-24 Jeśli chcecie, żebym poświęcał swój czas na te wpisy, jeśli w ogóle chcecie je czytać, to poproszę o kawkę. To tylko kilka złotych, a mnie rekompensuje włożony w tę pracę czas. https://t.co/pPHnCSlfpS #Polska #Ukraina #dywersja

Onet.pl 2d

After 24 years since the assault of a 43-year-old woman in 2002, the police arrested a 52-year-old man whose DNA profile matches the evidence from that time, and the court decided on his temporary detention. (translated)

Przełom po 24 latach. Podejrzany o gwałt i rozbój trafił do aresztu

Kypseli: More than 15 stab wounds on the infant from a knife - DNA will "unlock" the mystery of the mother - "As soon as he died, the house calmed down," said the 43-year-old. (translated)

Včera jsem se vás ptal, jestli byste měli zájem o seriál - příběhy význačných žen - zejména vědkyň, které ale téměř nikdo nezná (nebo alespoň u nás). Doufal jsem ve větší zájem, ale přesto se pár desítek z vás našlo, a tak začnu právě ženou, která jako první popsala, jak se vědkyním krade sláva a sama přitom z dějin téměř zmizela. Uvidíme, jestli se to chytne, další osud seriálu je ve vašich rukou. Je v tom trpká ironie: Matilda Joslyn Gageová se stala obětí jevu, který sama odhalila. Teprve v roce 1993 tento mechanismus pojmenovala jiná historička právě po ní: Matildin efekt. V roce 1870 vydala Gageová třicetistránkový spisek Woman as Inventor (Žena jako vynálezkyně) a o třináct let později ho rozšířila ve formě článku pro prestižní časopis North American Review. Píše v něm, že ženy odpradávna vynalézaly – od postupů zpracování hedvábí a krajek až po hlubinný dalekohled –, ale veškeré zásluhy si nakonec vždy připsal nejbližší muž. Často to byl přímo manžel – vdaná žena totiž v tehdejších Spojených státech neměla právo na výdělek z vlastního patentu. Gageová to nepsala jen jako teoretické zamyšlení; její práce byla uceleným katalogem konkrétních případů. Nejznámější z nich je spor o odzrňovač bavlny. Gageová tvrdila, že tento přelomový nápad ve skutečnosti patří Catherine Littlefieldové Greeneové, vdově po generálovi, která na své plantáži hostila mladého Eliho Whitneyho. Právě Whitney stroj podle jejího návrhu sestrojil a následně na něj získal patent. Historici se dodnes přou o to, jak velký podíl Greeneová vlastně měla. Pro Gageovou však nešlo jen o jeden konkrétní vynález. Šlo o systematický vzorec: žena něco vymyslí, muž to zpeněží a učebnice si zapamatují pouze jeho jméno. Matilda Joslyn Gageová se narodila 24. března 1826 v newyorském městě Cicero do rodiny bojující za zrušení otroctví. Dům jejích rodičů, a později i její vlastní dům ve Fayetteville, sloužil jako stanice tzv. podzemní železnice, jež pomáhala uprchlým otrokům. V roce 1852 poprvé promluvila na národním sjezdu za práva žen, přestože jí tehdy bylo pouhých čtyřiadvacet let. Společně s Elizabeth Cady Stantonovou a Susan B. Anthonyovou založila Národní asociaci pro volební právo žen a podílela se na sepsání prvních tří svazků díla History of Woman Suffrage. Byla však mnohem radikálnější než její dvě kolegyně. Odsuzovala církev jako hlavní oporu podřízenosti žen, tvrdě hájila práva původních obyvatel a dokonce se nechala čestně adoptovat do vlčího klanu Mohawků. Když se v roce 1890 hnutí za práva žen sloučilo s konzervativnějším proudem, Gageová na protest vystoupila a založila si vlastní organizaci. Za trest ji hlavní proud sufražistek ze svých dějin vymazal. Feministka Gloria Steinemová ji později výstižně označila za „ženu, která předběhla i ty, jež samy předběhly svou dobu“. Zemřela v roce 1898 v Chicagu u své dcery Maud, manželky L. Franka Bauma, autora slavného Čaroděje ze země Oz. Baum pojmenoval hlavní hrdinku Dorotku po vnučce Gageové, která zemřela v kojeneckém věku. I v tomto slavném příběhu se tak tiše ozývá stejný motiv: silná žena v pozadí fenoménu, jejž celý svět zná pod cizím jménem. Sto třiadvacet let po vydání spisku Gageové dala tomuto jevu konečně jméno historička Margaret W. Rossiterová. V roce 1993 publikovala v časopise Social Studies of Science (@Soc_Stud_Sci) článek s názvem The Matthew/Matilda Effect in Science. Takzvaný Matoušův efekt (dříve popsaný sociologem Robertem Mertonem) definuje pravidlo, podle kterého slavný vědec získá nepoměrně více uznání i za práci, na níž se podílel jeho méně známý kolega. Rossiterová k tomuto principu přidala genderovou variantu a pojmenovala ji po Gageové – protože ta tento fenomén nejen jako první popsala, ale sama se stala jeho obětí. Rossiterová o ní napsala, že „zahlédla, co se děje, pochopila vzorec, odsoudila ho, a přitom si jím sama prošla“. Sama Rossiterová, jež zemřela v srpnu 2025 ve věku 81 let, strávila desítky let v archivech a napsala tři monumentální svazky díla Women Scientists in America. Když jako doktorandka poprvé oznámila, že chce zkoumat historii vědkyň, kolegové se jí smáli, že to bude velmi tenká knížka. Nakonec jich objevila stovky. Příklady, které Rossiterová uvádí, dobře rezonují i dnes. Snímky DNA Rosalind Franklinové. Teoretický výklad jaderného štěpení Lisy Meitnerové, za který dostal Nobelovu cenu výhradně Otto Hahn. Středověká lékařka Trota ze Salerna, jejíž spisy se po její smrti začaly účelově připisovat mužům. Nettie Stevensová, jež objevila chromozomy X a Y. Nebo Jocelyn Bellová Burnellová, která ještě jako doktorandka objevila pulsary, avšak ocenění za objev převzal její školitel. Tento jev bohužel neskončil s 19. stoletím. Studie stále dokazují, že naprosto identický odborný článek získá vyšší hodnocení a respekt, pokud je pod ním podepsán muž. V Česku na tuto problematiku dlouhodobě upozorňuje Národní kontaktní centrum – gender a věda (@NKC_CZ) při Sociologickém ústavu (@Sociologicky) AV ČR (@Akademie_ved_CR). Česká republika navíc vykazuje jedny z nejhorších statistik v Evropě, pokud jde o podíl žen ve vedení výzkumných institucí. Zarážející je i fakt, že celá polovina Češek s čerstvým doktorátem do výzkumné sféry nakonec vůbec nenastoupí. Matilda Joslyn Gageová v roce 1883 napsala, že pokrok vzniká z řady drobných kroků a že nelze předvídat, co se stane, když z historie vynecháme i tu nejnepatrnější osobu. Právě proto má smysl vracet těmto ženám jejich jména. Nejde o pouhé morální gesto, ale o nezbytné narovnání historických faktů. Bez nich je totiž historie vědy neúplná a zkreslená. Osobně vidím ale ještě snad důležitější důvod pro jejich zviditelnění - chceme-li, aby se naše dcery samy věnovaly vědě, potřebují takové silné pozitivní vzory. Musí vidět, že ženy jsou neméně schopné a jen potřebují příležitost a musíme jim vštípit, ať bojují za přiznání svých úspěchů nejen pro ně samé, ale i pro generace dalších žen. Tento text je úvodem k novému seriálu o vědkyních, které Matildin efekt téměř vymazal z naší paměti. V následujících týdnech bych vám rád mnohé jejich práce a osudy postupně představil, záleží jak se vám bude téma líbit a budete-li mé články sdílet. Taky mi pište své náměty - která zapomenutá vědkyně (světová i česká) by podle vás měla dostat také prostor? Napište mi do komentářů. A nezapomeňte sledovat @tkapler, ať vám další díly neuniknou. Hash: #zeny_ve_vede #Matilda_effect #zeny_ve_vede #Matilda_effect #feminismus

Disgusting provocation by Nawrocki. On the day of the funeral of the Insurgent, the Order of the White Eagle was awarded to Krzysztof Wyszkowski, who compared Wanda Traczyk-Stawska to a German war criminal. The bottom of the Presidential Palace's downfall is still not in sight. (translated)

Politiek opportunisme sluipt inmiddels ook de begrotingstoestanden in. Partijen tellen hun knopen. Hoeveel zetels heb ik nu en hoeveel denk ik er na eventuele verkiezingen te krijgen? Meer of minder? D66/VVD/CDA staan op verlies, het is hun begroting, zij willen blijven zitten. BBB heeft er 3 en staat op verlies, zou daarom voor de begroting kunnen gaan stemmen. Mona heeft meer tijd nodig voor haar nieuwe partij, richt zich op 2029, zou daarom voor kunnen gaan stemmen. Idem dito voor DNA. JA21 kan denken dat met de huidige 9 zetels de max mogelijk is bereikt en daarom voor stemmen. Op links zit alleen Pro in de lift, dat kan reden zijn tegen de begroting te stemmen. FvD op rechts idem dito. En als je dan voor stemt, pikt jouw achterban het op de langere termijn bij de volgende verkiezingen dan dat door jou het eigen risico naar 460 en in latere jaren naar 475, 490, 505, 520, 535, 550, etc. euro per jaar stijgt? Wordt je dan over drie jaar niet alsnog afgestraft voor het wegtrekken van belangrijke investeringen in de zorg waar onnodig door jou de personele tekorten tot ver boven de 100.000 gestegen zijn? #Politiek #Begroting #Verkiezingen

A
AD 3d

Liv is pulled off her bike by a motorist who suddenly stops on the bike path while riding home in the evening, which leads to a struggle and her report to the police, who find DNA material from the suspect. (translated)

Toen Liv ’s avonds naar huis fietste, stond er plotseling een auto op het fietspad