W Polsce narasta problem braku księży, zmuszający diecezje do zatrzymywania emerytowanych duchownych w posłudze, co prowadzi do obsługi wielu parafii przez jednego kapłana oraz prognoz ujawniających konieczność sprowadzania księży z Afryki. #KościółKatolicki #Księża #KryzysPowołań
Bardzo chciałbym usłyszeć stanowczy sprzeciw polskiego Kościoła wobec wzbierającej w Polsce fali nienawiści do Ukraińców, do kobiet i dzieci, dla których Polska miała być drugim, a przede wszystkim bezpiecznym domem. Chciałbym, żeby księża wyszli między ludzi i zaczęli piętnować zło, które posłuszni woli ruskich panów politycy Konfederacji, Brauna i części PiS-u każdego dnia zaszczepiają w sercach Polaków. Żeby zaczęli tłumaczyć swoim owieczkom, że to, co robią, jest złem i nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem. Żeby mówili im głośno i dobitnie, że antyukraińskość równa się antypolskości. Że mamy bronić i dbać o kobiety i dzieci z Ukrainy, które są tutaj dlatego bo miały być bezpieczne, że ich ojcowie z kolei bronią również nas przed ruskimi hordami chcącymi wejść w głąb Europy. Chciałbym, żeby Kościół stanął po stronie dobra i przyzwoitości. No ale wiem, że nie stanie… #Polska #solidarność #chrześcijaństwo
Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie 😳❓❓❓ Ponieważ widzę że jacyś liderzy polityczni, zamiast czynnie WSPIERAĆ panią od historii, wrzucają INFANTYLNE filmiki a gawiedź lajkuje na potęgę. Dlatego Siłaczka zdefiniuje jakie Piekło na Ziemi stworzyli Polakom na Kresach, wszyscy zwyrodnialcy ⬇️ Po napaści Niemiec na ZSRS 22 czerwca 1941 r. NKWD dokonało masakry niemal wszystkich więźniów (w większości Polaków) przetrzymywanych w więzieniach w Łucku, Dubnie, Krzemieńcu, Ostrogu, Równem, Kowlu, Sarnach i we Włodzimierzu Wołyńskim. Tylko w Łucku mogło zginąć od 3 000. do 4 500 więźniów. Należy też odnotować, że w bardzo wielu miejscowościach wkraczające na polskie Kresy Wschodnie oddziały niemieckie były witane z entuzjazmem przez ludność ukraińską – budowano bramy powitalne, wywieszano niebiesko-żółte flagi. Początkowo zajęte tereny przeszły bezpośrednio pod administrację niemieckich władz policyjnych, a następnie dawne województwo wołyńskie razem z częścią województw lwowskiego i poleskiego – jako okręg generalny Wołyń i Podole (General Bezirk Wolhynien und Podolien) – włączono do Reichskommissariatu Ukrainy z siedzibą w Równem. Na terenie tego okręgu powołano 13 komisariatów okręgowych, które odpowiadały dawnym powiatom. Obok instytucji niemieckich utworzono zarządy ukraińskie – uprawy, do których zadań należało egzekwowanie kontyngentów, werbowanie robotników do pracy w III Rzeszy, a także budowa i naprawa dróg. Na całym Wołyniu okupant niemiecki, korzystając z czynnej pomocy nacjonalistów ukraińskich z OUN, wprowadził bezwzględny terror. Ponadto Niemcy utworzyli ukraińską policję pomocniczą, do której przyjęto około 5 000 ochotników. Już na początku okupacji na podstawie list sporządzonych przez OUN Niemcy rozstrzelali w Krzemieńcu, Kostopolu i Równem kilkuset przedstawicieli inteligencji polskiej i żydowskiej. Aresztowanych Polaków rozstrzeliwano na terenach więzień oraz w egzekucjach publicznych. Tysiące osadzono w obozach koncentracyjnych. Wkrótce masowe egzekucje, organizowane głównie przez policję ukraińską w służbie niemieckiej i Einsatzkommanda, dotknęły Żydów gromadzonych w gettach. Żydów wołyńskich nie wywożono do obozów zagłady, lecz mordowano na miejscu. Do października 1942 r. zamordowano ich blisko 245 000. (około 95 proc. zamieszkujących Wołyń przed wojną). W trakcie poszukiwań uciekinierów z gett policja ukraińska zamordowała wiele rodzin polskich za ukrywanie Żydów oraz udzielanie im innej pomocy. Do grudnia 1942 r. mordowano pojedyncze polskie rodziny , a obiektem ataków byli głównie Polacy zatrudnieni w administracji , nauczyciele, księża, leśnicy oraz działacze społeczni. Do pierwszego zbiorowego mordu na ludności polskiej doszło 9 lutego 1943 r. w kolonii Parośla (gm. Antonówka, pow. Sarny). W tej pierwszej masakrze, popełnionej ze szczególnym okrucieństwem, zginęło ok. 170 Polaków. Przez wiele lat historycy ukraińscy zaprzeczali, że zbrodnię tę popełniła I sotnia UPA, starali się winę przypisać NKWD. Teza ta została obalona dopiero dzięki badaniom podjętym przez prof. Grzegorza Motykę i dokonanej przez niego edycji dokumentów archiwalnych na temat banderowskich sprawców tego mordu. Przypadki mordowania Polaków na Wołyniu zaczęły się nasilać wkrótce po tym, jak w połowie marca 1943 r. około 5 000 policjantów ukraińskich w służbie niemieckiej (z bronią oraz z nabytym wcześniej doświadczeniem mordowania Żydów wołyńskich) uciekło do oddziałów leśnych UPA. Tam wielu z nich objęło funkcje dowódcze oraz zajęło się szkoleniem kadr. W 1943 r., po masowych deportacjach i aresztowaniach prowadzonych przez NKWD oraz represjach ze strony Niemców (przymusowe wywózki na roboty do Rzeszy, aresztowania, obozy i masowe rozstrzeliwania), Polacy w niektórych powiatach wołyńskich stanowili mniej niż 12 %. mieszkańców. Byli grupą narodową pozbawioną już warstwy inteligencji, a także działaczy społecznych i wojskowych. Nie tworzyli sytuacji konfliktowych, wręcz przeciwnie – za wszelką cenę starali się ich unikać. Mimo to stali się obiektem zmasowanych ataków. Już w drugiej połowie marca 1943 r. zanotowano kilkadziesiąt napadów, w których zginęło około 1800 Polaków. W następnych miesiącach liczba zamordowanych rosła w zastraszającym tempie, rozszerzał się też teren objęty GENOCIDUM ATROX. W maju 1943 r. Śp. gen. Stefan Rowecki „Grot”, dowódca AK, zanotował : „Na terenie Wołynia ukraińskie organizacje wojskowe, kierowane przez byłych oficerów armii Petlury (»Taras Bulba« oraz OUN), zarówno melnykowcy jak i banderowcy, rozpoczęli masowe mordowanie ludności polskiej. Liczba ofiar przekroczyła już tysiące osób”. Latem i jesienią 1943 r. terror prowadzony przez OUN-UPA przybrał charakter zmasowanego ludobójstwa . Mordy dokonywane na ludności polskiej, rozpoczęte w powiatach sarneńskim, kostopolskim, rówieńskim i zdołbunowskim, w czerwcu 1943 r. rozszerzyły się na powiaty dubieński i łucki, w lipcu objęły powiaty kowelski, włodzimierski i horochowski, a w sierpniu także powiat lubomelski. Szczególnie krwawy był lipiec 1943 r., gdy bandy UPA, często przy aktywnym wsparciu miejscowej ludności ukraińskiej , zintensyfikowały wystąpienia antypolskie w powiatach kowelskim, włodzimierskim, horochowskim i częściowo łuckim. Kulminacyjnym momentem tych zdarzeń była niedziela 11 lipca 1943 r., gdy o świcie oddziały ukraińskie zaatakowały jednocześnie prawie 100 polskich wsi. Doszło wówczas do nieludzkich rzezi i ogromnych zniszczeń. Historycy obliczają, że tego dnia mogło zginąć ponad 8 000 Polaków – głównie kobiet, dzieci i starców. Ginęli od kul, siekier, wideł, noży i innych narzędzi, nierzadko w kościołach podczas niedzielnych mszy. Wsie były palone, a dobytek grabiono. Napady na świątynie też nie były przypadkowe, gdyż banderowcom chodziło o zamordowanie jak największej liczby Polaków. W wyniku krwawej niedzieli 11 lipca 30 w kościele w Porycku zginęło około 200 parafian razem z proboszczem Śp. ks. Bolesławem Szawłowskim. W kaplicy w Chrynowie z grupą około 150 uczestników liturgii zginął Śp. ks. Jan Kotwicki. W podobnych okolicznościach w parafii Zabłoćce został zamordowany 74-letni Śp. ks. Józef Aleksandrowicz, natomiast w kaplicy w Krymnie zginęło około 40 wiernych. W Kisielinie zginęło 80 parafian 31 – głównie ci, którzy wyszli z kościoła, gdyż wcześniej byli zapewniani przez banderowców, że „Polakom nic się nie stanie”. Natomiast wierni, którzy pozostali z proboszczem Śp. ks. Witoldem Kowalskim i Włodzimierzem Dębskim (obaj zostali ciężko ranni), odparli atak banderowców cegłami i kaflami z rozebranych pieców. W powiecie lubomelskim w dniach 29–30 sierpnia 1943 r. zamordowano około 2 500 osób . Banderowcy niemal jednocześnie zaatakowali wówczas ponad 30 miejscowości, gdzie mieszkali Polacy, i zabili wszystkich, którzy nie zdążyli się ukryć bądź uciec. Takie wsie i kolonie jak Ostrówki (470 zamordowanych), Wola Ostrowiecka (570), Jankowce (80), Kąty (210), Czmykos (154), Terebejki (10), Sawosze (10), Zamostecze (50 Polaków i Holendrów), Borki (55) przestały istnieć (nie ma ich na współczesnych mapach Ukrainy). Prowadzona w sposób zorganizowany akcja OUN-UPA na Wołyniu miała charakter ludobójstwa – jej celem było wyniszczenie ludności polskiej, a nie jej wypędzenie. Dokładna lista ofiar mordów ukraińskich na Wołyniu nie została i nigdy już nie zostanie ustalona. Brakuje dokumentów, gdyż praktycznie nie sporządzano na bieżąco wykazów pomordowanych . W wielu miejscowościach nikt nie ocalał, nie miał więc kto opisać zbrodni i podać nazwisk ofiar. Ci, którzy mogliby to zrobić, w większości już nie żyją bądź nie są w stanie dać świadectwa (wiek, choroby, trudności w dotarciu do tych osób). Dotychczas udało się udokumentować około 60 000 Polskich Ofiar. A mogło być ich kilkukrotnie więcej. Wobec olbrzymiego zagrożenia Polacy musieli opuścić swoje domy, ratować się ucieczką do miast i miasteczek, w których znajdowały się posterunki wojsk węgierskich i niemieckich. Paradoksalnie Polacy zagrożeni przez UPA byli zmuszeni szukać schronienia u Niemców i ich sojuszników, a w latach 1944–1945 nawet u Sowietów. Niemcy wywozili ich na przymusowe roboty w głąb Rzeszy. Niektórzy z ocalonych przedzierali się do Generalnego Gubernatorstwa, głównie do dystryktu lubelskiego, i tam szukali schronienia. Bez odzieży, żywności, pozbawieni domów, dziesiątkowani przez tyfus i głód, z traumą po stracie domu i najbliższych, często okaleczeni fizycznie, latami tułali się po ulicach miast w poszukiwaniu pomocy u dobrych ludzi. Tylko nieliczni próbowali tworzyć samoobrony. Najsłynniejsze z nich powstały w miejscowościach : Przebraże (schroniło się tu około 25 000 Polaków), Huta Stepańska (około 10 000), Zasmyki, Bielin, Dederkały oraz Ostróg. Takich ośrodków powstało blisko 150. Z powodu braku broni, amunicji i kadry dowódczej przetrwało niespełna 10 . Lepsze warunki do zorganizowania skutecznej obrony istniały w miejscowościach, gdzie były murowane budynki, szkoły, kościoły, klasztory oraz schrony ziemne. W niektórych wypadkach Polacy bronili się jak w średniowieczu, odpierając ukraińskie ataki cegłami, kaflami (plebania w Kisielinie), atakując widłami i siekierami (obrońcy Przebraża i Huty Stepańskiej). W 1944 r. terror OUN-UPA przeniósł się z Wołynia do województw południowych. W województwie lwowskim zginęło około 25 000 Polaków, w stanisławowskim -około 18 000., w tarnopolskim – około 28 000., w lubelskim – 3 tys. Razem na Kresach Południowo - Wschodnich II RP w latach 1939–1947 z rąk OUN-UPA i ukraińskich sąsiadów śmierć poniosło, według danych szacunkowych, od 124 000 do 150 000 Polaków. W wyniku terroru UPA oraz działań Niemców i Sowietów spośród około 370 000 Polaków mieszkających w 1939 r. na Wołyniu w 1946 r. zostało niespełna 2 5000. Natomiast z około 2 500 miejscowości, w których przed II wojną światową mieszkali Polacy, niemal 1 500 (wsi, kolonii, futorów, przysiółków) przestało istnieć – zostało całkowicie spalonych lub zniszczonych. Mordów dokonano w około 2100 miejscowościach, a zginęło w nich około 70 000 Polaków, co stanowi niemal połowę wszystkich ofiar mordów dokonanych przez nacjonalistów ukraińskich. Ofiarami ludobójstwa ze strony Ukraińców stali się także mieszkańcy województw: poleskiego, lwowskiego, tarnopolskiego, stanisławowskiego, a w obecnych granicach Polski części ówczesnych województw : lubelskiego, rzeszowskiego i krakowskiego. Łącznie antypolskie czystki etniczne przeprowadzono w około 4300 miejscowościach. #UkraińskieZbrodnie #NiemieckieZbrodnie #SowieckieZbrodnie Nie chce mi się podawać źródeł w tym PIEKIELNYM upale, bo jestem "tylko" człowiekiem a nie maszyną. Dlatego @grok przyjacielu...proszę po potwierdzenie wszystkich faktów. Na zdjęciu : Uczennice Liceum Pedagogicznego, Ostróg pod Horyniem, 1939 r. I jeszcze jedno ⬇️ Tak jak wszystkim weszło w krew : "Anitka pisz o wszystkim !", to marzyłabym, żeby wszystkim też weszło w krew korzystanie z naszej szkolnej kawiarki i POWSZECHNE docenienie mojej benedyktyńskiej pracy ! Dziękuję za pracowity dzień ❗️ https://t.co/uYX0ELDkuR #Historia #Ludobójstwo #Prawda
Shalom ! Chciałam Państwa @IsraelinPoland zapytać : o której godzinie wydacie Oświadczenie POTĘPIAJĄCE haniebne, barbarzyńskie, ksenofobiczne, rasistowskie, odhumanizowane ataki na Nowy Polski Dom w Jerozolimie i Siostry Elżbietanki 😳 ❓❓❓ Nie będę już przypominała, że wasi @IsraelinPoland Bracia przez setki lat nazywali Polskę..."Ogrodem Eden". Ale muszę przypomnieć co dla Was podczas Zagłady, zrobiły Siostry Zakonne ⬇️ Niemcy byli SYSTEMATYCZNI Niemcy byli SKRUPULATNI Niemcy nie mieli LITOŚCI ! Wszyscy Żydzi mieli przestać istnieć...a kto im pomagał...ginął razem z nimi. A jednak : W ponad 40 Zgromadzeniach i Zakonach oraz w ponad 100 Domach Zakonnych na terenie Polski - Siostry, Księża i Zakonnicy ratowali/ukrywali dzieci żydowskie i Żydów. Śp. Siostra Ludwika Lisówna i jej "Zgromadzenia Franciszkanek Rodziny Maryi" oraz inni Polacy ocalili we Lwowie ponad 700 Żydów. Po likwidacji getta Niemcy przeprowadzili wraz z Ukraińcami kilkutygodniowe polowanie na Polaków i ukrywanych przez nas, Żydów. W efekcie życie straciło ponad 800 Polskich Dobroczyńców. Śp. Siostra Izabela (Zofia Łuszczkiewicz) - w czasie okupacji pomagała Żydom, po wojnie wspierała Żołnierzy Niezłomnych . UB "podziękowało" jej za to 8 latami tortur...m.in. w "Pałacu Cudów" na Mokotowie. „Oprócz bicia i przysiadów w liczbie do 2 000 naraz miałam jeszcze tzw. stójki. Polegały one na tym, że w czasie zimnych i mroźnych dni stałam boso na betonie w koszuli tyłem do okna i tuż pod oknem, z którego wyjmowano szyby. W nocy polewano mnie wiadrami zimnej wody". Wasza @IsraelinPoland Zagłada z rąk Niemców, wzbudzała wśród Polaków niespotykany nigdzie indziej na Świecie, powszechny odruch Heroizmu i Poświęcenia dla często zupełnie sobie obcych ludzi. Hania Ajzner - Żydówka która ukrywała się w szkole prowadzonej przez "Zgromadzenie Sióstr Zmartwychwstania Pańskiego" : "Pewnej nocy siostra Wawrzyna weszła do dormitorium, gdy dziewczęta już się położyły. „Wstańcie, dziewczęta, podejdźcie do okien” – powiedziała i odsunęła zasłony. Wszystkie mogły zobaczyć czerwoną poświatę nad polami na południu. „To płonie getto” – powiedziała. „W getcie wybuchło powstanie. Musicie się modlić, dziewczęta, bo tam walczą i giną bohaterowie”. Minęło dużo czasu, zanim wróciły do łóżek" Źródło : Ewa Kurek - "Dzieci żydowskie w klasztorach" Hania Azjner - "Hania’s War" Panie Prezydencie @NawrockiKn proszę o zajęcie stanowiska w sprawie tych HANIEBNYCH aktów. A Polaków i Katolików proszę o powszechne RT. https://t.co/uYX0ELCMFj #Shalom #Pamięć #Solidarność
I'm looking at the results of the OPUS competition, and there is such an anticlerical flower for which the taxpayer will pay, attention, 2,214,632 PLN: "The epistemic dimension of sexual abuse by the clergy against children. Sexual abuses by representatives of the Roman Catholic clergy, especially when they concern individuals..." (translated)
Panie Szeptycki @szeptycki prof. Grzegorz Motyka to Pana autorytet ??? Ok. to zrobimy tak : ja zacytuję fragment książki prof. Motyki o "Żołnierzach Niezłomnych z UPA" a Pan napisze : Героям слава ! Proszę bardzo ⬇️ Jurij Stelmaszczuk „Rudy” (dowódca grupy UPA „Turiw”): W czerwcu „Kłym Sawur” przekazał mi ustnie tajną dyrektywę Centralnego Prowidu OUN o powszechnej fizycznej likwidacji całej ludności polskiej, zamieszkałej na terytorium zachodnich obwodów Ukrainy. Wykonując tę dyrektywę, w sierpniu wraz z UPA wyrżnąłem ponad 15 000 Polaków w rejonach kowelskim, siedliszczańskim, maciejowskim i lubomelskim obwodu wołyńskiego. Robiliśmy to w następujący sposób : po spędzeniu całej ludności polskiej w jedno miejsce, okrążaliśmy ją i rozpoczynaliśmy rzeź. Kiedy już nie pozostał ani jeden żywy człowiek, kopaliśmy wielkie doły, zrzucaliśmy tam wszystkie trupy, zasypywaliśmy ziemią oraz, żeby ukryć ślady tego strasznego grobu, paliliśmy na nim wielkie ogniska i szliśmy dalej. Tak przechodziliśmy od wsi do wsi. Całe bydło, wartościowe rzeczy, mienie i żywność zbieraliśmy, a budynki i inne mienie paliliśmy”. Teraz coś o zwykłych sąsiadach Polaków ⬇️ Pogańska ideologia ukraińskiego integralnego nacjonalizmu, czyli wielkie otumanienie galicyjskich Ukraińców, doprowadziła do ich stopniowej dehumanizacji. Ta dehumanizacja spowodowała, że dla nich Polacy i Żydzi czyli czużyńcy, nie byli ludźmi. Propaganda OUN zrobiła z nich przedmioty, którymi trzeba gardzić i ich nienawidzieć. Kiedy tych czużyńców propaganda banderowska i zachęty kleru do „wyplenienia kąkolu z ukraińskiej pszenicy” przerobiły na zwykłe chwasty i robactwo, wieśniacy ukraińscy mogli już ze spokojnym sumieniem ich mordować. Wykonawcami ludobójstwa byli głównie prości, niewykształceni chłopi,często sąsiedzi Polaków, ale za ich plecami kryli się prawdziwi winowajcy - przywódcy i członkowie tajnej policji politycznej, czyli Służby Bezpeky OUN, bojówkarze UPA, policjanci ukraińscy w służbie niemieckiej i inni z formacji kolaborujących z okupantami. To także nacjonalistyczna ukraińska inteligencja, greckokatoliccy księża, nauczyciele, działacze społeczni. Dziś pogrobowcy zbrodniarzy, chcąc ukryć swe straszliwe zbrodnie przez propagowanie kultu OUN-UPA, SS-Galizien, Bandery czy Szuchewycza na całej Ukrainie. Śp. Maria Berny : "Wiedzieliśmy, że do nas też mogą przyjść. Że w końcu przyjdą. Myśmy się wtedy nie bali śmierci. Baliśmy się mordu, sposobu, w jaki umrzemy. Rodzice się przygotowali. Mama miała małą siekierę; pamiętam, z żółtym trzonkiem. Ojciec – pistolet z dwiema kulami. Zaplanowali, że gdy przyjdą mordercy, tata nas zastrzeli. Mama i ja dostaniemy prawo do godnej śmierci. Nie wiem, jak ojciec sobie wyobrażał własną. Nie wszyscy mieli broń i taką możliwość, jak my" Na zdjęciu Śp. Rodzina Jesiończaków, wszyscy ze zdjęcia oraz 581 innych Polaków zostali zamordowani przez "Żołnierzy Niezłomnych z UPA" 30 VIII 1943 r. w Woli Ostrowieckiej. #UkraińskieZbrodnie I co teraz Panie Szeptycki @szeptycki ❓❓❓ Źródło : Grzegorz Motyka : "Od rzezi wołyńskiej do akcji „Wisła”. Konflikt polsko-ukraiński 1943–1947". Dominika Krzemionka - „Sytuacje, które powodują zło”. Miesięcznik psychologiczny "Charaktery" nr 7 z 2008r. Maria Berny - "Wołynianka". Moje APELE pomocowe w dniu dzisiejszym odniosły bardzo mizerny efekt. Jak Szkoła upadnie, to będziecie czytać o pieskach i kotkach. Wasz wybór. https://t.co/uYX0ELCMFj #Historia #Polska #Ukraina
BRAK GŁOSU KOŚCIOŁA Proszę księdza, ja wiem, że młodzi nie chcą chodzić do kościoła. Ja wiem, że dzieciaki buntują się chodzić na religię. To wszystko wiem. Buntują się też między innymi dlatego, ponieważ nasłuchały się różnych bzdur, że religia jest zła, taka siaka, owaka. Gdyby księża biskupi napisali jeden, drugi, trzeci… twarde stanowisko mieli w listach pasterskich, w wypowiedziach telewizyjnych, w wypowiedziach medialnych, gdyby nagrywali… nie mówię rolki, ale gdyby te wypowiedzi były, to do tych dzieciaków i do mnie dotarło by stanowisko – tak, Kościół uważa że to jest złe, a to jest dobre. Tylko tego nie ma. Księża parafialni często boją się coś powiedzieć na własną rękę, bo oczywiście życzliwy doniesie do kurii, czy gdziekolwiek indziej. W kurii oczywiście będą (mówić): nie zaogniaj sytuacji, nie zaogniaj sytuacji, bo nie potrzebne są nam problemy w tej chwili. Przecież wy jako Kościół się boicie. Wy biskupi się teraz po prostu boicie. #PunktWidzeniaJankowskiego @PolsatNewsPL #Kościół #Religia #Młodzież
OSTRZEŻENIE pani od historii ❗️❗️❗️ Prze dekadę siedziałam mentalnie w katowniach Gestapo i UB (trochę mniej w NKWD - bo ta dzicz nie zostawiła po sobie za dużo papierów). Od kilku dni badam szczegółowo zbrodnie czwartego z oprawców...i z całą odpowiedzialnością, muszę stwierdzić, że jestem PRZERAŻONA. Ale nie tylko skalą OKRUCIEŃSTWA ale również tym jak zachowują się ich pogrobowcy...ŻADNYCH wyrzutów sumienia, ŻADENEJ pokory, ŻADNEGO rachunku sumienia ! O czym to świadczy ??? Moi Uczniowie są na tyle inteligentni że sami wyciągną wnioski z tek j lekcji...tym razem nie lekcji historii...ale lekcji życia. Zgodnie z obietnicą....wracamy na Polskie Kresy, skąpane w Morzu Niewinnej Polskiej Krwi ⬇️ Od lutego 1944 r. ukraińskie Ludobójstwo ze szczególnym OKRUCIEŃSTWEM, dokonane na Polakach, rozlało się po wszystkich województwach małopolskich, rozpoczęła się pełna depolonizacja Małopolski Wschodniej. Tysiące wsi, osad i kolonii, w których mieszkali Polacy, zostało spalonych, a ich mieszkańcy wymordowani lub wypędzeni. I teraz zacytuję najbardziej PRZERAŻJĄCY dokument z jakim spotkałam się w życiu...a wy z łaski swojej @ZelenskyyUa & @VasylBodnar & @AndriySadovyi & @andrii_sybiha napiszecie : kiedy UKLĘKNIECIE publicznie i będziecie na kolanach BŁAGALI o WYBACZENIE Naród Polski ❗️❗️❗️ List Śp. Jana Kacińskiego ze Stanisławowa, skierowany do Rady Głównej Opiekuńczej w Krakowie i przesłany do Polskiego Komitetu Pomocy w Warszawie w celu wykorzystania w rozmowach z władzami niemieckimi z 18 marca 1944 r. „Do Polskiego Komitetu Pomocy w Warszawie. Znikąd nie widzimy żadnej pomocy. My Polacy tu na kresach, z okręgu stanisławowskiego i tarnopolskiego, giniemy z rąk Ukraińców. Tysiące jest już pomordowanych. Pomordowanych, ale jak... kto nie widział naocznie ten nie zechce uwierzyć. Hordy ukraińskich nacjonalistów napadają na polskie osiedla, uzbrojeni w karabiny maszynowe (automaty), granaty i inną broń; i tu rozpoczyna się okropne dzieło - mordują całkiem bezbronnych. Broni palnej używają jedynie wtedy jeśli ktoś uciekaniem chce się ratować. Nie ma dnia żeby nie było zamordowanych na terenie województwa stanisławowskiego jakichś 100-200 osób. Mordują okropnie, kobiety i małe dzieci nie mówiąc już o mężczyznach. Ostatnio równocześnie z mordowaniem palą dane miejscowości np. 28 lutego br. wymordowano w miasteczku Korościatyn [Buczacz] wszystkich Polaków, a domy wszystkie podpalono. To jest ostatnie wydarzenie (wczoraj). Mordują bezbronnych siekierami, nożami, i innymi narzędziami, a jak mordują, to można sobie wyobrazić, twarzy pomordowanych nie można poznać, tak okrutnie są zniekształcone (byłem naocznym świadkiem i widziałem pomordowanych Polaków w Słobódce koło Bołszowic). Podam kilka przykładów bestialskiego znęcania się i męczenia bezbronnych osób dzieci i kobiet, jakie miało miejsce na terenie Stanisławowszczyzny w różnych miejscowościach. We wsi Meducha k. Halicza [pow. Stanisławów] jest za wsią staw, znaleziono tam czworo dzieci związanych razem kolczastym drutem i utopionych, były to dzieci (od 8-10 lat) z sąsiedniej wsi, gdzie 3 dni wstecz wymordowano i spalono całą wieś. Inny przykład z innej miejscowości, przez kilka godzin mordują siekierami i nożami, innych spędzają do piwnic (przeważnie kobiety i dzieci) polewają wszystkich benzyną i podpalają. Wieś pali się [...] chwytają małe dzieci i niemowlęta i wrzucają do płomieni. Albo wrzucają do worka (4 małe dziewczynki 1 jednoletnią, 2 dwuletnie i jedną trzyletnią i tak związane w worku wrzucają do ognia). Lub też czworo dzieci we worku kłują nożami. W Słobódce np. przybijają do ścian gwoździami maleńkie dzieci. W innych miejscach rozcinali kobietom brzuchy i wlewali do wnętrza kipiącej wody. Rozpalanie żelaza do białości i wsadzanie do ust, wypalanie oczu, ucinanie uszu, rąk, itp. Wszystko to jest prawdą, a nie bajką. Sam jestem uciekinierem ze wsi, jestem obecnie zwykłym robotnikiem kolejowym, dużo słyszę i widzę. I w waszych stronach są tacy, którzy stąd uciekli, lecz to tylko znikoma ilość, wszyscy nie mogą, warunki nie pozwalają. Czyż mamy wszyscy tu paść od noży hajdamackich ? Rodacy ! Polacy ratujcie nas. Wpłyńcie tam na niemieckie władze niech nam pomogą, niech dadzą możność ratować się, niech staną w naszej obronie. W krótkim czasie zaczną mordować i w większych miastach, a my jesteśmy bezbronni. Kto morduje, mówiłem już, Ukraińcy i to swoi miejscowi ci, którzy z nami przez tyle lat żyli. Przewodnikami ich są ich własna inteligencja: księża-popi, nauczyciele i inni, oni pchnęli masę, oni pracowali nad tym, to jest ich dzieło. RATUJCIE bo WYMORDUJĄ nas wszystkich 😢😢😢 !!!. Jan Kaciński” Źródło : Zbiory Zakładu Narodowego im. Ossolińskich. Sygnatura archiwalna : 16721/2 Strona : 45-48. @grok proszę o potwierdzenie AUTENTYCZNOŚCI Listu, żeby pogrobowcy banderowskich siekierników nie próbowali zanegować chlubnej pracy Siłaczki ! Na zdjęciu sprofanowany Pomnik Profesorów Lwowskich we Lwowie z napisem : "Śmierć Lachom". Do OBOWIĄZKÓW szkolnych dodaję PROŚBĘ ⬇️ Uczniów którzy korzystają z naszej szkolnej kawiarki, bardzo PROSZĘ o wpisywanie imienia i nazwiska (obojętnie jakiego). Czyli zamiast "XYZ" piszemy : Jan Nowak a zamiast "Wdzięczna Uczennica", piszemy : Anna Kowalska. Opresyjne państwo łupi biedotę aż miło. Buycoffee ściąga jeden haracz a skarbówka drugi...i nikt nie zapyta : czy biednej wiejskiej nauczycielce, starczy na chleb ??? Bardzo dziękuję. Z Panem Bogiem ! https://t.co/uYX0ELCMFj #historia #Ludobójstwo #Polska
Liczba wyświęcanych nowych księży w Polsce systematycznie spada, co jest wynikiem spadku liczby młodych ludzi wchodzących w dorosłość oraz laicyzacji społeczeństwa, a ten nieodwracalny trend może prowadzić do dalszego zmniejszenia liczby parafii i księży. #kościół #powołania #księża