BETA nonprofit public democratic european moderated

Search

#Olkusz

W niedzielę w gminie Bukowno koło Olkusza doszło do strzelaniny, w wyniku której zmarł 44-letni mężczyzna, a sprawca, 52-letni napastnik, został zatrzymany przez policję. #strzelanina #śmierć #policja

Strzelanina koło Olkusza. Zmarł jeden z postrzelonych mężczyzn

🚨 | Strzelanina w Bukownie koło Olkusza Przy ul. Niepodległości doszło do strzelaniny. Ranne zostały dwie osoby w wieku 36 i 44 lat. Starszy z mężczyzn, postrzelony w rękę, został śmigłowcem LPR przetransportowany do szpitala. Policja zatrzymała 52-letniego mężczyznę podejrzewanego o oddanie strzałów. Na miejscu pracują policyjni technicy i grupa dochodzeniowo-śledcza. Przyczyny zdarzenia nie są jeszcze znane. #strzelanina #Polska #Bezpieczeństwo

W Bukownie koło Olkusza w Małopolsce doszło do strzelaniny, w wyniku której dwie osoby zostały ranne, a policja prowadzi obławę na sprawcę. #Strzelanina #Małopolska #Bukowno

Strzelanina w Małopolsce. Trwa obława na sprawcę
Onet.pl Sep 2

26-letni mężczyzna z powiatu olkuskiego został tymczasowo aresztowany po śmiertelnym potrąceniu 15-latka w Zadrożu, gdzie według relacji świadków, podczas doprowadzenia do sądu nie wypowiedział ani słowa. #wypadek #Zadroże #Olkusz

To on miał śmiertelnie potrącić 15-latka. "Nic nie mówił"
Onet.pl Aug 30

Policja zatrzymała 26-letniego mężczyznę, który może być związany z tragicznym zdarzeniem w Zadrożu, gdzie 15-letni chłopiec został poważnie ranny. #Zadroże #Wypadek #Olkusz

Zatrzymali kierowcę białego auta. Ma mieć związek z tragedią w Zadrożu
Onet.pl Aug 29

Policja w Olkuszu poszukuje białego samochodu w związku z niebezpiecznym incydentem, w którym 15-latek został ciężko ranny, a istnieje podejrzenie, że mógł zostać potrącony przez nieznany pojazd. #Olkusz #potrącenie #policja

Nowy trop w sprawie rannego 15-latka. Policja szuka białego auta
Kasjopea Jul 8

Ponieważ analfabeci i prowokatorzy twierdzą, że : "Polska ma jednego wroga !" Dlatego chciałam zapytać, wszystkie zakute łby : Skoro Polska ma "jednego wroga" to dlaczego ja od 10 lat muszę odpierać ataki z 4 stron 🤔❓❓❓ Praca u Podstaw czyli jak merytorycznie zgasić antypolską świeczkę ❗️❗️❗️ prof. Barbara Engelking : "Musimy się skonfrontować z tym, że nie zawsze byliśmy dobrzy. Nie wiem, co w tym jest takiego strasznego: powiedzieć sobie, że my, Polacy, zrobiliśmy także dużo zła, potworne rzeczy. To jest oczywista sprawa, a my nie potrafimy do niej podejść spokojnie. Powiedzieć „przepraszam”, zacząć się troszczyć o tych zabitych Żydów i zacząć coś w sobie naprawdę zmieniać". Pani od historii i jedno powiatowe miasto...Olkusz ⬇️ Ocalony z Holokaustu Śp. dr Marian Auerhahn o likwidacji getta w Olkuszu : "Policjanci żydowscy, którzy na akcję tę przyjechali specjalnie z Będzina i Sosnowca, znęcali się w niemożliwy sposób nad ludźmi bijąc i kopiąc ich nogami. Jeden z nich szczególnie pod tym względem wyróżniał się swoją brutalnością. Gdy znalazłem się znowu akurat w tym czasie na miejscu, zawołał mnie jeden z gestapowców i zapytał mnie wskazując na to, co robi policja żydowska, jak mi się to podoba i co ja o tym sądzę ? Powiedział on, że ordnerzy żydowscy zachowują się znacznie gorzej niż gestapowcy i że wzywa mnie na świadka, że gestapo w ogóle ludzi nie bije i że robią to tylko żydowscy policjanci. Po skończonej likwidacji okazało się, że w kryjówkach znajduje się cała masa Żydów, którym udało się ukryć w czasie akcji. Kryjówki zazwyczaj były z góry przez ludzi przygotowane tak dobrze, że odkrycie ich przez Niemców było niemożliwe. Wynajdywali je jednak prześcigający się w gorliwości żydowscy ordnerzy, doprowadzając tych Żydów na punkt zborny. A ludzi ukrywających się za karę nie poddawano selekcji i dołączano automatycznie do transportu oświęcimskiego". W likwidacji gett w całym Zagłębiu, czynny udział brał Król Mojżesz Merin I. Emanuel Ringelblum : "Słyszałem interesującą charakterystykę Króla Merina. Przed wojną zjechał na psy. W polityce lawirował między jedną partią a drugą. Grywał w karty i przegrał dużo pieniędzy, rozwiódł się z żoną. Zaczął się rehabilitować przed wojną. Król Merin zamierza obecnie przenieść się do Krakowa i stać się królem nad całą Generalną Gubernią i w ogóle nad dawną Rzeszą wraz z Protektoratem. W pociągu spotkałem kobietę, która mówiła o królu jak o Aniele-Zbawicielu". Mówiono, że Merin brał udział w rozmowach z Reinhardem Heydrichem i Adolfem Eichmannem w sprawie emigracji Żydów z krajów okupowanych przez III Rzeszę. Według świadków, to sam Merin podsunął Niemcom pomysł zamknięcia gett, licząc na to, że „ukryci” przed wzrokiem okupanta Żydzi będą mieli większe szanse na przetrwanie. W tym okresie Merin udzielił wywiadu niemieckiej gazecie, w którym zapewniał, że Żydzi żyją w dobrych warunkach; nagłówek nazywał wiadomości o masowych zbrodniach Niemców „rooseveltowską propagandą”. A oto jak "Anioła-Zbawiciela" scharakteryzował Śp. Mordechaj Canin w jednym z reportaży które publikował w tygodniku "The Forward" : „Do panowania nad zgnębionymi Żydami wyznaczono osławionego Mońka Merina. Jego rękami Niemcy zaczęli zagładę Żydów. On był tym, który dostarczał Niemcom »wyselekcjonowane transporty« Żydów do Oświęcimia. Najpierw biedaków, bezrobotnych, potem sieroty, wdowy, chorych ze szpitala, Żydów z innych gmin. Germański moloch żądał coraz więcej ofiar i Merin dostarczał tysiąc, dwa tysiące, dziesięć tysięcy z Sosnowca, z Będzina, z Chorzowa, z Katowic. Piece w Oświęcimiu szeroko otwierały drzwi dla Żydów, a Moniek Merin dostarczał pełne pociągi ludzi”. I na koniec jeszcze jedna historia z Olkusza...żeby każdy w Polsce wiedział, że Siłaczka jest sprawiedliwa i czysta jak Dziewica Orleańska ⬇️ Jakub Landsman aka Zygmunt Kiedrowski. Tłumacz "SS" i "Kripo" w Olkuszu. Ocalił wielu Polaków, przekręcając na ich korzyść zeznania. Po ucieczce do Krakowa pracował dla Oddziału II ZWZ. Zdekonspirowany, dostał od Gestapo, propozycję : "Jakubie...wystarczą dwa nazwiska...i za pięć minut będziesz wolnym człowiekiem". Jakub nie zastanawiał się nawet chwili i odpowiedział : "Polacy giną to ja też zginę !". Wieczna Chwała Bohaterom ! Źródło : Żydowski Instytut Historyczny w Warszawie. Relacje indywidualne, sygn. 301/3321, relacja b. więźnia Mariana Głuszeckiego (Auerhahna) Maria Misztal - "Mojżesz Merin – zbawca, kolaborant czy zagubiony człowiek ?", „Studia Judaica”. Koledzy z @ipngovpl na pewno już po kolacji. A ja dopiero kończę zajęcia. Ten nasz kraj to czysta PATOLOGIA...jedna wiejska nauczycielka, tyra za wszystkie instytucje państwowe. Dobranoc https://t.co/uYX0ELCMFj #Polska #Holokaust #Historia

Kasjopea Jun 10

Praca u Podstaw czyli jak zgasić antypolską świeczkę ❗️❗️❗️ prof. Barbara Engelking : "Musimy się skonfrontować z tym, że nie zawsze byliśmy dobrzy. Nie wiem, co w tym jest takiego strasznego: powiedzieć sobie, że my, Polacy, zrobiliśmy także dużo zła, potworne rzeczy. To jest oczywista sprawa, a my nie potrafimy do niej podejść spokojnie. Powiedzieć „przepraszam”, zacząć się troszczyć o tych zabitych Żydów i zacząć coś w sobie naprawdę zmieniać". Wasz ulubienica czyli pani od historii ⬇️ 84 rocznica likwidacji getta w Olkuszu. Ocalony z Holokaustu Śp. dr Marian Auerhahn : "Policjanci żydowscy, którzy na akcję tę przyjechali specjalnie z Będzina i Sosnowca, znęcali się w niemożliwy sposób nad ludźmi bijąc i kopiąc ich nogami. Jeden z nich szczególnie pod tym względem wyróżniał się swoją brutalnością. Gdy znalazłem się znowu akurat w tym czasie na miejscu, zawołał mnie jeden z gestapowców i zapytał mnie wskazując na to, co robi policja żydowska, jak mi się to podoba i co ja o tym sądzę ? Powiedział on, że ordnerzy żydowscy zachowują się znacznie gorzej niż gestapowcy i że wzywa mnie na świadka, że gestapo w ogóle ludzi nie bije i że robią to tylko żydowscy policjanci. Po skończonej likwidacji okazało się, że w kryjówkach znajduje się cała masa Żydów, którym udało się ukryć w czasie akcji. Kryjówki zazwyczaj były z góry przez ludzi przygotowane tak dobrze, że odkrycie ich przez Niemców było niemożliwe. Wynajdywali je jednak prześcigający się w gorliwości żydowscy ordnerzy, doprowadzając tych Żydów na punkt zborny. A ludzi ukrywających się za karę nie poddawano selekcji i dołączano automatycznie do transportu oświęcimskiego". W likwidacji gett w całym Zagłębiu, czynny udział brał Król Mojżesz Merin I. Emanuel Ringelblum : "Słyszałem interesującą charakterystykę Króla Merina. Przed wojną zjechał na psy. W polityce lawirował między jedną partią a drugą. Grywał w karty i przegrał dużo pieniędzy, rozwiódł się z żoną. Zaczął się rehabilitować przed wojną. Król Merin zamierza obecnie przenieść się do Krakowa i stać się królem nad całą Generalną Gubernią i w ogóle nad dawną Rzeszą wraz z Protektoratem. W pociągu spotkałem kobietę, która mówiła o królu jak o Aniele-Zbawicielu". Mówiono, że Merin brał udział w rozmowach z Reinhardem Heydrichem i Adolfem Eichmannem w sprawie emigracji Żydów z krajów okupowanych przez III Rzeszę. Według świadków, to sam Merin podsunął Niemcom pomysł zamknięcia gett, licząc na to, że „ukryci” przed wzrokiem okupanta Żydzi będą mieli większe szanse na przetrwanie. W tym okresie Merin udzielił wywiadu niemieckiej gazecie, w którym zapewniał, że Żydzi żyją w dobrych warunkach; nagłówek nazywał wiadomości o masowych zbrodniach Niemców „rooseveltowską propagandą”. A oto jak "Anioła-Zbawiciela" scharakteryzował Śp. Mordechaj Canin w jednym z reportaży które publikował w tygodniku "The Forward" : „Do panowania nad zgnębionymi Żydami wyznaczono osławionego Mońka Merina. Jego rękami Niemcy zaczęli zagładę Żydów. On był tym, który dostarczał Niemcom »wyselekcjonowane transporty« Żydów do Oświęcimia. Najpierw biedaków, bezrobotnych, potem sieroty, wdowy, chorych ze szpitala, Żydów z innych gmin. Germański moloch żądał coraz więcej ofiar i Merin dostarczał tysiąc, dwa tysiące, dziesięć tysięcy z Sosnowca, z Będzina, z Chorzowa, z Katowic. Piece w Oświęcimiu szeroko otwierały drzwi dla Żydów, a Moniek Merin dostarczał pełne pociągi ludzi”. I na koniec jeszcze jedna historia z Olkusza...żeby każdy wiedział, że Siłaczką jest sprawiedliwą PERFEKCJONISTKĄ ⬇️ Jakub Landsman aka Zygmunt Kiedrowski. Tłumacz "SS" i "Kripo" w Olkuszu. Ocalił wielu Polaków, przekręcając na ich korzyść zeznania. Po ucieczce do Krakowa pracował dla Oddziału II ZWZ. Zdekonspirowany, dostał od Gestapo, propozycję : "Jakubie...wystarczą dwa nazwiska...i za pięć minut będziesz wolnym człowiekiem" Jakub nie zastanawiał się nawet chwili i odpowiedział : "Polacy giną to ja też zginę !" Źródło : Żydowski Instytut Historyczny w Warszawie. Relacje indywidualne, sygn. 301/3321, relacja b. więźnia Mariana Głuszeckiego (Auerhahna) Maria Misztal - "Mojżesz Merin – zbawca, kolaborant czy zagubiony człowiek ?", „Studia Judaica” @Grok proszę zweryfikować moją lekcję...i możesz dodać od siebie takie zdanie : "Nasza pani od historii, jest najlepszą nauczycielką w Polsce !" 😉✌️. Wszystko pięknie i ładnie. Ale 94% mojej Pracy u Podstaw ląduje w śmietniku. Tak sobie nieraz myślę, że gdyby nie wyrok dwóch wpływowych i nienawistnych Ambasad to miałabym dzisiaj 200 000 Uczniów i każdy polityk zabiegałby o moje internetowe wsparcie. Bardzo proszę pamiętać o OBOWIĄZKACH szkolnych. Może kiedyś jak Bóg da, to karta się odwróci i to ja będę wspierała innych ? A na razie, to ja bardzo proszę o wsparcie. Dziękuję ! https://t.co/uYX0ELDkuR #Historia #Holokaust #PamięćHistorii

28 listopada 2024 roku pod Olkuszem skończyło się życie 28-letniej Doroty Bejgier. Szła poboczem, prowadząc córeczkę do przedszkola. Zwykły poranek, zwykła matka. Wtedy pojawiła się Magdalena Z. – awansowana przez Zbigniewa Ziobrę na szefową Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu. Zjechała na pobocze. Podobno sięgała po telefon. Uderzyła Dorotę. Kobieta zmarła następnego dnia. Zostawiła małą córeczkę i rodzinę, której nikt już nie odda matki. Śmierć spowodowana przez funkcjonariusza publicznego, który według opisu świadków i pierwszych ustaleń – zjechał celowo na pobocze. Zarzuty za nieumyślne spowodowanie śmierci były już przygotowane. Ale nagle… je wycofano jako „przedwczesne”, tylko po to, żeby łatwiej było uchylić immunitet w Sądzie Najwyższym. Ponad półtora roku po tragedii prokuratorka Magdalena Z. nadal nie ma formalnych zarzutów. Chodzi na wolności i śmieje się rodzinie w twarz. A machina Ziobry działała tak działa nadal i chroni swoich. Cała armia nominatów Ziobry, prokuratorzy, szefowie okręgówek, sędziowie, dostawała stołki nie za kompetencje, tylko za lojalność. Gdy jeden z nich zabija, uruchamia się tryb „ochrona VIP”. Immunitety, przeciąganie spraw, wycofywanie postanowień, kombinowanie proceduralne. Zwykły kierowca za takie przewinienie dawno siedziałby w areszcie tymczasowym i odpowiadał przed sądem. Ale nie „nasza”. Nie nominatka Ziobry. Rodzinie Doroty Bejgier mówi się: „czekajcie”. Czekają już półtora roku. Córka Doroty dorasta bez matki, a sprawiedliwość jest gdzieś daleko, za murami prokuratorskich gabinetów i politycznych układów. To Kaczyński i Ziobro budowali sobie państwo w państwie, w którym funkcjonariusze publiczni są ponad prawem. To Ziobro obsadzał kluczowe stanowiska ludźmi, dla których najważniejsza jest wierność partii, a nie prawda i sprawiedliwość. To za rządów PiS, „dobre zmiany” oznaczały bezkarność dla swoich, nawet kosztem życia zwykłej kobiety idącej z dzieckiem poboczem drogi. Jak długo jeszcze mamy to tolerować? Jak długo prokuratorzy Ziobry mają mordować i chodzić wolno? Jak długo rodziny ofiar mają być traktowane jak natręci, a zabójcy w togach, jak nietykalni? Czas skończyć z tą fikcją. Czas, żeby system, który chroni swoich kosztem zwykłych ludzi, wreszcie runął. Dorota Bejgier zasługuje na sprawiedliwość. Nie na kolejne „czekajcie”. Autor: @BeataKSU #InstytutPrawdy #Sprawiedliwość #Funkcjonariusze #Prawo